nicknajedenraz2008
08.12.08, 21:42
Nie pisze pod swoim nickiem, bo ktoś mógłby mnie skojarzyć. Tak jak już
napisałam czuję się beznadziejnie. Jestem stara, gruba, głupia, brzydka itp.
Czuję się zaniedbana przez męża - chociaż wiem, ze mnie kocha, ale ostatnio
nie za bardzo okazuje mi uczucia - wiem - nie ma czasu buduje dom - a ja cały
dzień jestem sama w domu - no z dziećmi - z 3 małych dzieci. Właśnie skończył
mi się urlop macierzyński i przeszłam na urlop wychowawczy i chyba będziemy
żyć o suchym chlebie - co prawda umówiłam się z szefem, że będę pracować na
umowę zlecenie - ale na razie jakoś mi to wszystko nie idzie razem - dom,
dzieci, praca... czasu dla siebie w ogóle nie mam... Na razie kończę bo
dziecko się obudziło... Będzie ciąg dalszy
Pozdrawiam