kali_pso
18.01.09, 11:35
....prawie południe, większośc pań juz po obejrzeniu DDTVN a tutaj
jeszcze żadnych obłudnych westchnień współczucia nad losem dziecka
Martyny Wojciechowskiej. A wyznała ci ona w tym programie, że facet
jej, a ojciec tego nieszczęsnego, porzuconego już przecież przez
matkę dziecięcia, właśnie wyruszył robić jakiś kurs nurkowania po
jaskiniach w Meksyku- noż czy nie naraża tam siebie i dzidzi na
zycie bez tatusia?
Ciekawe dlaczego?
Oczywiście, jak na temat wszystkiego mam swoja teorię:
- bo to TYLKO ojciec
- bo to AŻ facet, któremu wybacza się i z wyrozumiałością kiwa
głową, nad tym samym, za co kobietę równa się z błotem

P
Miłego dnia drogie kruki i wrony

P