Czy byłyście kiedyś w podobnej.............

10.11.03, 08:09
Sytuacji??
Kiedyś jak miałam 11 lat dostałam w szkole lanie za...wagary ;p Miala byc
klasówka z Matmy a mnie kilku uczniów widziało i doniosło o tym
nauzycielce... wziala mnie na pogadanke i stwierdziła ze powinnam dostać
lanie bo moze jeszcze wewac rodzine... no to ja pomyslałam ze chce lanie no
i tak zrobiłam... no to w takim razie ok. Kazała przełozyć sie przez krzeło
i tak dostałam 20 mocnych razów pasem na goła pupę... A wy byliście lkiedyś
w takiej sytuacji?? A w domu dostawaliście lania za sprawy związane ze
szkołą ?? Bo ja tak...


    • mama_kamila Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 10.11.03, 11:25
      Jak byłam w 7 klasie podstawówki zdarzyło mi się nie nauczyć lekcji. Było nas
      więcej tego dnia i nauczycielka zaproponowała: "dwója albo paróweczka"
      (naprawdę tak się wyraziła, "paróweczka" w jej wydaniu oznaczała klapsa linijką
      w pupę). Ja jako jedyna uniosłam się honorem i wybrałam dwójkę, ale pozostali
      wychodzili pojedynczo na środek klasy i dostawali tą "paróweczkę". Okropne!
      Innym razem na szkolnej stołówce zostałam przyłapana na wyrzucaniu resztek
      obiadu. Nauczycielka przy wszystkich ciągnęła mnie za ucho i krzyczała. Było to
      okropnie upokarzające (miałam 14 lat !). Nie wiem jak się powstrzymałam, żeby
      np. nie kopnąć jej w kostkę, bo wszystko się we mnie gotowało.
    • mama_kamila Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 10.11.03, 11:32
      Dopiszę jeszcze do mojej wcześniejszej odpowiedzi, że w przypadku nauczycielki
      od historii klapsy oczywiście nie odbywały się na goły tyłek, tak jak to było w
      przypadku Anniakr. Historia Aniakr jest szokująca!
      • malgosia87 Re: Czy byłyście kiedyś-do mamy_kamila. 10.11.03, 13:37
        mama_kamila napisała:
        "Historia Anniakr jest szokująca"

        raczej wymyślona
        pozdr.
        Malgosia
    • mirka17 Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 10.11.03, 12:37
      W drugiej klasie podstawówki dostałam lanie przy całej klasie bo ... po drodze
      do szkoły trzymałam inna dziewczynę gdy kolega wkładał jej dżdżownicę za
      koszulkę. Przyznaję że byłam ohydna. I zasłużyłam na upokarzającą karę.
    • sabina74 Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 10.11.03, 18:15
      Jak byłam w przedszkolu dostałam klapsa linijką podczas leżakowania. Pani po
      udzieleniu mi kary bardzo się zdziwiła, kiedy zobaczyła moją zaspaną minkę i
      gdy okazało się, że to nie ja rozrabiałam, a koleżanki obok.
    • karina17 Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 10.11.03, 19:13
      mnie zawsze lanie mobilizowało do nauki wink
      Nie żebym się nie uczyła albo nie umiała ale była STRASZNYM LENIEM sad
      najczęściej jednak było tak że ja ryczałam jak lew a mama próbowała mnie
      złapać..czyli było więcej zamieszania niż lania...

      Tak pożądnie to jednak dostałam za Jęz. Rosyjski:

      Jak zaczełam się go uczyć to zbytnio się nie przykładałam a jak mam się pytała
      to mówiłam "dobrze mamausiu". Mma dumna poszła na wyiadówkę (że mi tak dobrze
      idzie) i dowiedziała się że w półroczu nawet literek nie umiałam wink- nie
      wytrzymała sad......

      Karina mama Pauli

      ps. ale za wagary too nie dostałam

      www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=621&w=5848202&a=9003753
      • karina17 Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 10.11.03, 19:16
        ....jejku tak się spieszyłam (mam modem) że nie doczytałam i napisałam nie na
        temat....sorki.

        Od nauczycielki dostałam po łapkach tylk już nie pamietam za co. No ale jak się
        moja mama o tym adowiediziała...to była awantura w szkole..

    • robszym Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 11.11.03, 12:56
      W pierwszej klasie podstawówki wszyscy (30 dzieckiaków) dostaliśmy lanie po
      łapkach linijką 3 razy w prawą i 3 razy w lewą rękę za to, że strasznie
      krzyczeliśmy na korytarzu podczas przerwy.
      Pani, która nas biła była wtedy w ciąży!!! i strasznie ją to zdenerwowało.
      Jak bardzo ta ciąża była zaawansowana to nie wiem, ale już w drugim półroczu
      mieliśmy innego wychowawcę, bo ona urodziła.
    • kangureq Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 13.11.03, 22:56
      Przeczytałam, niestety. Chyba wolałabym nie. Uważam, że przemoc wobec słabszych
      jest okropna i nieludzka. Nie wiem co bym zrobiła, jakbym sie dowiedziała, że
      ktos podniósł na moje dziecko rękę. Sfrustrowane nauczycielki wyładowujące
      swoje niepowodzenia na dzieciach. Na słowne upokorzenie też bym zaaragowła i
      wyciągnęłabym konsekwencje. To jest niedopomyslenia. Tylko nie mówcie mi że
      wtedy dzieci miały szacunek do nauczycieli i były dobre czasy, bo nie mogę sie
      tym zgodzić. Ufff... zdenerwawałam się

      Anita, na którą żaden nauczyciel ręki nie podniósł
      • texus Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 13.11.03, 23:27
        To jeszcze nic co tu piszecie. Ja osoboście byłam może dwa razy ukarana przez
        nauczycielkę ale miałam koleżanke w podstawówce, która nie wiem czy się nie
        uczyła czy nie potrafiła się nauczyć, bynajmniej była codziennie pytana na
        polskim i codziennie dostawała wskażnikiem po tyłku za to, że się nie nauczyła.
        Codziennie płakała i nadal nie się nie uczyła...właściwie to sama nie wiem co o
        tym myśleć.
        • mader1 Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 14.11.03, 12:00
          Nie, to nie do pomyslenia.Nauczyciele wysmiewali nas, kpili, ale nigdy, nikt
          nie uderzyl ucznia.No... wozna scierka w szatni... ale to byla prosta kobieta i
          chlopaki specjalnie ja zaczepiali.
    • abakus2 Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 14.11.03, 12:12
      W pierwszej klasie jeden z chłopców zmoczył spodnie.
      Pani postawiła go za karę na biurku, sciągnęła spodnie
      i majtki i tak stał kilka minut a klasa ryczała baranim śmiechem.
      Do dziś mam tę scenę przed oczami.
      Wyobrażacie sobie dzisiaj taki eksces?!
      • kangureq Re: Czy byłyście kiedyś w podobnej............. 14.11.03, 23:07
        to jest chyba już podciągane pod znęcanie się. Mam inne pytanie, jak
        zachowywali się rodzice tych dzieci w takich sytuacjach? gdzie oni byli?Nie
        reagowali? I jeszcze jedno: Jakbyście się Wy zachowały, gdybyście sie
        dowiedziałay że wasze dziecko albo dostało na gołą pupę, albo stało na biurku
        bez majtek, bo sie zmoczyło.... Ja wolę nawet nie stawiac sie w takiej sytuacji
        bo nawet mysląc o obcych dzieciach mam ochote iść i mordować
        Anita
Inne wątki na temat:
Pełna wersja