mad98
17.12.08, 08:49
Mam wrażenie, że jest coraz gorzej i gorzej między mną a mężem. Wiem, że
dziecko zmienia wiele, ale.... Kochamy się - tak mi się przynajmniej wydaje.
Ale ostatnio wpadłam w szał. Mam wrażenie, że mąż ma coraz więcej wymagań
wobec mnie i ciągle jest niezadowolony. A ja się naprawdę staram. Praca,
biegiem do domu i siedzenie z dzieckiem, gotowanie itp. Nigdzie nie wychodzę,
nie mam czasu dla koleżanek. Mąż pomaga, owszem, ale każdy wieczór spędza
przed internetem. A ja sama. O nic mnie nie zapyta, nic go nie interesuje. I
ostatnio wybuchłam, zwłaszcza jak zobaczyłam co on tam "ogląda". I przykro mi
się cholernie zrobiło. Święta się zbliżają, a w domu atmosfera okropna. On
uważa, że to ja go "zlewam" i nic się takiego nie stało. A ja mam dość.