Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy

09.01.09, 17:08
Ostatnio moja koleżanka stwierdziła,że rzadko kiedy zdarza się ,żeby kobieta z
ciemnymi włosami była ładna....Sama jest blondyną ja jestem brunetką.Jak dla
mnie nie ma to znaczenia ,czy kobieta ma włosy blond,brąz czy rude.Są kobiety
ładne i mniej obdarzone urodą i tyle.
Ostatnio też sobie uświadomiłam,że wszystkie moje bliskie koleżanki(prócz tej
o której wspomniałam) mają ten sam kolor włosów co ja...Sama nie wiem
dlaczego wink)
    • jowita771 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 17:14
      Jak się tak zastanowiłam, to chyba więcej znam ładnych dziewczyn wśród brunetek,
      więc kompletnie nie zgadzam się z Twoja koleżanką. Może chciała Ci dogryźć?
      • mamakingi Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 17:27
        Chyba nie chciała,raczej powiedziała to bez zastanowienia ,że mówi do brunetki
        ;p Hahaha ;D
    • inia33 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 17:17
      jjjasnewink

      kwestia gustu-mi się bardziej podobają ciemnowłose, z ciemniejszą
      karnacją, blondynki z reguły mają zbyt bladą jak dla mnie cerę...

      poza tym-w kobiecie, tak jak i w facecie musi być to "coś"tongue_out
      a to już raczej nie zależy od koloru włosówwink
    • madameblanka Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 17:21
      niby mi to wisi, ale na wszelki wypadek na imprezę idę z tą brzydszą ode mnie
      buuuhahahaha! /joke ofkors/.
    • mathiola Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 17:26
      Ja uważam że brunetki są fajniejsze smile
      No i ja - jako brunetka - nigdy nie popełniłabym podobnej gafy jak twoja blond
      koleżanka wink
      • bi_scotti Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 17:39
        Moj ulubiony typ urody (niestety, nie moj wlasny sad) to biala,
        porcelanowa skora pokryta piegami od czubka glowy do piet i
        faliste/krecone marchewkowo-rude wlosy. Takie kobiety podobaja mi
        sie najbardziej choc musze przyznac, ze gdy zaczynaja siwiec, ich
        wlosy staja sie smutno-mysie sad Jak wiedac, nie mozna miec
        wszystkiego wink
        Jesli chodzi o blondynki to akceptuje wizualnie wylacznie naturalny
        blond, najcetniej z tych takich bialo-blond w skandynawskim typie
        rowniez z biala skora i jasnymi brwiami. Wszelkie
        podbarwiane/tlenione bostwa mi nie robia wink
        Brunetki sa fascynujace ale takie prawdziwe brunetki z prostymi,
        lekko jakby sliskimi wlosami, ktore w sloncu wydaja sie granatowe.
        Szatynki maja najwiecej odcieni, przez to pewnia zdarzaja sie
        najczesciej.
        Tak w ogole to lubie tez szpakowate czy wrecz siwe panie,
        szczegolnie gdy maja jeszcze mloda cere i siwizna dodaje im tylko
        sexu smile
        Ale RUDE gora.. jak dla mnie!
        • doral2 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 18:05
          wszak nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem wina brak wink

          nie to ładne co ładne, tylko to co się komu podoba. i nie ma znaczenia czy to
          brunetka, czy blondynka czy ruda czy siwa.

          nawet szczerbate i dziobate znajdują swoich amatorów big_grin
        • mallard Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 10.01.09, 23:25
          bi_scotti napisała:

          > Moj ulubiony typ urody (niestety, nie moj wlasny sad) to biala,
          > porcelanowa skora pokryta piegami od czubka glowy do piet i
          > faliste/krecone marchewkowo-rude wlosy.

          Uroda typu "plakat z IKEA" wink
          • bi_scotti Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 11.01.09, 02:37
            mallard napisał:
            >
            > Uroda typu "plakat z IKEA" wink

            ??? W moim kraju IKEA reklamuje glownie starszy pan ze szwedzkim akcentem wink
            Moze i jest rudy ale w zyciu Go na oczy nie widzialam sad
            To uroda mojej bliskiej przyjaciolki o pieknym imieniu September (jak sie mozna
            domyslic, urodzila sie we wrzesniu) i innych rownie PIEKNYCH kobiet, ktore znam
            twarza-w-twarz, nie na plakacie smile
    • 18_lipcowa1 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 18:32
      mamakingi napisała:

      > Ostatnio moja koleżanka stwierdziła,że rzadko kiedy zdarza
      się ,żeby kobieta z
      > ciemnymi włosami była ładna....

      to mnie nie widziala w takim razie, heh...



      Nie ma znaczenia, widzialam ladne i brzydkie blondynki/brunetki/rude
    • majmajka Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 18:41
      Blondynki to rzadkosc. Wiekszosc z nich to szatynki, ktore wmawiaja swiatu, ze sa blondynkami. Albo rudawe sa i tez wmawiaja swiatu, ze blond wlosy maja. Pozostala mniejszosc to blondynki blondynowate. Czy ladniejsze? A w zyciubig_grin.
    • pati9.78 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 19:00
      Wątek
      • majmajka Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 19:07
        Ale lajtowy, wiec moze byc "wontek".wink
      • mamakingi Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 19:12
        No wątek wątek .Ale mi głupiocrying
        • mamakingi Re: Blondynki a brunetki ;) wątek lajtowy 09.01.09, 19:53
          • mamakingi Re: Blondynki a brunetki ;) wątek lajtowy 09.01.09, 19:57
            Ale chyba jednak coś w tym jest ,że kobietom się wydaje ,że blond ładniejszy
            skoro tak dużo farbuje włosy na tenże kolor.Może dlatego ,że ponoć mężczyźni
            wolą blondynki wink
            • madame_zuzu Re: Blondynki a brunetki ;) wątek lajtowy 11.01.09, 01:11
              Cytatmamakingi napisała: Może dlatego ,że ponoć mężczyźni
              > wolą blondynki wink


              ja słyszałam, że mężczyźni wcale nie wolą blondynek, tylko o wiele szybciej je zauważają. Stąd to powiedzenie big_grin
      • doral2 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 21:44
        pati9.78 napisała:

        > Wątek.."

        a może być wacik??
        nie bądź taka zasadnicza...
    • koleandra Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 19:09
      Wontek jak wontek wink
      Jam blondynka z natury ale przefarbowana na ciemno bo tak ładniej tongue_out
    • sanna.i Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 19:12
      To już brzmi jak banał,ale ładne to mogą być i blondynki, i brunetki, i rude, i
      brązowe i pewnie siwe nawet.Ba, nawet ładne łyse by się znalazły.Osobiście
      jakbym mogła wybierać,to chciałabym mieć takie "pszenno" blond włosy,jaśniutkie,
      efekt nie do uzyskania farbami,a takich naturalnych jak na lekarstwo.
      • sanna.i Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 19:17
        Coś takiego,choć nie wiem,czy ona lekko nie rozjaśniła:
        images.askmen.com/galleries/actress/gwyneth-paltrow/pictures/gwyneth-paltrow-picture-3.jpg
        www.leninimports.com/gwyneth_paltrow_gallery_1.jpg
        • mamakingi Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 19:20
          No racja śliczny kolorek :0)
          • gabrielle76 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 19:26
            Własnie brunetki bywaja ładniejsze, bo często maja naturalny piękny kolor,
            błyszczące włosy i śniadą cerę wink Sama jestem blondynką (farbowaną) i stwierdzam
            z przykrością że takich naturalnych blondynek to juz prawie nie ma.
        • pamelia Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 20:08
          He, he, mam prawie identyczny kolor włosów - jakoś mnie nigdy nie
          zachwycał wink zawsze chciałam być brunetką. Włosy muszę myć
          codziennie, najlepiej rano - wiesz jak na takich jasnych włosach
          widać choćby minimalne przetłuszczabnie się? Od razu robią się
          ciemniejsze przy skórze tongue_out Poza tym jasne włosy nigdy nie maja
          takiego połysku jak włosy brunetki, ach... Raz się zafarbowałam na
          ciemny kasztan - to była porażka, wyszedł rudy, moje włosy
          błyskawicznie jaśnieją na słońcu (większośc myśli, że to baleyage,
          który zrobiłam raz w zyciu a i tak nie widziałam różnicy co do
          efektu "powakacyjnego") i widocznie równie mocno chwytaja barwnik. A
          że mam jasna cerę to nieststy najlepiej mi w blond. Może w następnym
          wcieleniu będę brunetka z lśniącymi prostymi włosami i ciemną cerą ;-
          )
        • loola_kr Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 23:31
          rozjaśniła... to nie naturalny blond...
          ale mam 2 koleżanki z pięknymi naturalnymi blond włosami. No cudo! A do tego
          jedna jest najpiękniejszą kobieta jaką znam smile
        • orissa Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 10.01.09, 14:45
          sanna.i napisała:

          > Coś takiego,choć nie wiem,czy ona lekko nie rozjaśniła:
          > images.askmen.com/galleries/actress/gwyneth-paltrow/pictures/gwyneth-paltrow-picture-3.jpg
          > www.leninimports.com/gwyneth_paltrow_gallery_1.jpg

          Ładne, ale pasma są farbowane.
    • elza78 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 20:11
      niech kolezanka pojedzie do portugalii przewroci sie z wrazenia ile tam jest
      pieknych ciemnowlosych kobiet...
      z reszta blondynki wymra niedlugo wink
      • hexella Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 10.01.09, 12:50
        elza78 napisała:


        > z reszta blondynki wymra niedlugo wink


        No co Ty, Elza? Czyżby przemysł chemiczny miał nie dźwignąc się z
        kryzysu?wink
      • asia.asz Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 16.01.09, 13:44
        to chyba cos mnie ominelo bo piekne kobiety w pt stanowia maly procent wszystkich kobiet (ciemnowlosych , bo 99% jest taka)
        i to nie tylko moja opinia...
    • lena_madzia Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 20:13
      ja jestem "skazana" na jasny kolor włosów bo mam dość "posępne" rysy
      twarzy. W ciemnych kolorch albo w czarnym wygladałabym tragicznie.

      Jasny blond najbardziej łagodzi moją twarz, chociaż to farbowanie
      jest okropnie upierdliwesad((
    • jk3377 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 20:13
      rzadko kiedy jest jakas prawdziwa blondyna hahah
      brunetki o wiele ładniejsze sawink
      • mamamira Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 21:50
        Blondynka czy brunetka nie ma znaczenia,piękno jest w nas,ktoś tak kiedyś napisał.
    • emigrantka34 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 09.01.09, 22:09
      kolezanka widac ma slabe pojecie. znam pelno babek i takich i takich
      zarowno pieknych, jak i obrzydliwych...co za przesady
      • edycia274 Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 11.01.09, 02:43
        Co ma kolor włosów do urody ? to tak jak się gada ,że blondyny są
        głupie............ludzie to pierniczą głupoty uncertain
    • luxure Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 11.01.09, 11:30
      Blondynki to jednak debilki. Jej wypowiedź tylko potwierdza tę tezę.

      > Ostatnio też sobie uświadomiłam,że wszystkie moje bliskie koleżanki(prócz tej
      > o której wspomniałam) mają ten sam kolor włosów co ja...Sama nie wiem
      > dlaczego wink)

      Tak się zastanowiłam nad tym co piszesz. Fakt. Moje najbliższe koleżanki,
      przyjaciółki ....wszystkie mają ciemne włosy- tak jak ja. Tak sobie nawet teraz
      pomyślałam że jakoś z żadną blondynką nie nadawałam na tej samej fali. Coś w tym
      jest.
    • biedronka2only Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 16.01.09, 13:19
      wg mnie najlepszy dla kobiety to kolor ciemny brąz. taki słowiański a burgunt to
      juz w ogóle. ostatnio mam zamiar sobie taki zrobić -
      www.handsomemen.pl/Tag_porady,Ciemny%20br%C4%85z,0.html wg powyzszego sposobu
    • aluc Re: Blondynki a brunetki ;) wontek lajtowy 16.01.09, 13:32
      nie znam ani jednej naturalnej blondynki
      no ale przyjaźnię się tylko z inteligentnymi babkami wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja