majenkir Re: powrot z emigracji-radosc czy zawod? 18.01.09, 14:38 Watek w zasadzie nie na to forum . Pojedz sobie na dwa tygodnie i Ci od razu tesknota przejdzie . Odpowiedz Link Zgłoś
dag_dag Re: powrot z emigracji-radosc czy zawod? 18.01.09, 14:59 Mi tęsknota przeszła nawet po niecałych dwóch tygodniach w brudnym i przygnębiającym dużym polskim mieście. Ludzie szarzy, nieprzyjemni; ceny rzeczy dla dzieciaków i jedzenia albo porównywalne albo droższe niż w Londynie; ulice zasrane, dziurawe... Jakoś pracy też nikt ze znajomych na lepszą nie zmienił, rozmawialiśmy o branży informatycznej - nic nowego na rynku. Nie, nie... Niestety, nie widzę sensu wracać z lepszego do gorszego Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: powrot z emigracji-radosc czy zawod? 18.01.09, 15:16 Lekarstwo na tesknote za Polska znane jest i stosowane skutecznie od lat przez wielu - kosztuje (w moich okolicach) cos kolo $1000.00 - cena biletu samolotowego do Warszawy. Kuracja wciaz jest BARDZO skuteczna A powaznie... tesknimy najczesciej nie za Polska obecna ale za nami samymi w Polsce z przeszlosci - do tego naprawde nie da sie wrocic! Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Ta jest,b-scotti cos o tym wiemy ,-))) 18.01.09, 17:09 U mnie jednak bilet to ok 1000-1600$ ,-) Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: powrot z emigracji-radosc czy zawod? 18.01.09, 17:07 Strasznie tesknilam za PL. Pojechalam w odwiedziny na miesiac i to mnie wyleczylo z wszelkiej tesknoty. Zobaczylam ceny w sklepach,pogadalam z przyjaciolmi i z checia wrocilam na "nowe smieci". Jesli nie masz do czego wracac,to po co to robic? W PL jest ciezko zdobyc cokolwiek a przede wszystkim dobrzeplatna prace. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: powrot z emigracji-radosc czy zawod? 18.01.09, 17:15 Najlepiej na powrocie do Polski wychodzą Ci którzy albo mają odłożone duże pieniądze lub już czekającą na miejscu pracę. Ze znajomych tylko jednej parze udało się z powrotem w kraju dobrze urządzić reszta to porażka. No ale ta tęsknota Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: powrot z emigracji-radosc czy zawod? 18.01.09, 17:42 Masz racje,trzeba miec do czego wracac! Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: powrot z emigracji-radosc czy zawod? 18.01.09, 17:34 Mi już tęsknota przeszła. Oczywiście brakuje mi np.polskiego jedzenia ogólnie dostępnego,książek w każdej księgarni,spotkania ze znajomymi,rodziną. Wpadam czasem naładować baterie i walizkę a potem z przyjemnością wracam do domu,do męża,kotów i spokojnego życia. Nie wróciłabym,może kiedyś na starość. Odpowiedz Link Zgłoś
ik_ecc Re: powrot z emigracji-radosc czy zawod? 18.01.09, 19:50 Moj ojciec wyemigrowal 19 lat temu. Co jakis czas "wraca na stale do Polski". Wytrzymuje tam rok, dwa, az mu sie pieniadze skoncza, po czym wraca za granice "odpoczac". Wszystkich nas to jego "wracam do Polski" smieszy, zrobil to juz chyba z 6-7 razy. Znam 3 rodziny ktore po ilustam (10?) lat emigracji "wyjechaly na stale do Polski" i szybciutko wrocily za granice. Znam tylko 1 czlowieka, ktory rzeczywiscie wrocil i jest szczesliwy (od razu wskoczyl na jakas bardzo wysoka managerska pozycje gdziestam). Gdybym ja wrocila (od 19 lat mieszkam poza Polska), moje nastawienie i oczekiwania bylyby tak negatywne, ze byc moze spotkaloby mnie przyjemne zaskoczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: powrot z emigracji-radosc czy zawod? 18.01.09, 20:55 Jeszcze jedna mam refleksje na temat znajomych i rodziny, za ktorymi wielu teskni. To juz tez nie sa tacy sami ludzie jak ci, ktorych sie pozegnalo wyjezdzajac na emigracje. Nie tylko my sie zmienilysmy! Oni tez i czesto wcale nie na lepsze A nawet jesli nie na gorsze to zwyczajnie na "inne" - to, co bylo kompatybilne i wspaniale 5,6, 7, 10 lat temu juz takie wcale byc nie musi w 2009. I najprawdopodobniej nie bedzie! Podobnie pozmienialy sie miejsca, zapachy, nawet zwyczaje, nie wspominajac juz o slownictwie Za moich czasow wypasiona to mogla byc co najwyzej krowa a teraz mozliwosci sa podobno niezmierzone w kwestii wypasania Ja juz do Polski na stale nie wroce a juz zdecydowanie nie na starosc ... chyba ze (co jest wysoce nieprawdopodobne ale zawsze jednak mozliwe) wszystkie moje dzieci nagle postanowia mieszkac w Polsce. No to wtedy faktycznie pewnie sie spakuje zeby byc blisko Nich. Innych powodow nie widze. Zycze spokoju ducha Tesknic jest nawet milo, poprzegladac zdjecia, powspominac studenckie wyprawy w gory, puscic jakies CD z Grechuta czy obejrzec odcinek 4 Pancernych ale nasze zycie juz tu Szczegolnie dla tych z nas, ktore maja coraz wieksze "tutejsze" dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
mateoeasy Re: powrot z emigracji-radosc czy zawod? 18.01.09, 21:11 dzieki za te wszystkie slowa..ale jak dopada handra to sami wiecie.pewnie i tak jest ze juz czasy inne i nie cofnie sie czlowiek wstecz,ale jak widze kolejnych znajomych, ktorzy sie pakuja to zal mi ,ze ich trace.i tak samotnosc mnie dopada i ach..szkoda gadac.przyjdzie kolej na innych,ale co czlowiekowi zal to zal Odpowiedz Link Zgłoś