głupota ludzka nie ma granic!

08.01.09, 16:39
Koleżanka urodziła 23grudnia ślicznego chłopczyka. oczywiście
odwiedziłam ich jak byli jeszcze w szpitalu. Karmiła piersią i
butelką,powiedziałam jej żeby jak najczęściej przystawiała go do
cyca to jej ulży(nawał pokarmu) po wyjściu ze szpitala w 2 dobie
poszłam ich odwiedzić(mieszka z rodzicami,niema ojca dziecka) i
doznałam SZOKU koleżanka w nocy dala mu mleko z kartonu 3,2% kurcze
jak to usłyszałam to we mnie się gotowałao...mały oczywiście dostał
biegunki i kolki. dodam iż koleżanka jest starsza ode mnie o 2 lata
(ja mam 18) mieszka z rodzicami a ja z samym ojcem od 11 lat i do
głowy by mi nie przyszlo aby dać swojej córce mleko z kartonu!
przecież jest mleko modyfikowane np.bebiko!a Wy co o tym myślicie?
    • asiaiwona_1 Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 16:42
      Oj, chyba lepiej nie napiszę co myślę o tej "mamie", bo mnie wytną
      smile
      Czy ona jakoś wytłumaczyła racjonalnie dlaczego dała noworodkowi
      mleko z kartonu???
    • lola211 Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 16:44
      Mnie glupota ludzka juz nie zdziwi.Wyedukuj kolezanke, widac sprawna
      umyslowo inaczej jest, pomoz jej, no.
      • hellious Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 16:47
        Lo matko, biedny maluch... moj mlody ma sporo wiecej, a mleka z kartonu do tej pory nie pil. Powiedzialas cos tej kolezance? Ona cos powiedziala? Dawaj wiecej szczegolow tongue_out
        • madameblanka Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 17:44
          dlaczego ja myślałam że masz 17 lat? A tu nie dość że zdaje sie masz męża no to
          teraz czytam że dziecko.
          Acha, teraz tak myśle że to nie wyklucza męża i dzieckasmile
          • hellious Re: madameblanka:) 08.01.09, 17:53
            To do mnie bylo skierowane o tych 17 latach?
            • madameblanka Re: madameblanka:) 08.01.09, 18:00
              no tak, nie wiem gdzieś czytałam twój post i rzuciło mi sie w oczy, ta siedemnastka.
              I jak Boga kocham, do tej pory byłam święcie o tym przekonanasmile
              Kiedyś sie z tobą nie zgadzałam i chciałam napisać co ty możesz wiedzieć skoro
              masz 17 lat, ha ha ha ale bym skwasiła!!
              • hellious Re: madameblanka:) 08.01.09, 18:02
                hehe, no bylo by zabawnie gdybys to napisalasmile Mam piec lat wiecej, to chyba nie tak znowu duzo smile Zaspokoisz moja ciekawosc, gdzie to sie ze mna nie zgadzalas?smile
                • madameblanka Re: madameblanka:) 08.01.09, 18:09
                  nie wiem co to był za wątek, nie ustosunkowałam sie bo zaraz była by jatka że
                  jak młoda to co, nie może wiedzieć? I dałam sobie spokójsmile
                  Ale to dawno było.
                  • hellious Re: madameblanka:) 08.01.09, 18:12
                    Fakt, jatka by byla zapewnesmile Ale faktem tez jest ze mlodzi ludzie wielu rzeczy nie wiedza, bo jeszcze nie mieli okazji sie dowiedziecsmile
                    Wybilam ci argument na przyszlosc tongue_out
      • 2122joan Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 16:49
        Niezla idiotka z tej twojej kolezanki tongue_out Mieszka z rodzicami z matka
        ojcem i jej nic nie pouczyli jak karmic noworodka.Wszyscy to jakies
        ulomy.Biedne dziecko....
        • attiya Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 17:33
          a może miała cięzki poród - czasem kobiety po porodzie niemyślą
          racjonalnie....no cóż - oby nie popełniła tego błędu drugi raz - a w
          sumie myślę, że każdej z nas zdarzyła się jakaś - może nie aż tak
          poważna - ale wpadka
    • figrut Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 16:58
      Ja akurat w żadnym szoku nie jestem. Dawniej modyfikowanego nie było i ludzkość
      nie wymarła. Jeśli dziecko rozbolał od mleka brzuch, to sama wnioski wyciągnie z
      karmienia mlekiem z kartonu. Dwie noce uspokajania dziecka i nauczy się na
      własnych błędach.
      ...mały oczywiście dostał
      > biegunki i kolki.
      Wiesz, to wcale nie jest takie oczywiste, że dzieci dostają biegunki po mleku z
      kartonu. Córka mojej kuzynki dostawała biegunki po mleku NAN.
      • judyta2000 Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 17:28
        Koleżanki synek 5 miesięczny trafił kiedyś do szpitala (chore
        serduszko) i tam w łóżeczku obok niego leżał 4 miesięczny chłopczyk
        z totalnie rozwaloną wątrobą (urodził się zupełnie zdrowy). Jak się
        później okazało jego 18 letnia mama słuchała rad babć i dawała
        dziecku krowie mleko lub zabielane mąką.

        Tak więc nie zawsze wiek jest "winny". Czasem szczególnie na wsi
        istnieje "przesąd" (nie wiem jak to inaczej określić), że mleko musi
        być jak najgęstsze, a "im grubsze dziecko, tym zdrowsze".

        Jedynym ratunkiem dla tego maluszka był przeszczep wątroby, ale nie
        wiem, czy do niego doszło. Po wyjściu ze szpitala koleżanka straciła
        kontakt z tą dziewczyną.
        • burza4 Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 18:22
          a to się w Polsce noworodkom sprawdza detalicznie stan narządów
          wewnętrznych? dziwne, pierwsze słyszę, nawet zwykłej morfologii nie
          robią, to skąd wiadomo, że był idealnie zdrowy?

          z pewnością patent na karmienie szczęślliwy nie był, ale żeby
          doprowadził aż do takiego stanu żeby konieczny był przeszczep?
          naciągane...
          • azile.oli Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 18:34
            Zgadzam się z burzą. Nie wiadomo, co dziecku zaszkodziło, ale
            dawniej tak karmiono dzieci i nie wymagały przeszczepu wątroby. Albo
            to było wyjątkowo na taką dietę wrażliwe, albo przyczyną nie była
            dieta, ale nie wykryta wcześniej choroba.
            • judyta2000 Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 21:27
              "Zgadzam się z burzą. Nie wiadomo, co dziecku zaszkodziło, ale
              dawniej tak karmiono dzieci i nie wymagały przeszczepu wątroby. Albo
              to było wyjątkowo na taką dietę wrażliwe, albo przyczyną nie była
              dieta, ale nie wykryta wcześniej choroba."

              To nie była opinia mojej koleżanki, że winę za chorobę dziecka
              ponosi zły sposób odżywiania. Była to opinia lekarzy specjalistów,
              którzy ratowali maluszka. Wierzę, że na podstawie swojego
              długoletniego doświadczenia zawodowego byli w stanie określić, czy
              dziecko urodziło się z marskością wątroby, czy też nabyło ją w swoim
              krótkim życiu.

              A jeśli chodzi o badania sprawdzające stan narządów wewnętrznych
              dziecka(nie typowe USG w ciąży) są one coraz powszechniejsze i
              wcale nie są aż takie drogie (250-300 zł). Robiłam je w każdej mojej
              ciąży, właśnie po to, aby sprawdzić, czy dziecko nie ma jakiś wad,
              które nie ujawnią się bezpośrednio po porodzie. Typowe badanie USG
              nie jest w stanie wykryć tego rodzaju wad, podczas USG prenatalnego
              badane są wszystkie narządy wewnętrzne, serce (komory, zastawki,
              przepływy), nerki, wątroba itd.
      • truscaveczka Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 17:32
        Moje dziecko było uczulone na wszystkie mleka modyfikowane, a tych z kartonu
        może pić ile chce. A jako zupełny maluch była na mieszance mlekozastępczej (po
        zakończeniu karmienia piersią)
    • paskudek1 Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 16:58
      "Wy co o tym myślicie?"
      że głupota ludzka nie ma granic niestetysad
    • monika19782 Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 17:00
      Zamiast podnosic szum na forum mogłabyś jej pomóc skoro jesteś taka
      doświadzona. Kiedyś dawano niemowlętom mleko prosto od krowy, teraz
      sa inne czasy ale dla niektórych ludzi mleko to mleko. Człowiek nie
      ma wrodzonej wiedzy na temat opieki nad noworodkiem.
      • 2122joan Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 17:14
        Tak wrodzonej mondrosci sie nie ma ale ma 9 miesiecy zeby ta
        mondrosc zdobyc smile
      • azile.oli Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 17:23
        Koleżanka chyba z innej planety. Sama się nie zainteresowała, a
        położnym w szpitalu pewno nie przyszło do głowy, żeby ją
        poinformować jakim mlekiem karmić, pewno wyszły z założenia , że
        będzie karmić piersią, a jak widać z praktyki, jest to założenie z
        góry mylne. Naprawdę, ludzie są różni. Nierozgarnięci i nie
        czytający poradników również.
        A teraz was zbulwersuję. Kiedyś znalazłam broszurkę na temat
        karmienia niemowląt z czasów, gdy ja byłam niemowlęciem. Otóż jak
        najbardziej podawano mleko krowie, zalecane było w proszku, ale to
        zwykłe mleko, nie żadne modyfikowane, a już w drugim miesiącu
        zalecano je zagęszczać i teraz pewno większość się zbulwersuje, gdy
        napiszę czym : otóż mąką, zwykłą, nie żadną kukurydzianą. Mnie tak
        karmiono i wiele innych dzieci też. Żyję i mam się dobrze. Pewnie
        gdybym cierpiała na nietolerancję glutenu, byłoby gorzej, ale
        szczerze mówiąc wszelkie nietolerancje są teraz spotykane dużo
        częściej , niż kiedyś. Zdarzają się nawet uczulenia na pokarm matki.
        Gdy urodziłam córkę na jednej sali ze mną leżała dziewczyna z
        synkiem, który miał bardzo nasiloną żółtaczkę. Zrobiono wszelkie
        badania, nic nie pomagało. W końcu któryś z lekarzy wpadł, żeby
        matka przestała go karmić. Dziecku podano mleko modyfikowane i
        żółtaczka ustąpiła. Tak więc nie ma co panikować, ale dziewczynę
        uświadomić, a najlepiej, żeby skorzystała z porady pediatry, który
        pomoże jej dobrać odpowiednie mleko.
      • mama_kotula Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 19:07
        Cytat
        Kiedyś dawano niemowlętom mleko prosto od krowy, teraz
        sa inne czasy ale dla niektórych ludzi mleko to mleko


        Śmiem twierdzić, że nie tylko "kiedyś".
        Prosta sprawa - w większości przypadków kiedy niemowlę, a nawet noworodek dostaje krowie mleko, chodzi o wydatek. Sporo ludzi rozumuje, że skoro w oborze stoi krowa, to fanaberią będzie wydawanie 7 zł na karton mleka, który dziecię spożytkuje w 2-3 dni. Przykre, ale takie bywają realia.
        • kai_30 Re: głupota ludzka nie ma granic! 09.01.09, 18:35
          Kotulo, akurat jeśli chodzi o koszty, to karmienie piersią jest bezkonkurencyjne
          - nawet krowy nie trza tongue_out
          • mama_kotula Re: głupota ludzka nie ma granic! 09.01.09, 18:41
            kai_30 napisała:
            > Kotulo, akurat jeśli chodzi o koszty, to karmienie piersią jest bezkonkurencyjne - nawet krowy nie trza tongue_out

            No, ale jak wiadomo nie kazda karmi.
            Naprawdę, 4-miesięczniak na diecie "krowie mleko + kaszka manna" nie jest rzadkością.

            Natomiast teraz odpowiem na pytanie pani z pierwszego postu:
            Cytat
            koleżanka jest starsza ode mnie o 2 lata
            (ja mam 18) mieszka z rodzicami a ja z samym ojcem od 11 lat i do
            głowy by mi nie przyszlo aby dać swojej córce mleko z kartonu!
            przecież jest mleko modyfikowane np.bebiko!a Wy co o tym myślicie?


            No więc ja myślę, że ty, jako bardzo młoda mamusia, jesteś zajebista, a koleżanka, starsza od ciebie, a taka durna!! tongue_outtongue_out no nie? ;P
    • hellious Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 17:26
      A tak offtopic, czy w szpitalu polozne pytaly was, jak zamierzacie karmic, czy z gory zakladaja ze piersia?
      • paskudek1 Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 17:41
        niestety z góry. Tzn. ja i tak chciałam karmić ale widziałam jak przywieźli dziewczyne po porodzie i pielęgniarka połoąyła jej dziecko obok, zdawkowo zapytała "umie pani przystawić?" i juz jej nie było. Ja miałam przynajmniej dobe na "odpoczynek" bo cesarkę miałam. Tak jak kiedys obowiązkowo i bez pytania o zdanie zabierlai dzieci na oddzielna salę tak teraz obowiązkowo trzeba karmić piersią. Jedna dziewczyna na sali miała duże dziecko i chyba nie dojadało. ile było problemu żeby dokarmili sztucznie... masakra. A dzieciak na rpawde wył mimo przystawiania do piersi.
        • hellious Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 17:55
          Mnie tez nie pytali, tylko polozna poprostu, bez slowa przystawila mi dziecko do piersi. Karmic chcialam, wiec nie byl to problem, ale co jesli ktos nie chce? Ma wyrwac dziecku piers z buzi?smile
          • asienka28035 Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 19:29
            chciałam dodać iż dziecko robiło kupke tak jakby sikało,strasznie
            płakał,brzuszek miał wzdęty. ja wiem że kiedyś dzieciaki były
            karmione mlekiem krowim ale teraz mamy 2009rok i dużo rzeczy się
            zmieniło...mamy tyle produktów na rynku że naprawde jest w czym
            wybieraćsmile
            a co do tego żebym jej pomagała to owszem wpadne do niej raz.dwa
            razy w tygodniu ale niejestem w stanie cześciej...mam swoją rodzine
            i prace.
            Mnie np.w szpitalu pytali jak karmie ale moja teściowa się wtrąciła
            że cyckiem i tak zaznaczyła na broszuliuncertain a później moje tłumaczenia
            że nie jestem pewna skończyły się na referacie położnej jakie to
            zdrowe dla maluszka itd. big_grin
            pozdrawiam
            • asienka28035 Re: głupota ludzka nie ma granic! 08.01.09, 19:34
              Dodam że jak rodziłam swoją córke nie miałam skończone 18lat.
              a w szpitalu takie matki mają za przeproszeniem w d...!
              nikt nie pomógł mi przystawić małej do cycka,zero pomocy ze strony
              położnych czy lekarzy! jak szłam po butelke dla małej to opieprzyła
              mnie lekarka. tak to już jest na tym świecie!;-(
    • sir.vimes Jakiś dziwny brak empatii 08.01.09, 22:49
      jeśli koleżanka świadomie chciałaby skrzywdzić dziecko - owszem, doznałabym
      "SZOKU". Ale dziewczyna tuż po porodzie, zapewne zmęczona, ma prawo wpaść na
      durny pomysł. Mnie dziwi, że w domu pełnym dorosłych ludzi nikt jej nie
      powstrzymał przed nakarmieniem dziecka mlekiem z kartonu. Przemęczenie rzuca się
      na mózg i wiadomo, że, szczególnie nastoletniemu dzieciakowi, trzeba nieco pomóc.

      Swoją drogą zastanawiam się czy ktoś pomógł jej się nauczyć prawidłowo
      przystawiać dziecko do piersi. Jeśli nie - no cóż, zmęczenie+panika+wrzask
      dziecka+przekonanie, że małe zaraz umrze z głodu+ brak mleka modyfikowanego może
      równać się głupiej decyzji.
    • alabama8 Re: głupota ludzka nie ma granic! 09.01.09, 09:51
      Zacznijmy od początku:
      > oczywiście odwiedziłam ich jak byli jeszcze w szpitalu

      Oczywiście super pomysł - odwiedzanie noworodka w szpitalu w sezonie
      grypy, zapaleń oskrzeli, infekcji i gryp żołądkowych. A potem
      jeszcze druga wizyta - oczywiście trudno się powstrzymać.

      Obie powinnyście trochę pomyśleć.
      • asienka28035 Re: głupota ludzka nie ma granic! 09.01.09, 10:59
        ja jestem zupełnie zdrowa,żadnego kataru ani kaszlu więc niewiem o
        co Ci chodzi! mnie także odwiedziły przyjaciółki w szpitalu!
      • lila1974 alabama8 09.01.09, 18:11
        Dużo gorszym pomyslem jest izolowanie dziecka od świata i ludzi -
        skoro szpital nie został zamknięty przed odwiedzającymi, to znaczy,
        że żadnej epidemii nie ma.
    • erba Re: głupota ludzka nie ma granic! 09.01.09, 11:31
      Skoro byłaś u niej w szpitalu i teraz odwiedzasz, to musisz być bliską jej
      osobą, więc zamiast obsmarowywać przyjaciółkę na forum lepiej może pomyśl jak
      jej pomóc w trudnej chwili.
      • lidka73 Re: głupota ludzka nie ma granic! 09.01.09, 13:20
        No właśnie,dla mnie też głupotą jest raczej odwiedzanie koleżanki jeszcze w
        szpitalu. Pytam,po co? Zwłaszcza jej współlokatorki na sali musiały być
        zachwycone twoimi odwiedzinami. I nie musisz mieć aktualnie kataru i kaszlu,żeby
        roznosić jakiegoś wirusa w takim okresie zwiększonej zachorowalności.
    • mamongabrysi Re: głupota ludzka nie ma granic! 09.01.09, 13:18
      Owszem głupota ludzka nie zna granic. Jakieś siedem lat temu (córeczka właśnie
      skończyła 7 lat) chodziłam z mężem do przyszpitalnej szkoły rodzenia. Wiedziałam
      doskonale, że nie można dziecku dawać mleka krowiego (córka brata miała alergię)
      i że mleko matki jest absolutnie najlepsze. Miałam najszczerszy zamiar karmic
      sama (i tak tez robiłam), ale ponieważ była to moja pierwsza ciąża byłam pełna
      niepokojów typu a co będzie jeśli. Zapytałam więc położną prowadzącą wykład o
      karmieniu co poleca (chodziło mi o rodzaj mleka) gdybym nie miała pokarmu. Ona
      ze świętym oburzeniem że takie rzeczy się nie zdarzają, chyba że matka nie chce
      karmić. Ja jej na to, że czasem jednak pokarmu nie ma i już(moja ciotka tak
      miała) i co robic wtedy. Na tona nabrała powietrza - pamiętam to jak dziś- i
      powiedziała :no to trzeba mieć zaprzyjaźnioną krowę i przegotowane dziecku
      dawać, bo wszystkie ze sklepu są do niczego. Wyobrażacie sobie? To była
      odpowiedź udzielona przez osobę która miała być fachowcem i nikt nie
      zagwarantuje że dziewczyny które to słyszały ze mną tak nie zrobiły. Dodam, że
      świstek o ukończeniu kursu rodzenia był mi konieczny aby wpuścili mąża na
      porodówkę, więc więcej pytań nie zadawałam.
      Pozdrawiam
    • mama-osama Re: głupota ludzka nie ma granic! 09.01.09, 14:43
      ja znam wiele mam które śmieci dają dzieciakom do jedzenia. Moja
      przyjaciółka zamierzała dać 5 miesięcznej córce mleko z kartonu bo
      miała szaro - zielony język (pleśniawki) a babcia jej powiedziała że
      w mleku mod. jest za dużo żelaza i jej się na języku wytrąca. Na
      szczęście zadzwoniła, zapytała i nie podała. Na studiach miałam
      dziewczyne karmiącą 4miesięczniaka danonkami (takie zdrowe i tyle
      mają wapnia...). W mojej miejscowości karmienie krowim mlekiem
      półroczniaka jest normą a ja jestem dziwakiem karmiącym 4latka
      nutramigenem.Ludzie dają tu też niemowlakom np.żur z parówką. Moje
      dzieci zdaniem większości są nieszczęśliwe bo nie znają smaku
      czekolady zdaniem tutejszej większości już od8 miesiąca powinno się
      dawać wszystko. Więc mnie moja droga nic nie ździwi.
    • golfstrom Re: głupota ludzka nie ma granic! 09.01.09, 18:34
      > a Wy co o tym myślicie?

      A ja myślę, że to jest podpucha, choc może jestem przewrażliwiona.

      Ja jestem od Ciebie starsza o 12 lat a mimo to po przywiezieniu
      dziecka ze szpitala do domu czułam się zagubiona i niekompetentna.
      Zapewne niejedną głupotę popełniłam, która niejednej matce do głowy
      by nie przyszła.

      Z Twojego postu wwnoszę, że tak często odwiedzasz ją tylko po to,
      żeby ją oceniać i obmawiać. Ja bym się strasznie czuła, gdyby mnie
      ktoś taki co dwa dni odwiedzał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja