insomnia0
22.11.08, 11:27
przyjechała tesciowa.. niby oki pomaga mi..ale chyba musze zwrocic jej uwage
na perfumowanie się. Popsika sie jakimis kwiatowymi,ale wiecie ze zapach to
kwestia gustu.. nie cierpie kwiatowych- słodkich.. pozniej przytula małego..
on smierdzi tymi wynalazkami.. mi jest niedobrze.. dziecku nie wiem czy to
przeszkadza.. bo przeciez nie mowi jeszcze.I co tu robić? nie chce jej
urazic.. co powiedziec macie jakies propozycje?