Mam pomysł na społeczną akcję reklamową

09.11.08, 13:19
Gdzie można zgłaszać takie pomysły? Chodziłoby mi o serię reklam
telewizyjnych, możliwie badziewnych, brzęczących kolorowych - słowem
takich, jakie są dziecięce reklamy - ale reklamujących tanie
zabawki, no name'y, piłki, drewniane klocki, tanie lalki, itd.
Reklamy powinny być możliwie nierozróżnialne od reklam
rzeczywistych, tak, żeby dziecko uboższych rodziców też mogło
powiedzieć, że ma zabawkę reklamowaną w telewizji.
A kiedy już zaskoczy, można by zacząć drugą falę, w której dzieci
bawiłyby się tymi zabawkami z rodzicami (na początek nie, żeby te
reklamy były jednak nieodróżnialne do reklam drogich zabawek, gdzie
dziecko przeważnie filmowane jest samo albo z rówieśnikami).
    • fajka7 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:21
      "tak, żeby dziecko uboższych rodziców też mogło
      > powiedzieć, że ma zabawkę reklamowaną w telewizji."

      ?????
      to jest cel, tak?
      a jaka wartosc niesie w sobie?
      • mama_kotula Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:27
        fajka7 napisała:

        > "tak, żeby dziecko uboższych rodziców też mogło
        > > powiedzieć, że ma zabawkę reklamowaną w telewizji."
        >
        > ?????
        > to jest cel, tak?
        > a jaka wartosc niesie w sobie?

        Taa.. niby taką, że dzieci nie będą czuły się gorsze.
        Ja osobiście nie wierzę w moc przekazu takiej akcji. Dzieci głupie nie są i
        odróżniają doskonale. A rodzice dołożą swoje.
        • fajka7 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:34
          czesc smile
          Ja w ogole nie wierze, ze jest potrzeba budowania w ten sposob
          samooceny u dzieci.
          • mama_kotula Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:39
            fajka7 napisała:

            > czesc smile
            kiss
            > Ja w ogole nie wierze, ze jest potrzeba budowania w ten sposob
            > samooceny u dzieci.

            Fajeczko, niektóre dzieci mają jednak głupich rodziców wink

            Dziecko samo z siebie nie będzie wiedziało, że zabawka reklamowana w TV jest lepsza niż ta niereklamowana. Samo z siebie to powie co najwyżej "Kasia ma konika, który był na reklamie w minimini".

            Wszystkie akcje typu "firmowe", "reklamowane" wychodzą od rodziców.
            Przykład?
            Proszę: piątkowy poranek, szatnia pięciolatków, dzieci mogą zabawki w ten jeden dzień przynosić, tatuś do synka dzierżącego zestaw HotWheels: "tylko uważaj, bo to jest bardzo droga i oryginalna zabawka, uważaj, abyś nie zniszczył, bo kosztowała dużo pieniędzy, nie dawaj innym dzieciom".
            Ja być może krzywdzę moje dzieci w jakiś sposób, ale nie mają pojęcia, co to "oryginalna" i dlaczego "oryginalna" ma być lepsza niż "nieoryginalna".
            • fajka7 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:44
              Wszystko gra, ale rodzice, ktorzy pozwalaja dzieciom czuc sie
              gorszymi z powodu posiadania tanich zabawek tez sa glupi.
              Nie chce sie tu za bardzo o idealizm ocierac, ale chyba lepiej
              byloby reklamowac budowanie wiezi rodzinnych i spedzanie czasu z
              dziecmi niz jakakolwiek tandete?
            • mama_kotula Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:44
              Poza tym zgadzam się z tobą. Trzeba "walczyć" z przyczyną, a nie stosować
              remedium na skutki.
              Samo istnienie takiej reklamy będzie kodować w dziecku to, że posiadanie czegoś
              z reklamy jest bardzo ważne.
              A nie tędy droga.
              • fajka7 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:53
                W ogole to jest jakas proba spychologiczna. Obciazenia "ICH"
                odpowiedzialnoscia za wyrabianie dziecku kregoslupa moralnego.
                Przeciez rola rodzica jest ustawienie dziecka tak, zeby do reklam
                mialo wlasciwy stosunek, czyli nie balwochwalczy.
                No ale jesli rodzice taki maja, a kasy brak, to juz prawdziwa
                tragedia sie szykuje, ale czyja to wina i dlaczego spolecznie nalezy
                to rozwiazywac?
                smile
              • kawka74 Kotula, mogę mieć do Cię OTeges? nt 09.11.08, 14:59

                • mama_kotula Możesz, na priv pisz, ale nie gazetowy 09.11.08, 16:34
                  zaraz ci maila wyślę z adresu gmailowego smile
                  • falka32 Re: Możesz, na priv pisz, ale nie gazetowy 10.11.08, 20:25
                    Kotula, jakbyś się do mnie odezwała na mejla, to też bym się nie zmartwiła tongue_out
    • lola211 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:46
      Drogocenny czas reklamowy chcesz przeznaczyc wlasciwie na co? na
      polepszenie samopoczucia dzieci, ktore nie maja reklamowanych
      zabawek? To jakis zart?
      Dzieci sobie swietnie radza bez tego, nie maja traumy z tego
      tytulu.Moja corka ma moze w ciagu swojego 10 letniego zycia 2 czy 3
      zabawki tego typu.Nie dlatego, ze mnie nie stac, ale dlatego ze
      jakos srednio widzialam sens w ich kupowaniu.I jej poczucie wartosci
      nie cierpi.
      • ibulka Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:53
        drogocenny czas reklamowy lepiej zapełnić spotami o podpaskach, ibum sribum albo
        irwing tiii.
        • lola211 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 10.11.08, 11:04
          Tak wlasnie- lepiej.
          Kazda minuta slono kosztuje, ciekawa jak autorka watku chcialaby te
          reklamy sfinansowac niby?
          • ibulka Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 10.11.08, 12:34
            to akurat mnie jako widza obchodzi najmniej, to problem autorki. jako widz
            chętnie w telewizji zobaczyłabym coś więcej, niż tylko durne reklamy o always
            albo tamponach czy cudownych herbatkach.
            • lola211 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 10.11.08, 18:27
              Telewizja, reklamami rzadzi pieniadz, wiec sama rozumiesz, nie ma
              szans na jakies tam akcje w celu dosc w sumie mglistym.
              Reklamy sa jakie sa, a to co pomiedzy nimi rowniez jest dennego
              poziomu, lepiej ksiazke poczytac zamiast gapic sie w odbiornik.
              • spacey1 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 10.11.08, 19:49
                Nie przesadzaj, chodzą kampanie społeczne w TV, tylko potrzeba do tego dobrego,
                nośnego celu i ludzi, którzy mają siłę przebicia i kontakty.
                • kawka74 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 10.11.08, 20:26
                  Przypuśćmy, że znajdzie się i czas, i pieniądze. I co? Jaka nauka dla żuka? Do
                  kogo właściwie miałaby być skierowana ta kampania? Do dzieci? Do rodziców? Do
                  producentów - jeśli tak, to których zabawek?
                  Poza tym w którymś momencie wyjdzie na jaw, że to kampania społeczna i wtedy
                  dopiero będzie, jak pisał Wańkowicz, używantes! Zabawki dla bogatych z
                  'normalnych' reklam, z reklamy społecznej zabawki 'dla biednych', których nie
                  stać na te 'lepsze'.
                  Nie, nie da rady.
                  • spacey1 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 10.11.08, 21:48
                    co sądzę o tej reklamie napisałam niżej, a tu sie odniosłam do postu powyżej
                    • kawka74 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 10.11.08, 21:52
                      No to ja się odniosłam do całości.
                      Tak czy siak - zły pomysł z tą reklamą.
                • lola211 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 10.11.08, 22:13
                  tylko potrzeba do tego dobrego,
                  > nośnego celu
                  No wlasnie..
          • e_r_i_n Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 11.11.08, 20:56
            Abstrahując od niejasnego dla mnie tematu tej akcji - jest coś
            takiego, jak kampania społeczna. I wierz mi, mozna to po kosztach
            zrobic.
      • fajka7 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:57
        No zart chyba.
        Wychodzi na to, ze najpierw sie dziecku tlucze do glowy, ze towar
        reklamowany jest super i kto go nie ma jest beznadziejny (w tej roli
        moze sie spelnic kochajacy rodzic), a nastepnie sie uruchamia akcje
        udowadniajaca, ze to nieprawda, bo towar niereklamowany tez jest
        super i sie go rowniez reklamuje. Belkot jakis totalny.
        A jaka akcja dla tych, ktorych nie stac na zaden towar, ale
        telewizor owszem maja?
        • doral2 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 16:54
          ".. Mam pomysł na społeczną akcję reklamową..."

          a kto ci ją sfinansuje?? i w zamian za co??
    • kawka74 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 09.11.08, 14:56
      Nie bardzo rozumiem, jaki miałby być rezultat końcowy. Czego właściwie taka
      kampania miałaby nauczyć dzieci i rodziców?
    • naatka a ja mam z głowy problemy reklamowe 09.11.08, 16:49
      ...moje dziecko nie ogląda w ogóle reklam. A ja nie oglądam prawie wcale
      telewizji, więc nijak nie wiem co jest reklamowane...i spokojną głowę mam tongue_out
    • spacey1 Re: Mam pomysł na społeczną akcję reklamową 10.11.08, 17:50
      Mnie się nie podoba uproszczenie: dziecko, które nie ma markowych zabawek, ale
      za to ma dobry kontakt z rodzicami, a to, które ma markowe zabawki rodzice
      olewają i nie bawią się z nim.
      Co do meritum: musiałabyś znaleźć organizację (np. pozarządową), która byłaby
      zainteresowana krzewieniem wartości, o które i tobie chodzi (chociaż nie bardzo
      łapię, o jakie) i jeśli łykną pomysł, zostaną producentem kampanii, znajdą
      sponsorów. Ale nie znam takiej organizacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja