podłość, a rodzina w internecie

13.01.09, 07:51
Co powiecie na taką sytuację.
Wasz partner życiowy opisuje Wasze życie rodzinne na forach internetowych
(tylko z nieco ograniczonym dostępem). Oczywiście robi to w sposób
subiektywny, stronniczy, tak by wynikało z tego że jest co najmniej najgorszym
partnerem i rodzicem na świecie.
Wy czytacie to co ów partner pisze korzystając z konta partnera nie informując
go o tym.
Pytanie brzmi. Czyje zachowanie jest podłe?
    • matysiaczek.0 Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 08:00
      Jak on opisuje nie wymieniając imion i nazwisk, to cóż jest w tym podłego? Anonimowy internauta, coś w stylu pamietniczka, bloga, bez podpisu i adresu to nic nie znaczy, wygadać się chciał, jego problem. Podłe jest czytanie cudzej korespondencji.
      To tak jakbym napisała w pamiętniku, że moja mama jest wredna, gruba, brzydka, śmierdząca, a ja nie znoszę tego. A mama to przeczytała bez mojej zgody. To mamy zachowanie jest podłe.
      • moofka Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 08:05
        no chwilka
        pamietnik pod poduszeczka to nie jest siec
        cokolwiek czlowiek umiesci na serwerze po pierwsze przestaje byc jego
        prywatnoscia, pod drugie nie jest juz tajne
        co do pytania - wiekszosc forow na tym polega ze ludzie sie wyplakuja (albo
        afirmuja i kompleksy lecza big_grin)
        pomyslalabym ze cos szwankuje miedyz wami, skoro woli problemy malzenskie
        rozwiazywac z obcymiludzmi niz z wami
        ale uwaznie bym poczytala co pisze i wyciagnela wnioski, co go boli i czego brak
        • ruda_wrona Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 08:09
          Dodam, że na pytanie dlaczego w takim razie czyta moje majle padła odpowiedź:
          "Bo on był na wierzchu, a ludzki mózg tak działa" (w domyśle sam się przeczytał).
      • ruda_wrona Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 08:11
        do tego co pisze moofka dodam jeszcze, że choć nie ma adresu i nazwisk, to
        czytają to osoby, które znają naszą rodzinę "na żywo" i doskonale wiedzą kto
        jest kim.
    • kotbehemot6 oboje 13.01.09, 08:17
      A wogóle rozmawiacie ze sobą?? Bo wyłania mi sie taki obraz-on zamiast z toba
      pogadac o ewentualnych żalach -wylewa swoje frustracje w necie. To,ze jest
      anonimowy o niczym nie świadczy-jest problem. Z drugiej strony ty wiesz,ze jest
      cos na rzczy ale zamiast zapytac grzebiesz w koncie męża. Zachowanie was obojga
      jest nieracjonalne. Kłania sie wam wspóna rozmawa i rozwiazanie problemu a nie
      zabawa w podchody.
      • matysiaczek.0 Re: oboje 13.01.09, 08:21
        No to jak to czytają rodzina i znajomi no nie ładnie! Też uważam, że oboje niehalo mają pod sufitem. Relacje w związku tu szwankują i tyle.
    • ja_inaczej Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 08:21
      Reasumujac.Oni wiedza ,ze to ON pisze to co pisze?A Ty dowiedzialas
      sie o tymm inwigilujac jego konto?

      A dał Ci powod do sprawdzania swojego konta?
    • graue_zone Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 08:47
      Kolejne wcielenie szarej.sowy?
      • morgen_stern Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 09:02
        Hehehe może tak być smile
    • nangaparbat3 Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 08:48
      Dokładnie jak napisal Kot Behemot - wszystko dlatego, ze Wy ze soba nie umiecie
      rozmawiac. Jesli sie nie nauczycie, bedzie juz tylko coraz gorzej - ja bym
      poszukala terapii.
    • alabama8 Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 09:00
      To dokładnie to samo co robią emamy w internecie. Opisują siebie od
      tematów niepoważnych aż po depilację, teściowe i mężów.
      • kotbehemot6 Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 09:15
        Podbieństwo jest , różnica polega na tym,ze większośc opisujących swoje relacje
        z mężami raczej z nimi rozmawia-nawet jeżeli to przybiera forme wiekszej lub
        mniejszej awantury, a forum słuzy pożaleniu sie, podzieleniu emiocjami,
        wyładowaniu stresu itp.AAutorka watka czyta, on pisze- ze soba nie gadaja,
        wzajemnie sie oszzukują- do czego to prowadzi?????? Do pYtań czy to on jest
        bardziej podły czy tez ona bardziej nieszcęśliwa, ale cos z tym zrobić to juz
        nie. Ogólnie błeee.
      • iwoniaw Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 09:25
        > To dokładnie to samo co robią emamy w internecie. Opisują siebie od
        > tematów niepoważnych aż po depilację

        NO tak, depilacja to naprawdę poważny problem - jak taką jedną z drugą emamę
        sąsiadki w realu poznają po wpisach, to będzie afera big_grinDD
    • zona_mi Re: podłość, a rodzina w internecie 13.01.09, 09:16
      Twoje zachowanie jest podłe.
      Przestałbyś z tymi chorymi usiłowaniami manipulacji.
      Daj spokój tej kobiecie i przestań robić wodę z mózgu dzieciom, lecz
      się - to będzie z pożytkiem dla każdego.
      Nie wierzę, że Wasza rodzina dojdzie do równowagi, bo ty na to nie
      pozwolisz, lepiej byłoby - szczególnie dla dzieci - gdybyś po prostu
      się od nich i ich matki odczepił.
Pełna wersja