marianna72
18.12.08, 19:19
nie wiem jaki tytul ale ten chyba najbardziej adekwatny.
Od jakiegos czasu dreczy mnie wlasnie tak tesknota za minionymi
czasami za mlodoscia, dziecinstwem, miejscami i osobami.
Moze to troche "wina" nk gdzie odnalazlam osoby dawno niewidziane ,
ktore kiedys byly mi bliskie a teraz tylko sa wspomnieniem.W sumie
troche nawet zaluje ,ze gdzies tamto moje zycie zostalo a to
dzisiejsze jest zupelnie inne. Nie lepsze nie gorsze ale z moja
przeszloscia ma niewiele wspolnego ani to samo miejsca ani ludzie i
brakuje mi tych " dawnych czasow", beztroski i chyba mlodosci.
Moze to starosc sie zbliza wielkimi krokami albo pastylki na bol
glowy, ktore moga powodowac depresje

))
Pocieszcie mnie ,ze to nie tylko ja tak mam. A i tesknie za czasami
kiedy mialam 8- 17 lat sama nie wiem dlaczego.