sms w komórce męża- wątek wyjaśniający

07.01.09, 12:18
W poprzednim poście, na samym końcu, wyjasniłam, dlaczego w ogóle
zdecydowałm się go założyć. Rozumiem jdnak, że nie każdy dopisujący
czyta od dechy do dechy kolejne wpisy. Czuję się w obowiązku
wyjaśnić więc wszuystkim, o co chodziło, ale w nowym wątku.
Nie zaśmiecam forum, tłumaczę już.

Dowiedziałam się, że taki sms przyszedł, bo mi hasbi pokazał
telefon.

I wyjaśnienie:

Mieszka ze mną od niedawna moj tata. Do mojego ojca dwonią ludzie, a
konkretnie Sharon z agencji pracy, żeby mu powiedzieć, czy ma iść do
roboty. Ponieważ padre nie dorobił się na razie w UK własnego
telefonu, podał kontaktowy numer do zięcia.
I dzisiaj małż spytał smsowo Sharon, czy jest praca dla teścia.

"Nie dzisiaj" przyszła odpowiedź, która razem odczytaliśmy.

I tak mi przyszło do głowy, gdy leżąc w łózku odebralismy smsa
z "agencji", że gdybym o tym nie wiedziała, to przeież zdrada byłaby
ewidentna.

Tak, jak była oczywista po zadaniu tematu na forum.

"Są na ziemi i niebie rzeczy, o których nie śniło się filozofom"

Zabiłabym chłopa, zanim zdążyłby usta otworzyć do wyjasnienia
sprawy.
Oczywistej sprawy...
I tak mi sie fraszka mała przypomniała, wyjsniona dopiero, zdaje
sie, przed skłądem sędziowskim w sprawie rozwodowej, że sms do
faceta o treści (sms o treści, nie facet): "(...) w końcu to ona
robi ci laske, a nie ja" nie jest żadnym dowodem w sprawie.
Albowiem w telefonie nijak nie da się wystukać litery ł...
pzdr
    • dlania Re: sms w komórce męża- wątek wyjaśniający 07.01.09, 12:23
      Mój mąz kiedyś pisał smsa z mojego telefonu i otworzyła mu sie
      ostatnio wysłana wiadomosc o treści: "Spoko, spoko, już wychodzi;-
      )", wysłana we wczesnych godzinach rannych, tuz po naszym wyjściu do
      pracy. Zzieleniał, zanim mu wytłumaczyłam, że chodziło o wyjście
      pdfa (na którego ktos pilnie czekał) z naszej skrzynki firmowej e-
      mailowejwink)
      • konwalka Re: sms w komórce męża- wątek wyjaśniający 07.01.09, 12:26
        big_grinbig_grinbig_grin
      • ib_k Re: sms w komórce męża- wątek wyjaśniający 07.01.09, 12:30
        dlania, jak to dobrze być inteligentną i na poczekaniu wymyśłać odpowiednie riposty...smile)
        • deela Re: sms w komórce męża- wątek wyjaśniający 07.01.09, 12:39
          to w ogole nie wyklucza okresy Sharon
          moja teoria nadal nie zostala obalona :o
          • konwalka Re: sms w komórce męża- wątek wyjaśniający 07.01.09, 12:42
            no, mogła nawet mieć big_grin
            • dlania Re: sms w komórce męża- wątek wyjaśniający 07.01.09, 12:54
              Musze przeczytać tamten wątek, bo nie wiem, o czym wy gadacie, a na
              pewno jest to cos obrazliwegowink
Pełna wersja