poratujcie, bo sie rozszalałam z zakupami:(

14.12.08, 13:33
i to bynajmniej nie przedświątecznymi typu: ozdoby choinkowe,
stroiki, prezenty dla dzieci czy spożywka tylko egoistycznie:
ciuchy, buty, kosmetyki...wszystko dla siebie. A to kurtki mi
brakuje, a to butów sportowych, a to spodni, a to błyszczyka do
ust...

Jakoś źle się z tym czuję, jak rozrzutna egoistka, chociaż rzeczy
kosztują rzędu kilkudziesięciu zł (wyłączając buty do fitnessu). Ale
uzbierało sie dobre kilka stówek. A tutaj kryzys 2009 sie szykuje,
za coś moich chłopców na narty w lutym trzeba będzie wysłać.

Jakieś zaklęcia, czary, egzorcyzmy może...? Czy wystarczy szczera
obietnica poprawy?
    • bebe52 Re: poratujcie, bo sie rozszalałam z zakupami:( 14.12.08, 15:16
      ja w ostatnim tygodniu wydałam 450 zł na pierdoły dla siebie i ani jedna rzecz
      związana ze świętami tam sie nie znalazła mój M jakoś przez to dzielnie
      przebrnął mówiąc jedynie że chyba troszkę za dużo jak za jednym zamachem smile
      No a teraz czekają wydatki świąteczne i szczerze już nie mogę doczekać się aby
      dorwać kartę big_grin
      • toniesamowite Re: poratujcie, bo sie rozszalałam z zakupami:( 14.12.08, 15:34
        ee tamwink dobrze ,ze zaszlalas i wydalas pieniadze na siebie.Glodem
        przez to przymierac chyba nie bedzieciewink Ja podobnie w zeszly
        piatek zaszalalamsmile)) kupilam sobie pare fajnych bluzek, komplet
        czapka + szaliczek i kosmetykismileZeby zagluszyc ewentualne wyrzuty
        sumienia kupilam tez super bluze swojemu M i zabawke dla synawink))
        raz sie zyje,a kryzys 2009 przywitasz pieknie umalowana i ubranawink)))
        • miruka Re: poratujcie, bo sie rozszalałam z zakupami:( 14.12.08, 15:41
          cieszcie się że skutecznie, ja ostatnio wydałam 800 zlotych na
          zakupy dla mnie przez neta, były tak udane, że rzeczy za 500 złotych
          odesłałam, niespieszno mi do następnych a od zakupów w sieci
          postanowiłam trzymac się z daleka
    • 18_lipcowa1 Re: poratujcie, bo sie rozszalałam z zakupami:( 14.12.08, 18:17
      ja tam nie mam zadnych wyrzutow sumienia jak sobie dogadzam
      staram sie nie przeginac, wiadomo ale nie wyrzucam sobie tego - w
      koncu po to cholera pracuje i po to zyje
    • lena_madzia Re: poratujcie, bo sie rozszalałam z zakupami:( 14.12.08, 23:42
      hehehe-może masz syndrom "Islandzki"?
Pełna wersja