roksanaa22 13.11.08, 21:34 www.tvn24.pl/2174449,28377,0,0,1,wideo.html Dla mnie niezrozumiałe... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aluc Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 21:37 a co jest w tym dla ciebie niezrozumiałe? Odpowiedz Link Zgłoś
dirgone Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 21:39 A dla mnie jak najbardziej zrozumiałe. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 22:01 Ale co jest niezrozumiałe- to, ze nie chce zyć, czy to, ze ma 13-lat i nie chce żyć? Jak widac długość życia nie zawsze świadczy o jego jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
roksanaa22 Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 22:02 Ja bym walczyła...tam myślę. Ale może nie potrafie postawić się w takiej sytuacji(pod murem?)... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 22:04 Raczej to drugie, jak większość ludzi.. i na całe szczęście Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 22:08 a bo tak naprawdę można by było zrozumieć tą dziewczynkę dopiero wtedy, kiedy by się samemu przeszło to co ona przeszła. a ponieważ żadna z nas na własnej skórze nie doświadczyła tego co ona, to i żadna nie rozumie.... a przynajmniej część z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 22:59 Jaki sens dla niej mialoby zycie gdyby po przeszczepie po prostu umierala dalej na bialaczke? Ile bolu? Ile zalu? Ile rozczarowan? Czy nie lepiej dla niej gdy z tak dojrzala decyzja bedzie zyla tak dlugo i tak aktywnie i owocnie,jak sie da? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: 13-latka nie chce żyć... 14.11.08, 09:53 Ona walczy od kilku lat. Żyje w zasadzie w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
nataliam2 Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 22:19 Dla mnie jest to zrozumiałe i chyba postąpiłabym tak samo jak ona. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 22:56 A ja rozumiem doskonale zarowno dziewczynke jak i jej rodzicow. Jest niesamowicie dojrzala osoba. Podziwiam ja. Odpowiedz Link Zgłoś
dorianne.gray Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 22:58 A co jest dla Ciebie ważniejsze - jak najdłuższe życie za wszelką cenę, czy jak najlepsze życie?... Odpowiedz Link Zgłoś
edycia274 Re: 13-latka nie chce żyć... 13.11.08, 23:01 Dziewczynka widać,że jest dojrzała i świadoma tego co mówi i czego chce. Ja ja rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: 13-latka nie chce żyć... 14.11.08, 09:50 Kazdy przypadek jest inny. Kiedys moze sie okazac, ze jej wybor byl tym wlasciwym wyborem, czy wlasciwszym. Nigdy nie wiadomo. W kwesti rozumienia jej, czy nie rozumienia nie powiem nic, bo choc na dzien dzisiejszy chyba blizej mi do walki...Nie wiem. Nie wiem...I wcale nie chce wiedziec. Ona na pewno jest znakomicie poinformowana o swoim stanie i byc moze rzeczywiscie jej decyzja jest sluszna. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Przeszczep moze się nie udać 14.11.08, 09:55 poza tym - ma prawo zdecydować , ze chce umrzeć w domu, nie na stole... Nie wiem co w tym niezrozumiałego. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: 13-latka nie chce żyć... 14.11.08, 10:20 kuzynka mojego meza kiedy miala 14 lat pojechala z rodzicami i moim mezem miedzy innymi do Bulgarii. Tam poznala Bulgara i z nim uciekla. Po dwoch latach byla w ciazy a po 4 chyba wrocila do Polski z synkiem. I z rakiem niestety. Walczyla 15 lat z kolejnymi nawrotami- az 4 lata temu wziela i uciekla do Stanow. Miala zielona karte juz nie pamietam dzieki czemu- losowaniu czy jej mama tam mieszkala, no niewazne. Uciekla pozyczajac pieniadze od niednej z siostr mamy. I pamietam ze wlasnie w rodzinie odbyla sie wtedy dyskusja- ze de facto to byla pomoc w jej samobojstwie. A dziewczyna pozuyla w tych Stanach pol roku- podrozowala, zwiedzala, z tego co wiem troche popracowala ktos ja przyspomsorowal no rozne tam historie byly- wracala juz na lezaco po dwoch tygodniach bylo po wszystkim. Ale kurcze- ja sie jej nie dziwie- jej mama nie dopuszczala mysli o przerwaniu leczenia. Ale gadalam z jej synem- on powiedzial, ze te pare miesiecy z mama (acha bo jego tam wyslali zeby przekonal matke do powrotu, a on zadzwonil i powiedzal ze zostaja oboje) po raz pierwszy mial mame i ze ona po raz pierwszy miala cos od zycia. Zupelnie sie nie dziwie i uwazam ze kazdy ma tez prawo do smierci.... Odpowiedz Link Zgłoś