mamutka2007
20.12.08, 09:22
Kurcze ale mam nerwa i to od samego rana.
Dom juz mamy posprzątany a tu nagle tesc wyjeżdza z tekstem ,że trzeb a przemeblowac pokoje bo mu sie nie widzi tak jak jest

Musze dodac ,że nie chodzi tylko o przesuniecie jedenj szafy tylko ogolnie wszystkiego:/wiaze sie to z wyciaganiem ciuchow z szaf zdejmowaniem klamotów z półek itp. Rpozumiem ze mozna chciec przemeblowac ale chyab nie w momencie gdy razem z tesciowa wszystko wysprzatałysmy i teraz mialysmy zamiar o jedzeniu na swieta pomyslec. Przed swietami owszem mialysmy zamiar jeszcze kurze obetrzec i podlogi ale nie wszystko jeszcze raz., tesciowa tez nie jest zadowolona z tego pomyslu ale tesc jest osobą która nie znosi sprzeciwu i jak nie jest cos po jkego mysli to sie obraza i potrafi zepsuc czlowiekowi humor na kilka dni....
Pokoi jest sporo mebli tez

a znajac zycie w ciagu przemeblowania zmieni sie mu oncepcja i znow bedzie chcial cos zmienic:/( juz raz tak bylo)