"Śmierdzący" problem-przemoknięte buty...

15.01.09, 20:18
Może jednak ktoś doradzi. ?.?. Gdyby buty były za 39,99 pewnie bym wyrzuciła, ale kupiłam solidne kozaczki za prawie 500zł, zawsze takie kupowałam starczały mi na kilka sezonów, i nigdy nie było problemów z "aromatycznością", ale teraz chyba mi przemokły, pewnie przez ten śnieg, i nie moge ich dowietrzyć. Jednym słowem lekko capią, jak ściągnę. pryskam juz schollem do butów, taki deo specjalny, ale nie pomaga. Czy jest jakaś rada na to? czy wymiana, albo dodatkowa wkładka coś da(bo ta jest przymocowana, próbowałam oderwać, ale boję się zepsuć).
    • jk3377 Re: "Śmierdzący" problem-przemoknięte buty... 15.01.09, 20:20
      po dzisiejszych zakupach,przymiarkach w sklepach-mam to samo hahhaah
      i tez sie nad tym zastanawiam...
      jest chyba taka wladka z weglem aktywnym co pochlania smrod hahah..i
      dzialasmile
    • oli.nek Re: "Śmierdzący" problem-przemoknięte buty... 15.01.09, 20:36
      jest na to bdb sposób - włożyć buty do zamrażarki na kilka godzin, wybija
      bakterie, zabija smród. powodzenia!
    • siasiunia1 Re: "Śmierdzący" problem-przemoknięte buty... 15.01.09, 21:00
      na tvn-ie jakaś pani dawała porady jak właśnie się pozbyć takiego zapachu - trzeba podobno włożyc woreczek z herbatą nasączoną jakimś olejkiem. olejek dla zapachu ładnego, herbata do usunięcia brzydkiego. woreczek oczywiście przepuszczalny.
      nie sprawdzałam ale może zadziała?
      daj znac smile
      • maleninki sposob siasiuni dziala :) 15.01.09, 21:18
        regularnie odswiezam tak mezowskie buciory. jako woreczek wykorzystuje
        podkolanke wink wazne tylko, zeby nie przesadzic z iloscia olejku.
        • ejkumkejkum2 Re: sposob siasiuni dziala :) 15.01.09, 21:26
          maleninki napisała:

          > regularnie odswiezam tak mezowskie buciory. jako woreczek wykorzystuje
          > podkolanke wink wazne tylko, zeby nie przesadzic z iloscia olejku.

          kurka, nie mam akurat żadnego olejku-czy może być trochę tego, co to są takie odświeżacze do prądu, i wśrodku jest jakiś własnie olejek..... i ten woreczek herbaty to rozumiem "suchy"? razem z tym olejkiem.... bo nie kumam
    • jk3377 ja wyprobuje na pewno.dzieki. 15.01.09, 21:24

      • ejkumkejkum2 Re: ja wyprobuje na pewno.dzieki. 15.01.09, 21:29
        a moze olejek do opalania...?
        albo najlepiej jakiś olej spalinowy, tudzież paliwo rakietowe- takie zapachy akurat trawię... smile
        • phantomka Re: ja wyprobuje na pewno.dzieki. 15.01.09, 22:29
          Wyprobowalam wiele sposobow, bo kiedys zamoczylam tak sobie ulubione
          adidasy. Niestety nic sie nie sprawdzilo. Wyrzucilam.
    • agatazieba Re: "Śmierdzący" problem-przemoknięte buty... 16.01.09, 00:05
      na forum są często podawane metody z torebkami herbaty nasączonymi olejkiem,
      piaskiem dla kota itd. poszukaj. jakiś czas temu problem obdyskutowany na forum
      poradnik domowy.
      u mnie zadziałały:
      - w jednych butach wkładki z węglem aktywnym - buty waliły potem,
      - w drugich butach nowe wkładki, bo jak się okazało na wkładce były takie
      niebieskie plamki, musiało mi jakieś cholerstwo wyrosnąć.
      • asiaiwona_1 Re: "Śmierdzący" problem-przemoknięte buty... 16.01.09, 09:19
        W "Perfekcyjnej Pani Domu" mówiono, żeby na noc do buta włożyć
        chusteczkę z sodą. Można dodać parę kropel olejku zapachowego. Soda
        wyciągnie "zapaszek", a olejek nada ten przyjemnijszy.
        • ejkumkejkum2 Re: "Śmierdzący" problem-przemoknięte buty... 16.01.09, 22:07
          dzięki za cenne uwagi dziewczyny, ale czy te wszystkie sposoby działają na raz i juz problem zażegnany, czy tak, jak niektóre piszecie: wkładać coś tam co wieczór, któraś coś robi codziennie wieczorem(chyba z butami męża...) ....toz to katorga, i dodatkowe obowiązki, jak bym miała ich mało. Nie wspomnę ile saszetek herbaty zużuję npsmile.... ja piję 1 dziennie, i co drugą mam do buciorków co wieczór wkładać..? Jak zaradzic skutecznie raz a dobrze? hmm, wiem, pewnie wywalić buty... Tyszlko szkoda mi utopić prawie 500 zł...A miałam kupic takie za 99zł, to mąz mówił, ż enie,że szkoda kasy, to nie skóra, będą śmierdzieć....? I jak na ironię losu mam to samo, tylko za 469zł. Bądź tu mądry.
          • agatazieba Re: "Śmierdzący" problem-przemoknięte buty... 17.01.09, 00:20
            kup herbate posti albo inna jakas tansza mieszanke herbatopodobna (bo akurat posti w biedzie dawala sie wypic, a inne nie). no bo chyba nie bedziesz skarbu jakim jest hermata wkladac do butow. moje wymiany wkladek byly jednorazowe, to z kocim zwirkiem i inne pewnie trzeba [powtarzac, to zalezy co jest przyczyna.
            • ejkumkejkum2 Re: "Śmierdzący" problem-przemoknięte buty... 17.01.09, 00:34
              dzięki, przyczyna-przemokły, i to czuję podczas chodzenia. A myślałam,że jak wydam tyle kasy, to nie będzie tego problemusad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja