Z jakiej racji to ja mam ustąpić?!

17.11.08, 22:15
Witam!
Piszę,a emcje jeszcze we mnie się burzą!
Jadę na szkolenie, przystanek po moim wsiada babka, na oko 55l., wchodzi i pierwsze co-kieruje się do mnie i mówi: "chcę usiąść", i powiedziała to takim tonem, że odparowałam: "Chcę zobaczyć Pani skasowany bilet" (wiedzą że owego nie ma),dama na to : "ma Pani legitymację kontrolerską?","Może i nie mam,ale mam bilet i zapłaciłam za to miejsce!".Ja jestem grzeczną osobą, ale nie lubię takiego traktowania!Po prostu wkurzyła mnie ta baba!
Po dwóch przystankach i tak wychodziła,a ja jadę prawie że 45 min!
Czy powinnam ustępować wiedząc że nie mają biletu?Przecież kupując bilet-serio czuję że mam większe prawo do wyboru usiąść czy postać.
Może to głupie,ale powiedzcie mi jak Wy się widzicie w takiej sytuacji?
Pozdr.
    • wilk.w.owczej.skorze Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 17.11.08, 22:17
      Nick pasuje do ciebie, faktycznie-stara pokrzywa z Ciebie ;p
      • mama-amelasa Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 17.11.08, 22:28
        Ja bym dokładnie powiedziała jej to co Ty! Co za wredny babsztyl, takim paniusią
        nigdy nie ustępuje miejsca!
        • pieskuba Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 10:20
          PaniusiOM, wrrrr!
    • johana19 Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 17.11.08, 22:34
      A niby z jakiej racji miałabyś ustapić??? A skąd ona wiedziała, czy
      ty np. chora nie jesteś i stać nie możesz??? Jak ja nie lubię takich
      ludzi z trybem roszczeniowym do wszystkiego i do wszystkich!!! I
      żeby nie było. Ja miejsca usępuję kobietom w ciąży (choć jak ja w
      niej byłam i zdarzało mi się jechać autobusem to na palcach jednej
      ręki mogę policzyć ile razy mi ustapiono miejsca), osobom starszym i
      innym, po których widać, że usiąść powinni.
    • mic-hag Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 17.11.08, 22:37
      Dobrze zrobiłaś takie paniusie myślą sobie że jak jesteś młoda tzn że musisz
      ustąpić .Ale w......... mnie takie panie

    • deodyma Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 17.11.08, 22:40
      starapokrzywa napisała:

      > Witam!
      > Piszę,a emcje jeszcze we mnie się burzą!
      > Jadę na szkolenie, przystanek po moim wsiada babka, na oko 55l.,
      wchodzi i pier
      > wsze co-kieruje się do mnie i mówi: "chcę usiąść", i
      powiedziała
      a ja na Twoim miejscu od razu bym odpowiedziala-ja chcę siedziećsmile i
      za chiny bym babie nie ustapila.
    • mama_kotula Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 17.11.08, 22:43
      Z jednej strony reakcja jest oczywista.
      Natomiast jak się spojrzy z boku, sytuacja nie jest taka oczywista.
      Rzecz jasna, żądanie "chcę usiąść" budzi sprzeciw. Poza tym nie wiem, jak wyglądała ta sytuacja. Jeśli tak, jak w opisie, to ok, na mnie też takie panie działają jak płachta na byka.

      Ale ja nie o tym miałam. Tak mi się przypomniało, że parę razy ustąpiono mi miejsca w autobusie - jako nastolatka bardzo ciężko przechodziłam menstruację, miałam silne bóle, mdlałam - zdarzało mi się w drodze ze szkoły do domu wsiąść do autobusu, o zgrozo, bez biletu, bo czułam się słabo i czułam, że do domu nie dojdę na piechotę.
      I byłam bardzo wdzięczna tym ludziom, że nie krzyczeli "ja zapłaciłem za miejsce" smile.
      • a.nancy Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 09:29
        > Ale ja nie o tym miałam. Tak mi się przypomniało, że parę razy ustąpiono mi mie
        > jsca w autobusie - jako nastolatka bardzo ciężko przechodziłam menstruację, mia
        > łam silne bóle, mdlałam - zdarzało mi się w drodze ze szkoły do domu wsiąść do
        > autobusu, o zgrozo, bez biletu, bo czułam się słabo i czułam, że do domu nie do
        > jdę na piechotę.

        to masz szczescie. mnie w takich sytuacjach nie ustapiono nigdy. ludzie tylko
        odsuwali sie z obrzydzeniem - bo nastolatka blada i slaniajaca sie na nogach, to
        wiadomo: narkomanka albo co gorszego.
        • mama_kotula Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 09:48
          Ja zwyczajnie mówiłam, że się źle czuję bo mam okres smile
    • minerallna Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 17.11.08, 23:44
      Takie głupoty wymyślić, ech
      A jak nic trollujesz,aaa...
      I zalecam bicze z pokrzyw, najlepiej starych, pomaga.

      • tomelanka Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 00:46
        a może miała miesięczny? smile skąd możesz wiedzieć, co nie zmienia faktu, że
        babsko chamskie
        • asiaiwona_1 Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 09:36
          To czy miała bilet czy nie mnie nie obchodzi, ale tekst "chcę
          usiąść" - na taki tekst nigdy bym nie ustąpiła. Jakieś "proszę" by
          się przydało. Na szczęście nie jeżdżę już komunikacją miejską, ale
          jak jeżdziłam to zwykle ustepowałam miejsca osobom starszym, itp.
          ALe jak widzę, że wchodzi do autobusu wypindrzona 60-siątka i
          napiera na mnie biustem i sapie to takiej nie ustępowałam. A jak
          byłam w ciąży to jak wchozdiłam do autobusu wszyscy automatycznie
          głowy w okna, że niby mnie nie widzą. ALe ja byłam na
          tyle "asertywna", żeby podejść do miejsca z krzyżykiem i poprosić o
          ustąpienie. I nie chodzi tylko o to, czy czułam się źle czy nie, ale
          kierowcy często jeżdżą tak, jakby kartofle wozili a nie ludzi i
          bezpieczniej było po prostu siedzieć w razie takiego ostrego
          hamowania. A jeśli na miejscu z krzyżykiem siedział ktoś starszy to
          wtedy prosiłam o ustąpienie kogoś młodszego. Ale zawsze było to
          pytanie "czy mogłaby pani mi ustapić miejsca", nigdy żądanie.
          • avvg Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 15:57
            > napiera na mnie biustem i sapie

            Sapie, bo ma problemy z krążeniem i wysiłek fizyczny jej szkodzi,
            dlatego mogłabyś jej ustąpić.
    • mathiola Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 09:33
      mogła mieć miesięczny.
      Co nie upoważnia jej do takiego zachowania.
      Na "chcę usiąść" na pewno bym jej nie ustąpiła.
    • alba27 Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 09:38
      Baba zachowała się niegrzecznie i tyle! Dobrze zrobilaś, że jej nie
      ustąpiłaś zwłaszcza,że planowałaś dłuższą przejażdżkę. Jak byłam w
      pierwszej ciązy to mdlałam często , w autobusie to nawet jadąc 2-3
      przystanki musiałam siedzieć ale jak nie było wolnych miejsc to
      umiełam grzecznie poprosić jakiegoś mężczyznę żeby mi ustąpił bo
      słabo się czuję i nie było problemu. Ustępuję też babciom i
      dziadkom, którzy widać ze ledwo na nogach stoją, ale uważam, że jest
      to moja dobra wola a nie obowiązek. Różnież nie lubię takiej
      roszczeniowej postawy, bezwzględu czego ona dotyczy.
    • kicia031 Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 09:58
      ustepuje ososbom starszym (nie 55 latkom, bo to nie starszy wiek),
      niepelnosprawnym, z dziecmi w brzuchu lub na reku.

      Zdarza mi sie jak sama stoje prosic siedzacego, zeby ustapil takiej
      ososbie miejsca.

      Nie reaguje natomiast na postawe roszczeniowa i chamstwo.

      Mialas racje - co innego, gdyby baba powiedziala no przepraszam, zle
      sie czuje, czy moglaby mi pani ustapic miejsca? Chce usiasc? ja tez,
      smiechu warte.
    • skoobus Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 10:02
      Ja ustępuję miejsca małym dzieciom, kobietom w ciąży, mamom z dziećmi małymi,
      osobom niepełnosprawnym i osobom starszym ale takim którym widać, że sie to
      nalezy, osoba mająca 55lat to nie dziadek czy babcia tylko człowiek w pełni sił
      no chyba, że cięzko chory jest to inna sprawa.
    • nombrilek Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 10:02

      a moze miala miesięczny - co do biletu.
      A co do zachowania, to tez mnie wkurzaja takie baby, co to stoja na
      przystanku i pierwsze co jak podjedzie autobus to patrza gdzie
      siedzi ktos mlody i tam sie kieruja
    • malila :-D Z żadnej. 18.11.08, 10:06
      Babka nie powiedziała, żebyś jej ustąpiła, tylko, że chce usiąść.
      Jak chce, to niech siada. Chyba nie miałaś zamiaru jej w tym
      przeszkadzaćwink
    • lucerka Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 10:14
      Ja bym pani grzecznie odpowiedziala, ze przyjelam do wiadomosci, ze
      chce usiasc. I kontynuowalabym spogladanie przez okno nadal z pozycji
      siedzacej.
    • nini6 Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 10:22
      Ostatnio w podobnej sytuacji poradziłam pani korzystanie z usług
      przedsiębiorstwa taksówkowego - wtedy w komforcie bedzie mogła sobie usiąść. To
      było po dłuższej wymianie zdań, zaczęło się od posapywania mi nad uchem na temat
      niewychowanej młodzieży co to siedzi se. Mile połechtana ta "młodzieżą" (mam 35
      lat) wyjasniłam spokojnie pani, że to, czy jej ustapię miejsca zalezy wyłacznie
      od m.in.mojej dobrej woli a w tej sytuacji nie mam ochoty. I żeby zwróciła się z
      UPRZEJMĄ prośbą do kogoś zajmującego miejsce z krzyżykiem.
    • pieskuba Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 10:22
      Mogła mieć bilet okresowy. Zachowała się jednak poniżej krytyki.
    • michasia24 Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 11:20
      gdyby ktos do mnie powiedzial "chce usiasc" to bym nie ustapila nawet wtedy
      gdyby miala skasowany bilet
    • asia_i_p Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 13:46
      Nieważne, czy miała bilet, nie wyświadcza się komuś przysługi na
      mało kulturalne żądanie.
      Też kiedyś nie ustąpiłam. To było nawet zabawne - jechałam na
      studia, miałam niedoczytany tekst na zajęcia i próbowałam go
      przeczytać. Wchłonęłam się zupełnie i jak wychynęłam po pierwszym
      rozdziale, dotarła do mnie żywa dyskusja toczona przez dwie panie
      nad moimi głowami. Jedna była na etapie "mamusia nie nauczyła".
      Zaczęłam drugi rozdział. W sumie kobieta miała pecha, bo gdyby mnie
      poprosiła chociaż z pozorami uprzejmości, ustąpiłabym od razu.
    • marghe_72 Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 13:50
      Pal licho bilet

      Słysząc takie słowa z pewnością bym się nie poderwała z miejsca.

      Kultura wszystkich obowiazuje.
    • soemi Re: Z jakiej racji to ja mam ustąpić?! 18.11.08, 14:59
      forma prośby o zwolnienie miejsca była lekko mówiąc niestosowna. nie wiem czy
      wyglądasz młodo, ale jeśli tak to może babsko pomyślało że ma do czynienia z
      nastolatką i uciekniesz czym prędzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja