malunia_pl 24.01.09, 14:14 mąż zjadł dzisiaj 11-dniową kiełbasę, a pies mojego taty wczoraj zajadał się świeżutkimi wyrobami. Ehh... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mearuless Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 14:27 e no spoko. pyszna taka podsuszana kielbaska pamitetam moja mama mi taka suszyla bo lubilam twoj maz to szczesciarz Odpowiedz Link Zgłoś
malunia_pl Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 14:38 Przy jedzeniu jakoś tego szczęścia nie widział. Ale musiał być głodny bo zjadł wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 14:40 Ale zyje? Kurde, to moglam zjesc ta karkowke wczoraj Odpowiedz Link Zgłoś
tyssia Re: hahahhaa 24.01.09, 19:53 hashaahhah No widzisz i karkówka sie zmarnowała Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 14:41 ano trza było ryzykować...kot nie ryzykuje, ten jest głodny Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: miało być kto nie ryzykuje 24.01.09, 21:34 kot nie ryzykuje..powącha, wstrząśnie łapą z obrzydzeniem i spojrzy z wyrzutem tak, że Ci w pięty pójdzie...no chyba że jakiś "piwniczny", zagłodzony prawie na śmierć.. Odpowiedz Link Zgłoś
malunia_pl Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 14:43 Mam nadzieję że żyje. Wyszedł 4 godziny temu i nie pisze, nie dzwoni.... Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 19:24 tiaaa, nudne ferie w tym roku.... Odpowiedz Link Zgłoś
mama-maxa Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 14:40 a żyje jeszzce? eeee jak przeżył tzn że ok, wkoncu psa bys nie truła, więc nie ma się czego bać Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 14:42 Jesli psu by nie zaszkodziła to człowiekowi też nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
oklaska Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 19:28 Ponoć faceci jak psy-czyli nic mu nie będzie hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
emigrantka34 nie dla psa kielbasa 24.01.09, 19:35 a mowi sie ze nie dla psa kielbasa! Najwyrazniej powinnas przecwiczyc madroscli ludowe moja droga. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 19:43 Ja zacznie szczekać to polecam udać się do lekarza tfu ... znaczy się do weterynarza Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 20:16 a pies zyje? Odpowiedz Link Zgłoś
malunia_pl Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 21:34 Jasne że pies żyje, i ma się dobrze. W końcu to piesek wyszedł lepiej na tej zamianie. Fajne jest to psisko. Dobrze że wyszło jak wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless pies, pies ...a maz????? 24.01.09, 21:36 odezwal sie w koncu??????????? Odpowiedz Link Zgłoś
malunia_pl Re: pies, pies ...a maz????? 24.01.09, 21:39 Taa. I pojechał se. Dlatego mówię: fajne psisko. Odpowiedz Link Zgłoś
marianczyk0 [...] 24.01.09, 22:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
parowkowa Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 24.01.09, 22:16 Ona nikogo nie obchodzi, wiec sie zali na forum. A w przypadkowe takie zamienienie nie wierze, napewno po zlosci meza trujaca wedlina nakarmila. Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless to ona jest tłusta?? 24.01.09, 22:19 feeee, nigdy bym jej nie odpisala gdybym wczesniej wiedziala... Odpowiedz Link Zgłoś
malunia_pl Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 25.01.09, 20:57 Nie żalę się tylko chwalę jakiego mam odpornego męża. Nawet stara kiełbasa go nie ruszy! Odpowiedz Link Zgłoś
magiczna_marta Re: Pomyliłam żarcie dla psa z naszym jedzeniem i 25.01.09, 21:54 no co, psu tez sie cos od zycia nalezy, raz na jakis czas a mezowi chyba smakowalo jak nie marudzil Odpowiedz Link Zgłoś