zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powiedziec?

25.12.08, 22:51
Jak powiedzieć babci, że od jutra nie ona będzie opiekować się synkiem ale
opiekunka?
Wiele kobiet powie uczciwie ze lepiej jest mieć opiekunkę - a nie babcię do
opieki nad dzieckiem.
Mój syn za parę miesięcy skończy 3 latka a ja dopiero teraz zamierzam poczynić
pewne radykalne kroki. Mój syn ma dwie kochające go babcie. Jak wiecie miłość
może być różnie rozumiana, mało tego miałam wiele zarzutów i uwag co do opieki
nad moim synem. Jednak dopiero teraz jestem gotowa podjąć bardziej radykalne
kroki.

Proszę Was o pomoc.
dodam, że średnio może wypaść że opieka jest potrzebna na ok 20h/tydz a czasem
tylko 4. Pomóżcie mi to jakoś uargumentować.
    • madziczek79 Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 26.12.08, 20:55
      A możesz bliżej sprecyzować dlaczego rezygnujesz z opieki babi?
    • marynio5 Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 26.12.08, 20:56
      Moim zdaniem rozwiązanie jest jedno: szczerość, powiedzieć babci, że bardzo jej
      jesteś wdzięczna za opiekę, ale nie odpowiada Ci sposób w jaki zajmuje się
      dzieckiem (czy co tam innego Ci nie odpowiada. Zapewne się obrazi, ale po jakimś
      czasie jej przejdzie.
      • madziczek79 Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 26.12.08, 21:02
        Powiedz że musisz pomóc biednej dziewczynie i postanowiłaś ją
        zatrudnić jako opiekunka.
        Szczerości co do babci odradzam.Wszystkie babcie poświęcają całe
        swoje serce i nawet jeśli popełniają błędy nigdy ich nie
        zauważają.Babci będzie przykro i zadra w serce zostanie moim zdaniem
        • miloiwo Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 27.12.08, 00:32
          Wygląda to tak:
          nie podoba mi się sposób traktowania mojego dziecka przez babcie, łącznie z
          seksualnością babć, np. jedna z nich pozwala sobie na to by przyciskać dziecko
          do siebie, oblapywac za piersi, chodzic po sobie... obcałowuje go na siłę,
          gilgota przymuszając,
          Obie babcie mają bardzo duże problemy w rodzinie. jedna mówi że odpoczywa przy
          dziecku, odreaowywuje przy nim i totalnie na wszystko mu pozwala, nie przyjmuje
          uwag z naszej strony, dziecko ma jazdę z powodu krańcowo różnych postępowań z
          nim, to widac emocjonalnie odbija się na nim.
          Druga osacza go swoją osobą, obrzuca zabawkami. Nie konsultuje ważnych spraw z
          rodzicami dziecka, traktuje go jak swoje...

          wiem że to wszystko pięknie nie brzmi, możecie posądzić mnie o nadwrażliwość.

          dodam że obie żyją w silnym stresie i obie są poddawane przemocy emocjonalnej w
          domu swoim/dziadkowie/.

          Ja dopiero teraz zaczynam WIDZIEĆ

          chcę zmienić na opiekunkę i nie chcę kosztem dziecka zaspakajać babć.

          Jednak chciałabym powiedzieć im o tym w miarę profesjonalnie
    • magdek2 Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 27.12.08, 12:42
      no ja też niestety odradzałabym pełną szczerość, obawiam się że nie
      zrozumieją, natomiast doskonale rozumiem twoja decyzję i popieram w
      takiej sytucji, pomyśl czy nie udałoby się wybrnąć z sytuacji
      tłumacząc, że nie chcecie tak bardzo (już dłużej) obciążać babci,
      dziecko rośni, jest coraz bardziej zywe, energiczne, babcia może
      zwyczajnie nie sprostać itp itd., nie piszesz w jakim wieku są owe
      babcie bo od tego też zależą argumenty
      • aurita Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 27.12.08, 13:28
        a czy nie lepiej by bylo wyslac 3 latka do przedszkola? nawet na kilka godzin ?
        wyjdzie tak samo drogo jak opiekunka a napewno bardzo dobrze mu zrobi. I tu masz
        pretekst integracji, uspolecznienia itp. Zreszta opiekunke tez mozez zatrudnic
        bo chcesz zobaczyc jak maly sobie radzi z obca osoba...

        Ja zatrudnilam opiekunke pod pretekstem podupadajacego zdrowia babci. Chociaz
        glowne powody byly zapewne podobne do Twoich. Opiekunki niestety tez maja wlasne
        pomysly: moja nauczyla mala pic te cholerne "jupiki" grrrrr
        • mak-111 Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 27.12.08, 14:35
          Zreszta opiekunke tez mozez zatrudnic
          bo chcesz zobaczyc jak maly sobie radzi z obca osoba...


          ja tez by na to stawiala.zawsze mozesz powiedziec, ze to go oswoi z trudna
          sytuacja w jakiej moze sie znalesc idac do przedszkola.
          • kanna Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 27.12.08, 15:01
            Dokładnie. Chcesz małego przyuczac do kontaktu z "nie rodziną" przed
            przedszkolem.
            Całkowitej szczerości nie polecam z Babciami, to otwarta wojna...uncertain
            Natomiast te kawałki związane z seksualnościa babci to mi podpadają
            pod naduzycie dziecka...sad

            pozd . Ania
            • srebrnarybka Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 27.12.08, 15:16
              Natomiast te kawałki związane z seksualnościa babci to mi podpadają
              > pod naduzycie dziecka...sad

              - mnie też, ale to teraz "na topie". Poczytajcie lepiej forum,
              dowiecie się np., że karmienie piersią dla matki jest podobne do
              orgazmu. W tym momencie nakazałabym natychmiastowe przerwanie
              karmienia, niezależnie od skutków zdrowotnych dla dziecka.
              • kanna Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 28.12.08, 17:06
                > - mnie też, ale to teraz "na topie".

                ja jestem po rocznym szkoleniu na ten temat, więc tez pewnie jestem
                nieco przewrażliwiona...
                He he ... jakos nie przezywałam orgazmu karmiąc . szkoda crying
                • srebrnarybka Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 28.12.08, 17:52
                  to jesteś wyrodną matką. Matka nie tylko powinna karmić dziecko na
                  żądanie co najmniej 4 lata i jeść w tym czasie wyłącznie ryż z
                  marchewską, żeby dziecko nie dostało alergii, ale powinna jeszcze
                  zaznawać stanu bliskiego orgazmowi.
                  P.S. Mam nadzieję, że załapałaś ironię? Ale z postów na forum tak
                  wynika.
                  • kanna Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 28.12.08, 17:54
                    załapałaś big_grin nie znosze marchewki...
    • bafami Re: zmiana babci na opiekunkę -jak jej to powied 28.12.08, 15:22
      powiedz, że zamierzasz niebawem posłać go do przedszkola i opiekunka
      to taki pierwszy krok - kontakt z obcą osobą, która będzie się
      opiekować.

      Doskonale rozmiem Twoje wzburzenie, jedna z naszych babć też
      przelewa swoje niezaspokojone emocje na moją córką - sama miała 3
      synów...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja