madameblanka
29.11.08, 08:53
Otóz dziś rano leci spot reklamowy /w miedzyczsie jakiejś bajki/. Reklamy
zabawek oczywiście to normalne i wcale mnie to nie burzy.
Zauważyłam jednak pewną prawidłowość. Zabawki dla dziewczynek mają uczyć jak:
zmieniać pieluszki, karmić dziecko i tak żeby mu się odbiło, sprzątać czy
zrobić dobry obiad /tu zestaw śniezka + 7 krasnoludków którym musi posprzątać
i ugotować/. Podczas gdy chłopcy mają do dyspozycji zabawki do zabawy i tylko
do zabawy/ wyścigi, klocki itp/.
Dziewczynki mają wpajane swoje obowiązki w przyszłości, maja wpajane jaka tak
naprawdę spełnia rolę kobieta w życiu? Gdzie jest jej miejsce? Poprzez zabawę
/obowiązkowo kuchenka czy mały odkurzacz/ są przystosowywane do życia?
Podczas gdy mała kobietka już uczy sie gotować obiadki, mali meżczyźni bawią
się klockami, są dziećmi- bawią się.
Wkurzyło mnie to. Kobieta nie musi mieć ambicji /ma tylko posprzątać i
ugotować/ i lepiej niech za dużo nie czyta bo jeszcze stanie się mądrzejsza
uff, rzekłam