Szczyt skrupulatności - Allegro!

02.12.08, 22:54
Halo drogie Panie!

Zazwyczaj czytam nie piszę ale teraz postanowiłam sobie upuścić
nieco pary.
Krytyczne komentarze mile widziane bo może hormony mi buzują jak to
u ciężarnej i zwyczajnie przewrażliwiona jestem.
Ale do rzeczy, zakupiłam pewną rzecz na Allegro, której rynkowa cena
jest 20% niższa jednak zrobiłam to z czytego lenistwa i
niemożliwości latania po sklepach (ciąża leżąca).
No i dostaję maila od sprzedającej, że muszę dopłacić uwaga: 0,99 zł
bo przeoczyłam. Ok, płatność uregulowałam, pomijam fakt, że do
interesu dopłaciłam kolejne 0,50 zł za przelew ale frycowe się płaci.
A teraz meritum: kurczę laska ma miano supersprzedawcy, sama
sprzedaję różne rzeczy na Allegro i zdarzało sie, że ktoś zapomniał
tej przysłowiowej 1 zł, nigdy afery nie robiłam, a tymczasem...

Nie wiem, jakoś mnie to praziło w kontekście supersprzedawcy taka
skrupulatność, wobec czego napisałam jej, że liczę na podobną
skrupulatność jeśli chodzi o szybkość przesyłki z czego nie
omieszkam jej rozliczyć.tongue_out

No to sobie ponarzekałam a teraz czekam na przysłowiowy kubeł...
    • fantasmagorii Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 02.12.08, 23:06
      ja ją rozumiem. Ona nie wie, ze jesteś w leżącej ciąży. Kupiłaś
      towar drożej, ale sama zdecydowałaś.
      jakby tak kazdy to 0,99 jej szczypał, to by nie była super
      sprzedawcą tylko super naiwną smile
      Ja też sprzedawałam, tez płacili mniej o grosze - rozumiem - dodawac
      na szybko nie kazdy potrafi - tez nie robiłam problemu. Ale
      sprzedawałam pojedyncze rzeczy. Byc może nie jesteś pierwsza, która
      pomyliła się o kilka złotych. Być moze ta pani z tego zyje i kazda
      złotówka sie liczy?
      pozdrawiam, sama lezałam od 30 tygodnia. Wiem, że mozna się
      upierdliwym staćwink
    • hop_angel Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 02.12.08, 23:07
      No i co ja tu się ujawniam, wywnętrzniam, liczę na różne głosy
      potepienia i nic...
      Muszę chyba bardziej drastyczny wątek zapodać tongue_out
      • fantasmagorii Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 02.12.08, 23:08
        no masz mój smile
        a masz jakiś drastyczny? dawaj, bo mi sie nie chce spać smile
    • hop_angel Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 02.12.08, 23:09
      Wiesz tak po ludzku też ją rozumiem ale idą święta i w ogóle a może
      ja naiwna jestem...
      a sprzedaję dużo i często i ciążą się nie usprawiedliwiam po prosu
      gwoli zobrazowania sytuacji dodałam...

      Hehe ale dzięki za 1 komentarz..
      • fantasmagorii Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 02.12.08, 23:16
        hop_angel napisała:

        > Wiesz tak po ludzku też ją rozumiem ale idą święta i w ogóle a
        może
        > ja naiwna jestem...
        Moze jej jeszcze się atmosfera nie udzieliła? a może w mailu
        dziękujacym za transakcję napisze Ci "Wesołych Świąt"?
        ja wiem, że ciąża, Twój punkt widzenia, jasne. Normalnie Cię
        zobaczyłam w łóżku, z kompem przed brzuchem jak czytasz, ze jeszcze
        0,99 wink mozna się...zdziwić(?)
        wszystkiego dobrego
    • czajkax2 Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 02.12.08, 23:41
      Hmmmmmmm, jeżeli sprzedajaca ma powiedzmy 100 sprzedanych aukcji
      miesięcznie. I 100 osób "zapomni" o tych 0,99 gr to sobie policz ile
      ona jest stratna.

      ja rozumiem ze mozna odpuścic 0,09 gr, lub ta 1 zł jezeli to
      faktycznie rzadki przypadek. Ale uwierz mi, Kupująy nagminnie nie
      doliczają pare groszy płacąc zawylicytowaną rzecz. i po któryms tam
      razie Sprzedajacego juz to wkurza i zaczyna by skrupulatny. Masz
      podane wpłacic 124,31 gr to wpłacasz akurat tyle. A nie 124 zł.


      A to ze ty kupiłas rzecz droższą o 20% niz w sklepie to tylko i
      wyłacznie twój problem. Cena na aukcji jest podana, skoro
      alicytowalas to widocznie uznalas ze mozesz przepłacic.
    • madameblanka Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 08:37
      eee, ja przelałam gosciowi 23 zł za paczke, doszła, ale widzę że zapłacił 18.5
      zł, wściekłam sie jak nie wiem. Nie o te pare złotych tylko o dorabianie sobie,
      zawsze jest te pare złotych do przodu.
      I wiesz co, wyjęłam towar i tak byłam podekscytowana że wystawiłam pozytywa. A
      tak obiecałam mu nabluzgaćsmile

      • baba06 Re: madameblanka 03.12.08, 08:48
        ja przelałam gosciowi 23 zł za paczke, doszła, ale widzę że zapłacił 18.5

        koszt paczki to nie tylko to co się płaci na poczciesmile to też koszt koperty,
        pudełka,czasami dojazdu na tą pocztę......
        • czajkax2 Re: madameblanka 03.12.08, 08:51
          baba06 napisała:
          koszt paczki to nie tylko to co się płaci na poczciesmile to też koszt
          koperty,
          > pudełka,czasami dojazdu na tą pocztę......

          bzdura. o ile koszt koperty czy innego opakowania jak najbardziej,
          o tyle dojazd na poczte nic mnie obchodzi. A jezli sprzedajacy
          bedzie mial fanaberie jeździc na poczte taksówką to Kupujacy tez ma
          za to płacic?
          • baba06 Re: madameblanka 03.12.08, 08:53
            A jezli sprzedajacy
            > bedzie mial fanaberie jeździc na poczte taksówką to Kupujacy tez ma
            > za to płacic?

            nie, bo wtedy koszt przesyłki będzie wynosił 80,-zł i nie musisz się na to zgodzićsmile
        • madameblanka Re: madameblanka 03.12.08, 09:08
          nie no baba, przecież kupując buty w sklepie płacisz np 89 zeta, przy kasie
          doliczją ci za pudełko i torbę?
          Po za tym pudełka z reguły sa wynajdywane, po butach, miałam przyjemność dostać
          w pudełku po wódce itd. To nic nie kosztuje. Przeciez nie jeździ do ikea po
          specjalne pudełka, hę?
          Co do koperty, może wspomnieć że doliczy sobie za opakowanie. Ale takiego dziada
          nie kupię.
          • baba06 Re: madameblanka 03.12.08, 09:24
            > nie no baba, przecież kupując buty w sklepie płacisz np 89 zeta, przy kasie
            > doliczją ci za pudełko i torbę?

            przy kasie nie doliczają, bo w tej cenie wszystko jest zawartesmile
            • morgen_stern Re: madameblanka 03.12.08, 09:27
              Cytat> przy kasie nie doliczają, bo w tej cenie wszystko jest zawartesmile

              Otóż to wink
              • madameblanka Re: madameblanka 03.12.08, 09:49
                jeżeli jest to koperta bąbelkowa, to powiedzmy że się zgadzam. Ale jeżeli musze
                zapłacić za zużyty karton obklejony taśmą to zwykła ściema i tyle.
          • morgen_stern Re: madameblanka 03.12.08, 09:26
            No sorry, ja nie sprzedaję hurtowo, ale okazjonalnie i owszem, doliczam sobie za
            kopertę (najczęściej są to koperty bąbelkowe).
            • madameblanka Re: madameblanka 03.12.08, 10:04
              no wiesz moim zdaniem koszt przesyłki ma pokryć kupujący a koszt opakowania z
              jakiej racji? Koszt opakowania leży po stronie sprzedającego. Opakowanie jest
              "częścią" usługi.
              • dirgone Re: madameblanka 03.12.08, 11:39
                Koszty wysyłki masz podane od razu, możesz nie kupować. Ja zawsze doliczam
                więcej, niż kosztuje samo wysłanie paczki, bo
                a) nigdy nie wiem, ile będzie kosztowała paczka (nie pamiętam, mało sprzedaję, a
                nie chce mi się centymetrów liczyć, wagi też tak małej nie posiadam)
                b) paczkę pakuję tak, że nie ma szans, żeby do kogoś doszła z adnotacją
                "uszkodzona w transporcie". Uszkodzić się może karton trochę podlepiony taśmą,
                ale nie paczka, na której zapakowanie zużyłam pół rolki szarej taśmy (a tak
                pakuję). W sklepie raczej ci czegoś takiego robić nie będą. Do tego dochodzą
                często "wkłady" w postaci styropianu czy innych dziwnych rzeczy, żeby na pewno
                się nie uszkodziło. I jak sobie policzę koszt, to wychodzi, że sporo wydaję na
                zapakowanie paczki, żeby BEZPIECZNIE do kupującego doszła. Potem dostaję na ten
                temat uwagi w komentarzach (bo paczkę otwiera się z 10 minut), ale są one
                pozytywne, bo to dbanie o klienta.

                Do kosztów pocztowych doliczam z reguły 2-3 zł (zależnie od wagi i wielkości).
                Jeśli ktoś uważa, że to zdzierstwo, to cennik przecież zna i może nie kupować.
        • lady_sphinx Re: madameblanka 03.12.08, 09:32
          Nie jest to kwestia kostu koperty itd. Czasem sprzedający ma ustaloną stałą cenę przesyłki dla wszystkich swoich aukcji - mnie się tak trafiło. Kupiłam towar, towar przyszedł niewłaściwy, kazali odesłać. Na poczcie okazało się, że przesyłka jest droższa niż opłata, którą poniosłam kupując towar - nic nie straciłam, bo sprzedawca pokrył te koszty przesyłki.
    • na_pustyni Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 09:51
      Niestety, ale bardzo często kupujący się mylą albo kombinują, ja się upominam o
      dopłatę nie ze względu na kasę, ale dla zasady.
    • na_pustyni Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 09:52
      acha, dla mnie skrupulatnoscią jest wylicytowanie czegos za 12,23 i wplacenie
      kwoty dokladnie co do grosza bez zaokraglania koncowki - ale szanuje to, bo jak
      mowia grosz do grosza, itp. wink
      • cathy1976 Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 10:03
        yyy... a ty sie spodziewasz, że dostaniesz napiwek?!
        jak cos kosztuje 12,23 to tyle wpłacam!
        a jak kiedys przez pomylke wplacilam więcej, to sklep mi odesłał
        kilkanascie groszy>Mysle, że dlatego, ze nie ma jak tego
        rozksięgować.
      • kawka74 Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 10:07
        A do ilu trzeba zaokrąglić, żeby nie zostać posądzonym o skrupulatność? Czy w
        przypadku 12,23 do 15 wystarczy?
        • patrice7 Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 10:17
          Dobrze rozumiem,masz pretensje ,ze sprzedajacy kazał Ci dopłacic (jak śmiał!!)
          0,99 gr?
          OP rety gdyby chcial ,zeby przedmiot byl o tyle tanszy to pewnie by za tyle
          wlasnei wystawil.
          • cynchonidyna Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 10:53
            Zaintrygowało mnie to :
            "acha, dla mnie skrupulatnoscią jest wylicytowanie czegos za 12,23 i wplacenie
            kwoty dokladnie co do grosza bez zaokraglania koncowki - ale szanuje to, bo jak
            mowia grosz do grosza, itp."
            Dużo kupuję w sklepach internetowych, na allegro i nigdy nie przyszło mi do
            głowy, że powinnam zaokrąglić końcówkę- hm, w przypadku podanym przez autorkę
            rozumiem, że powinnam w myśl zasad matematycznych zaokrąglić do 12,20? Czy do
            12,00? Albo 10,00?
    • luxure Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 11:02
      Jakby miała tak każdemu robić 0,99 rabatu na zakupionym towarze to pewnie szybko
      by z torbami poszła. Tak jak napisał ktoś wcześniej: ona nie wie że jesteś w
      ciąży i obawiam się że niewiele ją to obchodzi.
      • vernalis1 Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 11:11
        ja sporo sprzedaje na allegro, mam DG, i przypadki, że ktoś przelewa
        o te "tylko" parę groszy mniej niz powinien sa bardzo częste. W
        takiej sytuacji pisze @, że wysylka wstrzymana do uregulowania
        pełnej kwoty. Ciekawe, czy jak kupujesz w sklepie internetowym, typu
        merlin.pl (nie na aukcji), to placisz calą kwotę? czy utniesz i
        będziesz liczyc "na drapane"?
        Sorry, ale takie podejście, ze ktoś "smiał" upomniec się o brakującą
        kwotę jest poprostu żałosne. Ale rozumiem.. ciąża, hormony-więc może
        tylko dlatego tak myslisz smile
        • asiaiwona_1 Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 11:53
          Słuchajcie, to może w sklepie kupując chleb tez damy pani sklepowej
          2 zł, a nie 2,30 - bo w ciązy jesteśmy smile
          A tak na poważnie - płącę dokładnie tyle ile kosztuje - nie mniej,
          ale też nie więcej bo nie uważam za oczywiste zaokrąglać w górę do
          równej kwoty
          Jeśli bym coś sprzedawała to tez oczekiwałabym wpłaty co do grosza.
          Z jakiej okazji mam komuś "darować".
          Jeśli chodzi o doliczanie sobie do kosztów przesyłki paru złotych.
          Kupując coś na allegro akceptuję koszty przesyłki, które sa podane w
          danje aukcji. I jesli mi one odpowiadają to rzecz kupuję, a jeśli
          nie to po prostu nie kupuję.
    • daga_j Re: Szczyt skrupulatności - Allegro! 03.12.08, 12:40
      Myślę, że przesadzasz. Jeśli cena wynosi 52,99zł to taki przelew trzeba zrobić
      (plus koszty przesyłki - pomyłka może tylko mówić o Twoim błędzie w dodawaniu,
      raczej wstyd), nie widzę powodu, czemu sprzedający miałby odpuścić 99gr.
      Niezależnie od statusu na allegro. Może pomyślał sobie o Tobie "spryciula,
      pewnie specjalnie zaniżyła o 99gr, żeby choć tę ciutkę oszczędzić, myśli, że dam
      jej spokój, że o taką kwotę się nie upomnę" - nie chciałabym aby tak ktoś o mnie
      myślał, więc lepiej zapłacić równiutko i zapomnieć o sprawie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja