Bądź aktywna w II okresie porodu

27.11.08, 19:01
czy któraś z Pań tak rodziła? Z tego co czytam na forum to przeważnie każą
kłaść na łóżko;/
    • hannamay Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 28.11.08, 00:00
      pewno ze tak rodzilam, nie jedno ale trojke w tym blizniaki. starsza przez 16
      godz wiec nei mam pojecia jak wytrzymalabymw jednej pozycji. jesli nie masz
      znieczulenia to naprawde wierz mi nei da sie siedziec z zalozonymi rekami i czekac.
    • zebra12 Byłam aktywna: darłam się! :) 28.11.08, 05:39
      Taaa, przy trzecim dziecku byłam bardzo aktywna: darłam się. Przy dwóch
      pierwszych aż tak nie bolało. Znieczulenia nigdy nie miałam. Siedziałam w wannie
      do samego parcia.
    • jowita771 Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 28.11.08, 06:49
      Mnie zaproponowano, spróbowałam, ale wolałam na leżąco, nie dałabym rady urodzić
      kucając.
      • guderianka Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 28.11.08, 07:25
        I poród - robiłam co chciałam, piłka szybko mnie zniechęciła. Główkę
        dziecka przywitałam w pozycji "na pieska", ale urodziłam pół-leżąc
        i było to ok.
        II poród- II okres porodu zaczął się podczas spacerów,a potem w
        windzie szpitalnej. Urodziłam błyskawicznie, w pozycji pół-leżącej

        Szpital powiatowy w 70tys. mieście
    • smerfetka8801 Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 28.11.08, 12:40
      leżałam i baedzo sie cieszę póki mogłam spacerowałam ale potem to tak
      bolało ,że naprawdę wolałam leżeć-i poród wspominam bardzo dobrze wink
      druga faza chyba ponad 1,5 godziny smile
    • nutka07 Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 28.11.08, 16:46
      Ja tak rodzilam.

      I porod: Urodzilam na stojaco. Tej pozycji tutaj nie ma. Stalam a rece mialam
      oparte o meza jak podczas pozycji kleczacej na lozku w zalaczonym filmie.
      Probowalam na krzeselku, potem na lezaco na boku ale polozna zaproponowala na
      stojaco. Mowila, ze tak najlepie. To byla pozycja dla mnie.

      II porod urodzilam na czworaka na lozku jak na filmie z ta roznica, ze sama sie
      podpieralam. Niestety nie moglam sie oprzec o meza a oparcie lozka bylo
      rozlozone :\ wiec bylo o wiele ciezej. Brakowalo mi wlasnie tego ale w sumie
      nie bylo czasu na zmiane pozycji. Parlam silniej i dluzej nie przerywalam jak
      podczas pierwszego porodu. Niecale 15min mi to zajelo. Wysilek byl ogromny wink
      ale bylam juz umeczona skurczami wiec poszlam na calosc wink

      Oba porody byly w tym samym szpitalu. Rodzilam zagranica. Podczas drugiego
      porodu jak tylko zaczelam miec parte polozna powiedziala, ze mam sie polozyc na
      plecy na lozku. Ja mowie, ze nie chce tak bo bardziej mnie boli i mowie, ze na
      stojaco wolalabym wink a ona jak na stojaco, jak ja to dziecko zlapie??? Bylam
      mocno zaskoczona i juz chcialam opisywac jak ale sie powstrzymalam. Maz tylko
      krotko powiedzial jak wygladalo to poprzednio. Pani wolala, zebym sie polozyla
      na plecy ale sie nie dalam. Trafilam na polozna z Polski ze stara 'polska'
      szkola wink ale Pani byla bardzo sympatyczna smile
      • efciaeb Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 02.12.08, 12:34
        W pierwszej fazie chodzę najdłużej jak się daje, ale gdy zaczyna się druga po
        prostu robi mi się słabo i nie jestem w stanie stać ani siedzieć na krzesełku.
        Najbardziej pasuje mi pozycja na klęczkach jednak tam gdzie rodziłam nie było
        takiej możliwości, więc leżałam na boku aż do partych. Potem już klasycznie na
        plecach.
    • m_barbachowska Bądź aktywna w II okresie porodu 10.02.09, 14:51
      Ja rodziłąm w prawie wszystkich tych pozycjach i poród wspominam wspaniale. W taki sposób mogłabym rodzić codziennie. Dodam, że rodziąm w szpitalu św. Zofii.
    • mama_frania Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 10.02.09, 17:00
      Pierwsze dziecko rodzilam na siedząco na specjalnym fotelu- było super, drugie
      na leżąco na boku bo mała sama się pchała na świat, więc nie było czasu na
      szukanie innych pozycji- urodziłam w drugim skurczu partym.
    • moofka Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 10.02.09, 18:29
      ale ladne lozko smile
      ja rodzilam na takich obrzydliwych zelaznych odrapanych samolotach
      przy kazdym ruchu trzaszczaly i zgrzytaly
    • avila34 Bądź aktywna w II okresie porodu 13.02.09, 21:58
      Ale w ktorych szpitalach tak mozna rodzic? Oprocz sw. Zofii (wawa) i
      zagranicysmile
      • cudko1 Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 13.02.09, 22:06
        Białystok - Warszawska. Ja tak zachowywałm się długo - chodziłam,
        robiłam przysady, siedziałam pod prysznicem (nie próbowałam na
        pieska, ale położne napewno by mi pozwoliły), ale już potem gdy mnie
        wręcz namawiały położne (swoją drogą super babki) to darłam się że
        nie chce i że chce na łóżko, urodziłam na boku nie na plecach i było
        super.
    • cudko1 Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 13.02.09, 22:07
      aha pewnie przeniosą Ci ten wątek na forum ciąża i poródsmile
      • molla7 Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 13.02.09, 22:44
        mało fizjologiczne jest parcie na leżąco, własnie wtedy najbardziej boli.
        kiedys ogladałałam piękny film dokumentalny o zwyczajach porodowych w różnych zakątkach swiata, było również o wpływie przyjmowanych pozycji porodowych na postęp w akcji i odczucia rodzącej.
        np. Azjatki nie krzyczą prz porodzie, bo nic ich do tego nie zmusza, moze nie rodzą z usmiechem na twarzy, ale ani z cierpieniem też nie.
        • titta Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 11.03.09, 13:34
          Tyle, ze jest to kulturowe: tam kobiecie nie wypada okazywac bolu,
          tak jak u nas facetom. Azjatki, rodzace w kucki w szweckich
          szpitalach jak najbardziej cierpia - nawet bardziej, bo zazwyczaj
          maja bardzo waskie miednice.
          Inna sprawa, ze zeczywiscie nigdy i nigdzie kobiety nie rodzily na
          lezaco. Dopuki sie europejscy lekaze w to nie wmieszali.

          Zastanawia mnie jednak, jak mozna zmusic kobiete do lezenia. Ja
          rozumiem, jak sama chce bo tak wygodniej. Ale jak nie chce? Kladzie
          sie ja sila?
          • malila Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 11.03.09, 14:01
            titta napisała:
            > Zastanawia mnie jednak, jak mozna zmusic kobiete do lezenia. Ja
            > rozumiem, jak sama chce bo tak wygodniej. Ale jak nie chce?
            Kladzie
            > sie ja sila?

            Mnie położono, żeby - jak powiedziała położna zbadać rozwarcie. I
            już nie wstałam, bo tak nie bardzo się orientowałam, co się dzieje.
            Położna czymś tam mnie polewała, badała i w którymś momencie
            powiedziała, zeby przeć. A tak mi się dobrze rodziło na stojąco...
            I to w tej słynnej Zośce (Warszawa) było. Pewnie dlatego, ze nie
            zapłaciłam za różową czy tam morelkową salę.
    • demonii.larua Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 13.02.09, 22:58
      Dwójkę najmłodszych tak rodziłam. Pierwszą prawie sześć lat temu w Morskim w
      Gdyni, aczkolwiek większe akrobacje uniemożliwiał mi wąż od dopalacza z
      oksytocyną. Drugi raz na gdańskiej Zaspie 2,5 roku wstecz, ruchliwa byłam non
      stop, nawet ktg na stojąco miałam robione bo gdy się kładłam to junior nie
      pozwalał odsłuchać tętna, poród na siedząco na nowiutkim łóżku, w przyciemnionym
      światełku - rewelacja smile
    • wieczna-gosia Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 14.02.09, 09:54
      najbardziej mi pasuje w kucki, oparta o meza. Swobode pozycji mialam i w
      bielanskiem w warszawie 17 lat temu i na Instytucie Matki i dziecka i na solcu i
      w domu smile wyprobowalam wszystkie smile

      a parcie u mnie to 10 minut w porywach do zero= czyli polozna mowi nie przec, ja
      nie pre, a dziecko sie sobie i tak rodzi smile
      • basia0212 Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 11.03.09, 14:52
        ja miałam poród wywoływany i cały czas tzn 4 godziny leżałam i wiłam się z bólu
        na łóżku porodowym, z podłączoną kroplówką...
    • lubie_gazete Re: Bądź aktywna w II okresie porodu 14.02.09, 12:24
      Moja żona podczas II fazy prasowała mi koszule.Lajcik!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja