sebaga
28.11.08, 22:39
bo o czymś na pewno, a tu tyle mądrych głów, to może mi powiecie

Od zawsze czytam gazety od końca (nawet programy telewizyjne). Kazda próba
czytania "po ludzku" kończy się totalnym zirytowaniem, staram się jak
najszybciej dobrnąć do końca gazety czytając artykuły pobieżnie albo wręcz
omijając co mniej ciekawe. Oczywiście czytając od tyłu dany artykuł czytam go
od początku...
I co myślicie? Wizyta u psychologa czy wystawić męzowi walizki?