Awaria wody w przedszkolu

14.01.09, 08:50
Zima zaskoczyła? W tym klimacie zdaje się zimy z mrozem są dość
typowe. Właśnie rano odesłali mnie z dzieckiem z przedszkola z
powodu awarii wody. Piwnicę zalało. Zasadniczo guzik mnie to
obchodzi co zalało i dlaczego, pytanie moje i tłumu wściekłych
rodziców o 7:20 rano brzmi "I CO MAM TERAZ ZROBIĆ Z DZIECKIEM???".
Dzień na żądanie, spoko tylko jaką mam gwarancję, że nie będzie
jeszcze 15 awarii czegokolwiek do wiosny. Jakieś dyżurne przedszkole
powinni wskazać czy coś chyba.
    • ib_k Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 08:53
      W tej sytuacji należy ci się opieka od lekarza, a nie od pracodawcy.
      Zasiłek opiekuńczy przysługuje ubezpieczonemu, który jest zwolniony od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki nad:
      zdrowym dzieckiem w wieku do lat 8. w przypadku:
      nieprzewidzianego zamknięcia żłobka, przedszkola lub szkoły, do których uczęszcza dziecko,
      • asiaiwona_1 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 08:56
        A nie mówisz o przysługujących w roku dniach opieki nad dzieckiem?
        No bo na jakiej podstawie lekarz ma wystawić zwolnienie?
        • ib_k Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:00
          > No bo na jakiej podstawie lekarz ma wystawić zwolnienie?

          na podstawie swoich uprawnień i zaswiadczenia z przedszkola z podaniem przyczyny zamknięcia
          • asiaiwona_1 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:03
            ib_k napisała:

            > > No bo na jakiej podstawie lekarz ma wystawić zwolnienie?
            >
            > na podstawie swoich uprawnień i zaswiadczenia z przedszkola z
            podaniem przyczyn
            > y zamknięcia

            Dobrze wiedzieć - nie miałam pojęcia, że jest taka możliwość
      • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 08:58
        Chrzanię zasiłek. Jest niższy niż pensja a mam taki dochód, że robi
        mi różnicę.
        Chodzi mi o to, że przedszkole robi nagły numer i co ma zrobić
        pracujący człowiek niemieszkający z babcią/dziadkiem/etc. bez niańki
        na telefon?
        • kropkacom Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:00
          Ale co przedszkole może za to że wystąpiła awaria? Bo nie kumam.
          • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:03
            Jest zima, tak? Są awaryjni, tak? Więc niech wskazują od razu inne
            przedszkole w okolicy do którego można w trybie natychmiastowym
            odprowadzić dziecko. Płacę więc oczekuję, że będzie działało.
            • kropkacom Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:06
              > Płacę więc oczekuję, że będzie działało.

              Podciągnij to pod wypadek losowy. Bo chyba tak to trzeba traktować. Cudów nie ma
              i awaria to awaria. A jeśli pracujesz to tez powinnaś mieć jakiś plan na takie
              wydarzenia.
              • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:12
                Hm, jaki plan? Babci nie ma, teściowa zajmuje się młodszą wnuczką i
                nie jest dostępna w trybie natychmiastowym, z moim ojcem trzeba się
                umawiać. Dyspozycyjna niańka na telefon do wykorzystania w razie
                potrzeby na niewidomo ile dni w miesiącu (może wcale) to kosztowna
                zabawa. Za gotowość do pracy bym musiała płacic, nie?
                • ib_k Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:14
                  Za gotowość do pracy bym musiała płacic, nie?

                  a gdyby dziecko dostało rano 40 stopni to co byś zrobiła? zaprowadziła do przedszkola?
                  • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:21
                    Poszłabym do lekarza oczywiście jak dotychczas i wzięła na 1 dzien
                    zwolnienie. Dotąd tak brałam i dalej była opieka kombinowana, kolega
                    małżonek też brał zwolnienia. W takim wypadku ściąganie ojca dziecka
                    z drugiego końca miasta po to, żeby wziął 1 dzien opieki jest
                    absurdalne biorąc pod uwagę czas dojazdów przez stolicę.
                • kropkacom Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:16
                  > Hm, jaki plan?

                  Ile razy na tym forum trąbiło się o tym ze zawsze trzeba mieć coś w zanadrzu.
                  Przecież wiadomo ze rożnie bywa. A Ty masz pretensje ze rura pękła. No sory ale
                  pomyśl sama jaki to ma sens. Jeśli nie masz nikogo kto by się małym awaryjnie
                  zajął to siedź w domu i sama się nim zajmij.
                  • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:24
                    Jakie to cudownie proste w wykonaniu kur dowmowych, prawda?
                    • kropkacom Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:37
                      Nie proste ale jak nie masz czegoś w zapasie to powinnaś nie narzekać że musisz
                      siedzieć w domu. Ja też z jakiś powodów jestem w domu. I nie narzekam.
                  • pati9.78 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 16:20
                    Kropkacom w stu procentach zgadzam się z Tobą.
                • gaskama Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:26
                  "Chrzanię zasiłek. Jest niższy niż pensja a mam taki dochód, że robi
                  mi różnicę."

                  Triss, jak masz taki dochód, że nie chcesz brać od lekarza
                  zwolnienia, to stać Cię chyba też na płacenie niani za gotowość.
                  Przy dochodzie rzędu 10.000 miesięcznie przy jednym dniu zwolnienia
                  dostaje się 40 zł mniej na rękę. To chyba nie jest powalająca kwota.
                  Jeśli zarabiasz miesięcznie wielokrotność 10 tyś i ta różnica za
                  jeden dzień zwolnieina wynosi kilkaset zł, to na bank stać Cię na
                  nianię. Rozumiem, że jesteś zdenerwowana, alę proszę o trochę
                  konsekwencji w myśleniu.
            • ib_k Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:10
              > Jest zima, tak? Są awaryjni, tak? Więc niech wskazują od razu inne
              > przedszkole w okolicy do którego można w trybie natychmiastowym
              > odprowadzić dziecko. Płacę więc oczekuję, że będzie działało.

              trochę przesadzasz triss_ a w tym innym przedszkolu to co w piwnicy sale zrobią?, sytuacja awaryjna i nie sądzę aby dyrekcja przedszkola miała obowiązek w takiej sytuacji zapewniać ci przedszkole zastępcze. O to zadbał ustawodawca dając ci możliwość 2 dni opieki od pracodawcy lub zasiłku opiekuńczego.
              • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:14
                Nienawidzę niespodzianek. Nienawidzę tłumaczyć się w pracy i
                przepraszać ludzi za to, że właśnie dowaliłam im roboty. Ten jeden
                dzień przeżyję oczywiście i nie jest to tragedia ino irytujące
                zdarzenie.
          • sir.vimes W wakacje są dyżurne przedszkola 14.01.09, 10:35
            to i w takiej sytuacji można zorganizować dyżur w pobliskich przedszkolach.
            • wieczna-gosia Re: W wakacje są dyżurne przedszkola 14.01.09, 10:46
              w Wakacje jest mniej dzieci w przedszkolach, a i tak bywa ze jest po 35 dzieci w
              grupach z racji scisniecia.
              • sir.vimes Ale za to tak awaria trwa góra kilka dni 14.01.09, 16:02
                więc jakoś by panie wychowawczynie wytrzymały. A dla niektórych znaleźć nagle
                opiekę na kilka dni to prawie niemożliwe.
                IMO nie powinno być tak, ze rodzice nagle zostają na lodzie.
        • ib_k Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:02
          > Chrzanię zasiłek

          no skoro tak..
    • demonii.larua Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 08:57
      Gwarancji nie masz żadnej, a awarie zdarzają się niezależnie od pory roku, niestety.
    • arnoszta Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 08:59
      Możesz wziąść "opiekę nad dzieckiem", albo urlop na żądanie.
      a tak na marginesie (nie czepiam się tylko uśmiecham, zobaczsmilewinkwink)
      to co się stało tej wodzie?
      U nas zima zawsze wszystkich zaskakujeuncertain
      • arnoszta Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 08:59
        czyli urlop na telefon.
      • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:00
        Wzięłam. Ale jestem zła, bo nie chciałam, roboty do cholery i biorąc
        pod uwagę sezon grypowy i tak część ludzi jest na zwolnieniach.
        • arnoszta Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:01
          Nie miałaś innego wyjścia, nie złość sięwink
        • asiaiwona_1 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:02
          A nie masz możliwości zabrać dziecka do pracy?
          Aha - raz się może zdarzyć, ale w przypadku powtórki oczekiwałabym
          jednak od przedszkola załatwienia dla dzieci przedszkola
          zastępczego. Może jest to sprawa do omówienia na zebraniu?
          • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:06
            Nie. Znaczy mam ale co niby miałoby tam robić? Pracuję z ludźmi, nie
            siedzę cały czas przy biurku, mam wykłady etc. To nie dzieciak w
            wieku szkolnym, którego można w necie posadzić i będzie się bawił 8
            godzin. BTW z punktu widzenia pracodawcy nie byłabym zachwycona
            gdyby nagle ludzie zaczęli dzieci przyprowadzać.
            • asiaiwona_1 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:18
              Ale nie umnoś się - rzuciłam luźną propozycję. Poza tym nie chodzi o
              to, żeby codziennie ktoś przychodził z dzieckim do pracy. No ale to
              sytuacja wyjątkowa - tak jak w przedszkolu. Nie wiem jaką masz
              pracę. U mnie też nie krzyczeliby z radości jakbym dziecko do pracy
              przyprowadzała, ale mam taką pracę, żę w razie awarii nie będzie
              problemu - i też mam dziecko w przedszkolu. Bierzesz mu książeczki,
              zadania, kredki i myślę, że jeden dzień i ty i dziecko mogłoby
              się "przemęczyć". No ale to wszystko zależy od rodzaju pracy.
    • inveni Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:18
      W przypadku nieprzewidzianego zamknięcia placówki wychowawczej
      (żłobka, przedszkola, szkoły) rodzic ma prawo do osobistej opieki
      nad dzieckiem (do lat 8). I za ten czas przysługuje zasiłek
      opiekuńczy.
      Nie trzeba chodzić do lekarza, nie trzeba brać urlopu (szkoda tych
      dni). Trzeba wypełnić druk Z-15 do ZUS i po sprawie. Czasem
      pracodawcy dopominają się pieczęci przedszkola dla potwierdzenia,
      ale to też nie jest konieczne. Wystarczy oświadczenie rodzica, że
      taka sytuacja miała miejsce. I jeszcze ważne: za nieprzewidziane
      zamknięcie uznaje się sytuację, gdy rodzic zostaje powiadomiony w
      terminie krótszym niż 7 dni.

      Triss, wycofaj ten urlop, powiedz w pracy prawdę, wypełnij druk
      www.zus.pl/pliki/formularze/z_15.pdf
      i korzystaj z niespodziewanego urlopu smile
      • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:22
        O dzięki. Jasne, że wycofam urlop, szkoda dnia. Jutro będę mam
        nadzieję to wypełnie. Pierwszy raz mam taką akcję.
      • ib_k Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:30
        inveni napisała:
        > Nie trzeba chodzić do lekarza, nie trzeba brać urlopu (szkoda tych
        > dni). Trzeba wypełnić druk Z-15 do ZUS i po sprawie. Czasem
        > pracodawcy dopominają się pieczęci przedszkola dla potwierdzenia,
        > ale to też nie jest konieczne. Wystarczy oświadczenie rodzica, że
        > taka sytuacja miała miejsce.

        Nie wydaje mi się aby była to prawda ponieważ ZLA opiekuńcze oddaje się do ZUS i oni wymagają potwierdzenia od lekarza

        I jeszcze ważne: za nieprzewidziane
        > zamknięcie uznaje się sytuację, gdy rodzic zostaje powiadomiony w
        > terminie krótszym niż 7 dni.

        czy mogłabyś podać podstawę tej opini, ważne dla mnie ponieważ spotkałam się z innymi terminami

        > Triss, wycofaj ten urlop, powiedz w pracy prawdę, wypełnij druk
        > www.zus.pl/pliki/formularze/z_15.pdf
        > i korzystaj z niespodziewanego urlopu smile

        niestety opieka jest płatna 80%, a "urlop" 100%, chyba dlatego triss_tak się wścieka
        • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:46
          No, urlop płatny 100%, zresztą właśnie wróciłam z urlopu i nie
          planowałam nowego w najblizszym czasie.
          Nie chodzi nawet o kasę tylko o to, że mamy autentycznie dużo pracy
          i jak ktoś nagle wypada to inni robią za niego.
          • rodriga Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 14:02
            > Nie chodzi nawet o kasę tylko o to, że mamy autentycznie dużo pracy
            > i jak ktoś nagle wypada to inni robią za niego.

            Ale wypadły Ci wykłady, czy praca "biurkowa"?
            Jak to drugie, to weź pracę do domu i już.
        • inveni Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:54
          Podstawą do wypłaty opiekuńczego w tym przypadku, nie jest choroba
          dziecka, tylko nieprzewidziana konieczność opieki nad ZDROWYM
          dzieckiem. ZUS ZLA to zwolnienie lekarskie. Na jakiej podstawie ma
          być wystawione, jeśli nikt nie jest chory?

          Nie wypowiadam się w kwestiach o których nie mam pojęcia. Akurat na
          prawie pracy, wynagrodzeniach i zasiłkach znam się całkiem nieźle i
          pozwoliłam sobie przedstawić możliwości z prawnego punktu widzenia.
          Mam nadzieję, że jesli z taką łatwością zarzucasz mi kłamstwo,
          równie łatwo przeprosisz.

          Podstawa prawna:
          • art. 32-34 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych
          z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (DzU z
          2005 r. nr 31, poz. 267 ze zm.),
          • § 18, § 20, § 22 rozporządzenia z 27 lipca 1999 r. w sprawie
          określenia dowodów stanowiących podstawę przyznawania i wypłaty
          zasiłków z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa
          (DzU nr 65, poz. 742 ze zm.).

          Tu artykuł do poczytania, na potwierdzenie. I na wszelki wypadek:
          Infor to branżowe wydawnictwo uznawane za jedno z dwóch najlepszych
          w Polsce, tu chyba nie będziesz mogła zarzucić pisania nieprawdy.

          sk2.pl/29346
          • ib_k Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 10:09
            inveni, cieszę się że oświeciłaś mnie co do swoich kompetencji, ja niestety nie mam aż tak szerokich jak ty i oczywiście przyznaję się do niewiedzy.
            Nie doczytałam wszystkich rozporządzeń i załączników, niestety
            Mam nauczkę że zawsze można się czegoś nowego dowiedzieć

            PS
            jeżeli coś nie jest prawdą to nie koniecznie jest kłamstwem

    • wieczna-gosia Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:39
      Triss- ale ja cie bardzo przepraszam, ale wypadki losowe sie zdarzaja. Zimy sa
      typowe w naszym klimacie ale zdarza sie ze komus auto nie zapali, no nie? !00
      zapalalo a teraz nie. I czasami szyna pelnie i tramwaje stoja chociaz wczoraj
      jeszcze jezdzily. I czasami rura peknie bo po prostu przyszedl jej czas. Rur nie
      robi przedszkole smile
      Jestes wsciekla no rozumiem. Ale jakim cudem sie spodziewasz ze w miescie
      stolecznym gdzie przedszkoli jest za malo ktos ci wskaze dyzurne przedszkole???
      No prosze pania litosci.
      • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:43
        Real mi zrobił wbrew, ok? Nie spodziewam się, cudów nie ma z
        przedszkolami co nie znaczy, że taki ma być standard. Zaraz zacznę
        słać joby samorządom, które pozamykały przedszkola oraz nie budują
        nowych. Ktoś musi być winny, nie?
        • wieczna-gosia Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:45
          co nie znaczy, że taki ma być standard

          jaki standard ile razy ci to przedszkole zamykaja? co kwartal?
          • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:48
            Nienie. Nie powinien być standardem brak przedszkoli.
            Nie wiem co ile będą zamykac, ostatecznie w ubiegłym roku zimy nie
            było więc nie mieli za bardzo szansy.
        • mallard Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 10:18
          triss_merigold6 napisała:

          > Ktoś musi być winny, nie?

          No właśnie niektórzy tak mają, że kogś kopać muszą - lepiej im wtedy?
          • ledzeppelin3 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 14:52
            > No właśnie niektórzy tak mają, że kogś kopać muszą - lepiej im
            wtedy?

            Piczka-zasadniczka
            Jest takie słowo "ironia". Czaisz bazę?
            • mallard Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 14:59
              ledzeppelin3 napisała:


              > Piczka-zasadniczka

              Pudło!!! wink

              > Jest takie słowo "ironia".

              Dajesz głowę, że tu jest, -rozumiem.

              Czaisz bazę?

              A ty co, na Onecie jesteś?
              • ib_k biedny mallard:( 14.01.09, 15:09
                raczej piczek-zasadniczeksmile

                PS ale żeby nie było, lubię cię
    • renkag Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:50
      A czy Ty masz zdrowe podejęcie do pracy? Świat się zawali jak Cię 1
      dzien nie będzie? No, chyba nie jesteś niezastąpiona.
    • lola211 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 09:51
      Zasadniczo przy wszelkich awariach tez mam mega wkurw, a to dlatego,
      ze sądze iz awarii by nie było, gdyby ktos czegos nie zaniedbał.
      W klasie mojej córki ostatnio przez 2 dni nie bylo ogrzewania- bo
      ktos czegos nie dopilnował.I wówczas sluszne wydaja mi sie pretensje
      do placówki- skoro ich pracownik nawalil, niech oni to jakos
      naprawiaja, a nie zwalaja konsekwencje na rodzica.
      • ggmadzik Awaria wody - chcieć to móc!!! 14.01.09, 12:26
        U nas w przedszkolu też się tak zdarzyło, ale panie poprosiły tylko o zabranie do domu dzieci rodziców niepracujących. Ci którzy pracują ( i nie mają z kim zostawić dziecka) normalnie zostawili dzieci w przedszkolu.

        Najpierw przedszkole zakupiło wodę butelkowaną, później był podstawiony beczkowóz, więc jak widać można sobie poradzić.

        Krótko mówiąc, chcieć to móc smile

        pozdr
        M smile
        • verdana Re: Awaria wody - chcieć to móc!!! 14.01.09, 16:07
          No tak, ale jestem dziwnie spokojna, ze gdyby wskazywano przedszkola
          zastepcze, to stado mam pisaloby posty "dziś w grupie bylo
          dziesiecioro obcych dzieci, nie starczyło krzeseł, jak tak można".
          Nie mozna. Nie mozna wysylać na jeden dzień dzieci do obcego
          przedszkola - to fatalne i dla stalej grupy i dla dziecka, moze
          tylko jakiejs mamie się spodoba.
          Awaria to awaria - jak wypadek, nie sposób wszystkich unknąć. A jak
          się nienawidzi niespodzianek - to nie nalezy miec dzieci.
          • sir.vimes Sądzę, że skorzystali by z takiej opcji tylko ci 16.01.09, 11:49
            którzy naprawdę muszą czyli pewnie ze dwie osoby na grupę.

            A dla dziecka dwa dni w innym przedszkolu (szczególnie z kolegą ze swojego
            przedszkola) mogłoby być mniejszym szokiem niż obca opiekunka na dwa dni.
    • pati9.78 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 16:24
      Na jakim Ty świecie żyjesz? Wypadki losowe się zdarzaja, a Ty
      reagujesz jak rozhisteryzowana paniusia.Pomódl się, żeby nie było
      tych 15 awarii do wiosny.
    • spacey1 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 16:28
      Przyznam szczerze, że nie posłałabym córki w takiej sytuacji do dyżurnego
      przedszkola. Nawet, gdyby je nam wskazali. Moja córka by to ciężko przeżyła,
      choć jest już w zerówce. Obce dzieci, obce panie, tak nagle? Wolałabym nie iść
      tego dnia do pracy. Oczywiście, są różne prace, ale jak wnioskuję, autorka wątku
      ma spore dochody, a to zazwyczaj dotyczy osób, które mogą sobie pozwolić na
      pewną elastyczność w pracy. Nie wnikam, ale musiałby to być wyjątkowy zbieg
      okoliczności u mnie, aby awaria w przedszkolu zbiegła się z dniem, kiedy
      ABSOLUTNIE nie mogłabym wziąć wolnego w pracy. I byłby to zapewne urlop, mamy
      tyle dni, że nie wykorzystuje w całości na wyjazdy (26, jak wszyscy).
      • triss_merigold6 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 17:11
        Moje dziecko zmiany znosi lekkim twistem, w wakacje przedszkola
        okoliczne dyżurowały po 2 tygodnie i chodziło bez problemów.
        Jasne, że nie poszłam do pracy i świat sie nie zawalił, niemniej
        chciałam zauważyć, że PRL się skończył 20 lat temu. Skądinąd mocno
        luzackie podejście do roboty w kontekście licznych na forum ematek
        wątków o braku kasy nieco dziwi.
        • wieczna-gosia Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 19:38
          Triss a ja nie rozumiem dlaczego niewpadanie w furie na widok peknietej rury i
          koniecznosc wziecia dnia wolnego ma swiadczyc o luzackim podejsciu. Byc moze nie
          rozumiem dlatego, ze w mojej pracy pojecie dzien wolny nie funkcjonuje i nigdy
          takowego nie biore smile tym bardziej jest to dla mnie stresujace, ale gdyby byla
          taka mozliwosc to by wziela i sie cieszyla ze to faktycznie uzasadniony powod smile
        • mkz5 Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 20:07
          Jasne, Twoje dziecko zapewne opatentowałe wszystkie możliwe
          przedszkola dyżurne i do nowości przyzwyczajone.
          Ludzie trochę rozsądku... Jak Ci w domu nie grzeją kaloryfery to też
          to przewidzisz z kilkudniowym wyprzedzeniem i jest to Twoja wina?
          Pewnie, że fajnie się żyje jak nie ma problemów ale...
          Pozdrawiam Cię serdecznie i zachęcam do bardziej obiektywnego
          patrzenia na otaczający świat i ludzismile
        • spacey1 Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 09:37
          Absolutnie nie mam luzackiego podejścia do pracy, skąd ten wniosek? Po prostu
          jak każdy człowiek pracujący mam ileś tam urlopu w roku i część z tego
          wykorzystuję na wyjazdy, a część na takie właśnie okazje nieprzewidziane bądź
          konieczność załatwienia czegoś. Sytuacja, kiedy moje dziecko jest postawione w
          tak niekomfortowym położeniu wydaje mi się wystarczającym powodem. Mam taką
          pracę, że sama organizuję sobie czas i ustalam priorytety, wiec jeśli nic się
          nie wali - mogę wziąć wolne.
    • luxure Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 20:03
      Śmieszą mnie tacy ludzie jak Ty Triss. Słabe społeczeństwo. Awaria a oni już
      "nie wyobrażają sobie"...
      Jeśli wierzyć temu co mówią Jehowi nadchodzą naprawdę ciekawe czasy. Aż strach
      się bać co zrobią ci wszyscy których z równowagi wyprowadzi awaria w ciepłowni,
      gazowni czy prądu.
      • wieczna-gosia Re: Awaria wody w przedszkolu 14.01.09, 20:33
        a czemu wierzyc Swiadkom Jehowy? Oczywiscie jesli nie jest sie swiadkiem smile
    • renkag Re: Awaria wody w przedszkolu 15.01.09, 12:53
      Czy awarie zdarzały się tylko w PRL-u? Rozumiem, że awaria to był
      jeden dzień i następnego dnia mogłaś już przyprowadzić dziecko do
      przedszkola. Bo w PRL-u to faktycznie naprawa mogła trwać tydzień.
      Czy wzięcie wolnego dnia jest dowodem na "luzackie" podejście do
      pracy? Myślę, że raczej swiadczy o właściwej równowadze między pracą
      a życiem rodzinnym. (no chyba, że to miał być jakiś zupełnie
      wyjątkowy i ważny dzień w pracy a nie taki dzień jak codzień) - mam
      problem w domu i brak innego rozwiązania - biorę dzień woly w pracy.
      Tak samo jak jestem chora czy spotka mnie inny przypadek losowy. I
      trudno mi zrozumieć ludzi funkcjonujących inaczej (chodzenie do
      pracy jak się jest chorym, robienie tragedii z awarii w przedszkolu
      itp.)
    • lolinka2 Re: Awaria wody w przedszkolu 15.01.09, 13:57
      ojj ojj, chyba ta twoja "stabilna pozycja zawodowa" nie jest aż tak
      stabilna, skoro wzięcie jednego dnia awaryjnie wolnego jest
      "niewyobrażalne", a uposażenie nie jest w rzeczywistości aż tak
      radykalnie wysokie, skoro tragicznym zajściem jest zasiłek opiekuńczy
      z 1 (słownie: jednego) dnia...

      Istnieje też inna opcja, pt. Pieniactwo. Jedno gorsze od drugiego - a
      oba godne pożałowania.
    • babsee Re: Awaria wody w przedszkolu 15.01.09, 16:35
      Nie wiem jak wy wlyiczacie ten zasilek,bo ja po pobycie z dzieckiem
      5 dni na zwolnieniu dostaje 250 zl mniej a mam zdecydowanie mniej
      niz suma tu podanasmilePracuje w budzetowc wiec pewnie wiecie ile tam
      sie zarabia.
      Jak tylko moge biore urlopy zeby tej kasy nie tracic dlatego mnie do
      szalu doprowadzają "przymusowe"dni wolne w przedszkolu- w Wigile nie
      czynne,w Sylewstra nie czynne,2 maja-nieczynne.Ppodczas gdy ja na
      glowie staje kombinując jak nie brac L4 i poswiecam swoj urlop.

      A Triss zdaje sie napisala ze wykłada-wiec albo trza studentow wolno
      pusic ( z czego brac studencka niewątpliwie sie ucieszy)albo znalezc
      zastepstwo co w przypadku Uczelni jest problemem.
      Pewnie o to chodzi a nie o poczucie niezastąpienia.
      • spacey1 Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 09:40
        Można zatem wyliczyć, że 20% z tygodnia to u ciebie 250 zł, zatem cała
        tygodniówka to 1250 zł. Zarobki miesięczne w przybliżeniu to 5.000 zł. Albo ktoś
        się w czymś pomylił wypłacając ci kasę.
        • renkag Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 09:56
          Właśnie tak samo sobie przeliczyłam i miałam to napisać, spacey. Ciekawe gdzie w
          budżetówce tyle płacą????
          • triss_merigold6 Zapewniam Cię 16.01.09, 10:41
            Zapewniam Cię, że w budżetówce tyle płacą. Nie wnikam na jakiej
            podstawie dostaję zasiłek niższy niż wynagrodzenie, faktem jest, że
            robi mi jaką różnicę.
            Poza tym, weź sobie wyobraź, że jeśli ktoś nie przychodzi znienacka
            to inni muszą wykonywać więcej pracy. Jest szczyt zachorowań,
            skosiło połowę działu i każda jedna osoba mniej to już problem.
            W przypadku planowanych urlopów po prostu bierze się dodatkowe osoby
            na zlecenie na 1-2 dni.
            • spacey1 Re: Zapewniam Cię 16.01.09, 11:45
              No oczywiście, wszystko zależy od rodzaju pracy. ja pracuję na samodzielnym
              stanowisku i nikt nie ma więcej pracy, kiedy ja nie przyjdę, gdyż po prostu sama
              wykonuję moją pracę.
        • pade Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 09:57
          Spacey1 tego się nie liczy w ten sposóbsmile)
          Przeliczając nowa podstawę zasiłku chorobowego, zarobki brutto z 12
          miesięcy minus 13,71% dzielisz przez 12 miesięcy, z tego obliczasz
          80% i dzielisz tę kwote przez 30 dni. Otrzymujesz w ten sposób
          stawke dzienna zasiłku chorobowego czy tez opiekuńczego
          • spacey1 Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 10:30
            no ale średnio wychodzi podobnie, prawda?
      • pade Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 09:54
        Jeżeli nie masz przerwy 3 miesięcznej pomiedzy zwolnieniami na
        dziecko lub siebie możesz miec dalej podstawe chorobowego taką jaka
        miałas 5 lat temu np. Czyli nie uwzględnione sa żadne podwyżki jakie
        nastapiły w tym czasie. I dlatego masz tak duzo ucinane za 1 dzień.
        • spacey1 Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 10:30
          No raczej odwrotnie. jeśli ma podstawę sprzed 5 lat, od niższej pensji, to i
          potrącenia powinny być niższe.
          • pade Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 10:34
            Podstawa to nie potrącenie. Jeżeli np. wychodzi Ci aktualnie stawka
            za dzień 50zł, a podstawa chorobowego 22zł bo nie miałas 3 miesięcy
            przerwy miedzy zwolnieniami to dostajesz za dzień 22zł. A to nie
            jest 80% aktualnej stawki, tylko 80% tego co zarabiałaś x lat temu.
            • spacey1 Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 11:48
              o matko, no oczywiście, że podstawa to nie potrącenie. Ale jeśli potrącenie
              oblicza się od podstawy, to chyba wysokość potrącenia zależy od tego, jaka jest
              podstawa, nie? I jeśli podstawa jest niższa, to i potrącenie niższe, a jak
              podstawa wyższa, to potrącenie też wyższe.
              • spacey1 Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 11:53
                chyba, że nie oblicza się w ogóle potrąceń, tylko stawkę do wypłaty i wtedy na
                zasiłku chorobowym dostaje się małą wypłatę (od niższej podstawy), a w
                porównaniu z aktualną pensją jest to rzeczywiście dużo niżej. Myślę, że nie
                miałam racji, co do logiki wywodu smile Zmylił mnie termin "potrącenie", a w
                rzeczywistości nie jest to potrącenie.
                • pade Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 16:23
                  no nareszciesmile
                  nie liczy się potrącenia tylko stawkę dzienna "chorobową" a jest ona
                  mniejsza od "normalnej" o... i tu czynniki sa róznesmile
        • spacey1 Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 10:31
          Raczej odwrotnie. Jeśli podstawa niższa (bez podwyżek itp), to i potrącenia
          powinny być niższe.
          • pade Re: Awaria wody w przedszkolu 16.01.09, 10:39
            Hmm, jakby to powiedzieć, średnio kilka razy w miesiącu przeliczam
            podstawy chorobowego, do zusu tez dzwonię, na bieżąco jestem
            raczejsmile W płacach nie liczysz potrąceń tylko stawkę za dzień, która
            nazywamy podstawą chorobowego. Potrącenia sa różne bo zależą od tego
            jak aktualna jest podstawa. Nie mozna zatem powiedziec, że stawka za
            dzień chorobowego to dokładnie 80% stawki za dzień przepracowany bo
            tak nie jest. Od czego to zalezy to juz pisałam wczesniej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja