do mam zatrudniających opiekunkę

24.01.09, 18:08
Hipotetyczna sytacja:

Jesteście w pracy, dzwoni opiekunka, że dziecko się rozchorowało, ma
gorączkę, źle się czuje. Co robicie wysyłacie opiekunkę z dzieckiem
do lekarza czy zwalniacie się z pracy, by pójśc z dzieckiem do
lekarza?
    • mamulinka2 Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 18:11
      nie zatrudniam opiekunki ale odpowiem - zwolniłabym sie z pracy żeby iść z
      dzieckiem do lekarza, zawsze tak robię - dzieckiem opiekuje się dziadek
    • moofka Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 18:12
      oczywiscie ze sama bym poszla
      kazalabym podac paracetamol i czekac az wroce gdybym bardzo nie mogla sie wyrwac
      moja przychodnia jest czynna do 17, nieraz chodzilam po pracy
      zakladam ze to zwykle przeziebienie
    • biedro_neczka Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 18:16
      zwalniam się z pracy i spotykam się z nianią pod przychodnią. Idę
      sama do lekarza.
    • madameblanka Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 18:21
      To zalezy jak poważna jest sytuacja. Gorączka - a co to oznacza 37 stopni czy
      40?? Pokasłuje czy sie dławi??
      Po za tym nie sądzę zeby opóźnienie z powodu nie przyjechania mamy, powodowało
      jakieś poważne konsekwencje. Nie wiem jaka choroba postepuje z taką szybkością /
      oprócz wyjątków jak sepsa/.
      Na miejscu opiekunki robiłabym to, co zrobiłabym ze swoim dzieckiem. Chyba że
      nie chce brać odpowiedzialności, dlatego dzwoni.
    • hanalui Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 18:54
      wjw2 napisała:
      > Jesteście w pracy, dzwoni opiekunka, że dziecko się rozchorowało,
      ma
      > gorączkę, źle się czuje.

      Nie lece z dzieckiem zle sie czujacym i goraczka od razu do lekarza.
      Podaje nurofen czy paracetamol i czekam co z tego wyniknie. Zwykle
      po 2-3 dniach wszystko mija, zostaje conajwyzej katar. Gdyby sie
      pogorszylo,wyszly jakies wysypki czy inne cuda to oczywiscie lekarz.
      jak do tej pory konieczne to bylo raz w 2 letnim prawie zyciu
      dziecka smile
    • ik_ecc Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 19:18
      Zalezy jak bardzo zle sie dziecko czuje. Goraczke ma i marudne? Nic
      nie robie. Kicha, kaszle? Dalej nic nie robie. Pewnie wirus, lekarz
      mi nic nie pomoze. Nie podaje nic na zbicie goraczki, chyba ze ze
      40C jest.
      Rzyga? Przyjechalabym do domu zeby opiekunce zaoszczedzic atrakcji.

      Mdleje? Nie moze oddychac? Dzwonie po pogotowie i jade do domu.
    • osa551 Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 20:50
      Wzywam wizytę domową. Poza tym pytam opiekunki czy mam przyjechać. U mnie akurat
      maż ma bliżej i w razie czego on może podjechać do domu.

      Chyba, że opiekunka poprosiłaby mnie o przyjazd. Wtedy pojechałabym w te pędy.
    • zocha16 Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 22:45
      każę podać cos przeciwgorączkowego. Wracam do domu normalnie i
      zamawiam wizytę domową, zdarzało się że lekarz przyjeżdżał jak byłam
      w pracy a w domu opiekunka (korzystam tylko z jednego tego samego
      lekarza). Wtedy dzwonił do mnie na komórkę i wszystko mi
      przekazywał. Ale ja z racji choroby syna zatrudniałam jako opiekunkę
      pielengniarkę, więc generalnie sama wiedziała co robić.
    • malgosiek2 Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 22:51
      Moja opiekunka ma rozpiskę jak przyjmuje nasz pediatra i z nim idzie
      do lekarza informując mnie przez telefon co się z nim dzieje.
      Wie gdzie trzymam lekarstwa dla małego i w razie "w" podaje to co
      trzeba.
    • malgosiek2 Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 22:54
      Aha i jak zdążę z pracy to spotykamy się w przychodni,albo lekarka
      podczas wizyty z nianią dzwoni do mnie.
      I u nas nie jest to sytuacja hipotetyczna.
    • kajak75 Re: do mam zatrudniających opiekunkę 24.01.09, 23:10
      dzwonie do lekarki z prosba o wizyte. Probuje przyjechac lub sciagnac meza.
      Jesli zadne z nas nie moze - babcie.

      Zdarzylo sie, ze lekarka ze szczepieniami mogla przyjechac gdy bylam w pracy.
      Wystarczyla nianiasmile
    • wieczna-gosia Re: do mam zatrudniających opiekunkę 25.01.09, 00:19
      wysylam opiekunke, sama mowie w pracy ze dziecko chore wiec byc moze bede
      musiala wyjsc, zeby sie nikt nie czepial.
    • wieczna-gosia Re: do mam zatrudniających opiekunkę 25.01.09, 00:20
      nie mowiac o tym ze w pierwszej dobie z reguly nie chodze do lekarza, no chyba
      ze jest dramat i masakra smile
    • dag_dag Re: do mam zatrudniających opiekunkę 25.01.09, 00:29
      Nie mam opiekunki, ale gdybym miała, to oczywiście ani ona, ani ja nie idziemy
      do lekarza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja