Dodaj do ulubionych

Szanowane zawody

20.01.09, 21:44
wiadomosci.onet.pl/1900923,11,item.html
Jakies oszukane te wyniki - juz to widze, jak sie sprzataczke czy pielęgniarke
szanuje bardziej niz księdza czy burmistrza.
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa1 Re: Szanowane zawody 20.01.09, 21:56
      nie wierze w to
      • doral2 Re: Szanowane zawody 20.01.09, 22:01
        ja szanuję człowieka, nie zawód.
        • doral2 Re: Szanowane zawody 20.01.09, 22:02
          tytułów też nie szanuję. człowieka szanuję.
        • miarka71 Re: Szanowane zawody 20.01.09, 22:06
          tak samosmile))
    • lilka69 Re: Szanowane zawody 20.01.09, 21:59
      moim szacunkiem bez wdawania sie w szczegoly ciesza sie ludzie z tytulami
      naukowymi uczelni scislych, niektorych tylko humanistycznych.
      • doral2 Re: Szanowane zawody 20.01.09, 22:10
        lilka69 napisała:

        > moim szacunkiem bez wdawania sie w szczegoly ciesza sie ludzie z tytulami
        naukowymi uczelni scislych.."

        zapewne ci, co laryngologię skończyli.. i jakiś medyczny zawód...
    • drie Re: Szanowane zawody 20.01.09, 22:09
      Dzis o tym wlasnie myslalam po zakupach w miesnym, warzywniaku i
      jednym ciuchowym. Bardzo mila obsluga. Panie usmiechniete. I musze
      powiedziec: respekt. Ja bym nie mogla tam pracowac. I caly dzien sie
      usmiechac i byc mila dla 100 klientow.

      A bez nich zwykle zakupy po calym dniu pracy sa przyjemnym akcentem.
    • angazetka Re: Szanowane zawody 20.01.09, 22:16
      Nie oszukane, tylko deklaratywne.
      • doral2 Re: Szanowane zawody 20.01.09, 22:32
        angazetka napisała:

        > Nie oszukane, tylko deklaratywne. .."

        ekhem....a do czego to mamy doczepić?
        • angazetka Re: Szanowane zawody 20.01.09, 23:05
          Ekhem... do tezy z pierwszego posta, jak drzewko wskazuje?
          Przypomnę: "Jakies oszukane te wyniki".
          • dlania Re: Szanowane zawody 21.01.09, 08:26
            Doral, mnie nie chodzi o Twoje czy moje poglądy, tylko o wynik
            sondażu przeprowadzonego wśród reprezentatywnej grupy społeczeństwa
            (przynajmniej z założenia).
            Deklaratywnośc mnie przekonuje - ideał swoje, a praktyka swoje
            (ksiądż i wójt rządząwinkwink
    • mallard Re: Szanowane zawody 21.01.09, 10:49
      dlania napisała:

      > Jakies oszukane te wyniki - juz to widze, jak sie sprzataczke czy
      > pielęgniarke szanuje bardziej niz księdza czy burmistrza.

      Dlania zastanów się, czy chodzi tu o odczuwanie szacunku, czy też
      okazywanie go (często fałszywie), w celu uzyskania doraźnych,
      szeroko rozumianych korzyści.
      • dlania Re: Szanowane zawody 21.01.09, 10:55
        Cięzko mi sie zastanowić, bo u mnie osobiście szacunek nie wiąże się
        z żsdna rolą społeczną czy zawodem, tylko z konkretnym człowiekiem,
        jak zresztą i u innych osób chyba -(wyżej sie takie wypowiedzi
        pojawiły).
        No ale jak - fałszywy szacunek okazuje się księdzu, żeby nas z
        ambony nie wyczytał, czy pielęgniarce, żeby sie nami dobrze
        zajmowała?
        Bo jest jeszcze druga interpretacja, o której powyżej napisałam - że
        ankietowani nie podawali swoich prawfdziwych opinii tylko te
        idealne, takie, jakich - swoim zdaniem - powinni udzielić.
        • angazetka Re: Szanowane zawody 21.01.09, 11:00
          > Bo jest jeszcze druga interpretacja, o której powyżej napisałam -
          że
          > ankietowani nie podawali swoich prawfdziwych opinii tylko te
          > idealne, takie, jakich - swoim zdaniem - powinni udzielić.

          Tak jest w przypadku wielu takich sondaży. Akurat ten jest dość
          wredny, bo ludź chce wypaść dobrze w oczach ankietera i pokazać,
          jaki jest szlachetny i sprzątaczkę ceni wyżej niż władze lokalne. A
          potem sondaż sobie, a praktyka zycia sobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka