siedze w domu a mąż obrażony ma mnie w d*****

31.12.08, 20:41
Wiem to mój dzisiaj kolejny temat ale jest sylwester koniec roku
5lat temu mąż poprosił mnie o ręke w te noc a dziś co??????????
Ja siedze przed konpem płacząc dziecko nie może zasnąc bo petardy
strzelają a mąż leży i nie odzywa sie do mnie bo jest zły że jego
koledzy teraz z laskami siedzą u kolegi a on w domu siedzi obrażony
chodzi jak bym niewiem co zrobiła i jak zawze to ja mam czuc się
winna ja nie zostawie 13 m-cznego dziecka które jeszcze źle ostatnio
sypia i budzi się zpłaczem a babcia ma 4 latka i wogule nie otym
już pisac zaczynam....Poprostu boli mnie zachowanie meża czy wy też
macie coś takiego w domu -prosze to mnie tak boli jak przechodzi
kołomnie i ani słowa a jak cośmówie to tylko odbąknie oschle i tyle:
(((((((((( Dlaczego pytam dlaczegosad((((((((((
    • tylna.szyba Re: siedze w domu a mąż obrażony ma mnie w d**** 31.12.08, 20:44
      Powiedz mezowi, ze ma dwa wyjscia: albo spedzi Sylwestra boczac sie na
      ciebie i albo uratujecie ten wieczor robiac cos wspolnie.
      • arioso1 Re: siedze w domu a mąż obrażony ma mnie w d**** 31.12.08, 20:54
        ja bym weszla do pokoju i powiedziała ze gdybym wiedziała iz on
        bedzie żałował -nie wychodzilabym za niego wcale-majac na uwadze iz
        jest to dzień w którym poprosił Cie o reke-dziekuje mu serdecznie
        za tak cudowna ''rocznicę''
        Poza tym ty go na łacuchu nie trzymasz i jak chce to won do kolegów,
        dodajac ze decydujac sie na dziecko powinien był zdawac sobie sprawe
        iz uniemozliwi to bywanie w towarzystwie na miescie.
        Mój maz teraz tez ''oprawia sylwestra w hotelu''-ja siedze sama w
        domu bo mam strachliwa dwulatke która nie zostanie nawet z babcią-
        ale jestem zadowolona bo z tego ''oprawiania'' ma ponad 3 tysiące i
        nie ma tego złego co by....Za dwa lata sobie odrobię-a jak-Ty tez
        sobie odrobisz
    • vibe-b Re: siedze w domu a mąż obrażony ma mnie w d**** 31.12.08, 20:54
      zaintrygowalo mnie, jaki mialby byc zwiazek miedzy dziesijszym
      zachowaniem meza a faktem ze 5 lat temu w te noc poprosil cie o
      reke? Znaczy, gdyby cie poprosil o reke w jakis inny dzien roku to
      byloby ok ze sie boczy?
    • dziewczynka_do_bicia Re: siedze w domu a mąż obrażony ma mnie w d**** 31.12.08, 21:32
      ja1234-live napisała: (...) a babcia ma 4 latka (...)

      Hm. To faktycznie dosyc interesujace smile
    • ciociacesia to dziad wstrętny 31.12.08, 21:35
      nie wiem co ci wiecej napisac.
    • ik_ecc Re: siedze w domu a mąż obrażony ma mnie w d**** 31.12.08, 23:30
      ja1234-live napisała:

      > (((((((((( Dlaczego pytam dlaczegosad((((((((((

      Gowniarz. Sorry, ale nie dorosl. sad
Pełna wersja