żal wam upływającego czasu????

15.01.09, 23:04
Od dziecka byłam ogromnie sentymentalna, zawsze miałam wrażenie że najlepsze
za mną i już minęło..jakos tak w przyszłość nie wybiegam a o przeszłosci myślę
czesto...i tak rozpamiętuję ze cora mi dorasta, że juz klasa trzecia..za
chwilkę 4 i5 itd...że synek jutro kończy 3 latka a dopiero go urodzilam...i
tak ciągle o tym myślę i smutno mi jakoś...
    • 2122joan Re: żal wam upływającego czasu???? 15.01.09, 23:11
      Zrob sobie nr #3 big_grin mi tez zawsze tak zal ze dzieci coraz starsze
      juz moj 6 miesieczny stary mi sie wydaje sad
    • broceliande Re: żal wam upływającego czasu???? 15.01.09, 23:25
      Ja jestem ekspertkąsad
      Kurczak ma niecałe pięć, ale jak to przeleciało!!!
      A niby mnie wszyscy ostrzegali.
      I mam tylko jego jednego! No wstyd powiedzieć, ale BARDZO staram się
      zatrzymać czas.
    • mathiola Re: żal wam upływającego czasu???? 15.01.09, 23:31
      ja się modlę codziennie, żeby mi te dzieci w końcu urosły i żebym
      mogła wyjść z domu nie szukając rajstopek, majteczek, kurteczek,
      rękawiczek... Tylko po prostu wyjść, zarzucić torebkę na ramię i nie
      oglądać się za siebie. I poczytać książkę w ciągu dnia bez groźby
      zniszczenia jej przez małe dzikusy. I napić się kawy, nie trzymając
      kubka cały czas w powietrzu, bo inaczej wylądowałby na podłodze. I
      obejrzeć wiadomości z fonią, a nie tylko z samą wizją. I nie
      podcierać tyłków, nie wycierać gilów, nie całować potłuczonych głów
      i nie rozdzielać szarpiących się za łby bliźniaków....
      Jaka ja wtedy wyciszona będę i szczęśliwa.
      • liberata Re: żal wam upływającego czasu???? 15.01.09, 23:46
        Mam to samo. Jeszcze 10 latek i urosną. A ja wtedy - rycząca
        czterdziestka smile
      • kinga127 Re: żal wam upływającego czasu???? 16.01.09, 06:41
        zgadzam się z mathiolą. Żałuję upływającego czasu tylko pod względem tego, że
        zawodowo się nie spełniłam i raczej to już nie nastąpi. Zmarnowałam życie
        zawodowe, a tak dobrze się zapowiadało....
    • dragica Re: żal wam upływającego czasu???? 15.01.09, 23:38
      Mam tak samo od kiedy urodzila sie moja corka.Czas strasznie szybko
      leci,szkoda mi kazdego dnia...Okropne.
    • aluc Re: żal wam upływającego czasu???? 15.01.09, 23:49
      nie żal
      ale od dziecka byłam wyjątkowo mało sentymentalna
      a dziećmi, że rosną, cieszę się niezmiernie z czystego egoizmu
      • czar_bajry Re: żal wam upływającego czasu???? 16.01.09, 00:07
        Różnie to bywasmile
        Jak moje dziewczyny podrosły to byłam szczęśliwa, że mogę z mężem wyjść a panny
        sobie poradzą, potem urodził się "rodzynek" i ubyło mi z 10 latsmile, teraz mi
        czasami szkoda że czas tak szybko mija, może dla tego,że na czwarte już się nie
        zdecyduję.Lubię malutkie dzieci im mniejsze tym lepiej a tu już w czerwcu pięć
        lat minie jak takie maleństwo tuliłam, teraz też cały czas na mnie siedzi ale to
        nie to samosmile.
    • kamilkam05 Re: żal wam upływającego czasu???? 16.01.09, 08:02
      Żaluncertain
      Synuś jeszcze niedawno taki malutki a tu już prawie dwa latka ma....za szybko ten czas leci .ani sie obejrzysz a on do szkoły pójdzie ....uncertain
      • ipola Re: żal wam upływającego czasu???? 16.01.09, 08:32
        Pewnie, że żal. Młodość mija niespodziewanie, szybko, człowiek ma więcej na
        głowie. Córka wkracza w wiek dojrzewania i trudno oswoić się z myślą, że staje
        się powoli kobietą (12 lat). Mała chodzi do przedszkola, a przecież niedawno
        się urodziła. Ech... A ja? 10 lat temu wcale się nie malowałam, a teraz poranny
        makijaż, choć naturalny, to jednak obowiązkowy. Ech...
    • 18_lipcowa1 Re: żal wam upływającego czasu???? 16.01.09, 09:44
      nie, nie zajmuje sie pie...mi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja