nihiru
02.01.09, 11:39
ostatnio na ematce pojawiło się - przy różnych okazjach - dużo
głosów oburzających się na to, że ta czy inna kwestia nie została
omówiona przed slubem.
Dla mnie co prawda już za późno, bo w tym roku piątą rocznicę ślubu
obchodziliśmy, ale wiedziona zbożnym pragnieniem udzielenia pomocy
innym kobietom, szykującym się do wstąpienia w związek małżeński,
proponuję utworzyć listę kwestii, które należy z przyszłym mężem
ustalić przed slubem. ustalenia spisać protokolarnie, najlepiej w
obecności notariusza. realiacja listy - gwarancją długiego i
szczęśliwego pożycia

)))).
Ja zaczynam:
1. ilość dzieci (z deklaracją co do płci, ewentualna zgoda na
adopcję/in vitro w przypadku problemów z zajściem)
2. wysokość deklarowanych zarobków
3. częstotliwość mycia naczyń i odkurzania przez każdego z małżonków
4. gwarantowana częstotliwość pozycia małżeńskiego
kto da więcej?

)))
3.
------------------------------------
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba!