1karada
17.12.08, 13:24
Mój Synek ma troche ponad rok, ja pracuje, Synek jest u nas w domu z
Opiekunką. Dziadkowie tez pracuja, z tym, ze moja Mama zastępuje
Opiekunkę kilka godzin w m-cu, kiedy ta wychodzi na zajęcia. Przy
pierwszym kontakcie z Nianią moja Mama wzięła sobie od niej numer
telefonu, i od czasu do czasu do niej dzwoni: np. zeby poinformowac
ją ze przyjdzie do Małego ("żeby jej nie zaskoczyc"), jak jest chory
("jak się czuje"). Raz zwaracaliśmy Mamie uwagę, żeby nie
kontaktowala sie z Nianią poza naszymi plecami, bo to jest jednak
obca osoba. Odpowiedziała, ze może sobie dzwonic gdzie chce i do
kogo chce. Teraz Mały jest chory, i Babci wystarczają informacje od
Niani - do nas juz nie dzwoni. Tylko Niania powtarza ze dzwoniła
Babcia.
Czy zachowanie Babci jest w porzadku? Czy jestem przewrazliwiona, bo
przecież Babcia troszczy sie o wnuka, i to powinno byc sprawa
nadrzędna?