ale jestem wkurzona:/

20.12.08, 09:22
Kurcze ale mam nerwa i to od samego rana.
Dom juz mamy posprzątany a tu nagle tesc wyjeżdza z tekstem ,że trzeb a przemeblowac pokoje bo mu sie nie widzi tak jak jestuncertain Musze dodac ,że nie chodzi tylko o przesuniecie jedenj szafy tylko ogolnie wszystkiego:/wiaze sie to z wyciaganiem ciuchow z szaf zdejmowaniem klamotów z półek itp. Rpozumiem ze mozna chciec przemeblowac ale chyab nie w momencie gdy razem z tesciowa wszystko wysprzatałysmy i teraz mialysmy zamiar o jedzeniu na swieta pomyslec. Przed swietami owszem mialysmy zamiar jeszcze kurze obetrzec i podlogi ale nie wszystko jeszcze raz., tesciowa tez nie jest zadowolona z tego pomyslu ale tesc jest osobą która nie znosi sprzeciwu i jak nie jest cos po jkego mysli to sie obraza i potrafi zepsuc czlowiekowi humor na kilka dni....
Pokoi jest sporo mebli tezuncertain a znajac zycie w ciagu przemeblowania zmieni sie mu oncepcja i znow bedzie chcial cos zmienic:/( juz raz tak bylo)
    • mamutka2007 Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 09:23
      sorki za błędy
    • dlania Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 09:26
      To niech sobie teśc robi przemeblowanie, a potem po nim posprzata. Straszna z
      ciebie kura domowa, dajesz sie zapedzić do roli sprzątaczki, kuchty i
      posługaczki od "babskich" robót. A teśc jak pan i władca dyryguje. Ohydne.
      • paniwaz Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 09:32
        Chyba nie ma na świecie kobiety, która 22 grudnia przyzwoliłaby na malowanie
        mieszkania. A może jest? To w okolicach pasterki pewnie będzie na drabinie
        zaprawki robić a jej dzieci w tym czasie spać w kuchni przykryte folią malarską.
        Pani Wąż
      • mamutka2007 Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 12:04
        Mieszkamy u niegouncertain
    • majmajka Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 09:44
      A niech sie tesc obraza. Chyba bym udusila. Taki typ co to nie wie co znaczy sprzatanie... Nie daj sie...Boszszsz....
      Kurde, ja mam jeszcze kuchnie cala i lazienke. I postanowilam: lazienki - nie tykam, a w kuchni tylko okna przetrze byle, byle...
    • triss_merigold6 Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 10:31
      To niech sam przemeblowuje i sam sprząta. Co to znaczy "nie znosi
      sprzeciwu"? Każdy znosi sprzeciw tylko trzeba formę komunikatu
      dobrać do odbiorcy.
      • mamutka2007 Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 12:06
        ja moze bym i się sprzeciwiła no ale znając tescia to zepsuje nam swieta marudzeniem i czepaianiem się o byle g.... uncertain
        • triss_merigold6 Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 12:14
          W sumie przemeblowując chatę 3 dni przed świętami i tak będziecie
          miec zepsute. Ja bym przynajmniej wysiłek ograniczyła.
          • mamutka2007 Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 18:49
            Mi podoba sie jak jest teraz umeblowane i wogóle.... tyle sie czlowiek natyrał przy sprzataniu bo jeszcze maly akurat w tym czasie byl marudny podwojnie
            • deodyma Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 18:54
              jak tesc jest taki mundry, to niech sam robi sobie przemeblowanie. ja bym sie za
              cholere na to nie zgodzila. bez przesady.
            • melindap Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 20:16
              Sorki, to jego dom więc nie masz nic do powiedzenia.
              A jak się nie podoba to się wyprowadź, masochistkosmile
    • ania.silenter Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 10:52
      Zgadzam się z poprzedniczkami - niech teść sam robi przemeblowanie. Tylko tak,
      żeby Tobie nie przeszkadzać w przygotowywaniu Świąt.
      • beata985 Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 11:00
        ja nie wiem co z tymi facetami....niektórzy tak mają i to co roku,
        najgorętsze dni przed a oni wymyslaja przemeblowanie a nie daj boże
        malowanie. znam takich osobiście. nie wiem czy oni chcą sie wykazać,
        zagłuszyć jakieś wyrzuty sumienia????
        ja na miesiąc przed nie pozwalam na takie jazdy, wiem, ze nie dam
        rady i koniec. jak chcą to niech po świętach-nooo miesiąc jakis jak
        juz sie zakurzywink-robią co chcą. a juz tydzień przed....
        współczuję Ci. ja bym sie postawiła ale pewnie jestes u tescia w
        mieszkaniu i nie masz wyjscia-to współczuję po dwakroć.
        • fabryka.lodow.napatyku Re: ale jestem wkurzona:/ 20.12.08, 20:27
          ale o co chodzi, chce przemeblowywac niech to robi, zapytajcie tylko kiedy
          skonczy, a w tym czasie jedzcie sobie do sklepow, czy idzcie poogladac
          telewizje, czy gdzieoklwiek
    • smerfetka8801 Re: ale jestem wkurzona:/ 21.12.08, 09:15
      to niech sobie teść samo przemeblowanie robi a ty jak masz dość to pomyśl o
      samodzielności-wyprowadźcie się.i nie ma tak ,ze się nie da- najwyżej się nie chce.
      więc albo mieszkasz z nim dalej i w pewnym sensie godzisz się na takie jazdy
      albo masz dość zwijasz swoje zabawki i mieszkasz sama ze swoja rodziną
      • kropkacom Re: ale jestem wkurzona:/ 21.12.08, 09:34
        > nie ma tak ,ze się nie da

        Jesteś pewna? Ja wiem że czasami się nie da ale mnie już życie nauczyło jakieś
        pokory.
        • mamutka2007 Re: ale jestem wkurzona:/ 21.12.08, 11:12
          Kochane forumowiczki probelm w jakis sposob rozwiazal sie sam!!!!
          wyprowadzam sie a le tylko ja i moje dziecko ...

          ale to juz iiny watek na tym forumuncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja