Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka

24.01.09, 15:46
Chciałabym poznać Wasze zdanie.
Wczoraj w nocy, o godz.03:00 Młody obudził się. Sprawdziłam: czy nie
jest głodny/spragniony/mokry, i odłożyłam do łóżeczka. Pilnowałam
żeby nie płakał za mocno, ale nie chciałam się z nim bawić w nocy,
bo Młody ma wyjątkowy talent do łapania dziwnych upodobań. Mąż
stwierdził że męczę dziecko i zaczął z nim harce. Trwały do
5:30,Młody usnął, a my zaczęliśmy się szykować do pracy.
Dzisiaj Młody obudził się o 03:00. Bujałam go w łóżku do 4:10 , i
usnął.
Mąż stwierdził że jeśli dzisiaj Młody wstanie w nocy, to też będzie
się z nim bawił.
Kurde, jak wytłumaczyć Dużemu, że Mały musi nauczyć się że w nocy to
tylko nuda i spanie, i że od zabawy jest dzień.
A może ja faktycznie jestem wyrodna matka?
    • sympatyczna1980 Re: Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka 24.01.09, 15:48
      cześć. Nie jestes wyrodna matka, a jesli maz nie rozumie ze dziecko w nocy ma
      spac to moze niech sie sam pobawi klockami w nocy a nie meczy dziecko.
      • madameblanka Re: Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka 24.01.09, 15:51
        wychodzi na to że wcale nie męczy dzieciaka.
        A może dziecko ma za mało zabawy, ruchu w dzień. tzn nie jest wystarczająco
        "umęczone"wink
        • malunia_pl Re: Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka 24.01.09, 15:55
          Mały prawie cały dzień spędza z nianią, są raczej aktywni -widzę jak
          niania wygląda kiedy przychodzę.
          Młody wymyślił sobie chyba, że skoro w nocy jesteśmy wszyscy w domu
          to możemy się bawić wink
          Przypomnę mu to kiedy zacznie chodzić do szkoły, też go będę
          budzić wink
          • madameblanka Re: Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka 24.01.09, 16:02
            z tego co pamiętam córa tez w nocy próbowała harcowac. W jej łozeczku były
            wyciągane szczebelki, jak chciala to sobie wychodziła, nawet w nocy. My
            udawaliśmy że śpimy, po jakichś 15 minutach padała.

            a niania może korzystać z lodówki?? Może niech się biedne dziewczę posili to nie
            będzie taka wyczerpana, buuuhahaha
            • malunia_pl Re: Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka 24.01.09, 16:09
              Niania może ale nie chce korzystać z lodówki, chyba naczytała się na
              forum... albo wybredna jest.
              Wrr. Młody teraz śpi, ja nie. Ciekawe co będzie w nocy.?
    • maleninki Re: Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka 24.01.09, 15:51
      ja za przestrzeganie schematów żywienia, planu dnia i konsekwentne trzymanie się
      zasad zostałam przez teściową nazwana żandarmem.. wink
      może jak Duży przez tydzień będzie zabawiał Małego, to dotrze do niego, ze noc
      jest od spania...? a Ty śpij sobie w tym czasie w najlepsze big_grin
      • kra123snal Re: Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka 24.01.09, 16:17
        o!

        • malunia_pl Re: Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka 24.01.09, 16:24
          Żadne "O!". Oni co kilka minut byli przy moim łóżku,nie dali pospać.
          Powiedziałam że dziecka głupot uczyć nie będę i pozmywałam podłogi wink
          Dzisiaj Mały dość długo śpi po południu,więc pewnie późno pójdzie
          spać. Korzyści są dwie: 1-mąż będzie miał okazję wybawić się z
          Młodym do północy, 2-Młodemu nie będzie się chciało wstawać o 03:00.
          • kra123snal Re: Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka 24.01.09, 17:00
            O! big_grin


            A na przyszłość powiedz mężowi, że to jest czas na męskie zabawy smile
            Ćwicz "Wynocha!"
            • bi_scotti Re: Z cyklu-facet i wychowywanie dziecka 24.01.09, 18:24
              kra123snal napisała:

              > Ćwicz "Wynocha!"

              Dokladnie - jak chca sie bawic w nocy - niech sie bawia ale w takiej
              odleglosci od Twojego lozka i ucha zebys Ty sie mogla spokojnie
              wyspac. Jak sie Mlody wybawi z tata w nocy to i niania w dzien
              odetchnie - same plusy wink
Pełna wersja