beniusia79
05.12.08, 15:43
natchnal mnie watek soemi... kupuje co jakis czas mezowi sexowna
bielizne (czyli sobie). ostatnio w sklepie pojawily sie sliczniusie
koronkowe rzeczy wiec rabiac zakupy zywnosciowe, szybciutko
zakupilam takze nowe majciorki i haleczke. rzucilam wszystko
na "tasme" i czekam na swoje kolejke. przede mna stal dziadek za
mna kolejka na pol sklepu. nie zauwazylam, ze pani kasjerka sie
pomylila i skasowala moja bielizne dziadkowi, zauwazyl za to
dziadek i strasznie sie oburzyl. tak sie oburzyl, ze to nie jego,
ze az pol sklepu mialo mozliwosc zobaczenia tego, coz to ja
zakupilam. nie powiem, ubaw z tego mieli wszyscy (oprocz dziadka).
czy i wam takie sytuacje sie zdarzaja? bo to byla moja chyba
pierwsza taka "wpadka".