reklamy i zabawki nastawione na.....

29.11.08, 08:53
Otóz dziś rano leci spot reklamowy /w miedzyczsie jakiejś bajki/. Reklamy
zabawek oczywiście to normalne i wcale mnie to nie burzy.

Zauważyłam jednak pewną prawidłowość. Zabawki dla dziewczynek mają uczyć jak:
zmieniać pieluszki, karmić dziecko i tak żeby mu się odbiło, sprzątać czy
zrobić dobry obiad /tu zestaw śniezka + 7 krasnoludków którym musi posprzątać
i ugotować/. Podczas gdy chłopcy mają do dyspozycji zabawki do zabawy i tylko
do zabawy/ wyścigi, klocki itp/.
Dziewczynki mają wpajane swoje obowiązki w przyszłości, maja wpajane jaka tak
naprawdę spełnia rolę kobieta w życiu? Gdzie jest jej miejsce? Poprzez zabawę
/obowiązkowo kuchenka czy mały odkurzacz/ są przystosowywane do życia?
Podczas gdy mała kobietka już uczy sie gotować obiadki, mali meżczyźni bawią
się klockami, są dziećmi- bawią się.
Wkurzyło mnie to. Kobieta nie musi mieć ambicji /ma tylko posprzątać i
ugotować/ i lepiej niech za dużo nie czyta bo jeszcze stanie się mądrzejszasad

uff, rzekłam

    • wieczna-gosia Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 08:59
      ci powiem, ze odkurzac to ukochana zabawka mojego chlopaka smile oczywiscie masz
      racje zabawki dziewczynek sa wyjatkowo monotematyczne. Byc rodzicem to
      przekraczac granice bzdurnych podzialow smile
    • mea8 Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 09:00
      A moj syn na 2 urodziny dostal piekna rozowa pralkesmile Sam sobie
      wybral. Jakby chcial lalke tez by dostal. Reklamy faktycznie sa bez
      sensu ale to 90% wszystkich, na mnie nie dzialaja.
      • iskierka40 Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 09:08
        masz racje,teżmnie to wkurza!!!
        Ale myślę,że to już zależy od nas samych jakich zachowań,nawyków
        uczymy nasze dzieci.
        Naprzykład mój syn Remik(2,7 l)myje naczynia ze mną,odkurza ze
        mną,myjemy podłogi razem,ja obieram ziemniaki on obrane wkłada do
        miski,Oczywiście robi to pod moją kontrolą ,ma z tego ogromną frajdę.
        Od mikołaja chce dostać kuchnie smile))
    • siasiuszek Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 09:03
      Może, dlatego że dziewczynki pragną właśnie takich zabawek? Widzą
      jak ich mamy sprzątaj, gotują prasują i też chcą być takie. Zwykle
      jest tak, że firmy produkują to, czego pragną konsumenci.
      • madameblanka Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 09:22
        no to moja córka jest wyjątkiemsmile Uwielbia chłopięce zajecia i zabawki. Taka
        chłopaciara. Choć reklamy na nią działająsad
        Owszem firmy produkują to co pragną konsumenci ale o czym to świadczy? Kobiety
        walczą o równouprawnienie a z drugiej strony jest ukierunkowywanie małych
        kobietek na ich rolę w życiu? To po to sie na to godzimy, zeby nasze dziewczyny
        też kiedyś walczyły?

        > jak ich mamy sprzątaj, gotują prasują i też chcą być takie

        w takim razie mali chłopcy powinni układac małe biznesplany? Widzisz różnicę? Do
        sprzątania nie trzeba za bardzo wysilać głowy i do tego kobiety sa od małego
        przyzwyczajane...niestety.


        • dlania Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 17:14
          Ja rozumiem, że dzieci są poddatne na reklamy. Ale rodzice chyba nie powinni
          ulegać medialnej nagoce i społecznym stereotypom. Każdy wychowuje dzieci jak chce.
          Moje córki nie dostaja pralek, odkurzaczy, a bobasków z pieluchami nie znoszą -
          jedną mają szuszu, zamykają ją w kufrze i czekają kiedy przestanie płakać.
          Rozumiem siasiuszek, że to też wyniosły z obserwacji rodziców?wink
          • marzeka1 Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 17:27
            Wiesz co? kupno dziewczynce różowej pralki czy niemowlaka do porzewijania jako lalki nie uczynia z niej służki, domowej kobiety, to sprawa wychowania i tyle. Albo wychowujesz w duchu stereotypowego postrzegania ról, albo nie. Mam 2 synów: sprzątają, odkurzają, robią zakupy, biorą się za gotowania, bo nie uważam, że to tylko dla kobiet.
      • angazetka Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 30.11.08, 13:34
        > Może, dlatego że dziewczynki pragną właśnie takich zabawek? Widzą
        > jak ich mamy sprzątaj, gotują prasują i też chcą być takie.

        A chłopcy widzą, jak ich tatusiowie nic nie robia i też chca być
        tacy...
        Byłam dziewczynką, NIE pragnęłam takich zabawek, nigdy w życiu.
    • deela Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 18:34
      a to zalezy jakie zabawki kupujesz dziecku
      moj mlody ma klocki samochody itp oraz rozowa pralke w ktorej z luboscia pierze
      oraz maly rozowy odkurzacz
      a jak sie urodzi nastepne to mlody dostanie lalke ze smokiem butla i w ogole ze
      wszystkimi akcesoriami :o
      • lubie.garfielda Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 20:56
        Znam chłopaczka 2,5 lat. Z okazji urodzin młodszego rodzeństwa dostał swojego
        dzidziusia i wózek. Szalenie lubi tym jeździć smile. Zabiera na spacery.

        Tylko że jego stryjek powiedział, że nie pójdzie z małym w takim układzie na
        spacer bo... się wstydzi.
        Potrafił małego zabrać na rowerku więc to nie jest obawa przed nieporadzeniem
        sobie z zestawem dzieciak+zabawka uncertain stryjek po prostu myśli stereotypowo i nie
        wyobraża sobie chłopaka z lalką uncertain
    • b.bujak Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 18:43
      madameblanka napisała:
      chłopcy mają do dyspozycji zabawki do zabawy i tylko
      > do zabawy/ wyścigi, klocki itp/.

      o przepraszam! mój syn sie nie bawi!
      buduje domy i infrastrukturę drogową;
      obsługuje ciężki sprzet budowlany (koparki, dźwigi itp);
      organizuje transport drogowy, kolejowy, lotniczy, wodny;
      dba o porządek (obsługa śmieciarek, zamiatarek itp)
      ściga złoczyńców;
      gasi pożary;
      pędzi na pomoc karetką do chorego;
      itp itd
      taka sama zabawa jak gotowanie obiadu przez dziewczyny.... dzieci po prostu chcą
      pełnić te role, które obserwują u rodziców
      • phantomka Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 22:21
        Oj denerwuje to, nawet bardzo.
        Moje dziecko na szczescie samo wybiera swoje ulubione zabawy. I w
        domu nie ma odkrzuacza - zabawki, pralki-zabawki, kuchni - zabawki
        (byla, ale dziecko podeszlo do niej 2 razy, wiec lezy w piwnicy) Za
        to ma kilka kartonow klockow lego i buduje godzinami wspaniale
        budowle, ktorych sama nie umialabym zbudowac. Ma do tego dzwigi,
        koparki, wielki zestaw kolejowy.
        A do tego wszystkiego kocha nad zycie kolor rozowybig_grin
      • angazetka Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 30.11.08, 13:39
        > dzieci po prostu chcą pełnić te role, które obserwują u rodziców

        Wydaje mi się, że schemat: mama w domu, tata w pracy już dość dawno
        w większości domów przestał być akutalny, więc to, co piszesz,
        jednak jest dziwne. Chłopięce zabawy (wymienione przez Ciebie) to
        wcielanie się w role zawodowe, a zabawa w gotowanie - nie.
    • mamapodziomka Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 29.11.08, 23:47
      Drazni mnie to, bo wymaga inwencji, zeby nie ulec. Zabawek typu pralka, szczotka
      i mop nie kupuje. Jak cora chce niech sie bawi prawdziwymi. Lalki niemowlaki ma
      dwie i bawi sie nimi dosc czesto. Teraz na szczescie wyrosla juz troche z koloru
      rozowego i 100% identyfikacji ze swoja plcia (objawiajaca sie odmowa zabawy
      zabawkami z grantaowego opakownaia na przyklad) ale jeszcze dwa lata temu
      musialam zakupiony zestaw konstruktora okleic zdjeciami dziewczynek wink I
      spreparowac specjalna ksiazke o technice specjalnie dla dziewczynek wink Dobrze,
      ze jej przeszlo, bo juz mi sie znudzilo, a zabawkami naprawde bawic sie lubi,
      tylko marketing byl do kitu. I jestem przekonana, ze masa dziewczynek wybiera
      zabawki ze wzgledu na marketing wlasnie, a nie na rzeczywista chec posiadania
      tej konkretnej zabawki.
    • kali_pso Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 30.11.08, 00:03
      Zauważyłam jednak pewną prawidłowość.



      Cóż, ten proceder trwa dobrych kilka tysięcy lat, ma silne podwaliny
      i jeszcze długo nic się nie zmieniwink

      Z drugiej strony- co złego jest w zabawie kuchenką?
      Gdyby mój syn chciał sie nią bawić, nie zabroniłabym.
      Dlaczego matki dziewczynek mają pozbawiać je tej przyjemności?winkP
      • toniesamowite Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 30.11.08, 01:54
        ale to dziala tez w druga strone...chlopcy tez by sie chcieli bawic
        w gotowanie,robienie kawki,pranie itp.Niestety podzial na zabawki ze
        wzg.na plec jest widoczny nawet w kolorystyce-wszystkie te domowe
        zabawki sa obrzydliwie rozowewinkJest to niejaki prikaz,ze zabawka dla
        dziewczynki-to mi sie nie podoba.Mam syna i do tej pory kupilam mu
        pralke-sporo sie nameczylam,zeby znalezc biala,a nie rozowa-ale i
        tak otoczenie(rodzina,znajomi) stukali sie w glowe ,ze chlopcu
        kupuje babskie zabawki.Marzyl mu sie wozeczek z bobasem,ale tego juz
        mu nie kupilam-nie chcialam,zeby mial z tego powodu nieprzyjemnosci-
        wystarczylo ze pare razy pozyczyl sobie od malej sasiadki taki
        wozeczek na podworku i juz byly smiechy i hahy.Tak wiec wydaje mi
        sie,ze lepiej wyglada dziewczynka bawiaca sie smieciarka,niz
        chlopiec lalka-bobase-bynajmniej jest to mniej pietnowane przez
        ludziska.
    • lola211 Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 30.11.08, 10:04
      Reklamy sa takie, bo stereotypy w naszym spoleczenstwie bardzo mocno
      sie trzymaja.
      Co do wpajania ról- od tego sa rodzice, a nie reklamy.Ich przyklad
      jest najwazniejszy.

      ,
      • madameblanka Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 30.11.08, 11:15
        > Co do wpajania ról- od tego sa rodzice, a nie reklamy.Ich przyklad
        > jest najwazniejszy.

        no to przed społeczeństwem długa droga, wczoraj przeglądam Newsweek i co w
        środku widzę? Dołączona gratis maszynka do golenia. No bo niby co innego
        ..kobiety nie czytają tak mądrych gazet. I dobrze o tym wie redaktor naczelny.
        Dla nas gadżety czekają w "pani domu", "Zycie na goraco" czy "chwila dla
        ciebie". Jakże ambitna lektura.
        • kali_pso Re: reklamy i zabawki nastawione na..... 30.11.08, 11:43
          Dla nas gadżety czekają w "pani domu", "Zycie na goraco" czy "chwila
          dla
          ciebie".

          No sorry, ale jest to prasa skierowana pod konkretnego odbiorcę.
          To prasa dla "kucharek", dla nikogo wiecej.
          Skoro odbiorcą jest kobieta, niekoniecznie o wysublimowanym guście
          czytelniczym, pani w określonym wieku i o określonych poglądach na
          świat to dodaje się gadżety pod nią właśnie- ckliwy romansik, coby
          se poczytała między barszczem a żurkiem albo zestaw łyżek, coby
          miała czym w garach mieszaćwink

          Zawsze będa istniały kobiety, które odnajdą sie w stereotypowych
          rolach przygotowanych dla nich przez patriarchat. Podobnie jak te,
          dla których szczytem finezji jest przeczytanie "prawdziwej" historii
          o tym jak - odnalzałam go po 30 latach- zamieszczonej w "Pani domu".
          Ludzie sa różni i różne maja potrzeby. Dbajmy o nasze dzieci, aby
          miały szersze horyzontywinkP
Pełna wersja