zycie seksualne po porodzie :)))

02.01.09, 13:43
macie w ogole jakies? ja jestem kanoniczne 40 dni po porodzie, i
niby mam wszystko zagojone, ale ostatnia rzecz o jakies mysle to
seks... jak juz uspie malego po piatym odbiciu po trzecim karmieniu,
zmianie pieluchy, itp, upiore mu czy uprasuje ubranka, to ostatnia
rzecz na jaka mam ochote to lozkowe igraszki... zwlaszcza ze wiem,ze
za 2 - 3 godziny maly sie obudzi na zarcie, i znowu bedzie powtorka
z rozrywki, wole sie walnac spac niz... jak to u was jest?
    • ania26a Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 13:46
      niestety u mnie to samo...
      pisze niestety bo brakuje mi sexu i przytulanek, ale poprostu czasem
      padam z nóg i mimo chęci wybieram spanie
      • agar2208 Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 13:56
        ja jestem 7 mc po porodzie. Czasu mam dużo, bo mały ładnie śpi, ale chęci wcale.
        Wcale mi sie nie chce sexićsad
    • malda_80 Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 13:59
      skąd ja to znam...4 i pół miesiąca po porodzie.Czasu, wieczorem zwłaszcza,
      więcej do snu już mi tak nie śpieszno,ale moje libido generalnie chyba spadło
      nawet poniżej zera...sad
      • elle2006 Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 14:44
        Jakie życie seksualne? ;O U nas cienko, po całym dniu z małą i wieczornym sprzątaniu, gotowaniu itd. nic mi się nie chce.
        • dg2604 Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 14:52
          U mnie to SAMO!!! 8 miesiecy po porodzie...cesarka, wiec? I co dziewczyny
          zamierzacie? Ja rozwazam pojscie do seksuologa. Najgorsze jest to,ze ja wogole
          nie czuje takiej potrzeby...
          Kurcze,a tak kiesys lubialam seks,a teraz?
          Wogole jakby ktos wylaczyl u mnie guzikz z potrzeba seksu.
          Ale wiedzialam,ze cos sie nie tak dzieje-wiekszosc moich kolezanek w ciazy mialo
          taka chcice na ru...ko,a ja? Juz w ciazy nie chcialam o tym slyszec...co zrobic
          zeby sie zachcialo? czy to naprawde zmeczenie tak na mnie dziala?
          • matysiaczek.0 Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 15:05

            no co wy dziewczyny!!!

            A wiecie, ze do tanga trzeba dwojga? Po swoich doświadczeniach wiem, że nawet jak nie chce się wcale, to mój stary tak zagłaszcze, że nawet lód rozgrzewa sie tongue_out. Moim zdaniem do żadnych seksuologów nie trzeba, tylko rozmowę z partnerem przeprowadzić rzeczową i do roboty. My jeszcze mamy gorzej, bo ja nie mam ochoty wieczorem, ale tryskam energią rano, jak kawaler w poranną drzemkę zapada, ale wtedy mąż nie jest zbyt chętny, bo pospałby sobie. Moglibyśmy się mijać jak żuraw i czapla. Ale zawsze są jeszcze drzemki dzieci w dzień i babcia co na spacer zabiera młodzież też się przydaje.

            Jest inaczej niż bylo kiedyś, bo teraz każdą okazję trzeba wykorzystywać, jak nie jesteśmy zmęczeni, bo potem może być gorzej (dziecko samo drzwi do sypialni otworzy i po robocie big_grin ). A jeśli chodzi o doznania, to u mnie jest teraz nawet lepiej, jakby jakaś klapka się otwarła, co zamknięta do tej pory była.

            A jak już jest tak tragicznie, że nie chce się i już, to może jakiś film "przyrodniczy" obejrzeć?? Wszystko się da...

            Pewnie temat wyniosą na emamę, a tam nie lubię być...sad
    • dosaf Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 15:01
      U mnie przy pierwszym dziecku było tak samo... Byłam tak
      zaabsorbowana dzieckiem, że sex był ostatnią rzeczą na którą miałam
      ochotę wink ale pocieszę Was (Waszych partnerów pewnie bardziej), po
      drugim dziecku (u nas 2 lata różnicy) jest znacznie lepiej. Jakoś
      tak jest, że mam więcej czasu na wszystko, a i nocne wstawanie nie
      jest takie przykre jak poprzednio. Suma sumarum, sex taki jak przed
      dziećmi ;D
    • aganioq Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 15:16
      jestem po cesarce, pierwsze6 tygodni mi się nie chciało, a że mąż w szpitalu
      słyszał jak położna mi zabrania, to nie nalegał, potem nagle zaczęłam bardzo
      krwawić za co byłam bardzo wdzięczna, bo dalej mi się nie chciało, a potem
      przestałam krwawić, minęło 8 tygodni po porodzie i...chce mi się bardzo i prawie
      non stop, więc mąż zadowolony i ja też smile
      • melodi1 Re: zycie seksualne po porodzie :))) 04.01.09, 14:35
        nie wiem jak wy karmicie,ale ja karmie piersia i podobno podczas
        karmienia organizm matki wydziela ten sam hormon co podczas orgazmu
        (miedzy innymi dlatego dziecko usypia przy karmieniu)wiec po osmiu
        karmieniach dziennie(8 orgazmow)czlowiek ma dosyc........smile
    • maleninki Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 15:43
      ehh.. u mnie już prawie 8mcy po porodzie i nie chce mi się za bardzo sad
      strasznie długo się goiłam i wszelkie próby były upiornie bolesne, może to mnie
      tak zniechęciło? teraz mąż musi się bardzo starać, żeby rozpalić ognisko, więc
      tęskni do czasów przedciążowych wink
      • agar2208 Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 16:02
        Słyszałam ,ze chęci wracaja po roku wink
    • smerfetka8801 Re: zycie seksualne po porodzie :))) 02.01.09, 16:21
      zaczęłam jakieś 7 czy 8 tyg po porodzie nie bolało było fajnie smile i tak z każdym
      razem jeszcze lepiej smile jest jak za kawalerki tongue_out szczerze powiem o dziwo mam
      siły i ochotę smile za to ja z tych co w ciąży czuły sie brzydkie i raczej
      unika,lam mimo zapewnień o mojej urodzie...teraz sobie odbijam smile przynajmniej
      kilka razy w tyg
    • monfor74 Re: zycie seksualne po porodzie :))) 04.01.09, 14:21
      ... jestem po cesarce i pierwszy seks już był 6 tyg. po... przez
      jakiś czas trochę bolało więc bez szaleństw...wink... teraz kochamy
      się rzadziej niż przed urodzeniem, ale za to dajemy sobie więcej
      czułości i przytulania... a mąż jak chce mnie skusić to mi proponuje
      masaż i po jakimś czasie to już samej mi się chce smile... seks jest
      najlepszym lekarstwem na ból głowy, dotlenia mózg, podnosi poziom
      endorfin - hormonu szczęścia, doskonale relaksuje i pomaga spalać
      kalorie smile więc warto dać się skusić ... i jeszcze jedna ważna
      rzecz - trzeba dbać o faceta żeby inna nie zadbała !!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja