Lubicie zapraszac gości?

07.12.08, 18:29
Czy lubicie podejmować gości? Mowie o spotkaniach rodzinnych. Czy
przygotowuejcie cos specjalnego na wizyty teściów, organizujecie
jakies wystrzałowe przyjęcia urodzinowe swoim dzieciom? Ja
powyzszego nie lubie , a ze tesciową mam typowa kure domową przy
ktorej wypadam bardzo blado w kuchni, kazdy jej odwiedziny do dla
mnie kulinarny stres....
    • 18_lipcowa1 Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 18:36


      Lubie, tesciowa bardzo- jej zawsze wszystko pasuje, smakuje,
      wszystko jej sie podoba. Ona tez nie gotujaca, wiec nie ocenia, nie
      krytykuje.Znajomych tez lubie. Zawsze wczesniej sie umawiamy czy to
      taka sucha impreza, czyli paluszki, chipsy czy cos jemy i wtedy
      kazdy przynosi cos od siebie.
      Tak samo z tesciami czy rodzicami, najczesciej sa to zaproszenia na
      obiad.
      • doral2 Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 18:39
        czasami smile
        • m0nalisa Re: Lubicie zapraszac gości? 08.12.08, 18:06
          ja jestem jak ta kura, zgarniam pod skrzydla zeby nakarmic smile
          uwielbiam gosci, pelna chate, lubie dla nich gotowac.
          nie zdarza sie to czesto wiec nagabuje i zapraszam smilebo nie ma nas tu za wiele w
          okolicy smile
          ale lubie.
          lubie tez gosci z daleka- a odwiedzaja nas takiwi co kilka miesiacy, lubie gosci
          nieklopotliwych co to sie obsluza, w garach zamieszaja , wiedza gdzie szklanka i
          kawa.
          bardzo lubie smile
    • triss_merigold6 Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 18:59
      Niespecjalnie.
      • marty_chce_do_dzungli Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 19:06
        Tak. Ale zauważyłam że częściej ludzie wolą przychodzić do mnie niż mnie
        zapraszać :F leniwych mam znajomych.
        • aganij Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 19:12
          Dokładnie tak samo jak u mnie,moi znajomi i rodzina też wolą przychodzić do mnie
          niż zapraszać nas,od jakiegoś czasu znudziło mi się to przyjmowanie gości bez
          wzajemności i ograniczyłam wizyty u siebie.
    • dee.angel Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 19:14
      Ja mam odwrotny problem. Lubimy z malzem gotowac i eksperymentowac w kuchni,
      wiec jak tesciowie przyjezdzaja to zawsze jest jakas nowa potrawa na stole.
      Ostatnio jak bylismy u tesciow, to tesciowka nam dogryzla, ze przeprasza, ze
      kawioru nie kupila i ze ma nadzieje, ze nasze podniebienia zniosa zwykle
      niemieckie jedzenie. To niby mialo byc smieszne, tylko troche za duzo ironia ten
      dowcip okrasila...
      Szczerze mowiac wole zapraszac znajomych niz rodzine. Wyjatkiem sa bracia meza,
      bardzo fajni, ale rzadko sie widujemy niestety.
    • burza4 Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 19:59
      Lubię podejmowac gości, choć akurat rodzinę zapraszam bardzo rzadko.
      Zdecydowanie wolę spotkania ze znajomymi, niż grzanie stołków z
      ciotkamismile. Nie gotuję jakoś wystrzałowo, staram się raczej
      zabłysnąć czymś nieskomplikowanym a efektownym. Mam parę takich
      sprawdzonych przepisów. U znajomych odkryłam kiedyś jak wyrafinowane
      wrażenie sprawia odpowiednio podana zwykła sałata - np. wymieszana z
      rukolą, pomidorami suszonymi, i czym tam kto ma, i artystycznie
      ułożona na talerzu... specjalizuję się w wymyślnych nakryciach
      stołu, jeśli jest pięknie, to nawet sery pleśniowe urastają do rangi
      ucztysmile

      jeśli chcesz zabłysnąć przed teściową - polecam pieczony udziec z
      indyka - nie sposób schrzanić, cały wysiłek sprowadza się do
      natarcia go solą, i przyprawą Kamisa do kurczaka pieczonego, co trwa
      jakieś 3 minuty - i do piekarnika na 2 godzinki, aż będzie rozpływał
      się w ustach. Smakuje fantastycznie, i jest robialny minimalnym
      nakładem sił, czasu i kosztu.
      • mysiam Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 20:10
        jasne,prowadzimy bardzo towarzyski tryb życia
        nie dalej jak 2 godz. temu wyszli od nas znajomi
        spotykammy się czesto ,weekendowo,przyrządzamy pyszne jedzonko i
        napitkiwink
        generalnie ten czas spotkań to gadanie ,gadanie,jedzenie i picie-
        bardzo to lubimy
        rodzinnych nasiadówek nie lubię -spotykamy sie typowo z okazji
        urodzin,świąt
      • koralik12 Re: Lubicie zapraszac gości? 09.12.08, 08:24
        Pod warunkiem że ktoś lubi indyka. Sporo osób nie lubi. Szczerze mówiąc to z
        moich znajomych nikt nie lubi indyka a kilka osób wręcz nienawidzi.
    • lila1974 Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 20:07
      Lubię.
      • montechristo4 Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 20:23
        Lubię. Ale od jakiegoś czasu ograniczyłam ilość. Dość mam tego
        wiecznego goszczenia u mnie, bez żadnej wzajemności. Zostali tylko
        tacy, do których ja tez czasem mogę wpaść. I nie działa tu zasada
        raz na raz. Np. za tydzień przyjeżdża przyjaciółka męża (od dawna
        także i moja). My bywamy u niej raz, dwa razy do roku. Ona u nas
        zdecydowanie częściej. Ale uwielbiam kiedy przyjeżdża i wiem, że nie
        ma czasu gościć nas częściej.

        Lubię też jak przyjeżdża rodzina, bo moja jest w porządku. Teściowa
        wpada na tyle często, że po prostu je obiad taki jaki jest danego
        dnia.
    • marripossa Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 20:15
      Lubię, ale tylko na zasadzie, że każdy coś przyniesie do zjedzenia. Ja robię
      tylko jedno ciepłe danie, jedną sałatkę i deser.
    • morgen_stern Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 20:26
      Eee, rzadko, muszę mieć zryw i natchnienie. Wolę się umówić w jakiejś fajnej
      knajpie.
      • marty_chce_do_dzungli Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 20:48
        tyż. jeno tych dobrych knajpek jak na lekarstwo. znaczy nie przeludnionych, nie
        obrzyganych, niezbyt tłocznych i z klimatem tongue_out
        • morgen_stern Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 20:53
          Dzięki Bogu w stolicy jest tego trochę wink
    • jk3377 tak,ale nie za czesto.n/t 07.12.08, 20:54

      • aetas Re: tak,ale nie za czesto.n/t 07.12.08, 20:58
        nie lubię i nie zapraszam, dla równowagi też nie bywam, i nie jest
        mi z tym źle... smile
        • dlania Re: tak,ale nie za czesto.n/t 07.12.08, 21:18
          Tylko takich gości, którzy przychodza na piwo i paluszki. Ewentualnie pop corn
          mogę przygotowaćwink I o dziwo, często przychodzą.
          Mam za to dwie koleżanki, które uwielbiają gotować i zapraszaja nas regularnie
          na wielodaniowe, wypasione kolacje, mniam!
          • agysa nie 07.12.08, 21:32
            Chyba będę wyjątkiem, ale nie lubię. Nie lubię gotować, w ogóle nie lubię robić
            w kuchni. Goście kojarzą mi się z generalnymi porządkami więc też nie lubię.
            Lubię wypady na miasto do restauracji czy kajpki. Na neutralnym terenie. Ogólnie
            jestem dziwna, bo jak ma przyjść facet do odczytu gazu to też nie lubię.
            Traktuję mój dom jak azyl a niezapowiedzianych gości nie przyjmuję.
            • morgianna Re: nie 08.12.08, 08:26
              O to to !
              Ja jestem taka sama.
              Nie lubie gości , ludzi w moim domu.
              Lubie w nim wypoczywać , taktuje go jak azyl.
              Pozatym mam gdzieś tam nature perfekcjonistki i żeby kogos w
              ostatecznosci przyjąć musiałabym miec błysk w mieszkaniu, dobre
              super podane jedzenie i sama wyglądac wystrzałowo, a to kosztuje
              tyle pracy ze nie zawsze mam na to siły i czas.
    • echo1111 Re: Lubicie zapraszac gości? 07.12.08, 22:45
      Kiedyś lubiłam zapraszać znajomych albo dalszą rodzinę. Lubiłam
      spotkania w małym gronie i lubiłam szykować na nie różne pyszności.
      Ostatnio jednak niemal przestałam zapraszać bo:
      - niektórzy znajomi owszem chętnie przychodzili i się gościli ale do
      siebie nigdy zaprosić nie chcieli bo: albo mają mieszkanie za małe
      albo nie potrafią gotować albo nawet nie podawali powodu
      -ci którzy do siebie zapraszali albo się już rozwiedli albo urodziło
      im się małe dziecko a my mamy już starsze więc trudno to zgrać.
    • kali_pso Re: Lubicie zapraszac gości? 08.12.08, 08:30
      Lubię, ale nie robię tego często.
      Raczej jest to kawa z koleżanką, u mnie lub u niej, a nie jakieś
      rodzinno-grupowe nasiadówki
    • loola_kr ja uwielbiam gości 08.12.08, 09:09
      i imprezy, często zapraszamy przyjaciół, kiedyś to było co tydzień teraz co 2,3.
      Dla dzieci robimy "duże" urodziny, najpierw jest zabawa dla dzieci, wieczorem
      dla znajomych. Co do naszych urodzin to różnie bo i tak goście są dosyć często
      to czasami nie mówię, że akurat jest okazja. Zawsze coś gotuję i piekę bo to lubię.
      Ale mówię o przyjaciołach. Teściów baaardzo rzadko zapraszam, rodzice czasem nas
      odwiedzają (mieszkają w innym mieście).
    • na_pustyni Re: Lubicie zapraszac gości? 08.12.08, 09:15
      Nie. Nie lubię gotować, szykować, a potem siedzieć przy stole. Wolę do knajpy wyjść.
    • tylna.szyba Re: Lubicie zapraszac gości? 08.12.08, 13:22
      Lubie miec gosci w domu ale nie lubie ich "podejmowac". Jestem juz od
      kilku lat w hospitality club i zjezdzaja sie do mnie ludzie z calego
      swiata. Sa nieskomplikowani i niewymagajacy. Co innego rodzina.
    • inia33 Re: Lubicie zapraszac gości? 08.12.08, 13:28
      nie, wolę chodzić do kogośtongue_out
      a ostatnio w ogóle sami w domu siedzimy...
    • madame_zuzu Re: Lubicie zapraszac gości? 08.12.08, 13:35
      ja też nie lubię podejmować gości. Jak ktoś do mnie przychodzi to tracę kontrole nad czasem. W ostatnim roku zmieniło się moje grono znajomych ( swoich musiałam zostawić w kraju)i nie są oni tak do końca taktowni czasowo. Potrafią siedzieć do późnych godzin nocnych, a wyprosić kogoś głupio. Spać tez nie wiadomo jak się położyć. Odkąd urodził się nasz syn, nie zapraszamy nikogo, sami tez nie chodzimy. Jakoś nie czuje potrzeby. Spotkam się czasem z jedną, czy druga koleżanka na wspólnym spacerze z dziećmi i na tym koniec. Jakoś ludzie zaczęli mnie drażnić...
      • agusia79-dwa Re: Lubicie zapraszac gości? 08.12.08, 14:51
        niespecjalnie lubię i zapraszać i bywać
      • myelegans Re: Lubicie zapraszac gości? 08.12.08, 15:06
        Bardzo. Wole podejmowac, niz chodzic w gosci. Oboje z mezem lubimy
        gotowac, on bardziej piec i grilowac, co robimy przez caly rok,
        Lubimy eksperymentowac, wiec narazamy na eksperymenty znajomych i
        rodzine (rzadko, bo daleko mieszka). Dla mnie to nie jakis specjalny
        wysilek.
        Od kilku lat mamy rytual jedzenia obiado-kolacji raz w tygodniu u
        znajomych z dziecmi w wieku syna, raz u nich, raz u nas.
        Przygotowujemy wtedy to co przygotowalibysmy dla siebie tylko
        wiecej. Ja lubie dorbze i smacznie zjesc, lubie wino do posilku,
        lubie posiedziec przy stole i pogadac.
        Do restauracji lubie chodzic, ale DOBRYCH, przecietne mnie
        kulinarnie niezbyt satysfakcjonuja, i wychodze czesto rozczarowana.
        Lubie tez restauracje etniczne, ale tez dobre, gdzie moge zjesc cos
        czego sama nie zrobie, ze wzgledu na specjalne przyprawy, lub to cos
        czego nie mozna wycianac z ksiazek kucharskich.

        Mamy z 4 innymi rodzinami, "cooking club", raz miesiacu jedna
        rodzina przygotowuje przyjecie z menu jakiegos kraju, gospodarze
        przygotowuje danie glowne, i napitki, oraz prezentacje na temat
        kuchni, itd. pozostale rodziny przygotowuja dodatki wskazane przez
        gospodarzy. DO tej pory przerobilismy kuchnie: szwedzka,
        meksykanska, chorwacka, hinduska, turecka, wegierska, na tapecie
        jest etiopska, i indonezyjska.
Pełna wersja