tatuś roku...szok!

14.11.08, 19:03
www.joemonster.org/filmy/11825/Tatus_roku_II
Uprzedzam, że masakryczne!
    • ibulka Re: poprawny link 14.11.08, 19:09
      www.joemonster.org/filmy/11825/Tatus_roku_II
      było już na forum. masakra, dziwne że temu dziecko rączek nie powyrywal... albo
      że się maluch nie zrzygał.
      • gosia673 Re: poprawny link 14.11.08, 19:10
        wiesz co,ale ja juz pisalam do nich zeby ta sprawe zbadali...poza
        tym dowiedzialam sie ze topodobno prokurator wkroczyl...
      • em-su Re: poprawny link 14.11.08, 19:17
        straszne, ten chlop musial chyba byc pod wplywem narkotykow,
        przeciez zdrowy na umysle czlowiek tak nie robi z dzieckiem
        • madameblanka Re: poprawny link 15.11.08, 14:07
          ojciec debil, ale ktoś kto to filmował chyba wiedział CO filmował, jeżeli matka
          to dlaczego nie przerwała idiotycznego zachowania? Mało tego, rozpowszechnili
          filmik. Brak mi słów.
    • gagunia Re: tatuś roku...szok! 14.11.08, 19:15
      Gdybym miała więcej pary w łapie to bym tego starego durnia za jaja tak rozbujała.
      W pale się nie mieści jakie bezmózgie stworzenia chodzą po ziemi.
      • ibulka Re: gosia673!!! 14.11.08, 19:17
        gdzie pisałaś? skąd wiesz o prokuratorze?
        • gosia673 Re: gosia673!!! 14.11.08, 19:31
          pisałam do moderatora formu,meila poslalam zeby zbadali ten filmik i
          cos z tym zrobili...kolezanka mi dzis pisala,ze slyszala w radio ,ze
          cos tam mowili o tym.teraz szukaja czy to Polak na tym filmie,ale
          nie wiem czy to prawda czy plotka
          • ibulka Re: gosia673!!! 14.11.08, 19:33
            ou, byłoby fajnie, jakby się tym siły wyższe zajęły. trzeba śledzić niusy wink
    • sanna.i Re: tatuś roku...szok! 14.11.08, 19:47
      Ja już jakiś czas temu zgłosiłam ten filmik na policję.
      • ibulka Re: tatuś roku...szok! 14.11.08, 19:47
        i co powiedzieli? warto zgłaszać?
        • sanna.i Re: tatuś roku...szok! 15.11.08, 17:08
          Raczej odpisali wink Że przyjęli zgłoszenie. A zgłaszać można i warto przez
          dyżurnet, to taka strona utworzona przez policję do ścigania przestępstw w sieci.
      • mamabuly Brawo dziewczyno 14.11.08, 21:26
        > Ja już jakiś czas temu zgłosiłam ten filmik na policję.
    • elza78 Re: tatuś roku...szok! 14.11.08, 19:47
      ale zjeb normalnie szkoda slow...
      • gosia673 Re: tatuś roku...szok! 14.11.08, 19:51
        normalnie byłoby super zeby go kropnęli...ciekawe cożonka/matka
        dziecka na to??ja bym chlopu jaja przez maszynke przekręciła...
    • nangaparbat3 ale wlasciwie o co chodzi? 14.11.08, 19:53
      to dziecko wygladalo na bardzo zadowolone. Nic mu sie zlego nie stalo. Moze to
      my nie mamy racji uwazając, ze podobne zabawy dzieciom szkodzą?
      • roksanaa22 Re: ale wlasciwie o co chodzi? 14.11.08, 20:05
        Żartujesz???????????Prawda???

        Sama zabawa pewnie nie,nawet emocjonująca jest ale jej skutki...
        • nangaparbat3 Re: ale wlasciwie o co chodzi? 14.11.08, 20:41
          Nie, nie zartuję.
          Moja córka uwielbiala po prostu, kiedy kręcilam się z nią w kołko trzymajac za
          jedną rączkę i jedną nóżkę. Ale oczywiscie byla starsza, chyba miała ze dwa lata
          jak zaczynalysmy te harce. To byl najlepszy sposob na poprawienie jej humoru smile
          Nie wiem, o jakich skutkach piszesz - na filmie dzidzius jest rozanielony po prostu.
          • gacusia1 Re: ale wlasciwie o co chodzi? 14.11.08, 21:17
            U nas taka KARUZELA skonczyla sie w szpitalu na przeswietleniu reki
            i barku. Na szczescie to tylko bylo jakies chwilowe wywichniecie i
            mlodemu sie POPRAWILO gdy "operator" w RTG ustawial do zdjecia.
            Mlody ryczal,jak oszalaly ale to pewnie dlatego,ze mu facio
            przypadkiem raczke nastawil.... Nigdy wiecej nie probowalam karuzeli
            a wyrzuty sumienia mamm do dzis...Syn mial jakies poltora roku.
            • nangaparbat3 Re: ale wlasciwie o co chodzi? 14.11.08, 21:23
              Moze za poźno zaczęliscie? wink
              • gacusia1 Hihiehie....czarny humor gora! n/t 14.11.08, 22:16

          • id.kulka Re: ale wlasciwie o co chodzi? 15.11.08, 09:25
            nangaparbat3 napisała:

            > Nie wiem, o jakich skutkach piszesz - na filmie dzidzius jest
            rozanielony po pr
            > ostu.

            Możliwość nadwrężenia/zwichnięca stawów - to raz. Po drugie - tak
            małemu dziecku trzeba jeszcze asekurować głowę przy jakichkolwiek
            wygibasach. Polecam poszukć info o syndromie dziecka potrząsanego,
            mozna calkiem rpzypadkiem zrobić dziecku sproą krzywdę.
            • nangaparbat3 Re: ale wlasciwie o co chodzi? 15.11.08, 09:38
              Co do stawow sama mam wątpliwosci.
              Co do głowki - dziecko ja trzyma mocno jak drut. Dzieci rozwijaja sie bardzo
              roznie. Moja córka, majac mniej niz pol roku, podnoszona wysoko do góry
              (spokojnie, tato ja trzymal pod paszkami, podtrzymujac prawie cały tulów)
              usztywniala sie natychmiast cała, wyciągala jak struna, zasuwała pod sufitem
              radosna i szczesliwa. Nie bylo zadnej potrzeby podtrzymywania główki, bo ja sama
              trzymala mocno już w trzecim miesiacu.
              Inne znane mi maluchy w tym wieku absolutnie nie nadawały sie do takiej zabawy w
              samolot (tak to nazywalismy), bo nie umiały usztywnic kręgosłupa i troszke sie
              baly podnoszenia - wiec oczywiscie nikt ich nie zmuszał.
              Mam wrażenie, ze filmowy tatus jest po prostu gimnastykiem lub kims podobnym,
              moze maja jakies wrodzone wyjatkowe zdolnosci, plus ojciec ma umiejetnosci i siłę.
              • sanna.i Re: ale wlasciwie o co chodzi? 15.11.08, 17:11
                I popiep*rzone w głowie też ma -zapomniałaś dodać.
      • elza78 Re: ale wlasciwie o co chodzi? 14.11.08, 20:06
        heh jakos podwieszanie sie na sciankach wspinaczkowych nie sluzy wiezadflom
        obraczkowym w lokciu u doroslych - mysle ze przy takim fajtaniu za rece duze
        prwadopodobienstwo ze sie dzieciakowi w koncu uszkodzi raczke w ten sposob jak u
        wspinaczy...
        to najlzejsza kontuzja jaka w kontekscie tego filmiku przycodzi mi do glowy
        • nangaparbat3 Re: ale wlasciwie o co chodzi? 14.11.08, 20:49
          Sprawa wiazadeł do mnie przemawia, nie mam pojecia, jak to z nimi u tak małych
          dzieci (bo czaszki mają odporniejsze na urazy niz dorośli).
          Co do innych kontuzji musialby ojciec to dziecko upuscic, ale nic na taką
          ewentualnosc nie wskazuje.
          • elza78 Re: ale wlasciwie o co chodzi? 14.11.08, 22:02
            czaszka czaszka a to co w srodku jest malo odporne na obciazenia scinajace ze
            wzgledu na swoja niedojrzalosc - dlatego dzieckiem nie wolno potrzasac...
            taka czysto mechaniczna dygresja - to nie czaszka ma byc odporna ona ma chronic
            to co jets w srodku wink
            • nangaparbat3 Re: ale wlasciwie o co chodzi? 14.11.08, 22:54
              No i chroni to co w srodku, ja chyba w ferworze źle sie wyrazilam - nie tyle
              czaszka jest bardziej odporna, co mozg lepiej (niz nasz, dorosłych) chroniony.
              • sanna.i Re: ale wlasciwie o co chodzi? 15.11.08, 17:14
                Co ty opowiadasz? Skąd więc apele lekarzy,żeby dzieckiem nie potrząsać?
                Echhh,wkurzyła mnie twoja niewiedza więc daję link:

                dziecko.onet.pl/4028,0,9,nie_potrzasaj_mna,2,artykul.html
                Fragment o głupiej zabawie polecam szczególnie.
                • nangaparbat3 Re: ale wlasciwie o co chodzi? 16.11.08, 00:03
                  A dorosłymi ktoś/cos potrzasa? Skad pewnosc, ze na potrząsanie przez olbrzyma
                  nie reagowaliby jeszcze bardziej niz dzieci?
                  Tylko mi nie imputuj, ze namawiam kogokolwiek do potrzasania dzieckiem lub
                  twierdzę, że to nieszkodliwe.
      • gosia673 nangaparbat3 14.11.08, 20:40
        wiesz co az mi sie słabo zrobiło po przeczytaniu Twojego postu!!
        • nangaparbat3 Re: nangaparbat3 14.11.08, 20:46
          Przykro mi (ze Ci sie przez mnie słabo zrobilo).
          Byc moze rzeczywiscie mozna dziecku uszkodzic stawy (bo chyba o to chodzi), i to
          jest argument.
          Ale byc moze (nie znam sie na tym, wiec moze bredzę) z urazami stawow jest u
          niemowlat jak z czaszką - o wiele odporniejszą na urazy niz u doroslych.
          I dziecko naprawdę było zadowolone.
          • usia-1984 A co tam sie dzieje? bo mam problemy... 14.11.08, 20:49
            Nie wiem co jest na tym filmiku bo niewiem dlaczego nie otwiera się
            tylko jest kwadracik w lewym rogu. Ale co tam ten ktoś wyprawia bo
            po komentarzach widze ze ten ktos jest chyba niespełna rozumu....
            • nangaparbat3 Re: A co tam sie dzieje? bo mam problemy... 14.11.08, 20:51
              Raczej jest niefrasobliwym cyrkowcem, na moje oko. podrzuca dzisdziusiem
              trzymajac za jedną rączkę czy nożkę, kręci nim w kolko, etc. Dzidzius zachwycony.
          • id.kulka Re: nangaparbat3 15.11.08, 09:36
            nangaparbat3 napisała:

            > (nie znam sie na tym, wiec moze bredzę)

            Może jednak tak...
            Pierwszy z brzegu artykuł w temacie...
            dziecko.onet.pl/4028,0,9,nie_potrzasaj_mna,artykul.html
            Wygulaj sobie syndrom dziecka potrząsanego, mnóstwo tego jest w
            sieci.
            • nangaparbat3 Re: nangaparbat3 15.11.08, 09:40
              Alez to co widac na filmie nie ma nic wspolnego z potrząsaniem. Ojciec (wiec i
              dziecko) wykonuje zupelnie inne ruchy.
              • id.kulka Re: nangaparbat3 15.11.08, 09:48
                nangaparbat3 napisała:

                > Alez to co widac na filmie nie ma nic wspolnego z potrząsaniem.
                Ojciec (wiec i
                > dziecko) wykonuje zupelnie inne ruchy.

                Przeczytałaś chociaż artykuł, jaki Ci zalinkowałam?...
                Fragment:
                "Oprócz samego potrząsania, groźne są wszystkie te działania, które
                powodują, że głowa dziecka jest niestabilna, niewystarczająco
                chroniona i zachodzi obawa, że mózg jest narażony na zbyt duże
                drgania, przeciążenia. Dlatego podrzucanie dziecka, bardzo mocne
                huśtanie w wózku itp. są tak dużym zagrożeniem."
                Kontrola głowy przez dziecko (sztywne trzymanie głowy) naprawdę nie
                ma tu wiele wspólnego z problemem.
                • nangaparbat3 Re: nangaparbat3 15.11.08, 09:54
                  id.kulka napisała:

                  > "Oprócz samego potrząsania, groźne są wszystkie te działania, które
                  > powodują, że głowa dziecka jest niestabilna, niewystarczająco
                  > chroniona i zachodzi obawa, że mózg jest narażony na zbyt duże
                  > drgania, przeciążenia. Dlatego podrzucanie dziecka, bardzo mocne
                  > huśtanie w wózku itp. są tak dużym zagrożeniem."
                  > Kontrola głowy przez dziecko (sztywne trzymanie głowy) naprawdę nie
                  > ma tu wiele wspólnego z problemem.

                  Oczywiscie. Dziecko jest bezwolną kukłą, ktora w zaden sposob nie zasygnalizuje,
                  ze cos jest nie tak.
                  Zauważ, ze dziecko z filmu nie jest noworodkiem, że jest bardzo sprawne, ze jest
                  zadowolone. To co robi w zaden sposob nie przypomina ruchów typu mocne
                  potrzasanie wózkiem.
                  Sprobuj zobaczyc to, co naprawdę na tym filmie sie dzieje, a nie swoje
                  wyobrazenia na ten temat.
                  • id.kulka Re: nangaparbat3 15.11.08, 10:03
                    nangaparbat3 napisała:

                    > Zauważ, ze dziecko z filmu nie jest noworodkiem, że jest bardzo
                    sprawne, ze jes
                    > t
                    > zadowolone.

                    Ja nie jestem specjalistą, by oceniać, na jakie przeciażenia
                    narażony jest mózg tego dziecka. Ty jestes? Tak na 100%?
                    Mowa jest o niemowlakach, nie tylko o noworodkach. Niemowlaki mają
                    nieproporcjonalnie dużą głowę w stosunku do reszty ciała, stąd
                    narażenie na przeciążenia i uszkodzenia - dlatego np. dzieci jak
                    najdłużej powinny jeździć tyłem do kierunku jazdy, właśnie by
                    zminimalizować owe obciażenia w czasie, gdy dziecko może nie móc
                    sobie z tym ejszcze poradzić. Dziwne, że wyłapałaś z tekstu
                    potrzsanie wózkiem, a pominęłaś podrzucanie dziecka wink
                  • sanna.i Re: nangaparbat3 15.11.08, 17:19
                    >, ze jest zadowolone

                    Jak sobie dziecko wsadza guzik do nosa też jest zadowolone.
                    Jak lezie na parapet żeby wyjść przez okno też się cieszy,w końcu to taka fajna
                    zabawa.
                    Takie idiotyczne zabawy z dzieckiem dają efekt PÓŹNIEJ,nawet pięć, sześć lat
                    potem (o ile wcześniej dziecka nie spotka zgon bo i to się zdarza,wyobraź
                    sobie).Dla mnie dajesz przykład rażącej wręcz i bardzo szkodliwej ignorancji.
                    Ale jak już tu kiedyś jedna z forumek napisała: dwie rzeczy są
                    bezgraniczne,kosmos i głupota ludzka...
    • mamabuly Re: tatuś roku...szok! 14.11.08, 20:50
      Wiecie co nie byłam wstanie do końca tego obejrzeć.. aż mi się słabo
      zrobiło!!!

      Jak ja tego patafiana dorwe to będzie dyndał na jednej ręce przez
      tydzień na conajmniej 11tym piętrze!!!!
      • betty_julcia Re: tatuś roku...szok! 14.11.08, 20:58
        ja też nie dooglądalam bo po prostu za gardło mnie scisnęło....

        Co do wypowiedzi nangaparbat3 czy jak jej tam powiem jedno: jesteś
        zdrowo rypnięta kobieto
        • nangaparbat3 Re: tatuś roku...szok! 14.11.08, 21:26
          Tak mi tam - czemu tak nieuprzejmie sie do mnie zwracasz?
          Doogladalam do końca i widzialam mine dziecka kiedy juz przestali - moze
          straszne jest nie tyle, co ten czlowiek robi, ile nasze wyobrażenia o
          ewentualnych skutkach?
    • gacusia1 Dlonie mi sie spocily 14.11.08, 21:12
      Normalnie szok. Dziecku sie podoba tylko ciekawe jak to wplynie na
      jego rozwoj psycho-fizyczny?
      • sjanna Re: Dlonie mi sie spocily 14.11.08, 21:25
        Kilka dni temu w wiadomościach w Trójce informowano, że sprawą zajęła się
        wrocławska prokuratura. Możemy przypuszczać, że e-matki miały na to pewien
        wpływ, zwłaszcza e-matka sanna.i wink
        Pozdrawiam, Sjanna
        • nangaparbat3 Re: Dlonie mi sie spocily 14.11.08, 21:28
          No coż, moze dla dobra małego umieszczą je w domu dziecka. E-matki bedą mogły
          byc z siebie dumne.
          • denea Re: Dlonie mi sie spocily 14.11.08, 21:46
            E tam, e-matki zaraz. Sądząc po komentarzach moderacja Monstera
            dostała kilka maili wink, a kto wie, gdzie jeszcze wzburzeni ludzie
            pisali.
          • gacusia1 Nie zapominaj 14.11.08, 22:15
            ze to dziecko za pewne ma jeszcze matke! Nie tak szybko z tym domem
            dziecka!
            • nangaparbat3 Re: Nie zapominaj 14.11.08, 22:57
              gacusia1 napisała:

              > ze to dziecko za pewne ma jeszcze matke! Nie tak szybko z tym domem
              > dziecka!
              Myslę, ze to wszystko sie odbywa za wiedzą i zgoda matki - przecież to nie bylo
              tak, ze on po raz pierwszy te rzeczy z maluchem wyczyniał.
              Moze nie jestem całkiem normalna, ale naprawdę patrzac na ten film nie odczuwam
              zadnego przerażenia - raczej przychodzi mi do glowy, ze naprawdę jesteśmy po
              prostu nagą małpą, tylko o tym zapomnielismy.
              • id.kulka Re: Nie zapominaj 15.11.08, 09:38
                nangaparbat3 napisała:

                >
                > Moze nie jestem całkiem normalna, ale naprawdę patrzac na ten film
                nie odczuwam
                > zadnego przerażenia

                Może brak Ci podstawowej wiedzy o możliwych skutkach takich akrobaji.

                > - raczej przychodzi mi do glowy, ze naprawdę jesteśmy po
                > prostu nagą małpą, tylko o tym zapomnielismy.

                Yyyy, no może Ty jesteś ;-P
                • nangaparbat3 Re: Nie zapominaj 15.11.08, 09:43
                  id.kulka napisała:

                  > > - raczej przychodzi mi do glowy, ze naprawdę jesteśmy po
                  > > prostu nagą małpą, tylko o tym zapomnielismy.
                  >
                  > Yyyy, no może Ty jesteś ;-P

                  Pewnie ze tak.
                  Moja córka podczas wizyty w zoo (miala 3 lata) płakala rzewnymi lzami, ze nie
                  moze mieszkac w małpiarni. A potem przez dwa lata jej głownym zajeciem bylo
                  wykonywanie najdziwniejszych ewolucji na hustawce, na ktorej glównie wisiala
                  glowa w dol, z nogami gdzies tam zahaczonymi o sznurki. Pewnie gdybysmy ja wtedy
                  sfilmowali i upowszechnili to w necie....
                  • id.kulka nangaparbat3 15.11.08, 09:45
                    ...ja pasuję, jesteś nieprzemakalna na wiedzę.
                    • nangaparbat3 Re: nangaparbat3 15.11.08, 09:49
                      id.kulka napisała:

                      > ...ja pasuję, jesteś nieprzemakalna na wiedzę.

                      A Tobie wiedza przeslania to, co widzisz.
                      • id.kulka Re: nangaparbat3 15.11.08, 09:57
                        nangaparbat3 napisała:

                        > id.kulka napisała:
                        >
                        > > ...ja pasuję, jesteś nieprzemakalna na wiedzę.
                        >
                        > A Tobie wiedza przeslania to, co widzisz.

                        Widzę faceta, który wymachuje niemowlakiem. Porównywanie tej
                        sytuacji do wygłupów kilkuletniej dziewczynki na drabince czy
                        huśtwce jest totalnym nieporozumieniem. Jeśli Ty nie widzisz
                        różnicy, to rzeczywiście, kiepska sprawa.
                        No ale rozumiem, że będziesz broniła idei wymachiwania niemowlakami
                        do upadłego wink
    • patrycja25.live Re: tatuś roku...szok! 14.11.08, 23:09
      Jestem w szoku!!! Nie umiem nawet pisac bo mi sie rece trzesa... W mozgu trzeba miec nas..ne zeby takie rzeczy robic z dzieckiem. Mi to nawet wygladalo na to, ze on nie pierwszy raz takie cos z tym dzieckiem robil, a mamuska pewnie krecila. Jesli zeczywiscie prokuratura zajela sie tym debilem, bardzo dobrze!!!! Kobity wiecej inicjatyw i odwagi z debilizmem trzeba walczyc!! Brawo!!
    • magdalenadebkowska Re: tatuś roku...szok! 15.11.08, 10:04
      Jakis kretyn poprostu!!!
    • kalendarzowa_wiosna podnoszenie za rączki i nóżki jest niebezpieczne ! 15.11.08, 10:31
      Mam nadzieję, że żadna z Was nie będzie musiała przekonać się
      osobiście, jak bardzo niebezpieczne jest podnoszenie dziecka za
      rączki czy nózki. I wcale to nie musi być tak karkołomne jak na
      filmie... Ja i mąż podnieśliśmy naszgo małego na spacerze, dosłownie
      na kilka sekund, mały aż piszczał z radości, a za chwilę okazało
      się, że ma zwichnięty bark sad I żeby było jasne: żadnych karuzel,
      wywijania, tylko hop! - do góry na jakieś 2-3 sekundy - bardzo
      popularna zabawa, wiele raz już widziałam rodziców tak bawiących się
      z dzieckiem sad U nas to nie był pierwszy raz, wcześniej bawilismy
      się tak parę razy, nigdy ni się nie stało, a tym razem - niestety -
      izba przyjęć - nastawianie ręki, ból i łzy dziecka, wyrzuty lekarki
      (jak najbardziej słuszne) eh... żadnej nie życzę, nawet tej
      mądralińskiej co myśli, że jak dziecko zadowolone to nic złego się
      nie dzieje...
      • gabrielle76 Jestem w szoku !!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.08, 11:51
        Nie obejrzałam tego do końca bo jestem w totalnym szoku uncertain mam nadzieje ze ktos
        sie za tego goscia zabrał i zabrali mu to dziecko, szok !!
        • lena_madzia Re: Jestem w szoku !!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.08, 12:18
          normalnie oczom nie wierze że rodzony ojciec robi coś takiego
          dziecku! i że matka jest przy tym!
          Może to nie jest ojciec? albo jest pod wpływem narkotyków jak to
          już ktos napisał.
          Jeszcze jakby dla wywołania wiekszej grozy sytuacji mrygajacy
          telewizor
          • ibulka Re: Jestem w szoku !!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.08, 13:53
            taaak, ten telewizor przerażający! big_grinDDDDDDD
            • lena_madzia Re: Jestem w szoku !!!!!!!!!!!!!!!! 15.11.08, 23:57
              ibulka napisała:

              > taaak, ten telewizor przerażający! big_grinDDDDDDD

              wcale tego nie napisałamtongue_out

              tylko po co ktoś jeszcze do tego wszystkiego tak nastawia telewizor
              aby mrygał jak np w filmie "Ring" i jeszcze daje taką muzyke.
              Ten film miał na celu szokować,
              co trzeba przyznać tatuńcio-wariatuńcio osiągnął.

              Może powinni ten film usunąć,
              bo jeszcze nastepny popapraniec wpadnie na pomysł aby nagrać coś
              jeszcze "lepszego"
              • hanalui Re: Jestem w szoku !!!!!!!!!!!!!!!! 16.11.08, 00:09
                lena_madzia napisała:

                > ibulka napisała:
                >
                > > taaak, ten telewizor przerażający! big_grinDDDDDDD
                >
                > wcale tego nie napisałamtongue_out
                >
                > tylko po co ktoś jeszcze do tego wszystkiego tak nastawia
                telewizor
                > aby mrygał jak np w filmie "Ring" i jeszcze daje taką muzyke.

                Moja kamera tez tak pokazuje tv...to jakas inna szybkosc lapania
                klatek
    • renias75 Re: tatuś roku...szok! 15.11.08, 13:45
      Wyobraziłam sobie moją córkę,która wygląda na rówieśnicę tego
      dziecka...Matko,koszmar!Jak można nie mieć wyobraźni?Albo facet ma
      jej za dużo.
    • vibe-b Re: tatuś roku...szok! 15.11.08, 14:29

      co za kretyn.
      a tu na forum ta laska, co jej sie zdaje ze dziecku tatus dobrze
      robi- idz sie leczyc, bo masz zaburzony obraz rzeczywistosci. A moze
      bierzesz jakies silne leki, ktore powoduja to zacmienie.
    • mamakasia_ltd Re: tatuś roku...szok! 15.11.08, 16:58
      No nie zauważyłam żeby mały był zadowolony w czasie tej zabawy, a później to się chyba cieszył że już koniec. A tatę powinni zamknąć.
      • mathiola Re: tatuś roku...szok! 15.11.08, 23:59
        a ja cały czas miałam nadzieję, że to jednak kukiełka była uncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja