kubek0802
08.01.09, 19:02
Moja chrześniaczka w lutym skończy 18 lat. Pomyślałam że kupię jej w
prezencie jakąś ładną zastawę stołową, myślę ze za 600zeta coś
znajdę. Pomysł wziął się z tego że ja na swoją 18 od jej rodziców
też takową zastawę dostałam, jakiś czas stała w kartonie a teraz
używam i pamiętam skąd mam. Małżonek mówi że to zły pomysł bo będę
postarzac dziewczynę. No jakich argumentów użyc że nie ma racji ???
Jeżeli ktoś uważa że ma rację to niech zapoda inny dobry pomysł na
prezent.