Sex czy Internet?

17.12.08, 02:16
www.cnn.com/2008/TECH/12/15/internet.sex.survey/index.html
W artykule jest mowa o dwoch tygodniach, a ja zapytam o miesiac.Gdybyscie
musialy zrezygnowac na miesiac z sexu na rzecz internetu albo odwrotnie, co
byscie wybraly?
To znaczy z czego zrezygnowaly?
Ja rezygnuje z sexu.
    • edunia73 Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 05:12
      Był czas ,ze nie miałam długo internetu i najgorsze sa 2-3 pierwsze
      dni,potem jest to normalne.Jesli chodzi o sex potrafie sie zamknąć
      i nie myślec i gdyby przyszło mi całkiem zapomniec to bez
      problemu wink
    • kali_pso Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 07:02
      > Ja rezygnuje z sexu.


      proponuję znaleźć lepszego kochankawinkP

      ja rezygnuję z internetu bez chwili namysłuwink
    • 18_lipcowa1 Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 08:53
      seks zdecydowanie
      kilka dni bez powoduje u mnie ogromne cierpienia...
      • 18_lipcowa1 Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 08:54
        tzn seks wybieram. internet papa.
    • bri Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 09:19
      Wolałabym zrezygnować z internetu.
      • kropkacom Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 09:21
        Jednak z internetu.
    • morgen_stern Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 09:24
      Głupie pytanie. Wybieram Internet tongue_out
      • mamaemmy Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 09:26
        bez problemu wybieram Internet tongue_out
        • doral2 Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 09:34
          dziwaczny wybór, wszak ani seksu nie uprawia się przez całą dobę, ani w necie
          nie siedzi przez 24 godziny, na wszystko w życiu jest czas i miejsce smile
          • mamaemmy Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 09:53
            doral2 napisała:

            ani w necie
            > nie siedzi przez 24 godziny

            zalezy kto,niektorym brakuje niewieletongue_out
    • lola211 Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 09:54
      Bez seksu moge przezyc dluzej niz 1 miesiac, dla mnie to zadne
      wyrzeczenie.Bez internetu byłoby mi zdecydowanie ciezejsmile.
      • kudlata.pl Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 09:58
        wybieram seks. Bez internetu przeżyję wink
    • akado Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 21:07
      Wybieram zdecydowanie internetsmile
    • inia33 Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 21:29
      wybieram internet...
    • tyssia Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 21:39
      chyba wybrałabym netbig_grin
    • 4-bloo Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 21:45
      ja stanowczo z sexu smile
    • 18_lipcowa1 to przykre. 17.12.08, 22:03
      ze ktos przedklada internet ponad seks,,,
      • czajkax2 Re: to przykre. 17.12.08, 22:13
        Dlaczego przykre?
        Co Cie obchodzi, komu, bez czego łatwiej sie obejsc?

        • 18_lipcowa1 Re: to przykre. 17.12.08, 22:24
          Nie obchodzi. Po prostu przykre ze twor/narzedzie przekazu/srodek
          komunikacji- bo nie wiem jak internet nazwac daje wiecej zadowolenia
          niz seks.
          Widac po tym wiele kobiet dobrego seksu nie mialo.
          A ja tez bardzo internet lubie i nie wyobrazam sobie zycia bez
          niego, ale jednak seks to seks.
          • czajkax2 Re: to przykre. 17.12.08, 22:27
            18_lipcowa1 napisała:
            Po prostu przykre ze twor/narzedzie przekazu/srodek
            > komunikacji- bo nie wiem jak internet nazwac daje wiecej
            zadowolenia
            > niz seks.


            A to nie koniecznie o jakośc seksu może chodzić. Przyznam ze bez
            seksu łatwiej mi byłoby sie obejśc niż bez internetu. na jakośc
            swojego zycia seksualnego nie narzekam. Ale przetestowałam już
            odciecie od jedngo i drugiego i brak netu bardziej mi sie dał we
            znakismile

            Ale dla mnie net to nie tylko do bywania na forum służy. Służy mi
            tez w celach zarobkowychsmile
            • 18_lipcowa1 Re: to przykre. 17.12.08, 22:34
              Ja tez testowalam i niestety brak seksu jest bardziej nie do
              zniesienia niz z braku netu. Zawsze moge znalezc sobie inne zajecie,
              seksu nie moge niczym zastapic.

              No to trzeba bylo tak od razu ze w celach zarobkowych. To juz co
              innego, bo niestety rachunki trzeba zaplacic.

              Ja myslalam ze chodzi tu o czysta przyjemnosc.
    • kketi Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 22:15
      rezygnuje z sexu, zdecydowanie wybieram net
    • deela Re: Sex czy Internet? 17.12.08, 22:16
      obojetnie
      moge zyc bez jednego i drugiego
      ale przez m-c max wink
      • fabryka.lodow.napatyku lipcowa 18.12.08, 00:04
        no nie zdarzylo mi sie jeszcze na emamie, otwierajac jakis watek i Ciebie by tam
        nie bylo, takze watpliwe to o czym piszesz, jakos Ci nie wierze.
        Sprawiasz wrazenie, jakby emama(nie wiem jak inne fora)byly Twoja jedyna
        przyjemnoscia
        to wlasnie jest przykre
        • 18_lipcowa1 Re: lipcowa 18.12.08, 00:11
          Jest wiecej watkow w ktorych mnie nie ma, niz tych w ktorych jestem.
          Owszem jestem tu czesto, bo lubie. A ze pisze dosc szybko, szybko
          forum zapelnia sie moimi odpowiedziami.
          Co do sprawiania wrazenia, alez kochana - nie martw sie o mnie.
          Zapewniam Cie ze czasu starcza mi absolutnie na wszystko, na prace,
          obowiazki domowe, seks i internet.
          • fabryka.lodow.napatyku Re: lipcowa 18.12.08, 00:16
            a to swietnie...alee, doprawdy nie spodziwelam sie tak szybkiej odpowiedzi big_grin
    • mathiola Re: Sex czy Internet? 18.12.08, 00:18
      internet smile
    • net79 Re: Sex czy Internet? 18.12.08, 00:23
      trudne pytanie... bo w pierwszym odruchu napisałabym net, wybieram net, ale z
      doświadczenia wiem, że przymusowe długotrwałe odcięcie jest bardzo zdrowe i
      sprawia, że mam więcej czasu dla siebie i na inne takiesmile
    • jagna_1 Re: Sex czy Internet? 18.12.08, 01:13
      zdecydowanie porzucam internet, choć nie bez żalu smile
    • semida Re: Sex czy Internet? 18.12.08, 01:20
      Rezygnuję z internetu.Zdecydowanie.
      • fabryka.lodow.napatyku Re: Sex czy Internet? 18.12.08, 03:23
        dodam jeszcze ze internet, to nie tylko forum emama(jak dla coniektorych big_grin )
        jak dla mnie to zrodlo informacji ze swiata, z kraju, w ktorym mieszkam,
        informacji ze swiata kultury(filmy, muzyka, koncerty), poczta, kursy obecne(bez
        internetu musialabym zrezygnowac z nauki), czasami zakupy i wiele wiele innych
        rzeczy.
        Miesiac bez sexu to pestka(przezylam 2 kiedys), w chwilach wielkiego napiecia
        mozna uzyc paluszkow chociazby smile
        bez internetu moze i wiecej czasu, ale tylko z pozoru, bo zeby sie czegos
        dowiedziec, co sie dzieje na swiecie, musialabym ogladac telewizje i to "jak
        leci", czytac prase (teraz tez czytam, owszem, ale w internecie wybieram sobie
        sama czego chce sie dowiedziec), recenzje ksiazek, nie no bez internetu to by
        dopiero bieda byla
        • 18_lipcowa1 Re: Sex czy Internet? 18.12.08, 09:10
          i tak powiem- sie powtorze- biedna,,,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja