agniesz-ka1972
02.01.09, 10:02
w twarz (spoliczkowalam).Chyba zabralam sie do tego od najgorszej
strony ale jestem u kresu. Mam dosyc blaganie o seks .Moj maz moglby
miesiacami nie uprawiac seksu byly rozmowy , prosby , tlumaczenia a
wczorej poprostu dostal w twarz.
Powaznie mysle o odejsciu ale czy to jest wystarczajacy powod aby
zmieniac cale zycie w innych dziedzinach jest jak w bajce tylko ten
cholerny seks a raczej jego brak.