mathiola
27.11.08, 19:28
zazdrosne jesteście o swoich partnerów?
Robicie im sceny zazdrości?
Zabraniacie wychodzić bez siebie z domu?
Zabraniacie spotykać się z określonymi ludźmi?
Podejrzewacie o zdradę? Nie pozwalacie mieć koleżanek?
Coraz częściej spotykam się z takim postępowaniem wśród dorosłych
ludzi i głupia może jestem, ale nie rozumiem: jak człowiek może tak
ubezwłasnowolnić drugiego człowieka, dorosłego i w pełni władz
umysłowych? I jak ten człowiek może się na takie zachowanie godzić??
I jak można aż tak bardzo nie ufać swojemu partnerowi? Jeśli bym nie
ufała, nie umiałabym z nim być prawdopodobnie.