Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach rodzi

02.01.09, 14:24
ców.
Otóż ostatnio lekko posprzeczałam się z mężem na temat homoseksualizmu.Dokładniej o kwestię tego,jak mamy wprowadzać w ten temat naszą córkę.
Nie będę się tu wybielać,żem tolerancyjna itp,ale akurat kwestia orientacji seksualnej to dla mnie temat normalny,żadne tam tabu.Człowiek juz w 4 tyg życia płodowego ma ukształtowaną orientację seksualną i dla mnie to jest ok,norma,coś zwyczajnego.Być może moja córka jest odmiennej orientacji ode mnie-i ok.
I w takimm przekonaniu chciałam wychowywać moją córkę.Tzn że są różne pary,nie tylko odmiennej płci-i że to jest NORMALNE.
Natomiast dowiedziałam się ostatnio od mojego męża że to wcale normalne nie jest i nie zamierza wciskać córce "kitu",że homoseksualiści to ludzie tacy jak hetero.M twierdzi że to NIE JEST normalne,niech sobie żyją,ale normalni nie są.Że natura dąży do powiększenia populacji,oni tego nie robią,i w związku z tym normalni nie są.
No i on nie pozwoli naszej córce wierzyć w to,że hetero i homo to tak samo zdrowi na umyśle i ciele ludzie.Homo=NIENORMALNY ale może sobie funkcjonować-byleby nie wychylał się z tym publicznie.
Kurczę,a jeśli nasza córka jest(będzie?)homo to co?Jak Tatuś wkręci jej że tacy ludzie są nienormalni,to dziewczyna będzie myślała że sama jest nienormalna.
Kurczę,ciśnienie mi skacze nawet jak o tym piszę.
Z M rozmawiałam spokojnie,przedstawiałam racjonalne argumenty ale to na nic.Homo są NIENORMALNI i już.
I mamy zgrzytuncertain
    • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:27
      A przepraszam bardzo,widzę że już podobny wątek jest-naprawdę nie zauważyłamsmile
    • kali_pso Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:28

      I mamy zgrzytuncertain


      No wiesz, nie ustaliłaś takich kwestii przed ślubem?wink


      Serio, nie wiedziałaś wcześniej, że mąż wyznaje takie poglądy?
      • arioso1 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:35
        wiesz-ja nie neguje cudzych upodobań seksualnych ale podobnie jak
        twój mąz uważam to za nienormalne żeby facet z facetem czy babka z
        babką-
        Natura stworzyła płci odmienne aby tę populację naturalnie
        przedłuzać.
        Wyobraz obie ze w tej chwili wszystkie pary nagle sa parami jednej
        płci.
        dzieci sie nie rodzą -tylko patrzec jak na swiecie pozostaną tylko
        psy i kroliki.
        Za nienormalne uwazam tez staropanieństwo,-cos musi byc w człowieku
        nietego że jest sam.
        -za nienormalne uwazam podtrzymywanie kogos przy zyciu na siłę,
        -sztuczne zapłodnienie,
        -molestowanie seksualne i tp.
        Jednak nic nie bede mogła zrobic ,kiedy mój syn przyprowadzi mi do
        domu narzeczonego............-ale nie bede go utwierdzac tym ze
        jest to normalne
        • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:38
          Natura po coś homo stworzyła.A z racji tego że są mniejszością seksualną populacja będzie się nadal rozwijałasmile
          Natomiast z mężem nie zdążyłam wcześniej o tym porozmawiać-dziecko przyszło do nas niespodziewanie i nie byliśmy jeszcze wtedy na etapie rozmów o wychowaniusmile
        • kali_pso Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:39
          Natura stworzyła płci odmienne aby tę populację naturalnie
          przedłuzać


          A kto w takim razie stworzył homoseksualistów?winkP
          Nie- natura?
          • arioso1 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:45
            wiadomo ze natura-ale przez osobnikow naturalnie spaczonych
            seksualnie.
            Nie wiem moze moja wiedza nie jest wystarczajaca, moze mam słabe
            argumenty, moze sie nie znam ale takie jest moje stanowisko w tej
            sprawie,że nie potepiam-mam znajomych homo-sa bardzo fajni-ale nie
            uważam takich zwiazków za prawidłowe
            • morgen_stern Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 15:01
              Cytat> wiadomo ze natura-ale przez osobnikow naturalnie spaczonych
              > seksualnie.


              Byłabym ci wdzięczna za rozwinięcie tej kwestii, bo czuję się zaintrygowana..
              Czy sugerujesz przez to, że moi rodzice są osobnikami spaczonymi seksualnie? Czy
              ja coś może źle zrozumiałam?
            • ally Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 15:15
              taaa, prawie każdy homofob zapewnia, że ma znajomych homo. ciekawe zjawisko wink
              • ally Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 15:24
                oczywiście chodzi mi o takich znajomych, którzy są świetnymi ludźmi i się z
                homofobem przyjaźnią wink.

                hmm, a ja znam całkiem sporo zupełnie niefajnych homo, tylko co ma z tego niby
                wynikać?
              • igusiak Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 03.01.09, 13:39

                ha, a ja uważam tak jak mąż autorki. natura stworzyła ludzi tak, by
                się dobierali w heteroseksualne pary. i koniec. i kropka.
                może nie nazwałabym ludzi homo nienormalnymi, ale powiedzmy, że to
                nie jest do końca normalne. nie nienormalni, ale też nie normalni.
                tacy lekko sfiksowani hihi smile

                a doprowadza mnie do szału, że gdy o tym mówie w szerszym gronie, to
                jestem nazwana homofobem. szlag mnie trafia!!! homofob się ich BOI,
                homofob stara się ich ODIZOLOWAĆ, KRYTYKUJE homoseksualistów , ale
                może sobie uważać ,że to jest nie jest normalne do końca.
                a aurgument " a co by było gdyby Twoje dziecko było homo?" jest dla
                mnie kompletnie nietrafiony - moje dziecko może być homo, sromo,
                może się lubić bzykać z kimkolwiek chce i jakkolwiek chce, z
                komarem w oko, z żyrafą w ucho. skoro mu to sprawia fun, to niech
                robi jak chce.
                tylko nie wmawiajcie, że to NORMALNE bo mnie szlag trafia, gatunek
                który od dłużeszego czau ( miliony lat? setki tysięcy?) jest ogólnie
                heteroseksualny, bo tylko tak sie może rozmnażać, nie może stać się
                nagle homoseksualny. bo wymrze.
                • iwles Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 03.01.09, 17:02


                  > gatunek który od dłużeszego czau ( miliony lat? setki tysięcy?)
                  > jest ogólnie heteroseksualny, bo tylko tak sie może rozmnażać


                  chcesz powiedzieć, że seks służy t*y*l*k*o do rozmnażania ? big_grin
                • morgen_stern Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 03.01.09, 23:53
                  Cytattylko nie wmawiajcie, że to NORMALNE bo mnie szlag trafia, gatunek
                  > który od dłużeszego czau ( miliony lat? setki tysięcy?) jest ogólnie
                  > heteroseksualny, bo tylko tak sie może rozmnażać, nie może stać się
                  > nagle homoseksualny. bo wymrze.


                  Logika się kłania. Zachowania homoseksualne wśród zwierząt występują i to
                  bynajmniej nie one są powodem wymierania gatunków. To zawsze był i jest tylko
                  ODSETEK ogółu ludności. I tak, ja uważam to za naturalne, bo WYSTĘPUJĄCE W NATURZE.
                  No chyba że stawiasz teorię, że to z tego powodu wymarły dinozaury tongue_out
                  • igusiak Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 12:07
                    no własnie, są wyjątki. WYJĄTKI. ale nie wmawiajmy sobie i innym ,że
                    to jest całkiem normalne. wyjątek jest odstępstwem od reguły.
                    ODSTĘPSTWEM. czyli nie jest do końca normalne, prawda??
                    nie chodzi mi o żadne wymarcie dinozaurów. chodzi o to, że teraz
                    jest jakiś trend na bycie homo. jak sie jest homo to się jest trendi
                    i dżezi.
                    i po co te parady, marsze "równości"??
                    mam wrażenie że to homo są heterofobami bardziej niż hetero-
                    homofobami. gdyby hetero zrobili marsz równości, to zaraz by było,że
                    to homofoby i w ogóle. homo zaznaczają tak swoją równoś, jakby byli
                    bardziej równi niż hetero.

                    ofkoz mówie ogólnie, nie chodzi mi o jednostki.
            • kali_pso Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:10
              wiadomo ze natura-ale przez osobnikow naturalnie spaczonych
              seksualnie



              Ej poczekaj, bo to ciekawe- jeśli natura miała pomocników w postaci
              jednostek spaczonych seksualnie, czyt. rodziców tych wstrętnych
              homosiów, to by znaczyło, że natura taka znowu bez winy nie jest,
              nie?
              Nie dośc, że słaba, bo pomocy potrzebuje, to i ułomna, bo najpierw
              stwarza osobników spaczonych seksualnie, którzy później produkuja
              kolejnych spaczonych seksualnie..hmmmmm...

              No ale jak do tego dopasować Twoja teorię o naturze, która stworzyła
              ten padół tak, że pan będzie wkładał pani, a nie pan panu, jeśli ci
              osobnicy spaczeni seksualnie tak własnie swtorzyli tych kolejnych
              spaczonych seksualnie?winkP Czyli co? Jak ci, co stworzyli to
              niezgodne z naturą, moga być spaczeni, jesli postąpili zgodnie z
              naturą?

              Help...winkP
              • m0nalisa Bog ich stworzyl :) 02.01.09, 23:26
                Kocham poruszac ta kwestie!
                Znamy wszyscy poglad kosciola- no ale przecież cały świat stworzył BOG!
                To homo tez!
                Buahahahha
                tongue_outPPPPPPPPPPPPPPPP
          • dlania Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:53
            A kto w takim razie stworzył homoseksualistów?winkP
            > Nie- natura?

            To mutacja wynikła wskutek bagna behawioralnegowink

            A tak na serio - ja tez się w wielu rzeczcah z męzem nie zgadzam. A że to typ,
            którego trudno przekonać, reaguje bardzo emocjonalnie i bierze wszystko
            osobiście, często zostawiam sprawe nierozwiązana. Jego to męczy, mnie nie, więc
            za jakis czas wraca do tematu i wtedy juz na spokojnie sobie przedstawiamy
            argumenty. najczęściej wychodzi na moje, choc starm sie tego nie podkreslać
            tekstami: "A widzisz! Miałam racjęwink"
        • 18_lipcowa1 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:58
          molestowanie seksualne porownujesz do staropanienstwa/sztucznego
          zaplodnienia?
        • 18_lipcowa1 arioso 02.01.09, 15:00
          a co bedzie jak twoje dziecko okaze sie homo?
          • elza78 Re: arioso 02.01.09, 15:25
            a co bedzie jak okaze sie schozofrenikiem??
            takie pieprzenie w bambus lipcowa big_grinD
            • szyszunia11 Re: arioso 02.01.09, 15:30
              elza78 napisała:

              > a co bedzie jak okaze sie schozofrenikiem??
              > takie pieprzenie w bambus lipcowa big_grinD

              co wtedy? ano jedno jest pewno - nie moze usłyszeć że jest nienormalny, bo źle by się z tym poczułwink
              • ally Re: arioso 02.01.09, 15:37
                hahaha, pośmiejmy się, w końcu schizofrenia jest taaaka zabawna! jakie to
                chrześcijańskie, prawda szyszuniu?

                schizofrenicy to ludzie CHORZY, a określenie "nienormalni" naprawdę może być
                obraźliwe.
                • dlania Re: arioso 02.01.09, 15:40
                  Szyszunia, brawo. Mam nadzieje, że to tylko hormony ci na głowe uderzyły i po
                  porodzie ci przejdzie.
                  A! Nie zapominaj że kobieta w depresji poporodowej to tez nienormalna wariatka.
                  • szyszunia11 Re: arioso 02.01.09, 15:42
                    dlania napisała:

                    > Szyszunia, brawo. Mam nadzieje, że to tylko hormony ci na głowe uderzyły i po
                    > porodzie ci przejdzie.

                    oj ludzie ludzie... to był żart tylko i wyłącznie w odniesieniu do wypowiedzi zacytowanej przeze mnie przedmówczyni. Co do moich sądów na temat główny wątku - odsyłam do moich ozostałych postówsmile
                • szyszunia11 Re: arioso 02.01.09, 15:40
                  ally napisała:


                  > schizofrenicy to ludzie CHORZY,
                  dzieki za info, bo nie wiedziałamsmile

                  a określenie "nienormalni" naprawdę może być
                  > obraźliwe.
                  oczywiście, zgadzam się.
                  ale na forum chyba moge pocwiczyć cnotę humoru, no nie?smile
                  • dlania Re: arioso 02.01.09, 15:43
                    szyszunia11 napisała:

                    > ale na forum chyba moge pocwiczyć cnotę humoru, no nie?smile

                    >
                    Chyba za ambitna ta twoja cnota na forum.
                    • szyszunia11 Re: arioso 02.01.09, 15:46
                      dlania napisała:


                      > Chyba za ambitna ta twoja cnota na forum.

                      ale Dlaniu o co się czepiasz? bo naprawde nie rozumiem
                      • dlania Re: arioso 02.01.09, 15:48
                        To o zaambitnym temacie to tylko cytat z Ciebiewink No co, poczucia humoru nie
                        masz?wink
                        • szyszunia11 Re: arioso 02.01.09, 15:52
                          dlania napisała:

                          > To o zaambitnym temacie to tylko cytat z Ciebiewink No co, poczucia humoru nie
                          > masz?wink

                          ja - poczucia humoru? za grosz... tongue_out (wiem, że to cytat ze mnie - bo myślę, że nie na wszystkie ważne zyciowe pytania znajdziemy odpowiedź na forumsmile i czasem warto poszukać tez gdzie inadziejtongue_out)
                          • dlania Re: arioso 02.01.09, 15:53
                            No co Ty! Na forum sie dowiesz wszystkiego! To Biblia i Wikipedia razem wziętewink
                            • szyszunia11 Re: arioso 02.01.09, 15:56
                              dlania napisała:

                              > No co Ty! Na forum sie dowiesz wszystkiego! To Biblia i Wikipedia razem wzięte;
                              > -)

                              choć wiesz, w sumie jako że sama jestem równiez uzytkowniczką tego forum i przeciez potrafie udzielić wielu bezcennych rad, to po namyśle sama poczułam się urażona WŁASNĄ wypowiedzią, odsyłającą autorkę tamtego wątku o przykazaniach do bardziej fachowych źródeł... <FOCH>
              • szyszunia11 ps 02.01.09, 15:45
                jeżeli jakiś schizofrenik czyta to forum i poczuł się urażony moim zartem - bardzo mi przykro, bo moim zamiarem było głównie wysmianie
                bezsensownego szafowania słowem "normalność" które mało co wyjasnia w jakiejkolwiek dyskusji... więc w tym przypadku - taka autoironiawink
                • chicarica Re: ps 02.01.09, 23:09
                  No, to sobie kiepsko temat do wyśmiania wybrałaś. Nekst tajm spróbuj z rakiem,
                  może będzie zabawniej.
                  Cóż, ja tam rozumiem, każdy ma inny poziom wrażliwości. Mnie na przykład w ogóle
                  nie ruszają wulgaryzmy na forum, a takim jak ty się na nie tyłek marszczy.
                  W niedzielę nie zapomnij zmówić kilku zdrowasiek za tych nienormalnych,
                  schizofreników też.
              • lolinka2 Re: arioso 02.01.09, 20:40
                szyszunia11 napisała:
                > co wtedy? ano jedno jest pewno - nie moze usłyszeć że jest
                > nienormalny, bo źle by się z tym poczułwink

                mając trochę litości dla społeczeństwa, przestań wstawiać takie
                bzdety, bo połowa zejdzie ze śmiechu a druga z żalu i politowania.
            • elza78 no i znowu dym :) 02.01.09, 15:53
              a mi chodzilo o to ze dzieci sie kocha bezwarunkowo wink
              i o to ze sa rozne przypadki losowe w wyniku ktorych czlowiek moze zmienic sie
              nie do poznania co nie znaczy ze rodzice wyrzekna sie go i wywala z domu tongue_out
        • penna Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:16
          Mialam juz nie pisac, bo znowu klotnia bedzie, ale napisze co mysle.
          Zgadzam sie z arioso, ze homoseksualizm to nie jest normalne. Bede
          uczyc moje dziecko wlasnie takiego pogladu, ze homoseksualisci nie
          sa normalni. Sama po prostu czuje odraze do homoseksualistow. Na
          pytanie czy znam homoseksualistow, odpowiadam, ze w mojego meza
          rodzinie jest jego brat wujeczny, ktory pare lat temu wydal swoja
          tajemnice na swiat, zamieszkal z drugim mezczyzna i czasem nawet
          bylo widac jak sie pocalowali. Ja poznalam tego homoseksualiste,
          powiem to tak, ze pogadac z nim mozna bylo (nie mialam wyboru, bo to
          bylo na przyjeciu), ale moj maz i ja jestesmy takiego samego zdania
          na temat homoseksualizmu, wiec trzymamy sie z daleka od niego. Nie
          przychodzimy na spotkania jesli wiemy, ze on tam bedzie. Nie chce
          zeby moj syn widzial taki zly wzor do nasladowania, moj syn musi
          wiedziec, ze ja nie toleruje takich ludzi i zboczen. Wiec trzymamy
          sie z daleka, a najbardziej mnie rozsmieszylo gdy ktos powiedzial o
          nim, ze przyszedl z chlopakiem, przeciez jak mowi sie, ze ktos ma
          chlopaka, to zazwyczaj sie mysli, ze dziewczyna.
          • kali_pso Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:30
            ze homoseksualizm to nie jest normalne. Bede
            uczyc moje dziecko wlasnie takiego pogladu, ze homoseksualisci nie
            sa normalni. Sama po prostu czuje odraze do homoseksualistow




            Homoseksualizm nie jest normą, co nie oznacza, że homoseksualiści
            muszą byc nienormalni.
            Ciekawe, czy Twoja odraza bierze się stąd, że z zasady, która równie
            dobrze możesz nazwać sielskim kodem kulturowym, czujesz niechęć do
            wszystkiego co określasz mianem nienormalne, czy też wujek wkładając
            język do ust swojego chłopaka( przypuszczam, że wiecej nie widziałaś
            co tam potrafi wsadzic i gdzie) który jest chłopakiem, pomimo, że
            daje sobie wsadzić, wywołał w Tobie tę potworna odrazę?wink

            No nasyc moją, nomen omen, nienormalną ciekawoścwinkP
          • 18_lipcowa1 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:36
            brak mi slow
            typowo polskie buractwo i brak tolerancji ala ojciec rydzyk, mohery
            itp
            nie posylaj tylko swoich dzieci za granice, bo takie poglady mozna
            podciagnac pod dyskrymninacje, a za to w cywilizowanych krajach
            mozna stracic np prace
            siedzcie razem wszyscy na swojej wiosce i nie wychylajcie sie, oby
            taki gatunek jak Ty wyginal
            • kali_pso Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:38
              Noż przeciez już się rozmnożyławinkP
              Ło matko, może jeszcze będzie.......
            • dlania Lipcowa 02.01.09, 18:38
              Cholerka, wyprzedziłas mnie z ta Kropkąkomwink
              • 18_lipcowa1 Re: Lipcowa 02.01.09, 18:51
                Cholerka, wyprzedziłas mnie z ta Kropkąkomwink

                to jeden jedyny raz kiedy musialam podjac tak drastyczne srodki
          • mama_kotula Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 22:12
            Cytat
            Nie chce
            zeby moj syn widzial taki zly wzor do nasladowania


            No tak, bo homoseksualizm to przecież zachowanie nabyte poprzez kopiowanie nieprawidłowych wzorców zachowań ;>
          • zoe7 [...] 04.01.09, 09:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • w_miare_normalna Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:48
        Mi u obcych to nie przeszkadza,ale nie wiem jak by było gdyby moja
        córka miala ten "problem".
      • tora99 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 07:15

        to samo pytanie chcialabym zadac..
    • basiak36 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:31
      No i gorzej bedzie jesli corka wyjedzie gdzies z Polski do kraju gdzie
      tolerancja jest lepiej pojmowana i bedzie takie poglady jak tata ma glosno
      wypowiadala sad
      Moze warto zeby maz najpierw troche w temacie homoseksualizmu i jego zrodel
      poczytal, zanim zacznie definiowac normy w kategoriach 'normalne' i 'nienormalne'?
      Dla mnie argument ze cos jest 'nienormalne' nie jest argumentem tylko zwyczajna
      obawa przed zaglebieniem sie w temat i przeanalizowaniem go. Obawa ze a nuz
      zmienimy zdanie bo fakty beda dosc jednoznaczne wiec polegamy wylacznie na
      jakichs zakorzenionych w nas stereotypach smile
    • 18_lipcowa1 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:32
      nie rozmawialas z mezem wczesniej?

      nie znalas jego opinii?

      Ja rozmawialam z moim. On tez jak wiekszosc facetow chyba nie
      przyznaje ze to jest do konca normalne, ja jestem bardziej
      tolerancyjna, ale wiemy bo ustalilismy ze jesli bedziemy mieli
      dziecko to nie bedziemy mu dzielili ludzi na bialych i czarnych,
      homo i hetero itp.
      Po co? Zeby kolejne pokolenie ciemnoty rydzykowej roslo?
    • morgen_stern Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:39
      Przede wszystkim może podsuń mężowi parę informacji, niech się trochę dokształci
      w kwestii podpierania się "prawami natury" wink)

      pl.wikipedia.org/wiki/Homoseksualne_zachowania_zwierząt

      i przyjmij moje wyrazy współczucia. Bardzo trudno się z homofobami dogadać, bo
      argumentację mają słabą i w związku z tym łatwo się denerwują w dyskusjach smile
      • dlania Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 15:20
        morgen_stern napisała:
        Bardzo trudno się z homofobami dogadać, bo
        > argumentację mają słabą i w związku z tym łatwo się denerwują w dyskusjach smile
        >

        O to to! Bardzo sa nerwowiwink
        • madameblanka Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 16:47
          na jak na razie nerwowi to ci którzy za wszelką cenę /linkowanie/ chcą
          powiedzieć że homoseksualizm jest normalny. A nie jest. To czy ktoś to toleruje
          czy nie nie ma znaczenia.
          To tak jakbym próbowała wcisnąć kit że palenie jest zdrowe, czy nie jest
          nałogiem, bo pół świata pali.
          • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 16:51
            Z tym paleniem to b głupie porównanie.
            Palacze SAMI sobie wybierają(przynajmniej na początku)czy zapalą czy nie.
            Homoseksualiści tego wyboru nie mają.
            • madameblanka Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 17:00
              nie rozumiem, jak to nie maja? Rozumiem że to biedni, chorzy ludzie, tak? Dla
              mnie to nie jest choroba tylko zboczenie, wynaturzenie i tyle.



              • lila1974 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 17:09
                Być może jest to jakiś odchył od normy ogólnie przyjętej, ale
                odchyl, na który ci ludzie nie mają wpływu.

                Nie wypowiadałabym się w temacie, gdybym nie miała homoseksualnej
                osoby w bliskiej rodzinie - to NIE JEST WYBÓR!
                • madameblanka Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 17:25
                  > osoby w bliskiej rodzinie - to NIE JEST WYBÓR!

                  Z całym szacunkiem...
                  A co ma powiedzieć? Przyznać sie ze zaczął z ciekawości a później sie spodobało?

                  A osoby które to zaczęły robić z braku środków życia? To co nagle zachorowali na
                  zmiane orientacji?? A gwiazdy, artyści na swoich party czy bibach? Alkohol sie
                  leje, bzykają co popadnie i cholera zaczyna sie podobać. Przyznać sie do tego
                  nigdy nie przyznają, tylko zwalają na chorobę.
                  • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 17:33
                    Homoseksualizm to nie choroba.To orientacja seksualna.To,że Ty jestes hetero,dla homo też może być wynaturzeniem.I odwrotnie.
                    Orientacja seksualna to nie choroba kobieto,tylko-jak sama nazwa mówi-orientacja.
                    To co jakieś tam"gwiazdy"robią-nie wiem.Wiem jedynie że jak ktoś jest w mniejszości,to albo chory,albo wynaturzony,albo nienormalny.
                    Hmm,mówiłam że nie jestem tolerancyjna-względem takich ignorantów moja tolerancja zanika
                  • 2122joan [...] 02.01.09, 17:48
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • dlania Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:23
                      1Men1Jar - co to za filmik?
                      • ally Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:44
                        dla własnego dobra - nie sprawdzaj
                        • dlania Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:46
                          Toż własnie nie chce sprawdzać, tylko żeby mi ktoś powiedziałwink
                          No ale ok, pokonuję własną ciekawośc i kończe temat.
                      • 2122joan Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 21:03
                        Dlania ten filmik znalazlam na forum BSWMalzenstwie w watku pt.maz
                        oglada zdjecia nagich....Jak jestes ciezarna radze nie ogladac bo
                        mozesz urodzic jakies homo-niewiadomo....
                      • 2122joan Dlania filmik 04.01.09, 04:15
                        dlania napisała:

                        > 1Men1Jar - co to za filmik?
                        Tylko jak jestes w ciazy lub masz slabe nerwy nie ogladaj...Tyczy
                        sie do pozostalych tez!!forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                        f=15128&w=88690603&a=88786131
                        • 2122joan Re: Dlania filmik 04.01.09, 04:18
                          1man1jar.com/
                          • dirgone Re: Dlania filmik 04.01.09, 09:07
                            O FAK FAK FAK!!!!
                            Co to K...a jest??! O ja pie... Doszłam tylko, jak ten słoik pękł i nie wiem,
                            czy było coś dalej, ale o matko bosko!
                            • 2122joan Re: Dlania filmik ostrzezenie!!!!!!!!! 04.01.09, 13:01
                              Pisalam wczesniej kto ma slabe nerwy zeby nie ogladal!!!!Znalazlam
                              to przypadkiem na forum BSWM.Ochyda!!!!
                              • mama_kotula Co najśmieszniejsze... 04.01.09, 13:33
                                Fakt, że akcja rozorania jelita przez pękający sloik to hardkor i jak dla mnie po prostu obrzydliwość.

                                Ale co najśmieszniejsze, abstrahując już od elementów hardkorowych. Najśmieszniejsze jest to, że wszyscy oburzeni wymiotują na sam widok czegokolwiek wchodzącego w męski odbyt, natomiast ta sama rzecz w damskiej pupie nie rodzi obrzydzenia, a czasem wręcz przeciwnie.
                                • 2122joan Re: Co najśmieszniejsze... 04.01.09, 14:17
                                  Najsmieszniejsze jest tez to ze niektorzy ludzie mysla ze
                                  homoseksualizm to najgorsza rzecz jaka moze spotkac ich dzieci....
                    • madameblanka [...] 02.01.09, 19:05
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • lila1974 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 19:14
                    Z całym szacunkiem ... nie masz pojęcia o czym mówisz.
              • hellious Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 13:51
                madameblanka napisała:

                > nie rozumiem, jak to nie maja?
                >
                >
                >
                A sadzisz, ze maja?? Tak sobie wstal jeden rano i stwierdzil, ze od dzis bedzie bzykal panow, bo tak sobie wybiera? Co za bzdura!
    • szyszunia11 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:45
      wydaj mi się, że problemem w tego typu dyskusjach jest różna interpretacja słowa normalność, to słowo jest tu chyba szczególnie kłopotliwe i dzięki niemu rodzi się dużo nieporozumień. Bo dla jednego nazwanie czegoś nienormalnym to już obelga i świadectwo zacofania wypowiadajacego taką opinię, dla innego to po prostu określenie jakiegos rzadkiego acz neutralnego zjawiska, dla innego - określenie zjawiska niepożądanego choć niekonicznie nagannego moralnie itd. Może lepiej spróbować zastąpic to słowo w dyskusji jakimiś innyi by lepiej zrozumieć swoje poglądy? Bo inaczej dyskusja sprowadzi się do przezbywania się czy cos jest normalne czy nienormalne... wink
    • wieczna-gosia Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:47
      ja sie z moim w pogladach na wiele tematow roznie. Ustalilismy jedynie ze
      postaramy uczyc dzieci sztuki sporow smile tzn nie dowalamy sobie personalnie, nie
      obrazamy sie, ale bywa goraco. I co w tym zlego?

      Moj maz na lekkiego hysia na punkcie autorytetu, ja kompletnie nie, ale tez ja
      mam silniejszy autorytet naturalny jak widze smile
      Zdarza mi sie kwestionowac opinie meza, natomiast nie zdarza mi sie
      kwestionoiwac jego polecen. W druga strone rzadziej, co mnie osobiscie wkurza.
      Jesli wyskocze z jakas durna kara, to czemu on nie powie ze wg niego powinnam ja
      zmienic na goraco, zeby dac mi szanse na zmiane decyzji, tylko 3 godziny pozniej
      mnie zahacza w pustym pokoju, jak jest po ptokach?

      Mowie- nie, nie zdagdzam sie z toba, przekonuje, walcze, jak widze ze nie
      wygram- zostawiam sprawe jak jest. No chyba ze byloby to cos upokarzajacego dla
      dziecka, obrazliwego, wyjatkowo krzywdzacego- ale tak sie nigdy nie zdarzylo smile
    • dirgone Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:47
      Biorąc pod uwagę normę statystyczną, to faktycznie normalni nie są. I
      homoseksualiśmy nie mogą być takimi ludźmi, jak hetero, tak samo jak hetero nie
      mogą być takimi ludźmi jak homo czy bi. A wysocy nie są takimi ludźmi jak niscy,
      a grubi jak chudzi.

      Uracz męża przy każdym nienormalnym zachowaniu (odbiegającym od normy
      społecznej) słowem nienormalny, to może coś pojmie. Jak nie je jakiejś potrawy,
      akceptowanej przez większość, to mu normalnie ją do ust wciskaj, bo przecież
      normalny człowiek to je. Jak jest taki normalny, to zabroń mu w domu wszelkich
      zachowań nienormalnych. Najlepiej wypisz ogromnymi literami, co normalny
      człowiek robić powinien i jak się zachowywać. I koniecznie zabroń publicznego
      demonstrowania swojej nienormalności (a tych nienormalności na bank znajdziesz u
      niego sporo, ja sama mam chyba z kilkadziesiąt) - czyli jeśli np. będzie jedynym
      niebieskookim wśród brązowookich, to zmuś do soczewek, no bo przecież to wstyd
      takim nienormalnym być.
    • wieczna-gosia Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 14:49
      mysle ze to tez cenna lekcja- ze rodzice maja inne poglady. I ze mimo tego nie
      daja sobie z liscia na dzien dobry. A dziecko ma szanse o sobie myslec jak o
      normalniej gdy bedzie mialo oparcie w tobie.
      • kropkacom Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 15:28
        Poglądy rodzice mogą mieć różne bo niby czemu nie. Najważniejsze by nie było
        dramatów jak dziecko też inaczej będzie czuć albo wybierze opcje jednej ze stron.
    • elza78 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 15:27
      dla mnie homoseksualizm to stan graniczny
      takie warunki brzegowe dla istnienia populacji, z prawej mamy lesbijki z lewej
      gejow a po srodku populacje hetero...
      stany brzegowe nie sa ani norma ani czyms nienormalnym, poprostu sa, ale sa
      takim ekstremum, ze jakos nei bede zaprzatala sobie glowy tym aby o tym nauczac
      moje dziecko...
      jednak zdecydowana wiekszosc ludiz jest heteroseksualna smile
      • lila1974 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 17:12
        Nie musisz nauczać - pytanie czy wyjaśnisz i jak wyjaśnisz, gdy
        dziecko powie "mamo, a kto to jest gej?"
        • elza78 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 17:38
          to powiem ze to taka ekstremalna sytuacja ktora sie zdarza co nie oznacza ze
          zawiera sie w ogolno pojetej normie za ktora uwazam plus minus dwa odchylenia
          standartowe od sredniej tongue_out
          mysle jednak ze czterolatek, pieciolatek takich pytan zadawac nie bedzie...
          przykladowo - mi nikt nie tlumaczyl kto to jets homoseksualista, jakos nei
          mialam chyba ochoty na drazenie tematu w wieku wczesnodzieciecym i dzieciecym,
          mysle ze niewiele dzieci odczuwa nieprzeparta potrzebe zasiegniecia wiedzy na
          temat tego co lezy u podstaw homoseksualizmu... przesadzacie jako matki moim
          zdaniem smile
          moze tak ogolnie czterolatkowi zaczniecie tlumaczyc co to seks ze wszystkimi
          szczegolami w koncu bedzie pytac skad sie biora dzieci...
          odpowiedzi dostosowuje sie do mozliwosci poznawczych pytajacego tongue_out
          nie wiem skad u ludzi taki owczy ped do przedstawiania dziecku w pierwszej
          kolejnosci jako normalne sytuacji ktore sa nieczestym zjawiskiem tongue_out
          uwazam ze najpierw jako ze heterykow jest zdecydowanie wiecej (co pociaga za
          soba wniosek ze wieksz ejest prawdopodobienstwo iz dziecko nasze tez bedzie
          heteroseksualne) nalezaloby sie skupic na wytlumaczeniu dziecku dlaczego ludzie
          lacza sie w roznoplciowe pary, jesli jednak z jakichs powodow dziecko bedzie
          drazylo temat dalej to wytlumaczyc mu czym sa graniczne przypadki i juz smile
          jakos mi osobiscie to nie spedza snu z powiek nie stwarzam sobie nierealnych
          problemow, bycmoze dlatego ze mam mnostwo realnych tongue_out
          • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 17:46
            wIESZ...MAM BLISKĄ KOLEŻANKĘ-LESBIJKĘ._sor za caps)Spotykamy się,owa koleżanka jest od roku w szczęśliwym związku.
            Moja córa(3 lata)czasem uczestniczy w spotkaniach z ww koleżankami.Dziewczyny z jakimiś tam przytulankami powstrzymują się ze względu na córę.
            Wiem jednak że w przyszłości na różnych imprezach czy spotkaniach dalej będą uczestniczyć dwie partnerki.I teraz tak:
            M będzie mówił że to 2 ciocie które się kochają ale są nienormalne(!?),a ja że to 2 ciocie które się kochają i są parą tak jak Mama i Tata.
            Kurczę,M lubi te moje koleżanki,w sumie do lesbijek ma duuuuuuuuuuużo mniejszą awersję niż do gejów(ci drudzy go obrzydzają,pierwszebig_grin),ale mimo wszystko są "nienormalne.
            Moja córka b szybko będzie w tym temacie-dlatego mamy zgrzyt.
            • elza78 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:19
              ale ja nie rozumiem, twoi znajomi odwalaja jakies obsceniczne obsciskiwanie sie
              przy twoim dziecku?
              tez mam paru znajomych homo, ale nie zachowuja sie w taki sposob aby budzilo to
              jakies zainteresowanie ze strony dzieci, uwazam ze to kwestia zwyklego taktu i
              wychowania, czy heteroseksualne pary tez pozwalaja sobie w twoim domu na
              macansko i obsciskiwanie na oczach twojego dziecka??
              dla mnei to paranoja, sorry
              zeby glownym problemem edukacji seksualnej dziecka porozniajacym malzonkow bylo
              to jak wytlumaczyc mu kim sa homoseksualisci, co bierze sie z tego ze znajoma
              para lesbijek zachowuje sie przy potomku na tyle frywolnie zeby rodzilo to
              glupie pytania...
              nie no poprostu moze ty pogadaj ze znajomymi les a nie z mezem na ten temat co?
              bo to nie chodzi o to czy one sa normalne czy nie tylko o zwykly takt i wyczucie
              na co sobie mozna pozwolic przy dziecku a na co nie tongue_out
              • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:23
                Tak,czasami jakaś ciocia siądzie na kolana wujkowi,czasami przelotnie dadzą sobie całusa.
                Nie wkladają sobie łap w gacie,ale subtelne czułości czasem wykonują-tak,o zgrozo przy moim dziecku.
                Koleżanki na razie tego nie robią,siedzą obok siebie i tyle.
                • elza78 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:47
                  na normalne czulosci to ci zareczam dziecko uwagi nie zwroci smile
                  • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:50
                    Lepiej nie zaręczaj,bo nie chciałabym być później w niezręcznej sytuacji.
                    • lila1974 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 20:03
                      Jestem takim dzieckiem, które od urodzenia miało do czynienia z
                      homoseksualnym członkiem rodziny. Zdałam sobie z tego sprawę na
                      prawdę bardzo późno - w 1 klasie liceum dopiero.

                      nikt się przy mnie nie zachowywał obscenicznie, a że mojemu krewnemu
                      zawsze towarzyszy mężczyzna ... to było dla mnie naturalne.
                      • elza78 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 22:38
                        wlasnie o to mi chodzi dzieci naturalnie traktuja to z czego nie robi sie
                        jakiejs chorej sensacji, na bank jesli semida bedzie drzec koty z mezem na temat
                        kolezanek dziecko to wychwyci bardziej niz to ze przychodza razem za reke i
                        siedza kolo siebie itp...
          • lila1974 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 19:58
            Mnie zapytała siedmiolatka.
            • lolinka2 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 20:44
              a mnie pięciolatka. I uzyskała odpowiedź nieoceniającą, tylko
              wyjaśniającą.
              • lila1974 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 20:58
                Dokładnie.

                Homoseksualizm jako zjawisko kłóci się z moim chrześcijańskim
                wychowaniem, ale kim ja jestem, bym mogła oceniać człowieka?
              • mor_lena Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 22:04
                lolinka2 napisała:

                > a mnie pięciolatka. I uzyskała odpowiedź nieoceniającą, tylko
                > wyjaśniającą.

                Tak samo było u mnie.
            • elza78 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 22:42
              lila nie chodzi o to nawet w jakim wieku dziecko pyta, tylko o to ze fakt
              pojawienia sie takiego watku na forum swiadczy o nienormalnosci sytuacji,
              dziecko pyta otrzymuje odpowiedz na miare swoich zdolnosci rozumienia tematu -
              to naturalna kolej rzeczy, niepotrzebne sa tutaj jakies dramatyczne uzgodnienia
              miedzy malzonkami dotyczace tego co powiedziec normalni nienormalni i tak dalej...
              istnieja i juz, tyle w temacie dziecko jesli pyta ma prawo wiedziec, jesli
              jednak robi sie z tego problem, mozna byc niemal pewnym ze pytania nastapia duzo
              wczesniej niz sie ich spodziewamy wink czyli smai na siebie bicz krecimy...
    • szyszunia11 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 15:38
      jeszcze dodam, że już abstrahując od tej "normalności" bądź "nienormalności" ważniejsze jest jaki mamy stosunek do danego zjawiska - czy uważamy je ja dobre, poszukiwane, wartościowe, czy może neutralne a może wręcz niepożądane. Jest wiele na świecie ludzkich cech "normalnych" wpotocznym rozumieniu, a jednak niekoniecznie chcianych i szukanych, są również i "nienormalne" a jednak oceniane pozytywnie np. "nienaturalnie" szeroka skala głosu, czy tez "chorobliwa" umiejętność liczenia w pamięci...
      • truscaveczka Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 03.01.09, 13:01
        Biorąc pod uwagę, ze dla mnie najważniejsze jest znalezienie sobie drugiej
        połowy, miłości na serio itd. to zjawisko homoseksualizmu mogłabyś
        zinterpretować jako przeze mnie pożądane, bo także realizuje poszukiwanie
        miłości. Natomiast ja sama jestem mężatką. I to nie znaczy, ze sprzedam dziecku
        tylko swoje heteryckie poglądy.
        Homoseksualzm nie jest ani niepożądany, ani pożądany, ani neutralny dla mnie.
        No, może neutralnego najbliżej - ale cieszę się, że mój kumpel z pracy znalazł
        sobie faceta, bo był nie do wytrzymania jak był sam wink
        Swoją drogą, nie mają się czym podniecać ci wszyscy...
    • smerfetka8801 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 16:34
      ja też jestem w tej kwestii bardziej tolerancyjna od M choć on homoseksualistów
      raczej nienormalnymi głośno nie nazywa to mam wrażenie,że raczej tak o nich
      myśli.będę myśleć później...
      jeśli chodzi o mnie to obojętne mi jaka będzie w tej kwestii moja córka nie
      daruję jednak jeśli sama kiedyś skrzywdzi dziecko...z tym,że nie daruje nie
      tylko jej ale i sobie bo moja w tym głowa aby wychować normalną dziewczynę pełna
      empatii
      • 2122joan Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 17:14
        Z czym tu problem????U mnie w domu oboje rodzice uznaja ze
        homoseksualizm to nienormalna patologia.Ja jakos z ich pogladow nie
        robilam dla siebie bibli.Przeciez jak cora madra sama bedzie
        wiedziec w co wierzyc.Przeciez mozesz ty i twoj M oddzielne zdanie
        na ten temat,jakie to ma znaczenie?.Moze mala kiedys sama tak jak ja
        najpierw sama sie o tym przekona co lubi.
        • kali_pso Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:16
          .Przeciez jak cora madra sama bedzie
          wiedziec w co wierzyc




          Oj tak, zwłaszcza jak wróci do domu ze szkoły, w wieku powiedzmy, 10
          lat, i powie, ze właśnie postanowiła zostać lesbijką, po wysłuchaniu
          tyrady papcia o tym, że odpadnie jej biust i czekaja ja męki
          piekielne, będzie w stanie wyrobić sobie zdrowy pogląd na kwestie
          homoseksulizmuwinkP

          Wierzmy w mądrość życiową 10-latek...
          • verdana Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 18:47
            Hooseksualizm to zjawisko wystepujące nie tylko wsrod ludzi, ale
            także wśrod wielu zwierzat. Ciekawe, czy homoseksualna małpa, piec
            czy inne stworzenie robi to, bo bylo uwiedzione w dziecinstwie, dla
            pieniędzy, czy dlatwgo, ze nie ma asad moralnych?
            Jeszcze nie tak dawno leworeczni tez byli wyklęci - bo jak to -
            wszyscy prawą, a oni lewą? Zgroza, panie dziejku.
            Dobrze, ze dzieci nie uczylam, ze homoseksualizm jest zboczeniem, od
            ktorego trzeba trzymac się z daleka. Musialyby spedzać czas same,
            bo w kazdym towarzystwie uczelnianym, w ktorym się znajdowaly był co
            najmniej jeden gej czy lesbijka.
            • smerfetka8801 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 19:11
              verdana -dobry argument o zwierzętach.
              ciekawa jestem ilu homofobów wie ,ze kochane przez wielu ludzi pieski są bi tongue_out
              • bi_scotti Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 19:32
                Ja mysle, ze dzieci warto uczyc ogolnej zyczliwosci dla ludzi -
                wszystkich ludzi, rowniez tych, ktorych z jakichs tam powodow ocenia
                sie negatywnie. Jesli maz ma negatywny stosunek do homoseksualizmu i
                nie chce przyjac zdrowo-rozsadkowych argumentow na ten temat to moze
                wystarczy sie z Nim zgodzic wlasnie na taki program minimum -
                wychowujemy dziecko w poszanowaniu i zyczliwosci dla WSZYSTKICH
                ludzi dookola, a szczegoly to juz sobie pewnie Wasza corka dospiewa
                sama na miare Jej wlasnych doswiadczen i obserwacji. Poza tym maz
                tez czlowiek wink ma prawo sie mylic i jak wszyscy, moze zmieniac
                swoje poglady - im dluzej bedzie zyl, im mniej temat homoseksualizmu
                bedzie sensacja, im wiecej sam bedzie mial zyczliwosci dla swiata,
                tym wieksza szansa, ze "pojmie" smile Good luck!
              • morgen_stern Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 19:56
                Ja już tu chyba trzeci raz wstawiam linka o zachowaniach homoseksualnych
                zwierząt i nikt go nie czyta <wali głową w ścianę>
                big_grin
                • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 20:02
                  Morgen-ja czytałam.
                  Poza tym o homoseksualizmie uczyłam się na biomedyce i wyszło mi że to jest tak naturalne,jak ja mam naturalne blond włosy(faktycznie naturalne,bez farbowania).Czy nienormalne-ja pierdziu-NIE.HOMOSEKSUALIZM NIE JEST NIENORMALNY.Jest w mniejszości,ale czy to-cholera-znaczy że jest nienormalny?
                  Nie-to jest biologia.Tyle.
                • taleksander Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 22:38
                  Jak tacy mamy być zgodni z naturą, bla, bla, bla...to w naturze ptaki wyrzucają z gniazd chore pisklęta. Myśląc jak Ty, też powinniśmy usuwać chore dzieci, to będzie naturalne.
              • dirgone Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 20:12
                Oj, zeby tylko bi. Znalam pieski, ktore uwielbialy miedzygatunkizm - np. pies
                mojej babci namietnie gwalcil jej kota. Bardzo smutno to sie skonczylo.
                Zawsze smiesza mnie takie argumenty o naturze - najpierw, ze homoseksualizm jest
                nienaturalny (a przeciez pieski to sama natura), a gdy sie te pieski pokaze, to
                zmiana taktyki i "Nie porownujmy ludzi do bezmyslnych zwierzat!"
                • bi_scotti Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 21:40
                  dirgone napisała:

                  > Oj, zeby tylko bi. Znalam pieski, ktore uwielbialy
                  miedzygatunkizm - np. pies
                  > mojej babci namietnie gwalcil jej kota.

                  Moj pies uwielbia tez gwalcic noge od stolu (tylko jednego,
                  konkretnego!), poduszke aksamitna w kolorze starego zlota (zadnej
                  innej!) jak rowniez gdy goni wiewiorki to zawsze go podejrzewam, ze
                  ma "to" na mysli wink Sodomia i gomoria w suburbiach!
              • lila1974 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 20:15
                ja się dowiedziałam niedawno na przykładzie własnej suczki tongue_out
                • taleksander Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 21:14
                  Nienormalnie sią nie tylko homoseksualiści, ale też i ci, którzy uważają to zboczenie za normę. Tak będę uczyć swoje dzieci i będę to powtarzać wszystkim, którzy zapytają mnie o zdanie. A jak moje dzieci okażą się homo, to pójdą na leczenie do psychiatry. Ale mam nadzieję, że nie okaża się chorzy.
                  • 2122joan Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 21:18
                    taleksander napisała:

                    > Nienormalnie sią nie tylko homoseksualiści, ale też i ci, którzy
                    uważają to zbo
                    > czenie za normę. Tak będę uczyć swoje dzieci i będę to powtarzać
                    wszystkim, któ
                    > rzy zapytają mnie o zdanie. A jak moje dzieci okażą się homo, to
                    pójdą na lecze
                    > nie do psychiatry. Ale mam nadzieję, że nie okaża się chorzy.
                    `````````````````````````````````````````````````````````````````````
                    Kurcze ale sie usmialam......az sie posikalam.Czlowieku do
                    psychiatry to sie wyslij sama najlepiej juz teraz...
    • emigrantka34 Badzcie bardziej tolerancyjne 02.01.09, 22:21
      Wiecie co, nie sadzilam, ze moze tu byc tyle nietolerancyjnych
      wypowiedzi. Co prawda Polska jest dosyc czesto postrzegana jako
      siedlisko homofobow, ale przeciez to forum e-mam, mlodych kobiet,
      no chyba jakos w wiekszosci wyksztalconych, a nie forum moherowych
      beretow? Jakie wartosci bedziecie przekazywac dzieciom?
      Badz co badz, Polska jest od paru dobrych lat czlonkiem Rady Europy
      i sygnatariuszem Konwencji o Ochronie Praw Czlowieka i Podstawowych
      Wolnosci, a jedna z naczelnych zasad jest zakaz jakielkowiek
      dyskryminacji. Widac tekst tej Konwencji nie jest powszechnie znany,
      tak wiec polecam jego lekture. Tysiace Polakow sklada skargi do
      organow miedzynarodowych powolujac sie na postanowienia Konwencji,
      miedzy innymi zakaz dyskryminacji, a tymczasem niektore Wasze
      wypowiedzi ziona taka ksenofobia, ze sie niedobrze robi.

      www.echr.coe.int/NR/rdonlyres/7B5C268E-CEB3-49A5-865F-06286BDB0941/0/PolishPolonais.pdf

      Ja rozumiem, ze dana orientacja seksualna moze sie komus podobac
      mniej, ale nie jestem w stanie pojac braku tolerancji
      walacego w oczy z niektorych postow. Takim brakiem tolerancji jest
      nazywanie osoby o innej orientacji seksualnej osoba nienormalna,
      albo osoba chora. Wszystkim tym, ktorzy tak uwazaja, polecam
      zastanowienie sie nad wlasna osoba i wlasnym systemem wartosci oraz
      tym, co soba reprezentuja. Jest to dla mnie zenujace i bardzo
      smutne.
      • taleksander Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 02.01.09, 22:28
        powinnaś tolerować wypowiedzi z którymi się nie zgadzasz, a nie obrażać i pouczać smile
        • emigrantka34 Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 02.01.09, 23:32
          Cytuje Twoja wypowiedz:
          "Nienormalnie sią nie tylko homoseksualiści, ale też i ci, którzy
          uważają to zboczenie za normę. Tak będę uczyć swoje dzieci i będę to
          powtarzać wszystkim, którzy zapytają mnie o zdanie. A jak moje
          dzieci okażą się homo, to pójdą na leczenie do psychiatry. Ale mam
          nadzieję, że nie okaża się chorzy".

          Po pierwsze - to Ty obrazasz osoby o innej orientacji nazywajac ich
          nienormalnymi.
          Po drugie - obrazasz te osoby nazywajac ich orientacje zboczeniem.
          Po trzecie - tak wiec jestes nietolerancyjna.
          Po czwarte - wspolczuje Twoim dziecom.

          • taleksander Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 03.01.09, 10:39
            oczywiście, że jestem nietolerancyjna i nigdy nie będzie u mnie tolerancji na zło.
    • zofijkamyjka Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 22:22
      semida napisała:

      > I mamy zgrzytuncertain

      Każdy z Was ma prawo przekazać swoje przekonania po swojemu. Dziecko
      samo sobie wybierze, co mu bardziej pasuje.
      • lila1974 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 02.01.09, 22:51
        Zdecydowanie tak będzie uczciwiej.

        Podobnie postepuję, gdy moje dziecko pyta o sprawy religijne -
        staram się powiedziec, jak ja uważam, co sądzę, w co wierzę a
        jednoczesnie nie wartościuje, że to jest jedynie słuszne, tylko
        informuję, że są ludzie, któzy myślą inaczej.
    • morgen_stern Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 03.01.09, 09:34
      Powyżej piękny przykład ciasnoty umysłowej, skrajnej homofobii - tak się z tymi
      ludźmi rozmawia i na takim poziomie.
      Zresztą po tym gościu nie spodziewałam się niczego lepszego.
      • acorns Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 03.01.09, 09:51
        > Powyżej piękny przykład ciasnoty umysłowej, skrajnej homofobii -
        > tak się z tymi ludźmi rozmawia i na takim poziomie.

        Ale to przecież nie ja tam na ulicy stoję z fiutem na wierzchu,
        ubrany w jakieś skórzane paski z ćwiekami albo w jakieś kolorowe
        wstążeczki. Nie świecę gołą dupą. Nie ja wypinam dupę na jakimś
        koźle ani nie ja grzebię palcem w dupie temu co ją wypina na koźle.
        To robią twoi ulubieńcy. Czy to jest normalne zachowanie na ulicy?
        Czy napiszesz tu na forum że tak właśnie wygląda normalność?
        • morgen_stern Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 03.01.09, 09:58
          Powtarzam - na takim poziomie nie będę z tobą, chory człowieku, rozmawiała.
          Swoją drogą nieźle cię to musi rajcować, bo piszesz o tym wciąż i z wyraźną
          lubością, dodatkowo grzebiąc w necie w poszukiwaniu tych "okropności" - typowy
          kryptogej wink
          • acorns Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 03.01.09, 10:06
            > Powtarzam - na takim poziomie nie będę z tobą, chory człowieku,
            > rozmawiała.

            Ja stwierdzam fakty poparte dowode w postaci fotografii. Ty
            potrafisz tylko wyzywać. Ty dyskutujesz na niskim poziomie i nie
            potrafisz się nawet przyznać że sama jesteś chora popierając
            zachowania takie jak te prezentowane na zdjęciach. Argumentów nie
            masz że tylko wyzwiska pozostały?

            > Swoją drogą nieźle cię to musi rajcować, bo piszesz o tym wciąż
            > i z wyraźną lubością, dodatkowo grzebiąc w necie w poszukiwaniu
            > tych "okropności"

            Nie odwracaj kota ogonem bo mnie nie ruszą gadki na poziomie
            podstawówki. Masz na to jakiś dowód? Szukam bo potrzebuję argumentu
            w dyskusji i mam ten argument w przeciwieństwie do ciebie. No co
            masz na obronę tych co na zdjęciach?
            • morgen_stern Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 03.01.09, 10:23
              Hm, może to, że ja, w przeciwieństwie do ciebie, nie ekscytuję się zachowaniami
              seksualnymi ludzi? Nie interesuje mnie to?
              Bardzo mnie BTW rozbawiła twoja wizja biegających wszędzie gejów w skórzanych
              uprzężach i wtykających sobie nawzajem palce do tyłków hahah onanizujesz się
              przy tym, czy jak? Bo wyraźnie cię to kręci, przecież widać. Normalny człowiek
              nie ekscytuje się takimi rzeczami, nie interesują go.

              Bywam często w branżowych klubach i jako żywo niczego takiego nie widziałam. Ale
              zauważyłam, że homofobi (homofoby?) w swojej "argumentacji" głównie skupiają się
              na seksie analnym (błędnie przypuszczając, że wszyscy geje go uprawiają)
              kompletnie pomijając sferę uczuciową i emocjonalną, na paradach (oczywiście z
              zachodniej Europy, bo u nas jakoś nikt tyłkiem na paradach na świeci) i na
              adopcji dzieci przez homo (nikt takich postulatów w Polsce nie zgłaszał, ale
              dobrze i mocno brzmi, można się dop..). Bardzo to wszystko płytkie i ogólnie
              niesmaczne, szczególnie w twoim wykonaniu. Mam znajomych gejów, rozmawiam z nimi
              na różne tematy, ale żaden nie zaserwowała mi takiej porcji niesmaku jak ty.
              Jesteś obrzydliwy i to nie tylko w tym wątku.
              Nota bene pominąłeś jeden drobny aspekt - sama mam homoseksualne skłonności, ale
              jakoś to przeoczyłeś tongue_out no ale dwie migdalące się baby to już inna sprawa, cooo? tongue_out
              Żałosny jesteś gościu okrutnie.
              • acorns Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 03.01.09, 10:46
                > Hm, może to, że ja, w przeciwieństwie do ciebie, nie ekscytuję się
                > zachowaniami seksualnymi ludzi? Nie interesuje mnie to?

                Mnie też to nie interesuje dopóki nie odbywa się to na ulicach miast
                albo w krzakach przy uczęszczanej ścieżce nad Wisłą.

                > Bardzo mnie BTW rozbawiła twoja wizja biegających wszędzie gejów
                > w skórzanych uprzężach i wtykających sobie nawzajem palce do
                > tyłków

                Ale to nie jest moja wizja tylko to co widać na zdjęciach które
                podlinkowałem. Chcesz przez to powiedziać że te zdjęcia tego nie
                przedstawiają? No to co w takim razie przedstawiają?

                > homofobi (homofoby?) w swojej "argumentacji" głównie skupiają się
                > na seksie analnym (błędnie przypuszczając, że wszyscy geje go
                > uprawiają) kompletnie pomijając sferę uczuciową i emocjonalną

                Mnie naprawdę nie obchodzi kto z kim i co uprawia i kto kogo kocha.
                Nie interesuje mnie ich życie uczuciowe i emocjonalne. Mnie
                interesuje żeby moje dzieci nie musiały tej ich miłości oglądać w
                miejscach publicznych i żeby mi nie narzucali jak ja mam wychowywać
                dzieci i czego ich uczyć.

                > Nota bene pominąłeś jeden drobny aspekt - sama mam homoseksualne
                > skłonności, ale jakoś to przeoczyłeś tongue_out no ale dwie migdalące się
                > baby to już inna sprawa, cooo? tongue_out

                Skąd miałem to wiedzieć? I nie interesują mnie skłonności które
                posiadasz dopóki moje dzieci nie bedą musiały tego oglądać. I nic
                dziwnego że facet nie ma obrzydzenia do lesbijek bo to przecież są
                kobiety. Naprawdę to takie dziwne że facet nie czuje obrzydzenia do
                tego co go pociąga?
        • dirgone Normalność według Acornsa 03.01.09, 10:00
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=898&w=89020468&a=89025436
          • acorns No i co taka zdziwiona? 03.01.09, 10:10
            W doktora się w przedszkolu nie bawiła? To nie wiesz że dzieciaki
            różne rzeczy robiąo których nie wiesz? Zapomniał wół jak cielęciem
            był? A sąsiadkę przeleciałem bo chciałem. Była w zbliżonym wieku i
            co? Nie wolno? A jak małolaci liżą się na ławkach i na klatkach
            schodowych to już tego nie widzisz?
      • dirgone Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 03.01.09, 09:54
        Morgen, Acorns ostatnio gdzieś napisał, że jako 13-latek "przeleciał" 11-latke.
        I jeszcze uznał to za zupełnie normalne. Po tamtym tekście ostatecznie się
        upewniłam, że w szpitalu psychiatrycznym mają internet.
        • chicarica [...] 03.01.09, 11:40
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • mama303 Re: Badzcie bardziej tolerancyjne 03.01.09, 09:43
      acorns napisał:

      > Fiut jednego faceta w owłosionej dupie drugiego faceta nie był,
      nie
      > jest i nie będzie normą tylko zboczeniem, w dodatku wyjątkowo
      > obrzydliwym.

      A jakby tak sie wygolili?? wink
    • madame_zuzu Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 03.01.09, 11:03
      wole żeby mój syn przyprowadził do domu kiedyś miłego zięcia, niż wredna synową,
      która to napisze kiedyś na ematce jaką ma wstrętna teściową big_grin
    • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 00:29
      Dziś wrociłam do tej rozmowy z moim M i stwierdził że po rozmowie ze mną stał się tak tolerancyjny,że dla niego już WSZYSTKO jest ok.
      Brak argumentów i totalny wkurwsmile
      • emigrantka34 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 00:49
        wkurw - brak argumentow - mozesz przyblizyc detale?
      • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 00:55
        Za dużo tego.Naprawdę.Goólnie:
        Opowiedziałam mu o zwierzętach(wynaturzenie),o biologii(wybryk natury-dokładniej-niedopatrzenie),o biseksualistach(już nie nienormalni ale mają nienormalne zachowania;w tym ja,ale nie wiedział o tym przed ślubem:o).Kurczę,teraz jestem zmęczona,ale naprawdę duuuuuuużo tego było.I w większości nie miał żadnych racjonalnych argumentów które przewyższyłyby naukowo lub dowodowo moje racjonalne argumenty.Jak mi się kutro przypomni to napiszę.
        • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 01:03
          Miało być ogólnie i Jutrosmile
          • emigrantka34 Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 01:16
            napisz jutro, jak bedziesz w miare wypoczeta. milej nocy
            • semida Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 02:12
              Mniej więcej napisałam o co chodzismile
              Ogólnie mąż nie trawi homo,ja ich trawię.Nic z naukowych spraw do Niego nie dociera w tej kwestii.Koniec kropka.
              Mi bardziej chodzi o to żeby moja córka nie wychowywała się w przekonaniu że mniejszość=nienormalność.
              To jest głowny problem a nie to żeby przekonać męża.Jego chcę przekonać jedynie do tego żeby nie uczył naszego dziecka oceniania innych tylko przez to kim ten ktoś jest,a nie jak się zachowuje.
              • verdana Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 15:45
                Jest jeszcze jeden dodatkowy problem - widze to po kolegach moich
                dzieci. Nikt, ale to nikt nie może zareczyć, ze jego dziecko nie
                będzie homoseksualne, albowiem rzecz biorac logicznie - nie jest to
                przypadłość dziedziczna. Dzieci wychowane w domach, gdzie tlumaczy
                im się, ze homoseksualizm to zło i ze rodzice nie moga na takich
                ludzi patrzeć, orientując się, ze samo jest gejem czy lesbijka ma
                wlasciwie dwa wyjście - powiesić się albo zerwać z rodziną. Trzecie
                wyjscie to życie w ciąglym stresie, znam pare osob leczonych
                psychiatrycznie z powodu nawracajacych mysli samobójczych.
                Trzeba zdac sobie sprawę, ze jesli wlasne, ukochane dziecko osób
                nietolerancyjnych okaze się homo, to straci się je na zawsze. Jesli
                czyjeś poglady są takie niewzruszone, to niech popatrzy na swoje
                dziecko i pomysli, czy naprawe woli je martwe, czy też zaginione,
                czy też z dwojga zlego zaakceptuje homoseksualizm.
                Jesli ktos woli smierć dziecka od innej orientacji seksualnej, to
                nigdy nie powinien decydowac się na dziecko.
                • bi_scotti Re: Homoseksualizm-dziecko i różnica w poglądach 04.01.09, 18:18
                  To ja dodam optymistycznie do postu Vedany, ze znam tez mniej
                  dramatyczne historie rodzinne. Zatwardziali "anty-homo" rodzice
                  przewartosciowali swoje poglady gdy syn przy obiedzie "wyszedl z
                  szafy". On sie wlasnie spodziewal jakichs dramatycznych okrzykow
                  typu "nie jestes juz naszym dzieckiem" czy "wynos sie z naszego
                  domu" i sam byl mocno zaskoczony gdy tata z mama pokiwali ze
                  zrozumieniem glowami i stwierdzili (bez entuzjazmu), ze tak Im sie
                  tez i wydawalo od jakiegos czasu ale wciaz mieli nadzieje, ze sie
                  myla. Zadnych dramatow, raczej powolny, zupelnie nie-sensacyjny ciag
                  dalszy smile Kolega, o ktorym pisze, ma swiadomosc, ze Jego rodzice nie
                  sa "zachwyceni" Jego orientacja ale komentarze na temat
                  normalnosci/nienormalnosci skonczyly sie jak reka odjal, parner
                  mojego kolegi jest czescia rodziny i ogolnie jest jak powinno byc.
                  Na tym chyba polega kultura ludzi, ktorzy sa w stanie przyjac do
                  wiadomosci cos, co dotad odrzucali i zyc z tym mimo, ze nie jest to
                  wedlug Nich sytuacja idealna.
                  Mam tez przyjaciolke, ktorej ojciec byl wybitnie chamski w swoich
                  odzywkach na temat homoseksualistow dopoki Jego wlasna corka nie
                  przyprowadzila do domu swojej pierwszej wielkiej milosci i nie
                  postawila rodzicow przed faktem dokonanym. Tata nigdy wiecej nie
                  pozwolil sobie na wczesniej uzywane slowa i przynajmniej zewnetrznie
                  pogodzil z tym, ze ma corke lesbijke. Bo w koncu przeciez bardzo Ja
                  kocha i to jest ewidentnie wazniejsze niz jakies tam przekonania na
                  temat orientacji seksualnej smile
                  Mnie sie zdaje, ze ogolnie spoleczenstwo lagodnieje i ogolnie ludzie
                  bardziej cenia sobie uczucia rodzinne niz jakies wczesniej
                  werbalizowane poglady. Gdy przychodzi do konfrontacji takich
                  pogladow z rzeczywistoscia, w ktorej mogliby stracic wlasne dziecko,
                  wiekszosc jest jednak sklonna przewartosciowac poglady i stanac po
                  stronie dziecka. To jest chyba ciag dalszy tego samego procesu,
                  ktory sie odbyl w kwestii panien w ciazy - jeszcze 100 lat temu
                  ojciec wyrzucal dziewczyne za drzwi w zimowa noc - szczesliwie, w
                  naszych (rozwinietych) spoleczenstwach jest to juz coraz rzadsze czy
                  prawie juz nie spotykane zachowanie. Nalezy miec nadzieje, ze
                  podobne "oswiecenie" zaczyna tez juz dotyczyc homoseksualizmu dzieci.
Pełna wersja