przeprowadzka do nowego domu

24.12.08, 01:18
za jakis czas przeprowadzam sie z mezem i coreczka do nowego
mieszkania.corcia ma 2 latka i boje sie jej reakcji na ta cala
sytuacje przeprowdzkowa.czy pierwszej nocy polozyc dziecko w swoim
nowym pokoju jak do tej pory spalismy razem w jednym.tlumacze jej,ze
bedzie miala swoj pokoj nowe lozeczko itd itp sie cieszy ale wiecie
jak to dziecko gorzej z praktyka.doradzcie pozdrawiam
    • mruwa9 Re: przeprowadzka do nowego domu 24.12.08, 01:25
      jak ty sie boisz, to jak dziecko ma nie nie bac? To tak , jak z
      dentysta- dziecko zwykle maja podejscie pozytywne lub neutralne,
      dopoki spanikowany rodzic nie zasieje ziarna niepokoju...IMHo
      przeprowadzka to dobry moment na zamieszkanie we wlasnym pokoju, pod
      warunkiem, ze bedziecie mieli sypialnie na tym samym pietrze, co
      dziecko, mozliwie blisko, oraz, ze nie bedziecie sie przed dzieckiem
      barykadowac w swojej sypialni, tylko np. zostawicie na noc otwarte
      drzwi, zeby mala mogla do was przyjsc, gdyby sie obudzila i bala
      sama zasnac. Zeby wiedziala, ze jestescie w poblizu i ze moze na Was
      liczyc.
      • mami-ja Re: przeprowadzka do nowego domu 24.12.08, 02:06
        oj stresa ma strasznego mam nadzieje,ze bedzie dobrzesmileale jak
        myslisz juz 1 nocy polozyc ja w swoim pokoju czy odczekac pare dni
        az sie przyzwyczaji?
        • minerallna Re: przeprowadzka do nowego domu 24.12.08, 02:19
          Nic na siłę, ale spójrz na dziecko, jak się zachowuje, jak się czuje w nowym miejscu i będziesz miała gotową odpowiedź.
          Bez przesady z tym stresem.
          Połóż dziecko w jego pokoju i ewentualnie czuwaj, w razie czego.
          Jednak to chyba dorośli mają większy problem z aklimatyzacją w nowym miejscu niż dzieci.
    • gacusia1 Re: przeprowadzka do nowego domu 24.12.08, 03:07
      My przeprowadzalisy sie w lipcu.Mlody mial wtedy 3 i 9 m-cy. Tez
      spal wczesniej w naszym pokoju,w swoim lozeczku. Opowiadalam mu o
      nowym domku,o pokoju tylko dla niego,wybieralisy razem kolor farby
      na sciany. Pierwsza noc doslownie,jakby nigdy nic. Przespal cala.
      Druga tez. Trzeciej sie przebudzil i plakal bo cos sie snilo ale
      dalej spal spokojnie.
      Nie martw sie,bedzie dobrze ale Twoje nastawienie jest
      najwazniejsze.Jesli Ty bedziesz sie stresowac to dzieckjo wyczuje i
      moze byc problem. Potraktuj to zwyczajnie,taka kolej rzeczy i juz.
      Powodzenia!
    • soemi Re: przeprowadzka do nowego domu 24.12.08, 14:10
      czego tu się bać? no chyba że straszysz dziecko ciemnością lub stosujesz tym
      podobne kary to twoje obawy są słuszne. 2 latka to bardzo dobry wiek na
      usamodzielnienie we własnym pokoju. a jak maluch usłyszy w rozmowie między tobą
      a kim trzecim że się boisz jego reakcji to wykorzysta to przeciwko tobie i
      wspólna sypialnia z mężem będzie dla was utopią smile
      • doral2 Re: przeprowadzka do nowego domu 24.12.08, 14:21
        sądzę, że autorka nieco przesadza.
        no, chyba że się przeprowadza w jakieś naprawdę potworne miejsce...
        • mami-ja Re: przeprowadzka do nowego domu 25.12.08, 13:43
          dziekuje ze dobre rady...smileWesolych Swiatsmile)))))))
Pełna wersja