Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o invitro

30.12.08, 13:08
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6107858,Hoser__leczyc_nieplodnosc_zamiast_refundacji_in_vitro.html
Co Wy na to? Czy uważacie ,że antykoncepcja ma faktycznie tak duży
wpływ na niepłodnośc ? Spotkałyście się z takimi przypadkami?
    • margotka28 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:13
      "...Za największe zagrożenie uznał nieodpowiedzialne uprawianie
      seksu. Według arcybiskupa młodzież podejmuje współżycie zbyt
      wcześnie i często zmienia partnerów, a to sprzyja rozprzestrzenianiu
      się chorób. Płodność kobiet dodatkowo jest niszczona przez
      stosowanie antykoncepcji hormonalnej lub śródmacicznej." pozwoliłam
      sobie zacytować kawałek, wyrwany z kontekstu.

      Wiadomo, że księża to uznani na całym świecie specjaliści z wielu
      dziedzin, w tym medycyny wink nie chce mi się tego komentować.
      • kajak75 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:18
        Zawsze mnie zastanawial autorytarny ton takich stwierdzen. Rozumiem, ze
        opieraja sie one na badaniach nad płodnościa reprezentatywnej liczby kobietsmile,
        tzn przebadano ich płodność przed stosowaniem antykoncepcji i po jej
        zakończeniusmile Bo jezeli nie, to o kant potłuc takie wywodysmile
        • ca.melia Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:10
          kajak75 napisała:

          > Zawsze mnie zastanawial autorytarny ton takich stwierdzen.
          Rozumiem, ze
          > opieraja sie one na badaniach nad płodnościa reprezentatywnej
          liczby kobietsmile,

          ...tak, randomizowane, z placebo i z twardymi punktami końcowymitongue_outP
      • asia_i_p Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:33
        Nie powinno się wygłaszać stwierdzeń nie popartych dowodami - to
        bezsprzeczne.
        Z drugiej strony, dlaczego księża w ogóle nie powinni się wypowiadać
        o antykoncepcji lub medycynie? Skoro cała masa zadeklarowanych
        ateistów przez cały czas z zapałem reformuje Kościół, proponując
        różne usprawnienia, to czemu to nie może działać w drugą stronę?
        O hormonalnej antykoncepcji nie wiem, jak działa na płodność, ale co
        do spirali sami lekarze sugerują, żeby jej nie zakładać, jeżeli
        planuje się dalsze ciąże.
        • golfstrom Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:45
          Spirala nie wpływa na możliwość zajścia w ciążę, ale podnosi ryzyko
          ciąży pozamacicznej w kolejnych ciążach. Oczywiście mówimy o
          promilach przypadków, które nie mają wyraźnego wpływu na strukturę
          demograficzną, która wydaje się być głównym obiektem troski Kościoła.
      • elza78 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 20:55
        > dziedzin, w tym medycyny wink

        ten akurat jest lekarzem internista skonczyl studia medyczne tongue_out
        lyso ci??
        • haganna Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 03.01.09, 21:56
          A powiedz, kiedy skończył te studia i czy praktykuje w zawodzie?
          A może to tobie łyso?
          • elza78 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 03.01.09, 21:59
            warto sprawdzic czasem zanim sie cos napisze, praktykowal calkiem niedawno
            podczas misjo w afryce tongue_out
            z reszta w poscie na ktory odpowiedzialam byla sarkastyczna uwaga ze kosciol
            pcha sie w medycyne w domysle nie posiadajac wiedzy w temacie, to odpowiedzialam
            zgodnie z prawda ze ten biskup jest lekarzem tongue_out
      • gagunia Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 11:24
        Akurat w pierwszym zdaniu jest dużo prawdy. Częste zmiany partnerów zwiększają
        ryzyko zapadania na różne choroby , choćby zapalenie przydatków, które często
        skutkuje zrostami w jajowodach.
    • lady_sphinx Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:18
      Najfajniej to się gada takiemu "klesze", który siedzi w d..pie kobiety i tylko to mu w głowie. Od wieków TO dla KK jest najważniejsze - szafowanie d..pami kobiet.
      A to powinno byc więcej dzieci - żeby kto miał w przyszłości rzucac na tacę.
      A to znowu antykoncepcja zła - bo się babom we łbach porobiło i zamiast rodzić dzieci jedno za drugim to się im "bezpiecznych" orgazmów zachciało.
      A to znowu współżycie za wcześnie młodzież zaczyna, choroby weneryczne rozprzestrzenia - lepiej żeby to był temat TABU, im mniej osób będzie wiedziało cokolwiek o edukacji seksualnej tym mniej osób się dowie, że coś z nimi nie tak.

      Normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera.

      A co do antykoncepcji i niepłodności - co teraz nie ma wpływu na płodność. Na kobiety w wieku lat 30 ma wpływa np. Czarnobyl z lat 80. To co nawdychały to ich.
      Wspaniałe naszpikowane hormonami i chemikaliami mięso, warzywa.
      Zanieczyszczenie środowiska... długo by wymieniać. Penie gdzieś na liście znajdą się tez tabletki antykoncepcyje. Choć nie sądzę, żeby były nawet w pierwszej 10 na liście.
      Co do spotykania się z przypadkami. Cóż znam kilka. Tyle tylko, że część z tych kobiet leczyła swoją niepłodnośc właśnie pigułkami antykoncepcyjnymi. Każdy kij ma dwa końce.
    • dirgone Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:19
      Tak, uważam że ma ogromny. Szczególnie jeśli chodzi o antykoncepcję hormonalną.
      Gdybym jej nie brała, to możliwie, że teraz nie cieszyłabym się dwoma jajnikami,
      tylko jednym lub żadnym. Moja kuzynka nie brała i w tej chwili jajnika jednego
      nie ma. I teraz łyka antykocenpty z nadzieją, że drugi jajnik jej przetrwa.

      Niech se arcybiskup poczyta może o endometriozie - chorobie cywilizacyjnej,
      która dotyka coraz więcej dziewczyn, w coraz młodszym wieku. I jak arcybiskup
      będzie takie rzeczy chrzanił, to dużo kobiet będzie się po prostu bało leczyć.
      • micha11 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:35
        Zaintrygowałaś mnie. W jaki sposób tabletki anty mogą uratowac
        jajniki? Co się stało kuzynce?
        • dirgone Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:41
          Kuzynka ma endometriozę. Niewykrytą przez kilka lat, mimo chodzenia do wielu
          ginekologów, przez kilka lat. Olewaną i zauważoną dopiero wtedy, kiedy guz
          prawie jej się rozlał.
          A tabletki anty hamują postęp choroby.
          • widosna Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:46
            tak samo w przypadku wyczerpującej się rezerwy jajnikowej.
            Cyt."Kobiety z wyczerpaną rezerwą jajnikową rzadko zachodzą w ciążę,
            a jeśli nawet to najczęściej ma to miejsce podczas stosowania leków
            hormonalnych i skomplikowanych protokołów stymulacji owulacji."
            Stosowanie dropsów powoduje, że nie ma owulacji.
      • madame_zuzu dirone 02.01.09, 23:57
        ja właśnie przez zbyt późne zdiagnozowanie endometriozy straciłam w wieku 20 lat
        jajnik. Dalsze leczenie odbywało się hormonami. Na szczęście udało mi się zajść
        w ciążę z tym jednym jajnikiem i urodzić zdrowe dziecko.
        • dirgone Re: dirone 03.01.09, 09:45
          A na długo przed zajściem w ciążę odstawiłaś hormony? Cały czas się zastanawiam
          z kuzynką, jak to u niej będzie... A teraz też hormony bierzesz? Bo to chyba
          trzeba do menopauzy, tak?
    • taleksander Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:20
      znam 5 kobiet, które mają ogromne problemy z zajściem w ciążę i wszytskie łykały tabletki anty.. jak dropsy, przez kilka lat. Znam tez kilka takich, które zaszły w ciążę przy pierwszej próbie (w tym ja) i nigdy nie łykały tego syfu. Więc, może jednak jest coś na rzeczy. Swoją drogą niezły pomysł, aby wmawiać że tabletki są ok, choć w rzeczywiśtości powodują prolemy z płodnością. Potem jest wiele osób, którę musza się leczyć i płacić gruuuube pieniadze. Interes XXI wieku!
      • kajak75 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:21
        A ja znam takie ( np ja), ktore łykały dropsy i zaszly od pierwszej proby posmile
        • taleksander Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:23
          oczywiście, dlatego piszę, że może warto się zastanowić, a nie od razu wrzeszczeć na Kościół, wyzywać, przeklinać itp. Paranoja jakaś.
          • margotka28 taleksander 30.12.08, 13:35
            ty to tak na poważanie piszesz?
          • johana19 Taleksander 30.12.08, 13:35
            A te twoje koleżanki, które stosowały antykoncepcję hormonalną i
            mają problemy z zajściem w ciążę, przed ich braniem, badały się pod
            kątem niepłodności? Próbowały zajść wcześniej w ciążę? Bo jeśli nie
            to takie stwierdzenie, że to właśnie tabletki wpłynęły na ich obecne
            problemy jest daleko na wyrost. Równie dobrze mogłyby mieć takie
            problemy i bez ich brania.

            LENA 27-01-2005
            i lipcowy LOKATOR
            • dlania Re: Taleksander 30.12.08, 15:31
              Ja, k..., na miesiąc jedynie te dropsy odstawiłam, i już w ciązy
              byłam!wink
              Ten telealeksander stosuje takie same metody dochodzenia do wniosków
              ogólnych jak biskupi.-) Przyznaj sie - jesteś w chórze parafialnym?;-
              )
      • lady_sphinx Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:22
        A to już jest za przeproszeniem głupota tych kobiet, że łykały pigułki jak dropsy przez kilka lat.

        Oólnie cały twój wywód to można o kant doopy rozbić ;\
      • widosna Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:28
        A ja też łykałam jak dropsy i całe szczęście bo gdyby nie te dropsy
        to nawet na in vitro nie miałabym szans - przy PCO i wyczerpującej
        się rezerwie jajnikowej. No ale co Ty tam wiesz, co to jest?
        Aha, partnera miałam w życiu tylko jednego jak do tej pory (33
        lata), na choroby weneryczne nie zapadałam a jajowód niedrożny - no
        pewnie od tych dropsów mi się zakleił.
        Mój małż chodził nieregularnie do kościoła, ale po ostatnim razie
        gdy ksiądź grzmiał z ambony o in vitro (nie było to w ostatnią
        niedzielę ale w pierwszy dzień świąt), powiedział, że teraz jedynie
        to ślub, chrzest lub pogrzeb (odpukać) mogą go tam zaciągnąć.
      • cathy1976 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:28
        rany! jak dropsy!
        to straszne!
      • marianna72 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:01
        a ja znam jedna ( siebie), ktora mimo stosowania antykoncepcji
        zachodzi za pierwszym razem .Lykalam pigulki, teraz od lat mam
        spirale ( miedzy jedna ciaza a druga) a ostatnie dwie ciaze zaszlam
        w pierwszym cyklu po wyjeciu spirali .Do najmlodszych nie nalezalam
        31,33 lata .Mysle wiec ,ze to nie o to chodzi.
      • denea Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:34
        taleksander napisała:

        > znam 5 kobiet, które mają ogromne problemy z zajściem w ciążę i
        wszytskie łykał
        > y tabletki anty.. jak dropsy, przez kilka lat. Znam tez kilka
        takich, które zas
        > zły w ciążę przy pierwszej próbie (w tym ja) i nigdy nie łykały
        tego syfu. Więc
        > , może jednak jest coś na rzeczy.

        Taa, uwielbiam takie powalające argumenty smile Bo TY znasz i to aż
        PIĘĆ kobiet... Faktycznie, reprezentatywna grupa, na dodatek pewne
        jest, że wcześniej nie miały problemów, dopiero po tabletkach.
        A nacinanie krocza 100 procentom pierworódek jest w porządku bo ja
        tam nie miałam żadnych dolegliwości tongue_out
        Swoją drogą może mi ktoś wytłumaczyć, co to znaczy łykać tabletki
        jak dropsy ? Po kilka opakowań na cykl brały dla kaprysu, czy jak ?
        • mamamonika Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 21:16
          Bo goopie te baby są, to i łykają po całym opakowaniu bo tabletki są
          małe i kolorowe wink) Toteż trzeb aje ciągle pouczać, tak żeby w
          końcu się nauczyły co mają robić, bo myślenie to nie dla nich.
          Każda strona konfliktu ma swoje ogólniki - dla jednych kazdy
          przeciwnik albo nie-entuzjasta tabletek to moher, a drudzy wymyslają
          cuda na temat dropsów i bezpłodnych żab wink))
      • pluszowy.kaloszek uwielbiam takie idiotyzmy! 30.12.08, 21:11
        ja nie łykałam antykoncepcyjnych - nigdy i miałam problem z zajsciem 5 lat sie
        leczylam..
        moje 3 przyjaciolki brały od 17 rz. przez 7 lat z przerwami miesiecznymi co 2
        lata i zaszły od razu po odstawieniu.
        Wiesz takie brednie powinny byc karane!!!
        A te infantylizmy zawdzieczamy wlasnie min kosciołowi! i ciemnogrodzie ktory on
        promuje...
        siedzialam w temacie 5 lat. bralam CLo miałam monitoring owu, brałam parlodel..
        pozniej hsg- bardzo bolesne w rezultacie musiałam miec laparoskopie..po niej 3
        inseminacje bezskuteczne.. wreszcie INV za pierwszym razem udanesmile
        i wiesz co? denerwuję mnie takie pancie ktore mało co o tym wiedza a gadają co
        im slina na jezyk!!!
        ignorancja totalna!!
        Cytat
        Swoją drogą niezły pomysł, aby wmawiać że tab
        > letki są ok, choć w rzeczywiśtości powodują prolemy z płodnością


        buahahha co za ciemnota... idz do pierwszej lepszej kliniki niepłodnosci i
        dowiedz sie , bo mowiąc to osmieszasz się ..

        sprawdz tez jakie są przyczyny niepłodnosci.. bo jak narazie to wiedzę masz zerową.

    • ally Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:27
      to jest jeszcze nic. wczoraj w radiu maryja jakiś lekarz stwierdził, że również
      mechaniczne środki antykoncepcyjne powodują niepłodność. bo jak się stosuje
      gumki, to moment poczęcia się odwleka, a im człowiek starszy, tym trudniej o
      ciążę. dość pokrętna, hmm, "logika". omal się nie udławiłam z wrażenia wink
      • widosna Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:31
        pewnie chodziło mu o to, że mikrogranulki z lateksu wnikają w głąb
        macicy i powodują endometriozę? wink Żart oczywiście. Nie chcę ich
        słuchać. Zmienią szybko poglądy gdy coraz więcej ludzi zacznie
        uciekać z kościoła.
      • mamamonika Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 13:42
        Ekhem, to jakim cudem my mamy 4 dzieci?
    • anik0987 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 14:01
      Owszem, słyszałam i to nie od księży, a od lekarzy. Czytałam też wiele
      wypowiedzi kobiet bezskutecznie starają się o dziecko (a one o tym od swoich
      lekarzy). To nie chodzi o same tabletki, ale o ich niewłaściwe przepisywanie.
      Najczęściej przepisuje się je po zwykłym wywiadzie i zrobieniu podstawowej
      morfologii. Nie poprzedza się ich badaniami hormonalnymi, a lekarze przepisuję
      te tabletki, które akurat były jakoś u nich promowane. Nie wszystkie kobiety
      powinny zażywać tabletki, nie każdy rodzaj tabletek jest dla każdej odpowiedni.
      Błąd polega na tym, że tabletki właśnie przepisuje się jak dropsy.
      • widosna Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 14:18
        a to fakt, że w PL nie robi się badań hormonalnych przed
        przepisaniem pigułek - co powinno być normą. Zgadzam się. Możliwe,
        że nieprawidłowo dobrane pigułki mogą mieć jakiś wpływ na późniejszą
        płodność ale nie można negować ich w 100%.
        • kra123snal Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 16:15
          W PL robi się badania hormonalne. Przed przepisaniem tabletek (a
          właściwie moją prośbą) tak mi zrobiono (nie wierzę, żeby lekarka
          potraktowała mnie wyjątkowo), a później ich nie dostałam od tej
          właśnie lekarki (bo kretynka na ich podstawie stwierdziła pewnie, że
          bezpłodna jestem. Potem na podstawie powtórzonych badań to samo
          endokrynolodzy mówili). Pewnie wyuczeni przez KK, bo mi wmawiano
          bezpłodność przez 10 lat a potem inteligentniejsi lekarze (któryś z
          kolei) zrobili odpowiednie inne badania i za pierwszym razem 2
          pęcherzyki dojrzewały, po czym jedno okazało się pięknym jajeczkiem.
          Jak widać robi się badania, nie przepisuje tabletek a bezpłodność
          diagnozuje również ot tak.
          Nie wierzę, że tabletki powodują bezpłodność. Jakoś nie mogę sobie
          wyobrazić mechanizmu wpływu, sposobu.
    • smerfetka8801 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 14:15
      sam sobie facet przeczy z jednej strony inicjacja za wcześnie z drugiej strony
      ciąże za późno.
      jak najbardziej jestem zdania,ze szanować się trzeba i seks jest czymś mega
      ważnym i nie powinien być sportem ,ale do ślubu nie czekałam i nie żałuje no i
      niech się z tego cieszą bo do 30 zdążę pewnie już mieć modelową rodzinę 2 plus 2.
      z antykoncepcji nie rezygnuję gdyż uważam stanowisko Kk za niespójne-jeśli
      zabraniać antykoncepcji to pod każdą postacią moim zdaniem unikanie ciąży
      metodami naturalnymi różni się od unikania ciąży przy pomocy tabletek czy innych
      środków tylko skutecznością.
    • mamabasia Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 14:37
      Posrednio antykoncepcja ma wpływ na rozwój niepłodności. Kobiety
      odsuwaja macierzyństwo na coraz odleglejsze urodziny a po
      odstawieniu tabsów okazuje sie że wcale nie tak łatwo zajśc w ciażę
      a czasami wręcz jest to niemozliwe.
    • czerwcowa_anulka Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 14:37
      Hehe szczególnie w niepłodności męskiej, która wg statystyk jest przyczyną 40% problemów... Żeby nie było - niepłodność kobiet to drugie 40%, a pozostałe 20 - obustronna lub nieustalona przyczyna. To jak?
    • syriana Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:00
      abp Hoser jest lekarzem, a swego stosunku do antykoncepcji nawet nieinwazyjnej
      dowiódł, gdy przebywając kilkanaście lat na misji w Afryce dał się poznać jako
      nieprzejednany wróg prezerwatyw stosowanych w celach antyhivowych

      i tak dzięki niezłomnej postawie arcybiskupa katolicka wykładnia etyki
      seksualnej nie poniosła uszczerbku na swej świętości w biednej Rwandzie, gdzie
      twardą ręką rządził tamtejszym Kościołem
      • kali_pso Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:12

        Gdyby nie to, że tysiące Afrykanów umierają na HIV z powodu kłamstw
        KK nie było tragedią ludzkości, można byłoby zaironizować, że może
        stosowanie prezerwatyw za chwilę w innych mundrych tekstach, równiez
        okaże się przyczyną niepłodności u ludzi je stosujących...
        • elza78 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 21:09
          > Gdyby nie to, że tysiące Afrykanów umierają na HIV z powodu kłamstw
          > KK nie było tragedią ludzkości

          chyba cie troche ponioslo kali nie uwazasz?
          tak prawie jak pania srode w stwierdzeniu ze za bicie kobiet tez odpowiedzialny
          jest kk
          tysiace afrykanow umieraja na hiv bo sa ciemne, w niektorych plemionach panuje
          poglad ze z hiva leczy stosunek z dziewica i rozne tego typu mroczne rytualy,
          wiec sorry pieprzenie o tym ze za rozprzestrzenianie sie wirusa winien jets
          kosciol katolicki to troche przegiecie...
          • denea Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 08:55
            Sądzę, że jednak nie przesadza.
            U nas się o tym nie mówi, ale w pewnych kręgach uważano JP II za
            odpowiedzialnego za zbrodnię przeciw ludzkości właśnie z tego powodu.
            KK zakłada misje, nawraca, kształci, leczy, a jednocześnie zakazuje
            używania prezerwatyw. Sprawa jest tak bulwersująca, że sami
            przedstawiciele KK w Afryce w istocie prezentują całą gamę postaw w
            tej kwestii - jedni zakazują zgodnie z nauką kościoła, inni starają
            się wobec wiernych nie wypowiadać w tej kwestii (niezły zonk dla
            sumienia)...
            Jakiś czas temu czytałam, że teolodzy pracują nad uzasadnieniem dla
            zmiany nauki kościoła w tej sprawie - tak, żeby prezerwatywy były
            zakazane z jednym wyjątkiem: używania w celu ochrony zdrowia i
            własnego życia przed HIV. Kościelne młyny mielą powoli, więc pewnie
            sobie poczekamy na taki zwrot, ale wydaje mi się, że sam fakt takich
            prac jest bardzo znaczący.
            Uważam, że problem istnieje, i to poważny.
            • elza78 [...] 31.12.08, 15:38
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ewelina_1 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 01.01.09, 22:20
                Elza, brak kasy na prezerwatywy to jedno, ale reszta, co napisałaś,
                to stek bzdur. Wręcz infantylne myślenie.
                Nauczanie w Afryce nie powoduje, że ludzie ci z dnia na dzień staną
                się świadomymi katolikami. By zmienić swoją mentalność, trzeba tego
                chcieć! A tam ludzie nie mają ochoty zrezygnować z
                bezsensownego "obrzezania" kobiet, a ty tu wyjeżdzasz o zachowaniu
                nauki KK.
                Nawet Mojżesz, mający świadomość nierozerwalności małżeństwa,
                pozwalał na rozwody, bo miał swiadomość mentalności tamtejszych
                ludzi oraz to, że zmian należy dokonywać kolejnymi krokami.
                "Wierność" w Afryce ogranicza się najczęściej do kobiet, z tym że
                większość kobiet jest i tak regularnie gwałcona. Często przez
                krewnych.
                Zakaz prezerwatyw to kolejna - obok wierności dla kobiet - wygodna
                nauka KK do przyjęcia.
                Poza tym, jeśli się nie mylę, to różne organizacje chcą rozdawać
                (rozdawają?) prezerwatywy za darmo.
                KK ponosi całkowitą odpowiedzialność za rozprzestrzenianie się HIV.
              • syriana Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 09:16
                taa Elza
                Afryka to ciemnota i zabobon, a biedne cyt. 'bambusy' nie są na poziomie
                intelektualnym pojąć złożoności katolickiej teologii

                dziwne tylko, że ci wykształceni na europejskich katedrach purpuraci do takich
                pseudonaukowych rewelacji jak ta, że prezerwatywa nie chroni wcale przed wirusem
                bo ten jako mniejszy z lateksem sobie radzi bez trudu, muszą się posuwać
                • elza78 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 03.01.09, 22:06
                  syriana czy sa randomizowane badania medyczne ktore jednoznacznie wskazuja ze
                  rozprzestrzenianiu sie epidemii hiv w afryce winien jest kosciol katolicki?
                  big_grinDD
                  smieszy mnie to glupie gadanie
                  epidemii winien jest brak wiedzy przede wszystkim a nie religia, jakos w kraju
                  takim jak polska hiv nie zbiera takiego zniwa, a jestesmy krajem katolickim...
                  • elza78 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 03.01.09, 22:07
                    mysle nawet ze mozna sie pokusic o stwierdzenie ze latwiej u nas znalezc
                    duchownego katolickiego niz w afryce wink
                  • maurra Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 03.01.09, 23:05
                    nie ma racjonalnego uzasadnienia dla "misjonarstwa" które pcha się za zdychający
                    na AIDS kontynent z taką oto "prawdą", że podstawowy i najtanszy sposób na
                    znacznie ograniczenie zakażeń HIV czyli prezerwatywa - jest grzechem, złem i nie
                    powinna być stosowana.

                    Jak bardzo trzeba mieć w dupie ludzkie życie, żeby takie brednie głosić, żeby
                    odwodzić ludzi od najprostszego zabezpieczania się przed chorobą.
                    KK jest w oczywisty sposób współodpowiedzialny za rozprzestrzenianie się AIDS,
                    jak można odradzać używanie prezerwatyw (bo przeczą "otwarciu się na nowe
                    życie") piętnastoletniej Afrykance, której wybrano za męża 40 letniego chłopa z
                    HIV-em?
                  • syriana Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 04.01.09, 08:59
                    nie wiem Elza czy kpisz, czyś mocno niedouczona i nawet pobieżnej, gazetowej
                    wiedzy o realiach afrykańskich nie masz, czy to rasizm tak paradnie
                    demonstrowany Ci półkule obie mgłą głupoty zasnuwa

                    wytłumaczę więc jak krowie na rowie - jeśli jakaś organizacja dysponując
                    ogromnymi wpływami, pieniędzmi, logistyką, placówkami, przeszkolonymi
                    pracownikami i ciesząca się powszechnym szacunkiem palcem nie kiwnie by promować
                    (a przynajmniej siedzieć cicho i łaskawie nie snuć bzdurnych teorii) jedynego
                    środka zapobiegającemu rozprzestrzenianiu się zarazy, to ma krew na rękach

                    i za tą postawę będzie za 50 albo sto lat przepraszać
              • chicarica Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 03.01.09, 11:44
                Elzo, w imieniu moich przyjaciół z Senegalu i Gambii powinnam ci za takie teksty
                maznąć z liścia, ale nie zrobię tego dlatego, że się brzydzę.
                • elza78 [...] 03.01.09, 22:04
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • isma Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 01.01.09, 22:26
        Znaczy jakim "Kosciolem" on w tej biednej Rwandzie "twarda reka rzadzil"? Tak
        konkretnie to co robil?
        Cos dzwoni, tylko jakby... niezbyt precyzyjnie.
    • annasi23 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:02
      Stanowisko Kościoła w sprawie in vitro i antykoncepcji to odrębna sprawa, ma do
      tego prawo i ma prawo namawiać swoich wiernych, żeby tego nie robili. (Byle nie
      wkładać głupot do głów). O wpływ antykoncepcji na płodność i inne sprawy można i
      chyba warto się spierać.
      Ale:
      Polska nie jest państwem wyznaniowym i hierarchowie nie mogą narzucać rozwiązań
      prawnych i wywierać wpływu na ustawodawcę.
      • ca.melia Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:13
        a ja mam pytanie: co wtedy, kiedy niepłodny jest mężczyzna?
        to też wina tabletek anty?
        czy może prezerwatyw?

        ....ja bardzo chcę znać odpowiedź
        • kali_pso Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:14


          I tutaj wkracza na scenę onanizm w wieku młodzieńczymwinkP
          • chloe30 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:18
            kali_pso napisała:

            >
            >
            > I tutaj wkracza na scenę onanizm w wieku młodzieńczymwinkP

            Ja myślałam że z tego to włosy na rękach i błona między palcami big_grinDD
          • ca.melia Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:19
            aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
            ....o ja głupia, nie wpadłam na to.

            ..to nawet "morderstwo" - bo ileż dzieci mogło być z owych
            plemników.. noo i karą za to jest bezpłodność. Oczywista oczywistość
            • rauxa Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:25
              a moze wiekszosc przypadkow z trudnoscia z zajsciem w ciaze to
              problem mezczyzn? jakos nikomu (oprocz lekarzy)to nie przychodzi do
              glowy.. znam z bliska dwie pary ktore mialy problemy z zajsciem w
              ciazy - "wine" w obu przypadkach mieli mezczyzni..

              ale wg. cyt. pana oczywiscie wine musi miec kobieta... Ewa.. ta
              ktora zgrzeszyla... wpólniczka weza..

              smutne..
          • denea Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:38
            kali_pso napisała:

            >
            >
            > I tutaj wkracza na scenę onanizm w wieku młodzieńczymwinkP

            Aaaaaaaa ! No i wszystko jasne !
            wink
        • attiya ca.melia :-) 03.01.09, 10:57
          ca.melia napisała:

          > a ja mam pytanie: co wtedy, kiedy niepłodny jest mężczyzna?
          > to też wina tabletek anty?
          > czy może prezerwatyw?
          >
          > ....ja bardzo chcę znać odpowiedź

          KK na pewno coś w tej mierze "mądrego" wymyśli....Już oni się o to
          postaraja...
    • denea Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 15:45
      Czy uważacie ,że antykoncepcja ma faktycznie tak duży
      > wpływ na niepłodnośc ? Spotkałyście się z takimi przypadkami?

      Ciekawa kwestia.
      Nie znalazłam badań na ten temat, od lekarza również słyszałam, że
      nie, chociaż może i ktoś nas tu zapozna z jakimś linkiem.

      Wśród znajomych, szczerze mówiąc, nie zauważyłam takiej korelacji.
      Znam wiele osób, które szybko zaszły w ciążę odstawiwszy tabletki
      brane przez kilka lat. Znam osoby, które mają/miały problemy ale
      wiem, że leczyły się również np na tarczycę, o niedrożnych
      jajowodach czy nadżerce nie wspominając. Osoby długo czekające na
      ciążę, które brały tabletki, znam również, ale nie wiem, jaka była
      przyczyna problemów.
      • mama-tyma Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 20:54
        Tak, tak, też słyszałam o "tych tabletkach" smile Kobieta łyka tabsy,
        które wraz z jej moczem dostają się do ścieków, te do rzek i na
        łąki, tam zatruwają żaby, które się nie mogą rozmnażać i przez to,
        że ich brak, bociek nie ma co jeść i wymrze. A jak nie ma boćka to
        nie ma kto dzieciaka przynieść tongue_out
        • jowita771 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 12:59
          Ja słyszałam trochę inaczej - że te siuśki kobiet z hormonami wpływa do mórz i
          rzek i trafiają do wnętrza ryb i potem ludzie jedząc te ryby stają się bezpłodni.
          Toby nawet tłumaczyło, dlaczego tak łatwo zaszłam w ciążę - nie lubię rybwink
          • moofka Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 13:17
            a to ja z kolei czytalam ze na siuskach sie pange pedzi w wielkich koszach
            ale to na siuskach ciezarnych wietnamskich kobiet
            ponc rosnie szybciej na tych siuskach
            od tej pory pangi nie kupie wink
            ale ona nie jest morska, przy tym co do morza wplywa, hormonalne siuski to
            kropla w morzu wink
            • jowita771 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 16:40
              O pandze też słyszałam, że na siuśkach. Mężowi nie mówię, bo by nie tknął, a
              bardzo pangę lubi.
        • attiya Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 03.01.09, 11:00
          mama-tyma napisała:

          > Tak, tak, też słyszałam o "tych tabletkach" smile Kobieta łyka tabsy,
          > które wraz z jej moczem dostają się do ścieków, te do rzek i na
          > łąki, tam zatruwają żaby, które się nie mogą rozmnażać i przez to,
          > że ich brak, bociek nie ma co jeść i wymrze. A jak nie ma boćka to
          > nie ma kto dzieciaka przynieść tongue_out
          powalająca teoria....smile)))))) i dlaczego ja do takich fascynujących
          wniosków nie doszłam sama???
          poczekajcie i ja zaraz coś wymyślę...
    • maurra Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 21:06
      naprotechnologia czyli leczymy niepłodność męską bacznie obserwując śluz żony?
      nosimy pasek św. Dominika, broszkę św. Cecylii, wąchamy ziółka ojca Klimuszko,
      spędzamy dwie zdrowaśki w piecu
      Czekam, kiedy operacje na otwartym sercu zaczną prowadzić ludzie natchnieni
      duchem świętym tak mocno, że wykształcenie i praktyka lekarska staną się zbędne
      • kawka74 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 30.12.08, 22:29
        > naprotechnologia czyli leczymy niepłodność męską bacznie obserwując śluz żony?

        I to przez dwa-trzy lata.
        Naprotechnologia jako alternatywa dla in vitro szczególnie mnie wqrwia, bo daje
        złudne nadzieje tym, którzy mogą sobie NPR (bo to do tego się sprowadza) pod
        tramwaj podłożyć.
        Ignorancja kk w kwestii przyczyn niepłodności i jej leczenia jest już nawet nie
        denerwująca, jest zwyczajnie szkodliwa.
    • moofka Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 09:49
      jak dla mnie chlop ma racje w wielu punktach
      oczywiscie, ze wine za mniejsza plodnosc ponosi rowniez odkladanie
      macierzynstwa w nieskonczonosc
      ale jesli panstwo zyczy sobie zeby to zmienic, to zamiast naciskac
      na kobiety, chrzanic im farmazony o grzechu antykoncepcji i straszyc
      nieplodnoscia wynikajaca z zabezpieczenia nalezy przygotowac takie
      rozwiazania, zeby mozna bylo pozwolic sobie na dziecko wczesniej,
      kiedy matka natura sobie zyczy
      jakie warunki do macierzysntwa ma kobieta 20-22-25 letnia?
      zadne, chyba ze ma meza starszego i juz bogatego (a tu tez widze
      niebezpieczenswto, bo z ostattnich badan wynika, ze to bardziej
      zaawansowany wiek mezczyzny nie kobiety grozi mutacjami i chorobami
      wrodzonymi)
      w innym przypadku ludzie okolo 20 jezeli chca cokolwiek osiagnac
      zapieprzaja ciezko na studiach i etatach, bez wakacji
      o wlasnym mieszkaniu moga pomarzyc, a gdyby taka mloda dziewczyna w
      ciaze zaszla dostanie becikowe z gminy
      i jusz, zadnej pomocy
      ja dopiero teraz przy drugim dziecku majac wlasne mieszkanie, meza z
      niezla praca, bez kredytow i ze wzglednym dorobkiem zawodowym i
      wysiedzianym miejscem w pracy majac lat 31 moge sobie pozwolic na
      spokojne wychowywanie moich dzieci i urlop wychowawczy (choc tez nie
      tak dlugi jak bym sobie zyczyla), bo to co oferuje nam matkom
      panstwo jako pomoc w wychowaniu dziecka jest zalosne
      pierwsza ciaza trafila mi sie 6 lat temu - bylismy oboje mlodzi,
      wynajmowalismy mieszkanie, a o dobrych pracach dopiero nam sie
      marzylo, pamietam jak stary w przerwach pisania magisterki pedzlowal
      malemu pepek na fioletowo
      bylo trudno
      o kolejnym dziecku pomysle najwczesniej za 4-5 lat i bede juz wtedy
      po 35 roku zycia i jak sadze to bedzie bardziej odpowiedni wiek niz
      lata poczatkow mojego pierwszego macierzysnstwa
      grzmiacy kosciol zapomnial o tym, ze kobiety poddaja sie nie tylko
      wplywowi ksiezyca, ale zyja w spoleczenstwie i oprocz
      blogoslawionego zycia powinny dzieciom i pozniej cos zapewnic, a i
      same maja prawo do wyksztalcenia, pracy, samorealizacji
      • ally Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 12:47
        > oczywiscie, ze wine za mniejsza plodnosc ponosi rowniez odkladanie
        > macierzynstwa w nieskonczonosc


        ale chyba nie za niepłodność, która jest chorobą. nie mieszajmy pojęć medycznych
        ze zjawiskami społecznymi.
        • moofka Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 13:06
          odnioslam sie do artykulu i nie widze tu mylenia pojec
          wiadomo ze szczyt plodnosci wypada u kobiety miedzy 20 a 25 rokiem zycia -
          przecietny wiek urodzenia pierwszego dziecka statystycznie zblizyl sie juz do
          trzydziestki, a w czasie potencjalnie najwyzszej plodnosci stosuje sie
          antykoncepcje - kazda rozsadna kobieta stosuje
          wiec w pewien sposob na ogolna liczbe ciaz musi to wplynac

          sama w najblizszym otoczeniu mam trzy bliskie kolezanki ktore tabsy wciagaly od
          wczesnego liceum
          jedna zaszla w ciaze po dlugim leczeniu, druga tez po kilku latach staran, ale
          jedna wczesna ciaza zakonczyla sie niepowodzeniem, trzecia nie zaszla ani razu,
          a jeszcze przed trzydziestka miala ogromne problemy z watroba
          ja nie jestem obiektywna bo o tabletkach hormonalnych mam zdanie jak najgorsze,
          ale nawet na zdrowy rozum - 15 lat szprycowania sie sztucznymi hormonami nie
          moze byc obojetne dla zdrowia
          • ally Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 13:18
            > odnioslam sie do artykulu i nie widze tu mylenia pojec
            > wiadomo ze szczyt plodnosci wypada u kobiety miedzy 20 a 25 rokiem zycia -
            > przecietny wiek urodzenia pierwszego dziecka statystycznie zblizyl sie juz do
            > trzydziestki, a w czasie potencjalnie najwyzszej plodnosci stosuje sie
            > antykoncepcje - kazda rozsadna kobieta stosuje
            > wiec w pewien sposob na ogolna liczbe ciaz musi to wplynac


            jasne, że wpływa na ilość ciąż, czyli na przyrost naturalny. ale czy wpływa na
            powstanie niepłodności jako choroby? nie mówię o antykoncepcji hormonalnej,
            tylko o odkładaniu decyzji o dziecku.

          • lubie.garfielda Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 13:41
            Moja złota mamuśka o stosowaniu hormonów ma dokładnie takie samo
            zdanie jak i ty. W związku z tym nie raczyła mnie zabrać do gina jak
            mi się zaczęły miesiączki, bo i po co? Tylko, że ja zaczęłam dość
            wcześnie miesiączkować i to od razu baaardzo boleśnie, matka była
            dla mnie wyrocznią... i tylko ze współczuciem nademną kiwała głową.

            Dopiero po latach zdecydowałam się na tabsy i... niebo a ziemia!
            Lecę do mamy i z płaczem się żalę że nie wiedziałam, że cierpiałam
            przez tyle lat, że ona nie ma pojęcia jak to różnica... A ona mi
            tylko mówi, że wie jaka to różnica.
            Dziewczyny ja miałam takie miesiączki, że przegapiłam rozpoczęcie
            pierwszej fazy porodu a mama mi tylko mówi, że nie warto żałować
            tego co było.
      • denea Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 15:58
        Moofka, święte słowa i pięknie powiedziane ! Aż mam ochotę
        zalinkować Twój post Konferencji Episkopatu i marszałkowi Sejmu smile
    • kicia031 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 31.12.08, 16:21
      No to oczywista oczywistosc - w czasie gdy sie stosuje antykoncepcje, nie jest
      sie plodnym, do tego ona sluzy wink)
      • fizula Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 01.01.09, 23:28
        Z tego co widać, to NPR jest chłopcem do bicia, a antykoncepcja
        super dla większości z Was.
        To pozwolę sobie inną opcję poprzeć. Byłam niedawno na sympojum
        naukowym i tam również przedstawiano,że po antykoncepcji jest
        obniżona płodność. Nie przytoczę dokładnie statystyk, ale po
        hormonalnej antykoncepcji płodność zmniejszała się o ok. 25 %- tak
        wskazywały badania. Ale wskazują na to nie tylko badania, ale
        również zdrowy rozsądek: skoro przez szereg miesięcy/lat się tę
        płodność hamuje-niszczy-ogranicza, to nie pozostaje to bez skutku.
        Przecież leki hormonalne to są bardzo silnie działające substancje!
        Widziałam kiedyś zdjęcia pokazywane przez znanego ginekologa
        endometrium macicy kobiety stosującej hormonalną antykoncepcję oraz
        nie stosującej. To pierwsze wyglądało jak ugór podczas gdy
        endometrium kobiety nie stosującej antykoncepcji wyglądała jak
        falująca łąka. Różnica była uderzająca!
        Podziwiam odwagę arcybiskupa- przecież mógłby schować się za czyimiś
        plecami i udawać, że nie ma problemu. A tak naraził się na powyższe
        ataki :o(
        • kawka74 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 08:58
          Mnie wystarczą przykłady z życia wzięte, żeby się tak antykoncepcją hormonalną
          nie podniecać.
          Problem jest i to każdy widzi, skoro co 4-5 para ma problemy z płodnością (i są
          w tym pary dwudziestokilkulatków, którzy pigułki na oczy nie widzieli), tyle że
          rozwiązania proponowane przez kk można owinąć w zielony papier i na tory położyć.
        • kim5 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 08:59
          A skąd wiadomo, że antykoncepcja wpływa na płodność? Przecież nie ma
          możliwości sprawdzenia, jak dany organizm zachowałby się w takich
          samych warunkach z i bez antykoncepcji. Znane mi kobiety zaszły w
          ciąże w ciągu 3 mcy po wielu latach antykoncepcji hormonalnej - nic
          z tego nie wynika. Fakt, że hormony są lekami silnie działającymi
          nie sprawia, że akurat na płodność one wpływają. Albo że są
          szkodliwe. Wszystko, co nas otacza, ma na nas wpływ. Powietrze,
          woda, żywność. I grzmi się, że otaczają nas same toksyny, a ludzie
          żyją coraz dłużej. Ja biorę tabletki od wielu lat, wątrobę mam
          zdrową (badaną regularnie), resztę również. A są ludzie, u których
          śmiertelne powikłania wywołuje "zwykła" aspiryna. I o czym to
          świadczy? Że aspiryna zabija? Warto mieć świadomość, że czynniki, z
          którymi się stykamy, mają na nas wpływ, ale wyciąganie pochopnych
          wniosków nic nie daje.
          • nihiru Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 10:23
            > A skąd wiadomo, że antykoncepcja wpływa na płodność? Przecież nie
            ma
            > możliwości sprawdzenia, jak dany organizm zachowałby się w takich
            > samych warunkach z i bez antykoncepcji.


            A skąd wiadomo że to papierosy wpływają na raka płuc? przecież nie
            ma możliwości sprawdzenia, jak dany organizm zachowałby się w tych
            samych warunkach z i bez palenia....

            bardzo mnie interesują wyniki tych badań. wreszcie jakieś konkretne
            dane, bo mam wrażenie, że ci, którzy tak głośno krzyczą że to
            przecież bzdura (no bo wszystko co głosi kk jest bzdurą z założenia)
            też na żadne badania się nie powołują.

            tak samo było z telefonami komórkowymi - też przez wiele lat za
            oszołoma uważano każdego, kto choćby wspomniał o możliwości
            szkodliwego wpływu, aż w końcu przprowadzono badania i wyszło szydló
            z worka.


            Co powiedziawszy, chciałabym podkreślić, że nie nawołuję do powrotu
            do czasow sredniowiecza - ale trzeba wiedzieć co się używa i jakie
            moga być tego skutki.
            ------------------------------------
            Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba!
            • ally Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 10:38
              > bardzo mnie interesują wyniki tych badań. wreszcie jakieś konkretne
              > dane,

              też bym się chętnie dowiedziała, co to za sympozjum było i dlaczego dane
              utajniono wink
          • gfizyk Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 23:30
            Nie no, nie wytrzymam.
            Wydawałoby się zdrowe, logicznie myślące kobiety, a jednak:

            cyt:
            " Fakt, że hormony są lekami silnie działającymi "NA PŁODNOŚĆ" nie
            sprawia, że akurat na płodność one wpływają. Albo że są
            szkodliwe"
            Kim5 - zapomniałaś dodać, że te hormony działają na płodność - a
            dokładnie ją zmieniają.
            Na zasadzie - to , że masło jest maślane, wcale nie znaczy, że jest
            maślane.

            I jeszcze jedna ważna rzecz. Dopominacie się urocze kobietki
            statystyk, które dowiodą, że antykoncepcja nie wpływa negatywnie na
            płodność. NIe wykluczam, że sa takie, ale ich tutaj konkretnie nie
            podano. Przeczytałem uważanie wątek i co widzę?!
            STATYSTYK, które potwierdzają, że antykoncepcja nie wpływa
            negatywnie - TEŻ NIE MA! Przynajmniej nie zostały tutaj podane.
            Sugeruję więc nie traktować swoich argumentów, opartych na podstawie
            5-10 znajmoych "dropsiarek" jako wyrocznię.
            Oczywiście tekstów z reklam i ulotek z gab. sugeruję nie brać pod
            uwagę. Takie badania z góry mają określone wyniki.
            Wydaje mi się, że jest to na tyle otwarte miejsce, że może wyrazić
            swoją opinię nie będąc za chwilę obrzucony błotem pomieszanym z
            czymś gorszym, bo jego opinie jest inna (chciaż większość wpisów
            sugeruje, że się zawiodę).

            Wyrażę też i ja swoją opinię - uważam osobiście i MAM DO TEGO PRAWO,
            że środki hormonalne, które hamują cykl płodności, czyli
            ANTYKONCPEPCJA HORMONALNA MOGĄ wpłynąć negatywnie na PŁODNOŚĆ osoby,
            która takich środków używała.
            Jednoznaczną odpowiedź na to pytanie dałyby badania przed
            przepisaniem środków, lub badania każdej osoby, która takie środki
            brała. Drugie - nie możliwe do zrealizowania.


            Nie mamtka - a ojciec
            Nie ryzyk - a GFizyk
            • ally Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 04.01.09, 16:45
              ooo, fizula wezwała męża na pomoc. to jest dopiero urocze.
              • mamamonika Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 04.01.09, 17:01
                Dużo bardziej urocze są jazdy personalne jak już braknie innych
                argumentów sad(
                Można mieć idmienne zdanie i sensownie ze sobą rozmawiać, bez
                tropienia kto jest czyim mężem.
                • ally Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 04.01.09, 19:17
                  jak już jesteś taka wrażliwa na kulturę dyskusji, to może zacznij od pouczenia
                  kolegi gfizyka, który wyskoczył z "nieco" protekcjonalnym określeniem "urocze
                  kobietki".

                  nie jestem w stanie sensownie dyskutować z kimś, kto nie odpowiada na moje
                  pytania. wciąż czekam na info o sympozjum naukowym, w którym uczestniczyła fizula.
                  • fizula Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 05.01.09, 03:05
                    A ja nie czuję się w żaden sposób zmotywowana, by cokolwiek Wam
                    udowadniać, skoro główną metodą dyskusji tego forum jest wyśmiewanie
                    się z innych, zwłaszcza nieobecnych- biskupa. Na wyśmiewanie się nie
                    ma argumentów.
                    Jak "nieszkodliwa" jest hormonalna antykoncepcja proponuję
                    przeczytać/wypisać skutki uboczne tejże zamieszczone w ulotce
                    dołączonej do tabletek. Podobnie spirali.
                    • myelegans Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 05.01.09, 04:07
                      Fizula, ale jezeli ktos mowi, ze "na waznym zjezdzie naukowym powidziano i tam
                      ... itd. itp." to przeciez kazdy od razu zapyta gdzie, co i jak, wiec to nie o
                      dowalanie i czepianie chodzi, tylko zwykla ludzka ciekawosc. Tez bym chciala
                      wiedziec gdzie sa jakies publikacje z tego zjazdu, bo kazdy szanujacy sie zjazd
                      wydaje publikacje, przynajmniej w postaci ksiazki abstraktow.

                      Przelecialam (pobieznie co prawda bo bylo tego ponad 1000 pozycji) Medline i nie
                      widzialam zadnego artykulu bezposrednio pokazujacego sensowne, epidemiologiczne
                      badania nt. zwiazku doustnych tabletek hormonalnych i jego szkodliwego wplywu na
                      pierwotna lub wtorna nieplodnosc.
                      NIe strosz piorek, "bo jak jestescie takie, to ja Wam nic nie powiem" to
                      infantylne.
                      Na farmakologii na pierwszym wykladzie dowiedzialam sie na wstepie "nie ma
                      lekarstw bez skutkow ubocznych". Gdyby teraz jakas firma wystapila do FDA z
                      aspiryna, to padlaby na pierwszym etapie prob klinicznych.
                      Ja sobei tez moge postawic teze, na ktora mam dowody przynajmniej na zwierzetach
                      ze "podawanie progesteronu w ciazy (niektorzy jeszcze wierza, ze to lek na tzw.
                      podtrzymanie ciazy) powoduje zwiekszone ryzyko nieplodnosci u potomstwa
                      narazonego na zwiekszone stezenie hormonu w czasie ksztaltowania sie komorek
                      rozrodczych i narzadow i podwyzszone ryzyko raka macicy i jajnikow" i co? Moge
                      sobie mowic, ale dowodow nie mam.
                      Poczytaj sobie ulotki innych lekarstw, wychodzi na to, ze tak na prawde wszystko
                      szkodzi i to szkodzi bardzo. Zawsze trzeba rozwazyc ryzyko i jak go zmniejszyc,
                      taki lajf, ryzykujesz zycie codziennie, nie musisz nawet z domu wychodzic.
                      • sanciasancia Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 05.01.09, 15:20
                        > Fizula, ale jezeli ktos mowi, ze "na waznym zjezdzie naukowym powidziano i tam
                        > ... itd. itp." to przeciez kazdy od razu zapyta gdzie, co i jak, wiec to nie o
                        > dowalanie i czepianie chodzi, tylko zwykla ludzka ciekawosc. Tez bym chciala
                        > wiedziec gdzie sa jakies publikacje z tego zjazdu, bo kazdy szanujacy sie zjazd
                        > wydaje publikacje, przynajmniej w postaci ksiazki abstraktow.
                        To pewnie było sympozjum organizowane przez KUL. W medline ani pubmedzie tych
                        wyników nie znajdzieszwink
                    • kawka74 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 05.01.09, 09:29
                      > Jak "nieszkodliwa" jest hormonalna antykoncepcja proponuję
                      > przeczytać/wypisać skutki uboczne tejże zamieszczone w ulotce
                      > dołączonej do tabletek. Podobnie spirali.

                      Zerknęłam - na razie moje leki astmatyczno-alergiczne wygrywają, jeśli chodzi o
                      skutki uboczne, o krótki pysk.
                      Zresztą nie chodzi o skutki uboczne jako takie, bo nie ma, jako się rzekło,
                      leków bez takowych, tylko o jeden konkretny skutek - zmniejszenie płodności. A o
                      tym - cisza.
                    • ally Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 05.01.09, 13:18
                      > Jak "nieszkodliwa" jest hormonalna antykoncepcja proponuję
                      > przeczytać/wypisać skutki uboczne tejże zamieszczone w ulotce
                      > dołączonej do tabletek. Podobnie spirali.


                      znam skutki uboczne i dlatego m.in. nie stosuję obecnie antykoncepcji
                      hormonalnej. niemniej jednak w żadnej ulotce nie czytałam o trwałej bezpłodności
                      po odstawieniu pigułek.
        • syriana Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 09:17
          > Podziwiam odwagę arcybiskupa- przecież mógłby schować się za czyimiś
          > plecami i udawać, że nie ma problemu. A tak naraził się na powyższe
          > ataki :o(

          o mamuniu, to heros po prostu
          • insomnia0 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 09:47
            medal mu! i nagroda najlepiej pieniężna..no moze jaki mersedes.. wink
            • kawka74 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 09:54
              za taką odwagę wystarczy medal z kartofla
        • sanciasancia Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 22:36
          > To pozwolę sobie inną opcję poprzeć. Byłam niedawno na sympojum
          > naukowym i tam również przedstawiano,że po antykoncepcji jest
          > obniżona płodność.
          To podeślij linka do jakiejś publikacji w czasopiśmie o zasięgu międzynarodowym.
          Może być Lancet, ale zadowolę się też jakimkolwiek Journalem of Epidemiology.
        • mamamonika A o prezerwatywach na konferencji wspominali? 03.01.09, 11:06
          Nie każda antykoncepcja jest hormonalna.
          Sama mam sporo wątpliwości co do późniejszych skutków długotrwałego
          zażywania środków hormonalnych i wspieram przemysł gumowy,
          zdecydowanie bez negatywnych skutków dla organizmu wink).
        • aurita Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 04.01.09, 10:20
          Na jakim sympozium bylas? W siedzibie KAI?
          Dane naukowe przecza doniesieniom ze antykoncepcja hormonalna powoduje
          nieplodnosc. Oczywiscie ze wplywa na plodnosc kobiety: do tego sluzy!
          Badania takie byly prowadzone na Zachodzie.
          Popatrz na Francje, tam 3 dzieci w rodzinie to normalka (a nawet wiecej) , jest
          to jedyny kraj Europy ktory ma DODATNI przyrost naturalny.
          We Francji pigulki sa refundowane i powszechnie stosowane.
          Arcybiskup jest idiota a jako lekarz bedzie sie smazyl w piekle za klamstwa
          • maurra Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 04.01.09, 12:41
            aurita napisała:
            > Na jakim sympozium bylas? W siedzibie KAI?
            > Dane naukowe przecza doniesieniom ze antykoncepcja hormonalna powoduje
            nieplodnosc.

            Kk zbudował świat alternatywny - z własnymi narzędziami badawczymi, ośrodkami
            "naukowymi", kongresami, sympozjami, "badaczami", analizami, wynikami badań etc.
            W tym świecie niepłodność to wina samych kobiet, najskuteczniej leczy ją
            naprotechnologia, NPR jest zdecydowanie skuteczniejsze niż wszystkie inne metody
            antykoncepcyjne razem wzięte a prezerwatywa nie zapobiega przenoszeniu HIV droga
            płciową.
    • maurra Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 02.01.09, 10:03
      to ma mniej więcej taka naukową wartość jak twierdzenie, że poronienia biorą się
      stąd, że kobieta ciąży nie chce i tak długo myśli i myśli o tym niechceniu, że w
      końcu siłą własnych myśli powoduje obumarcie płodu.
      Ksieżulo ignorant a nie bohater. Niech poczyta pierwsze z brzegu opracowanie
      medyczne na ten temat zamiast naginać fakty na potrzeby ideologii
    • rudakudlata Sądzę że 02.01.09, 22:05
      zalezy jaka antykoncepcja. Czy stosowanie prezerwatyw powoduje bezpłodnośc???big_grin
      A globulek, kremów? Również spiralki nie powodują żadej niepłodności.
      Niepłodność mogą spowodować różne zakażenia, zapalenia i skutek czyli np zrosty
      w jajowodach. Problemy z płodnością może spowodowac długoletnie przyjmowanie
      tabletek anty. Ale nie bezpłodność, bezpłodność tak naprawdę jest wtedy, gdy
      kobieta nie ma macicy, nie ma jajników lub jest po mienopauzie i to kilka lat
      (podczas menopauzy też można zajść w ciążę bo zdarzają się sporadyczne
      owulacje). Wszystko innej jest po prostu problemem z płodnością, który mozna
      próbować leczyc.
      Ciekawe że nic nie mówi się o niepłodności męskiej, za to też obwinią panowie w
      czarnych sukienkach antykoncepcję?? A męska niepłodność wzrasta w zastraszającym
      tempie.
      Ogólnie coraz większy problem niepłodności powoduje nie żadna antykoncepcja
      tylko zanieczyszczenia środowiska i styl życia. Dla faceta wystarczy naprawdę
      palić jak smok, pić codziennie po 2 piwka, siedzieć przed tv, przepracowywać się
      i gotowe. Znam osobiście taki przypadek, facetowi się udało jedno dziecko mieć
      łądnych kilka lat temu a w tej chwili wyniki badań są baaardzo kipeskie, tylko
      in vitro go ratuje. No i co? Sam się o to postarał bo przedtem nic mu nie dolegało.
      Więc zostawmy to naginanie faktów aby tylko księżulkowie mogli innym wciskac
      swoje wsteczne przekonania. Bo gdzie indziej leży problem.
    • rita75 w górę dziada, dobrze gada! 03.01.09, 11:06
      "Płodność kobiet dodatkowo jest niszczona przez stosowanie
      antykoncepcji hormonalnej lub śródmacicznej."

      ma rację chłop..przeciez do tego sluzy antykoncepcja...
      • fogito Re: w górę dziada, dobrze gada! 03.01.09, 11:28
        big_grin
        specjaliści z Bożej łaski na uciechę smile
        Ja nigdy nie brałam tabletek antykoncepcyjnych a miałam problemy z
        zajściem w ciążę. Teraz chciałabym drugie dziecko i jakos się nie
        udaje. Ale pewnie ja jestem wyjątkiem od reguły smile
        Może niech sobie głąby przypomną, że od wielu lat dramatycznie spada
        liczba plemników męskich i kiedys dolną normą było 40 milionów w 1
        ml a teraz jest 20 czyli połowę mniej. Za pare lat będzie jeszcze
        gorzej. No ale wiadomo, że kobiety sa winne wszystkiemu więc
        trzymajmy się tej teorii i będzie cool.
        • mamakrzysia4 Re: w górę dziada, dobrze gada! 03.01.09, 22:53
          ja miałam żle dobrane pigułki i rzeczywiście jedną z przyczyn moich
          problemów w zjściu w ciąże była ta fatalna antykoncepcja,która
          rozwaliła mi układ hormonalny także myśle że jest gdzieś ziarenko
          prawdy a sama bezpłodność jest naprawde b.poważnym problemem coraz
          powszechniejszym i mówmy o tym głośno i dajmy szanse na normalne
          leczenie każdej parze nie ważne z papierem z urzędu/kościoła czy nie
          i niezależnie od zasobności portfela/konta!!!!
          • myelegans Re: w górę dziada, dobrze gada! 04.01.09, 17:28
            Az z ciekawosci wrzucilam do Medline "oral contraceptive infertility" i nie
            znalazlam zadnych badan klinicznych wskazujacych na powiazanie stosowania
            doustnych srodkow antykoncepcyjnych z pierwotna lub wtorna nieplodnoscia. Za to
            wiele badan jak srodki hormonalne ratuja plodnosc w przypadku endometriozy, PCO,
            czy zespolu wygasania jajnikow.
            Przyczyn nieplodnosci moze byc multum: endometrioza, PCO, niedroznosc jajowodow
            spowodowana zapaleniem, czy infekcja Chlamydia, nieplodnosc meska (bardzo,
            bardzo czesta, od malej ilosci plemnikow, tu wplywa duzo czynnikow
            srodowiskowych, od palenia, do noszenia obcislej bielizny i siedzacego trybu
            zycia, do zupelnego braku produkcji tychze), w koncu nieplodnosc idiopatyczna,
            gdzie wszystkie parametry sa super, a ciazy nie ma. Znam takie pary, ktore nigdy
            nie stosowaly srodkow hormonalnych, badania mialy OK, i staraly sie o dziecko 15
            lat.
            Badan epidemiologicznych nad przyczynami nieplodnosci w Polsce jest malo, albo
            wcale.
            Bardzo chetnie bym sie z takimi zapoznala, jak ktos ma pod reka....
    • moofka ciekawostka ;) 05.01.09, 09:32
      wiadomosci.wp.pl/kat,1371,title,Kobiety-wydalaja-tony-hormonow-i-psuja-srodowisko,wid,10716029,wiadomosc_prasa.html#czytajdalej
      a ja myslalam, ze to zart z tym wydalenim hormonow
      • aurita Re: ciekawostka ;) 05.01.09, 09:53
        az sie zakrztusialm....dobrze ze nie pigulkawink
        • insomnia0 Re: ciekawostka ;) 05.01.09, 10:13
          Cytat
          Watykański dziennik „L’Osservatore Romano” ostrzega, że pigułka
          antykoncepcyjna jest nie tylko formą aborcji
          , ale też zanieczyszcza
          środowisko - czytamy w "Rzeczpospolitej".


          nie to juz przesada!!!! czy Watykan wie co to jest aborcja?
          abortus provocatus od łac. abortio – poronienie !
          dokonanie celowego, przedwczesnego, sztucznego zakończenia ciąży i usunięcie
          zarodka lub płodu.. wiec jak to sie ma do pigułki - ktora zapobiega temu
          procesowi.. jak mozna tak ogłupiać ludzi!!! czy oni uwazają ze my - swieccy nie
          mamy nadal dostepu do wiedzy?
          • id.kulka Re: ciekawostka ;) 05.01.09, 11:00
            Insomnia0, to samo chciałam napisać - jak może dojść do aborcji,
            skoro nie ma jajeczka, a jak nie ma jajeczka, nie ma zapłodnienia, a
            więc i o ciąże niebywale trudno... uncertain
            Komuś się pomerdalo wszystko: pigułki antykoncepcyjne, pigułki 72h i
            leki wczesnoporonne... uncertain/
            • insomnia0 to jeszcze nic .. 05.01.09, 22:47
              a czytałyscie co dalj napisali????smile
              Cytat
              Pigułka antykoncepcyjna nie pozwala zagnieździć się zygocie w organizmie,
              prowadząc w istocie do jej aborcji
              – twierdzi Castellvi


              buahahahhahhahahha
              nie no nie mowcie mi ze ludzie w to wierzą... !!!!
              jakie zagniezdzenie??? czego???
              pigułka hamuje owu...wiec niby co sie ma zagniezdzac???? co? wink
              chyba jajco...
              • id.kulka Re: to jeszcze nic .. 06.01.09, 00:05
                insomnia0 napisała:

                > jakie zagniezdzenie??? czego???
                > pigułka hamuje owu...wiec niby co sie ma zagniezdzac???? co? wink
                > chyba jajco...

                Jajco śpi snem sprawiedliwego i czeka na lepsze czasy, więc... może
                jakiś plemnik-komandos?? Ja nigdy tym bestiom nie ufałam...
          • mamamonika Google 05.01.09, 14:14
            Formą aborcji???? Łomatkoicórko...
            Ale bzdura powtarzana ciągle staje się powoli ... prawdą sad


            Szukałam po googlach różnych rzeczy o zauważyłam, że przeważająca
            ilość trafień to źródła katolickie i okołokatolickie (porażająca
            przewaga), albo strony producentów. Bardzo brakuje bezstronnych
            opracowań
            • lubie.garfielda Re: Google 05.01.09, 14:33
              Bezstronni pewnie boją się robić opracowania aby nie zostać
              posądzonym o sprzyjanie którykolwiek ze stron smile
              • aurita Re: Google 05.01.09, 14:47
                polecam

                www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/
                to fachowa literatura
                • myelegans Re: Google 05.01.09, 15:04
                  No co Ty aurita, to jeszcze trzeba angielski znac i potrafic czytac
                  ze zrozumieniem artykuly naukowe (co powinien potrafic kazdy
                  wyksztalcony czlowiek, nawet po studiach humanistycznych).
                  No i przeciez wiesz, ze wszystkie te badania sponsorowane sa przez
                  firmy produkujace pigulki wink
                  • mamamonika Re: Google 05.01.09, 15:30
                    Może i fachowa, ale przeszukałam - i nie znalazłam tego co trzeba
                    Sporo o leczeniu bezpłodności, dosyć skąpo o środkach
                    antykoncepcyjnych
                    • mamamonika Re: Google 05.01.09, 15:33
                      A swoją drogą polskie portale medyczne nie są ciekawe, a
                      do "lekarskich" trzeba się logować - jako lekarz. Czyżby wiedza
                      tajemna niedostępna maluczkim z zasady?
                      • myelegans Re: Google 05.01.09, 15:40
                        Ja na polskie strony nie wchodze (i tak jest to tlumaczone), jest
                        MNOSTWO angielskojezycznych portali, w tym bazy danych literatury
                        medycznej np. PubMed, oraz agencji, zrzerzen lekarzy specjalistow ze
                        swoimi stronami. np jak chce cos wiedziec np. chorob zakaznych do
                        ide na strony CDC, albo WHO, albo stowarzyszenia lekarzy
                        epidemiologow, jak chce sie douczyc nt. pediatrii to ide np. na
                        strone ASP American Academy of Pediatrics, gdzie sa zalecenia LOBBY
                        lekarskiego, nie pojedynczych lekarzy.
                        polskim lekarzon wydaje sie, ze trzymaja klucz do sezamu i wiedzia
                        tajhemna nie beda sie z maluczkimi dzielic.
                        • mamamonika Re: Google 05.01.09, 16:12
                          Anglojęzyczne są w porządku, ale moja znajomość terminologii
                          medycznej nie pozwala mi na zupełnie luźne czytanie. Jakby mi
                          przyszło czytać o jakiejś "pseudouchyłkowatości jelita cienkiego" -
                          termin zmyślony wink) to bym się chyba zamęczyła. Medycyna to akurat
                          nie moja "angielska" działka, radzę sobie generalnie bardzo dobrze z
                          terminologią nawet sporo ponad poziom podstawowy, ale akurat
                          medyczne artykuły są dosłownie najeżone specjalistycznymi nazwami i
                          ciężko się przez to przedrzeć. A jak się chce coś naprawdę zgłębić,
                          a nie przeczytać kolejną przetrawioną papkę, trzeba sięgać do
                          źródeł. Dlatego brakuje mi rzetelnych publikacji polskich, a na
                          kolejne "minimagisterium" z anglomedycyny brak mi czasu wink))
      • ally Re: ciekawostka ;) 05.01.09, 13:19
        no nie wiedziałyście, że w sprzeciwie kościoła wobec antykoncepcji chodzi tak
        naprawdę o ochronę środowiska? wink
      • denea Re: ciekawostka ;) 05.01.09, 21:19
        "dodając, że używające jej kobiety wydalają wraz z moczem „tony
        hormonów”, zanieczyszczając środowisko i powodując bezpłodność
        mężczyzn."

        Achhh, więc JEDNAK ! ;D
        Mnie się jakoś od razu przyjemniej zrobiło... nasz europejski
        Giertych Maciej nie jest sam jak palec na arenie smile
        • mamamonika Re: ciekawostka ;) 05.01.09, 23:21
          Wchodząc do morza pływamy w tych tonach hormonalnych siuśków...
          Eee tam - chyba mi przyjdzie pojechać na wakacje w góry ;-P
    • madrepolaca [...] 05.01.09, 14:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • liliankaa77 Re: Niepłodnośc to skutek antykoncepcji- Abp o in 05.01.09, 22:01
      Ja znam przypadek odwrotny, gdzie brak antykoncepcji spowodował bezpłodność.
      Moja kuzynka (dziewczyna wówczas 19-letnia, rzecz działa się 3 lata temu) miała
      torbiel na jajniku i jakieś jeszcze inne schorzenia- nie znam dokładnych
      szczegółów. Ginekolodzy zalecali jej środki hormonalne działające
      antykoncepcyjnie, które miały torbiel wyleczyć. Dziewczyna ze względów
      światopoglądowych, a także pod wpływem ultrakatolickiej rodziny nie zgodziła
      się. Dziś jest całkowicie bezpłodna, nie udało się uratować jajników ani macicy.
      Lekarze zgodnie twierdzą, iż odpowiednie hormony z wysokim prawdopodobieństwem
      uratowałyby jej zdrowie i mogłaby dzisiaj mieć dzieci. Dziewczyna bez dzieci nie
      wyobraża sobie życia, na dzień dzisiejszy jest w głębokiej depresjiuncertain
Inne wątki na temat:
Pełna wersja