ile zarabiacie?

11.11.03, 23:26
Cześć dziewczyny. wiem, że "nie wypada" zadawać tego pytania, ale
zastanawiam się jakie dochody mają emamy. Ja mam po urlopie macierzyńskim
wróciłam do pracy i moja pensja "spadła" z 1300 zł. do 1000. (bo wcześnij
miałam więcej nadgodzin i dodatek motywacyjny który teraz mi zabrali -
jestem nauczycielką.) Tak się zastanawiam czy za te pieniądze warto
pracować? z drugiej stony jednak mój mąż też zarabia niewiele - 1700 zł. (a
mamy 3 dzieci) więc te moje pieniądze też się liczą. Poza tym mam
nadzieje,że kiedyś będzie lepiej. napiszcie jak jest u Was. Alicja.
    • mamajanka Re: ile zarabiacie? 12.11.03, 08:37
      Hej, ja przed urodzeniem mojej cudownej dwójeczki zarabiałam około 1500, a
      nawet czasami więcej. Teraz szukam nowej pracy, bo pracodawca nie potrzebuje
      mamusi z dwójką dzieci. Zauważyłam, że znacznie obniżyły się pensje, wiedzę
      nawet, że poszukujący pracy mają coraz mniejsze oczekiwania finansowe. Mam
      znajomą, która właśnie rozpoczęła pracę za 600 zł miesięcznie! Ja nie mogę
      sobie pozwolić na mniej niż 1200 zł, bo inaczej nie starczy mi na przedszkole
      i na opiekunkę. Poza tym, trudno jest mi teraz sobie wyobrazić pracę jak przed
      ciążą, to jest od 10 do 18. Bo co, wracam do domu i już tylko kładę dzieci
      spać? Nie, ja chyba dziękuję serdecznie.
      • justyna_stepien Re: ile zarabiacie? 12.11.03, 09:47
        hej...te 1300 czy 1000 to w moim mieście sporo raczej, więc nie rezygnuj
        ja co prawda zarabiam więcej, właściwie dużo więcej, ale pracuję czasami
        nockami, gdy dziecko śpi, i nikt mi nie pomaga, nooo...i mam dobry zawód -
        księgowasmile))
        polecam
      • przyszla_mama22 Re: ile zarabiacie? 30.01.04, 15:27
        czesc wam
        wlasnei czyatlm co piszecie ciekawego..no ja jestrem, w pracy i pracuje
        codziennie od9-21 calyu tydzien sob i niedziela tez i zarabiam....500zl i to na
        czarno...i co wy na to?
    • mka99 Re: ile zarabiacie? 12.11.03, 10:28
      Ja bede wkrotce emama...i po 6 miesiacach macierzynskiego i urlopu wypocz. mam
      zamiar wrocic do pracy a wnuczkeim/wnuczka ma zajac sie moja kochana mama.
      Zarabiam duzo za prace od 8.00 do 16.00 w spokoju i ciepelku - 2.900 zl a moj
      maz 1.000 zl. Dzisiejsze czasy sa ciezkie ogromnie i pod kazdym wzgledem...
      Pieniadz zadzi swiatem ale bez niego ani rusz...
    • zabcia_m Re: ile zarabiacie? 12.11.03, 13:00
      To czy zarabiamy dużo czy mało (jakakolwiek kwota by to była) zalezy od wielu
      czynników: gdzie mieszkamy, jakie mamy kwalifikacje, jakie wydatki itp.

      W średniodużym mieście, z wysokimi kwalifikacjami w swojej branży, zarabiam
      3000 brutto. Natomiast podatki, spłaty pożyczek, utrzymanie domu, niania
      sprawiają, że wydaję wszystko co zarabiam (a nie jestem rozrzutna wierzcie mi) -
      na szczęście z pensji męża conieco zostaje smile

      Pozdrawiam
    • ivia Re: ile zarabiacie? 12.11.03, 13:01
      Zarabiam dobrze biorąc pod uwagę duże bezrobocie w moim mieście (Lublin).
      Pracuję od 7.00 do 15.00 (ale tak w ogóle to mam nienormowany czas pracy) i
      dostaję 3.300 zł + premia roczna zależna od zysku. W ubiegłym roku dostałam 80%
      premii bo byłam na urlopie macierzyńskim. Mój mąż zarabia 2.800 zł + 20% premii
      regulaminowej miesięcznej + nagroda roczna (od zysku) + jakieś inne premie
      czasem większe a czasem mniejsze (np. za bilans, resortowe i uznaniowe).
      Generalnie nie narzekamy. Mamy dwóch chłopaków i spodziewamy się trzeciego
      dziecka (może dziewczynka?)
      Pozdrawiam
      Iwona
      • mamamamamama Re: ile zarabiacie? 12.11.03, 13:13
        Witam !!!
        Ja mieszkam w Lecznej ( 25 km od Lublina ) , a pracuje w Luszczowie ( 12 km od
        Lublina ). Moja stala pensja to 800 zl na reke .
        W tej chwili jestem na urlopie wychowawczym i biore cos ponad 500 zl ( jako
        samotna mama ). Niedlugo dojda tez ( wreszcie ) alimenty.
        Mam ten plus , ze mieszkam z rodzicami i nie dokladam sie do rachunkow itp. ani
        grosza ( taki mamy ukladsmile).
        Moze nie mam najlepiej , ale tez nie narzekamsmile)
        • gandzia4 Re: ile zarabiacie? 20.11.03, 00:24
          Cześć ja też mieszkam w Łęcznej i niestety nic nie zarabiam. Pracowałam przed
          porodem na umowe zlecenie, a pozatym firma w której pracowaliśmy oboje z mężem
          przechodziła restrukturyzację pracę straciłam, zwolniono także mojego męża
          Wypowiedzenie kierownik wręczył mu składając równocześnie gratulacje z narodzin
          syna - miło nie sądzicie. Niestety tu jest ciężko o pracę.
          pozdr Agniecha mama nastolatki i maluszka
        • szymanska Re: ile zarabiacie? 21.11.03, 15:30
          Hej ! Masz fajną córeczkę wink)) Moja koleżanka pochodzi z Łęcznej i też ma
          córkę Esterkę, może ją znasz Aneta Terejko. Pozdrawiam Beata
    • ineta Re: ile zarabiacie? 12.11.03, 13:53
      A mi właśnie kończy się urlop wychowawczy i zastanawiam się czy wracać do
      pracy. Zarobię niecałe 1000 zł na rękę. Praca od 8 do 16, w domu będę przed 17-
      tą. Zastanawiam się czy takie pieniądze są warte 10 godzin poza domem. Urlop
      wych. wykorzystałam prawie cały bo za opiekunkę płaciłabym co najmniej 800 zł
      (na 10 godzin dziennie) + bilet miesięczny. Całe szczęście, że mąż dobrze
      zarabia. Aha, mam wyższe wykształcenie, mieszkam w dużym mieście i pracuję w
      jednostce samorządowej. I chyba tam nie wrócę tylko założę "własny interesik".
      • martapolocz Re: ile zarabiacie? 18.11.03, 11:31
        cześc, pracuję w bibliotece na pół etatu za 360 zł
        Mam wyższe wykształcenie, skończyłam filologię polską
        Zastanawiam się właśnie nad zmianą pracy, bo pracuję tam już od pięciu lat, a
        moje zarobki nie zmieniają się, a godziny pracy są fatalne, zresztą sama praca
        też nie jest zaciekawa, co z tego , ze spokojna, ale cały miesiąc pracuję
        tylko na dwa razy zrobine porząne zakupy. Ciszę się , ze mój mąż zarabia
        dobrzeok. 2 tys.Ale chyba już dojrzałam do tego aby zmienic pracę, tylko nie
        wiem czy sobie poradzę, i czy się nadaję do tego aby zostać nauczycielką.
        Oczywiście zakładam , ze znajdę pracę, co jak wiadomo też nie jest proste
    • karina17 Re: ile zarabiacie? 12.11.03, 20:58
      Ja p wszystkich oddtraceniach 650 zł - pracuję na pełny etet jako starsza
      księgowa w jedn. budżetowej.
      Mąż ma na ręke ok 1400zł jak pracuje wszystkie soboty - jako górnik.
      3 os na utrzymaniu i dzieki Bogu że nie musimy wynajmowac opiekunki....
      Ale tak w ogóle to oki

      karina mama Pauli


    • kerstink Re: ile zarabiacie? 13.11.03, 07:53
      Gdyby nie maz to nie moglabym sobie pozwolic na moje hobby pod tytulem 'praca
      zawodowa'. To co zarabiam nie wystarczy na opiekunke do mlodszego dziecka, a
      mamy jeszcze starszego, ktory chodzi do przedszkola, co tez sie wiazy z wydatkami.

      Ale ja bym oszalala siedzac w domu, wiec dla naszego dobrego samopoczucia
      'oplaca' nam sie moja praca. Jest to praca, przy ktorej sie rozwijam. Traktuje
      ja jako inwestycje w siebie i mam nadzieje, ze ksztalcac sie to w przyszlosci
      moge cos zmienic.

      K.
    • elmira_k Re: ile zarabiacie? 13.11.03, 22:31
      ja mieszkam w małym mieście i zarabiam 1800,- zł netto więc to dużo i dlatego
      wracam do pracy po urlopie macierzyńskim. Poza tym lubię swoją pracę. Mąż
      zarabia 3.800,- zł. i widzimy się praktycznie tylko w niedziele bo w tygodniu
      jak przyjeżdża z pracy to ja usypiam małą (ok godziny) a jak ją uśpię to mój
      mąż usypia sad((
      Gorąco pozdrawiam
      Ewa mama Oli(12.06.1990) i Zuzy(10.08.03)
      • anatemka Re: ile zarabiacie? 14.11.03, 21:34
        pracuję w Lublinie, jestem pielęgniarką, zarabiam netto 750zł+ 150-200zł za
        dyżury nocne i świąteczne. Mój mąż zarabia 1800zł.
        • doris73 Re: ile zarabiacie? 14.11.03, 22:30
          Pracuje w 100 tysiecznym miescie w banku w malo kochanym dziale. Zarabiam
          prawie najmniej 1300 zl netto, byly premie kwartalne, ale teraz dostaja
          wybrancy, lub dostajemy po 200 zl. Maz zarabia ponad 2 tys. na reke. Mamy 800
          zl kredytu, 350 opiekunka, itp, jak na razie to na drugie dziecko sie nie
          decyduje.
          -----------------
          Roczna mama Natalki
          • nicol-e Re: ile zarabiacie? 15.11.03, 08:31
            Mieszkam w mieście 50 tys. Przed ciążą zarabialam na pół etatu 351 zł, teraz
            mam wychowawczy z ZUS 318,10 zł. Maż jest grafikiem komputerowym, zarabia 860
            zł na rekę- w tym jest rodzinne. Tak więc gdybym miala dostac choć 800 zł na
            rękę, poszłabym bez wahania do pracy
            pozdrawiam- Aurelia
    • kama_mama_bartosza Re: ile zarabiacie? 15.11.03, 10:07
      Ja pracuje w Radomiu i jak na to miasto - gdzie bezrobocie wynosi 23 %
      zarabiam całkiem nieżle około na ręke 3 000 i mój mąż około 3 000 , dlatego od
      razu po urlopie macierzyńskim wróciłam do pracy Z CZEGO SIĘ BARDZO CIESZE -
      ponieważ nie mogę bez tej pracy zyć .
      • edytek1 Re: ile zarabiacie? 16.11.03, 01:13
        Myślała, że tylko ja licho zarabiam, ale patrzac na wasze pensje jestem
        szczęscią 1300 zł za 16 h tygodniowo. po 2 kierunkach studiów i z rozpoczętmi
        studiami podyplowymi, ale z innej branzy. Do tego czasem jakaś recenzja, czasem
        opinia, teścik razem ok. 1600 zł.
        • anetadr Re: ile zarabiacie? 18.11.03, 08:57
          Jestem bibliotkarzem w bibliotece uniwersyteckiej, ze stopniem doktora i
          uprawnieniami bibliotekarza dyplomowanego (najwyższe uprawnienia w zawodzie).
          Po ostatniej podwyżce zarabiam z wysługą lat 1900 zł brutto, na rękę ok. 1200.
          Do tego trzynastka i wczasy pod gruszą. I to cały dochód dla mnie i mojej
          córeczki.

          Pozdrawiam

          Aneta
    • mirka17 Re: ile zarabiacie? 18.11.03, 08:14
      600 zł na rękę za 3/4 etatu bez sobót + 505 zł zasiłek wychowawczy + około 400
      mąż na kuroniówce. Trójka dzieci. Pozdrowienia
      • kolorko Re: ile zarabiacie? 18.11.03, 09:51
        Myślałam, że zasiłek wychowawczy można dostawać tylko będąc na urlopie
        wychowawczym.Mylę się???Bardzo mnie to interesuje i ucieszyłabym się ,gdyby mój
        tok myślenia okazał się błędny.Co do zarobków, to jestem właśnie na
        wychowawczym, dostaje zasiłek ale stoję przed grozbą likwidacji zakładu pracy-i
        nie wiem, co wtedy z zasiłkiem.
        • mirka17 Re: ile zarabiacie? - do kolorko 19.11.03, 13:11
          Jestem na urlopie wychowawczym. Przepisy zezwalają na dodatkową pracę byle nie
          przekroczyć danej kwoty dochodu. Zasiłek otrzymuje się gdy nie przekracza się
          danej kwoty dochodu na osobę w rodzinie. Spytaj swojej kadrowej w pracy jakie
          to kwoty a jak nie możesz to się odezwij, dopytam się dokładnie u mojej.
          Załatwiałam to w lutym, nie wiem czy cos się nie zmienilo dlatego nie podaję
          teraz tych kwot by nie wprowadzać cię w błąd. Mirka17
    • tula_77 Re: ile zarabiacie? 18.11.03, 10:01
      To ja tu chyba najmniej zarabiam,pracuje na cały etat jako fizjoterapeuta w sanatorium i dostaje na reke 760 zł. Mój partner cale szczescie posiada w miare dobrą prace bo tak pewnie nie starczyłoby mi do polowy miesiąca. Pozdrawiam Tula i 38-tyg. Marcelek (jeszcze w brzuszku).
      • ochotka69 Re: ile zarabiacie? 18.11.03, 10:06
        Na początku zarabiałam 1200 netto, po obniżkach w firmie 800. Zajmuje się
        prowadzeniem sekretariatu, kady i płace (dla 70 pracowników), wydaje mi się że
        to niemało.
        Mieszkam w Toruniu, całe szczeście ze mąż zdecydowanie lepiej zarabia.
    • urszk Re: ile zarabiacie? 18.11.03, 11:56
      Jestem pracownikiem naukowym w politechnice na stanowisku asystenta, zarabiam
      1700 brutto (ale jesteśmy przed podwyżkami wink), na rękę 1272, mogę dorobić w
      prywatnej szkole około 200-300zł netto, mąż asystent na uniwersytecie 1300
      netto (po podwyżkach) + 800 netto w prywatnej szkole. Często brakuje nam
      pieniędzy około 20. pomimo oszczędzania. Musimy jeszcze bardziej zacisnąć
      pasa sad(((((.
      Pozdrowionka
      Ulka
    • iwi.c Re: ile zarabiacie? 18.11.03, 16:16
      Hej! Ja mieszkam w średnim mieście, ale nie małym{byłe wojewódzkie}. Pracuje w
      sekretatiacie państwowej firmy i na ręke mam ok 1600. Dorabiam troche
      koreprtycjami, bo ukończyłam filologie polską i z zawodu jestem nauczycielką.
      Mój mąż ma jakieś 1300. Własnie wybieram sie na wychowawczy i nie wiem
      jak "wydolimy" (przepraszam za kolokwializm) z jedną pensją. A tak w ogóle to
      bardzo bym chciała pracować w szkole!!! mamy nauczycielki doradxcie coś!
      • tjoanna Re: ile zarabiacie? 18.11.03, 17:42
        Odnośnie uczenia, to moja rada: nie wybieraj gimnazjum, ani kiepskiego liceum.
        Uczę angielskiego, pół etatu (9 godz.) w szkole i 4 godz. w tyg na kursie
        popołudniowym. Razem coś około 1100, ale się nie przepracowujęwink
        Czasem coś dojdzie z tłumaczenia, ale bardzo nieregularnie.
        • urszk Re: ile zarabiacie? - do tjoanny 19.11.03, 09:53
          A ile dostajesz za te kursy /h?
          Pozdrówka
          Ulka
          • tjoanna Re: ile zarabiacie? - do tjoanny 19.11.03, 13:10
            64 zł za 1,5 godz.
            Dlaczego pytasz? smile
            • urszk Re: ile zarabiacie? - do tjoanny 20.11.03, 21:50
              oj, to mało (jeśli brutto), a pytam, bo myślę nad możliwościami dorobienia.
              Właściwie myślałam, że w szkołach językowych zarabiają całkiem duże pieniądze,
              przecież zajęcia trzeba przygotować, wciąż być na czasie, dużo czytać i mocno
              się starać, żeby zajęcia były ciekawe. To wszystko zabiera duuużo więcej czasu.
              Pozdrówka
              Ulka
      • alaalicja Re: ile zarabiacie? 19.11.03, 16:43
        Cześć,

        Strach się przyznać, ale zarabiam więcej, niż padły liczby w tym wątku.
        Tj. 11 tys. brutto, co daje w zależności od pory roku ok. 6-7 tys. netto.
        Mieszkam i pracuję w Warszawie, po dwóch kierunkach studiów, płynny angielski i
        mnóstwo kursów, trochę certyfikatów, 6 lat doświadczenia w zawodzie.
        Praca ciężka - stresująca, z dużą odpowiedzialnością, dyżurami i pracą w nocy i
        w weekendy.

        A czemu strach się przyznać ? Bo pisząc to podejrzewam, że komuś będzie
        przykro, bo mniej zarabia.
        Bo czytałam wcześniej podobny wątek na onecie i taka osoba była z reguły
        uważana za złodzieja i ...padały różne inne inwektywy. Ktoś nawet wygłosił
        zasadę: Jeśli obecnie w Polsce zarabiasz więcej niż 3 tys., to to nie jest
        uczciwa praca. Jak byście się czuły to czytając ? Przecież ja pracuję ciężko i
        uczciwie, i BARDZO bym chciała, żeby powszechnie były wyższe płace a nie ledwo
        starczające i to po kosmicznych akrobacjach. Jeśli zarabiam więcej, to nie
        znaczy że nie rozumiem jak ciężko może być zarabiając mało i że nie współczuję.
        Naprawdę.

        Alicja
        • umargos Re: ile zarabiacie? 19.11.03, 21:17
          Ty się nie tłumacz dziewczyno tylko się ciesz!! Zdobyłaś wykształcenie, masz
          kwalifikacje za ktore ci cenią i dobrze opłacają. Gratulacje!! (z ooodrobina
          zazdrości, bo ja w swoim zawodzie w życiu nie zobaczę takich pieniędzy, chyba
          że w charakterze nagrody big_grin)
          Pozdrawiam
          Ula
          • chalsia Re: ile zarabiacie? 20.11.03, 23:11
            Umargos,
            Ja pewnie w swoim zawodzie też bym raczej nie zarobiła tyle (aczkolwiek są tacy
            z moim zawodem co pewnie tyle mają). Ale zawsze można wykonywać zawód inny niż
            wyuczony. W wielu firmach pracują ludzie z tak nieadekwatnym do stanowiska
            wykształceniem, że byś się zdziwiła np. archeolog jako marketingowiec, inzynier
            jako przedstawiciel sprzedaży, optyk jako szef działu informatycznego, etc.
            Tak więc pracuję w zachodniej firmie, nie w swoim zawodzie i zarabiam JESZCZE
            więcej (ca. 13 tysięcy netto na 4/5 etatu). Ale, jak to juz w tym watku
            napisano, była to kwestia szczęścia oraz tego, że należę do pokolenia, które
            nie miało specjalnie problemów ze znalezieniem dobrej pracy (z grubsza biorąc
            wystarczyło mieć wyższe wykształcenie, dobry angielski oraz określone cechy
            osobowe/charakteru oraz zdolności).
            I bardzo bym chciała by innym też działo się duuuuużo lepiej.
            Pozdrawiam,
            Chalsia
            • umargos Re: ile zarabiacie? 21.11.03, 02:06
              chalsia napisała:

              > Ale zawsze można wykonywać zawód inny niż
              > wyuczony. W wielu firmach pracują ludzie z tak nieadekwatnym do stanowiska
              > wykształceniem, że byś się zdziwiła np. archeolog jako marketingowiec,
              inzynier
              No i w tym właśnie problem, że ja chcę pracować w swoim zawodzie. Hehe...nota
              bene jako archeolog...jak już napisze (jeśli napiszę??) doktorat, to na
              ukochanej macierzystej uczelni. Jednocześnie mam świadomość konsekwencji
              takiego wyboru (m.in. wysokości dochodu :o)))).
              Pozdrawiam
              Ula
              • mygda Re: ile zarabiacie? 29.11.03, 22:16
                a ja jestem na wychowawczym i skoro wychowawczy to jakos 319 zł wink nawet
                dokladnie nie pamietam tak mnie powala ta suma wink
                kiedys bylo lepiej bo branza bankowa wink ale sama chcialam SIEDZIEC w domu wink

                Pozdrawiam Magda
    • barbamama Re: ile zarabiacie? 19.11.03, 16:56
      1100 na rękę jako przedszkolanka z 11-letnim stażem i absolutorium UW( nie
      stac mnie na powrót na uczelnie i dokonczenie), mąż do tej pory zarabiał ok
      1800-2000, ale od 1.11 mają redukcję płac i dziś dowiedzielismy się że na
      grudzień dostanie 316 zł (!!!!!!!!) , narazie jestem w szoku więc reaguje na
      tę wiadomość trochę dziwnie....
      • neniach Re: ile zarabiacie? 19.11.03, 17:25
        Ja nie pracuję zajmuję się wychowaniem synka, mój mąż w zależności od miesiąca
        2400-3400.Czasami zdarza się ze ledwo nam starcza.
        • grzalka Re: ile zarabiacie? 19.11.03, 21:02
          1050 netto za etat w szpitalu (38 godzin) plus 400 zł za przychodnie 2 x w tyg
          po 3 h. Mąż około 2500 za etat w szpitalu plus dyzury (zwykle 4 w miesiącu). O
          dziwo na wszystko nam starczasmile- może mamy małe wymaganie?
          • 73nikusia Re: ile zarabiacie? 19.11.03, 21:36
            Witam ...
            Juz wczesniej sledzilam ten watek i wkoncu zdecydowalam sie dopisac... a co
            mnie sklonilo ... post alaalicji ktora pisze
            "... po dwóch kierunkach studiów, płynny angielski i mnóstwo kursów, trochę
            certyfikatów, 6 lat doświadczenia w zawodzie. Praca ciężka - stresująca, z dużą
            odpowiedzialnością, dyżurami i pracą w nocy i w weekendy."

            i przy takiej wykonywanej pracy Alicja zarabia 11 tys brutto.

            Wiec ja napisze, mam ukonczone studia wyzsze na PW, doktorat ktory byl
            kontynuacja studiow magisterskich, sporo publikacji, znam bardzo dobrze
            angielski. Praca ktora wykonuje od 1,5 roku w 100% zwiazana jest z moim
            wyksztalceniem, doktoratem i 5 latami spedzonymi na PW. Jest odpowiedzialna,
            bardzo tworcza, bardzo stresujaca, czasem wykonujemy projekty w bardzo krotkich
            terminach. Pracuje sie po godzinach, w soboty.
            A zarobki - zenujace - 1400 PLN brutto.
            Zapytacie czemu nie szukam innej? A czy zyjecie w tych samych czasach w ktorych
            ja zyje ... o prace jest bardzo trudno. Ciesze sie ze mam ta ktora mam.

            A co do ludzi ktorzy zarabiaja duzo - tu mam na mysli pensje takie jak pensje
            Ali, to mam tu dwie reguly. Ludzie ktorzy tak duzo zarabiaja zdobyli prace
            uczciwie, ale nie teraz, tylko te 5 lat temu, kiedy sytuacja na rynku pracy
            byla zupelnien inna. Moi koledzy po studiach, ktorzy nie brali sie za doktorat
            tak jak ja teraz pracuja w firmach i wlasnie tyle zarabiaja.
            Ale sa i tacy, patrz byla firma w ktorej pracowala moja siostra, ktorzy
            zarabiaja tyle tylko dzieki koneksjom i ukladom a nie ze wzgledu na stan wiedzy
            kwalifikacje czy wlozona prace.
            Patrz - tlumacz po liceum - pensja 14 tys PLN miesiecznie netto, moja siostra,
            studia wyzsze na Wydziale Polonistyki UW, katedra Filologi Klasycznej,
            angielski FCE, ACE, PCE i wiele innych kursow specjalistycznych dla tlumaczy -
            4 tys brutto. Wiec nie dzis sie Alu takim opiniom. Ty moze nalezysz do tych
            uczciwych zarabiajacych ale jest wielu takich ludzi ktorzy zarabiaja te
            pieniazki troszke nieuczciwie.

            Ja zawsze zadaje sobie pytanie w czym jestem od Was - tych lepiej zarabiajacych
            ludzi - gorsza, ze nie zarabiam tyle?

            Pozdrawiam Nika
            • aari Re: ile zarabiacie? 19.11.03, 22:31
              A ja myślę, że do tego dochodzi jeszcze trochę szczęścia i pomysłowość w
              sprzedawaniu siębie - a konkretnie autoreklamie. Czasami bardzo wiele od tego
              zalezy.
              Alu a jeśli mozna spytać, jaki zawód wykonujesz?

              Ja zarabiałam 2300 - jako konsultant w firmie telekomunikacyjnej - to duzo jak
              na taką pracę. Teraz dostaje 318 zasiłu wychowawczego.
              Pisze pracę magisterską z zarzadzania nieruchomościami - ale serdecznie
              nienawidzę tej dziedziny i nie chcę w niej pracowac. Nie wiem jeszcze co bede
              robiła ale marzy mi się Historia Sztuki - jak myślicie trudno o pracę po tym
              kierunku?
              • 73nikusia Re: ile zarabiacie? 19.11.03, 22:39
                Jezeli to pytanie do mnie ... "jaka prace wykonuje" ... to jestem projektantem
                procesow przemyslowych. Specjalizuję sie w instalacjach do ochrony srodowiska.
                W Polsce jest nie duzo biur projektowych. Ja pochodze z okolic Wa-wy ale los
                zagnal mnie na poludnie polski. Tu jedynym biurem w ktorym lepiej sie zarabia
                jest Krakowski Lurgi ... ale tam nie sposob sie teraz dostac ...
                A w Wa-wie jest Prochem ... ale to 370 km od miejsca w ktorym mieszkam ...

                I nie ma tu nic wspolnego szczescie, sila przebicia, spryt ... poprostu zycie
                Ale lubie swoja prace bardzo i to mnie nakreca

                Nika
                • alaalicja Re: ile zarabiacie? 20.11.03, 10:42
                  Cześć dziewczyny,

                  Wioletta: jestem informatykiem.
                  Nika ma rację w tym, że moja pensja jest miłą pamiątką po lepszych czasach.
                  Gdybym teraz ją zdobywała, pewnie bym dostała ze 3tys. mniej, ale nie wiem na
                  pewno bo to jest w mojej firmie temat tabu. Recesję czuję przez brak podwyżek
                  od dwóch lat, na szczęście inflacja jest niewielka, chodzą słuchy że niestety
                  mają wprowadzać obniżkisad.

                  Jaki był proces dochodzenia do tego ? Połączenie mądrości moich rodziców ("nie
                  mamy kasy, damy maksymalnie na wykształcenie"), mojej chęci nauki i ambicji,
                  która nie pozwalała na słabe wyniki w nauce (ja strasznie lubię odkrywać nowe
                  rzeczy i "łamać sobie głowę"), pewnych potencjalnych możliwości mojego umysłu i
                  oczywiście ... szczęśliwego splotu w czasie sprzyjających czynników.
                  Szczęśliwie zaczęłam pracować w budżetówce, bez znajomości, za marną kasę, za
                  to zdobywając doświadczenie i ucząc się. Gdy odpracowałam taki okres, jaki
                  uznałam za przyzwoity, przeszłam do płacy dużo lepiej płatnej, ale za to z
                  dużym "wyzyskiem" i stresem, gdzie przyjęli mnie ze względu na wiedzę i
                  doświadczenie. Nika, nie jesteś w niczym gorsza, po prostu gorzej zeszły się
                  pewne wydarzenia w czasie.
                  Tak poza wszystkim: bardzo lubię swoją pracę, głównie za to że dużo i szybko
                  się zmienia, trzeba być ciągle na bieżąco, ciągle się uczyć, z drugiej strony
                  ma to ten minus że nie mogę sobie pozwolić na urlop wychowawczy dłuższy niż 1-
                  1,5 roku, bo inaczej powrót będzie baaaaaaaardzo trudny, o ile mnie w ogóle
                  przyjmą. Zresztą, 1 rok to i tak nieźle, choć chciałoby się więcej.

                  I wreszcie na koniec: Ula, dziękuję za wsparcie, i nie przesądzaj co będzie w
                  przyszłości, nigdy nic nie wiadomo na pewno. A Córcię masz szliczną ! Prawdziwa
                  modelka, urocza i w jakich pomysłowych pozach.

                  Alicja


              • johana2 Sorki, ale ja na inny temacik 21.11.03, 13:41
                Ja też chcę pisać pracę na temat zarządzania nieruchomościami. Mam licencję
                zarządcy i jestem na II roku zarządzania. Ten temat bardzo mnie interesuje,
                dgdyż wiąże się z tym co faktycznie robię od 9 lat. Mam kilka pytań. Czy
                mogłybyśmy nawiązać kontakt? johana5@poczta.onet.pl
                A propo zarobków: na razie mizerrne, ale mam nadzieję że postudiach założę
                swoje biuro zarządzania nieruchomościami. Ja na 1 i 3/4 et na rękę ok. 2 tys
                mąż informatyk w firmie prywatnej na rękę 500 zł(naprawdę!) W Łodzie pracy nie
                ma wogóle!!!
                • johana2 Re: Sorki, ale ja na inny temacik 21.11.03, 13:49
                  Ten mój post powyżej jest oczywiście do aari
    • wana Re: ile zarabiacie? 20.11.03, 12:07
      To i ja się dopszę:
      Ja, po 2 kierunkach studiów, po studiach podyplomowych, w różnym stopniu znam 4
      języki, pracując i mieszkając w Warszawie dostaję na rękę 1700, mój mąż,
      lekarz, II stopień specjalizacji, na rękę dostaje ... 1200. Jakoś nam to na
      życie musi wystarczyć, choć chciałoby sie więcej, o pracę jest tak trudno, że
      cieszymy się z tego, co mamy.
      Pozdrawiam
      wana
    • kapitannemo1 Re: ile zarabiacie? 20.11.03, 12:42
      Czytam to i czytam i trochę mi was szkoda studia, kilka
      fakultetów,doktoraty,języki i śmieszna pensja np.1500zł. Ja nie skończyłam
      studiów a w czasie kiedy wy studiowałyście ja zaczęłam pracować. Było mi
      ciężko trwało to długo, ale dziś mam swoją firmę i miesięczny zarobek 10000zł
      nie jest dla mnie niczym szczególnym. Jak widać nie papier ma znaczenie,ale
      prawdziwe umiejętności i zdolności no i dużo szczęścia.
      • mamwojtka Re: ile zarabiacie? 20.11.03, 14:38
        Cześć,

        Zarabiam 9000 brutto. Pracuje w Warszawie, 6 lat doświadczenia, 2 fakultety,
        studia podyplomowe. praca "nielimitowana" tzn świątek - piątek pracuje w
        agencji reklamowej. Studia skończyłam nie dla pieniędzy tylko dla własnej
        satysfakcji, więc nie żaluje i nie zazdroszcze duzo wyzszych dochodów
        kapitannemo1. I jeszcze jedno studia nie przeszkodziły mi w
        zdobyciu "prawdziwych umiejetności" bo zarzadzam ośmioosobowym zespołem. To
        chyba jednak kwestia szczęścia...

        Natomiast wymienione przez większość dziewczyn dochody przypominają mi o tym,
        jak wiele mam, choć uwierzcie, że czasami chcialabym miec prace z przecietnymi
        zarobkami , ale od 8.00 do 16.00. Ale do pieniążków się człowiek szybko
        przyzwyczaja i poza tym cieżko sie przebranżowić.


        Pozdrawiam


        • dewcia Re: ile zarabiacie? 20.11.03, 22:11
          Myślę, ze zarobki to w ogromnej mierze kwestia szczęścia, branży oraz miejsca
          zamieszkania. Ja po dwóch fakultetach z mnóstwem kursów z zapałem do pracy i
          tzw. talentem (stwierdzonym przez zwierzchników) pracując w sferze budżetowej
          nie zarobię więcej niż 1500 - 2000 zł. Ale znam mnóstwo ludzi, których zarobki
          są kilkakrotnie wyższe i w każdym przypadku biorą się z uczciwej pracy. Nie
          widzę więc powodów do tłumaczenia się, gdy ktoś zarabia ponad 10000.
          • syll_a Re: ile zarabiacie? 21.11.03, 12:30
            ja pracuję w administracji państwowej i po 4 latach pracy mam 1050 zł
            brutto /do niedawna 850 zł brutto/. na rękę teraz dostaję ok. 670 zł, ale
            spłacam pożyczkę - 250 zł, więc wypłaty dostaję 420 zł.
            mój mąż zarabia ok. 600 zł/rękę pracując na zmiany
            razem dochodu mamy ok. 1000 zł

            koszmar, ale co zrobić? dodam, że mieszkamy sami i opłaty trzeba robić....
            • utka Re: ile zarabiacie? 21.11.03, 12:42
              my z mezem razem mamy cos ok. 2.000 zl (oboje budzetowka); mieszkamy sami, wiec
              wszystkie oplaty na naszej glowie; najgorzej jest zima, kiedy rachunki wyzsze i
              jakies dodatkowe ubezpieczenia - niezle trzeba sie wtedy nagimnastykowac, zeby
              starczylo do konca miesiaca. Ale nie narzekam, nauczylam sie rozsadnie
              gospodarowac pieniazkami i zyc tak zeby wystarczalo i bardzo dumna z siebie
              jestem, jak sie udaje cos czasem odlozyc.
              Pozdrawiam serdecznie
              • ximim Re: ile zarabiacie? 21.11.03, 12:56
                Ja ok 1800 zł netto, mąż 1600 bez nadgodzin albo ok 3000 z nadgodzinami.
                Ale kredyt na samochód + benzyna + opiekunka zjadają praktycznie całą moją
                pensję.
                • e.beata Re: ile zarabiacie? 24.11.03, 11:00
                  Gdzieś słyszałam, że 90% ludzi w Polsce zarabia do 1 tys.
                  • szymanka Re: ile zarabiacie? 25.11.03, 00:12
                    a żebyś wiedziała!
                    ostatnio skarbówka mnie wzywała na kontrolę, poszłam i od razu zapytałam czy
                    jest coś jest nie tak z naszym rozliczeniem a urzędniczka spojrzała na pity i
                    mówi: nie, nie tylko przy większych dochodach i zwrocie podatku to tak rutynowo
                    wzywamy.
                    Większe dochody, ha ha, tylko mąż przekracza średnią krajową i to nie aż tak
                    wiele. Ja całkiem dobrze zarabiam w stosunku do przepracowanych godzin, ale nie
                    ma ich zbyt duzo i w poprzednim roku zarobiłam średnio 1 500 zł na miesiąc. Ale
                    nie narzekam bo jakby skumulować wszystkie moje przepracowane godziny to
                    wyjdzie jakieś 3 miesiące pełnego etatu w roku, resztę czasu mogę poświęcic
                    dziecku.
    • olaj10 Re: ile zarabiacie? 24.11.03, 11:34
      Ja zarabiam 5000, mąż 10000. Jesteśmy zgodnym małżeństwem.
      Mamy dom z ogrodem a przed wjazdem fontannę. 4 razy w roku jeździmy na wakacje.
      Naszej gosposi płacimy 1000, a opiekunce drugie tyle. Jeździmy naszym
      mercedesem codziennie na zakupy. Na lekarzy i lekarstwa nie wydajemy
      pieniędzy, bo jesteśmy zdrowi.

      olaj

      P.s. A co, pomarzyć nie wolno ... smile)
      • aania11 Re: ile zarabiacie? 24.11.03, 23:04
        super! smile Ale sie uśmiałam smile
        Właściwie: po co komu ten wątek? To jakieś dane do statystyki?
      • wieczna-gosia Re: ile zarabiacie? 25.11.03, 02:54
        Uwazam olaj ze kutwy z was tak malo gosposi placic wink)))))

        Ostatnio dostalam podwyzke stypendium doktoranckiego i zarabiam 530 brutto wink)
        Na waciki, jak to maz sie smieje, ale ostatnio to ja chama do kina ciagle
        zapraszam wink)
        • urszk Re: ile zarabiacie? 25.11.03, 21:54
          > Ostatnio dostalam podwyzke stypendium doktoranckiego i zarabiam 530 brutto wink)
          > Na waciki,
          Gosiu, waciki to podobno 300$ wink, więc musisz poczekać na drugą podwyżkę. A
          jeśli chodzi o zarobki, to jeśli ktoś zarabia więcej to:
          1. więcej wydaje, bo musi jakoś wyglądać (kosmetyczka, fryzjer, ubrania, drogie
          kosmetyki, itd.)
          2. z pensją powyżej 10 000 to przyzwoicie jest mieszkać w apartamentowcu, a to
          tanie nie jest
          3. musi ten apartament urządzić i nie rzeczami z komisu
          itd. i pewnie okaże się, że nie starczy do 1. wink. Ja tylko żałuję, że nie stać
          mnie na wyjazdy dwa razy w roku, nie gdzieś za granicę, Polska jest w sam raz.
          Pozdrówka
          Ulka
        • odalie Re: ile zarabiacie? 31.01.04, 13:28
          Gosiu, ciesz się że w ogóle masz stypendium, nas jest dwoje doktorantów i zadne
          nie ma stypendium, po prostu nie istnieje coś takiego na naszym wydziale. Teraz
          mąż w delegacji, a nawet mu stówy na pociąg (Gdańsk-Kraków) nie dali. Jak oboje
          jedziemy na konferencję to zgadnijcie, kto za nas płaci i ile to kosztuje. I
          zgadnijcie, kiedy my mamy mieć czas robić badania/kwerendy/pisać, jeśli musimy
          robić rozmaite fuchy. Oki, niech nie będzie stypednium, ale żeby nawet
          delegacji nie dawali, jak się jedzie reprezentować uczelnię...

          ...............

          A ile zarabiam to nie powiem, bo to tajemnica umowy między mną a moimi
          pracodawcami smile)))))))
      • doris73 Re: ile zarabiacie? 25.11.03, 22:41
        olaj, czytam sobie z zapartym tchem Twojego posta, fontannę mam już przed
        oczami i...... nieśle się ubawiłamsmile
        • doris73 p.s. nieźle 25.11.03, 22:43
        • sylwik7 Re: ile zarabiacie? 26.11.03, 13:56
          Mieszkamy w małym mieście ok 30 tys. mieszkanców - dotkniętym dużym
          bezrobociem. Oboje z mężem mamy wykształcenie prawnicze. Ja obecnie jestem do
          końca marca na wychowawczym bezpłatnym.
          Pracuję od 5 lat w ZUS i zarabiam ok. 1200 zł na rekę + kwartalnie niewielka
          nagroda. ( przy okazji pozdrawiam wszystkich , którzy tak chętnie krzyczą o
          niebotycznych zarobkach pracowników ZUS finansowanych rzekomo z ich składek,
          żeby w miarę przyzwoicie zarobić ok.2400 zł na rekę trzeba być co najmniej
          naczelnikiem wydziału, nowo zatrudniane osoby z wyższym wykształceniem dostają
          ok.800-900 zł brutto).
          Przecież wszyscy państwowi urzędnicy są opłacani z publicznych pieniędzy więc
          nie wiem czemu traktuje się ludzi zatrudnionych w ZUS jak jakiś inny gatunek
          człowieka -my to nie mamy żołądków do nakarmienia i rodzin?

          Sorry za dygresję.
          Natomiast mój mąż zajmuje kierownicze stanowisko w Urzędzie Miasta i zarabia
          ok.2700 zł netto.
          Jak na lokalne warunki to sporo i dzięki temu mogę pobyć z małą w domu aż
          skończy rok. Na szczęście mieszkanie mamy od początku -dzięki moim rodzicom,
          nie mamy też zadnych kredytów. Staralismy się wszystko "wyczyścić" nim
          postaralismy się po 5 latach małżeństwa o dziecko.
      • aluc Re: ile zarabiacie? 26.11.03, 14:14
        olaj10 napisała:

        > Ja zarabiam 5000, mąż 10000. Jesteśmy zgodnym małżeństwem.
        > Mamy dom z ogrodem a przed wjazdem fontannę. 4 razy w roku jeździmy na
        wakacje.
        > Naszej gosposi płacimy 1000, a opiekunce drugie tyle. Jeździmy naszym
        > mercedesem codziennie na zakupy. Na lekarzy i lekarstwa nie wydajemy
        > pieniędzy, bo jesteśmy zdrowi.
        >
        > olaj
        >
        > P.s. A co, pomarzyć nie wolno ... smile)


        no no, warto
        warto zwłaszcza, o tym jakim cudem wam się US do tego mercedesa nie doczepił,
        skoro tak mało zarabiacie wink
        no i opiekunce jakieś grosze płacicie, kutwy jedne smile
        • epaula1 Re: ile zarabiacie? 26.11.03, 21:15
          ja zarabiam ok 450 zł
          pracuje jak normalny pracownik, ale jestem na stażu z urzędu pracy do końca
          roku, zaczynam ćwiczyć ruchy "żebracze". Pracy u nas bez znajomości nie ma.

          pozdrawiam
          zdesperowana p inżynier

          paula
    • pilaczi Re: ile zarabiacie? 27.11.03, 10:29
      Ja zarabiałam 1400 na rekę, po powrocie z macieżyńskiego biore 1250 ponieważ
      zostałam zwolniona (po 6 latach ) z powodu likwidacji stanowiska pracy i nie
      dostaję dodatku reprezentacyjnego (pracownik administracyjny-sekretarka).
      Pracuję do końca stycznia a potem nie weim. Na szczęscie mąż pracuje nie
      zarabia kokosów ale ma stała pracę jako ochroniarz w areszcie śledczym. Na
      razie posiedze z córcią aż skończy roczek a potem zobaczymy.
      Pozdrowienia dla walczących o pracę!
      • agga_ma Re: ile zarabiacie? 29.11.03, 14:58
        Witam
        Ja borykalam sie z praca, ciagle zmiany no i w koncu podjelismy z mezem decyzje
        o zalozeniu dzialalnosci.
        Na poczatku szlo calkiem niezle (branza komputerowa),no i zdecydowalismy sie na
        dziecko iiiiii.... klapa ech.
        Nasz glowny kontrachent zalegal z kasa zalegal i oglosil upadlosc, i kasa
        mityczna gdzies tam dynda, zaleglosci mam w zusie wiec nie dostaje chorobowego
        ani nie dostane macierzunskiego, bierzacych pieniedzy to tak starcza na
        podstawowe porzeby, a tu dzidzia za miesiac ujrzy swiat (czasami ryczec mi sie
        chce).Man na szczescie kochanych tesciow i rodzicow ale tez nie sa milionerami,
        pomagaja jak moga, ale to nie o to chodzi MIALO BYC INACZEJ
        Ech ale sie nauzalalam, ale jakos mi lzej

        Posdrawiam Aga

        W koncu musi byc lepiej prawda
        • skay5 Re: ile zarabiacie? 30.01.04, 10:36
          coraz mniej...
          miałam dostać podwyzkę i nici!!!!!!
          strasznie się zdenerwowałam nie lubię byz nabijana w butelkę
          uuuuuuuuuuuuuuuuu
    • l.e.a Re: ile zarabiacie? 30.01.04, 14:37
      obecnie 800zł na 3 osób
    • martapolocz Re: ile zarabiacie? 30.01.04, 20:28
      cześc, pracuje od 5 lat w bibliotece, zarabiam 500 zl brutto na pół etatu, to
      wychodzi gdzies okolo 350 zł netto.Od przyszłego tygodnia postanowilam
      roznosic podania do szkoł, chce zmienic prace i pracowac w zawodzie. Mam
      nadzieje , ze mi sie uda, bo jestem juz tak zniechecona do mojej obecnej
      pracy, ze az nie chce mi sie tam chodzić.
    • ankus2 Re: ile zarabiacie? 30.01.04, 22:59
      Szczerze mówiąc nie wiem ile zarabia mój mąż, nigdy go o to nie pytałam....
      Codziennie rano zostawia mi parę groszy i pisze do tego karteczkę
      np. "kochanie życzę Ci miłego dnia , korzystaj z chwili" . Jak tylko się
      przebudzę, czyli około 10.00 moja gosposia podaje mi kawę do łóżka(latem
      preferuję popijanie kawusi na tarasie), śniadań nie jadam - dbam o linię. Moim
      dzieckiem ( mam roczną córcię) zajmuje się zaprzyjaźniona niania Janina. W
      sumie to traktuję ją jak rodzinę, ponieważ z nami mieszka. Ma do swojej
      dyspozycji pokój oraz służbowy samochód. Mimo tego , że posiadamy własny
      basen kryty oraz pomieszczenie do fitnessu,solarium i saunę lubię spotkania z
      przyjaciółkami w miejscach publicznych i tam korzystam z dobrodziejstw
      techniki. Praktycznie na takich spotkaniach spędzam całe dnie. W koncu
      dziecko mam pod doskonałą opieką, a o własnych potrzebach nie można zapominać.
      Domem zajmuje sie gosposia, gotuje, pranie oddaję do czyszczalni. Do
      sprzątania (3 razy w tygodniu) ... te dzieci tak brudzą... mam panią Henrykę i
      jej córkę Jolę. Sa sprawdzone ( jesli któraś z Was potrzebuje, chetnie dam
      namiary)biora nie duzo , 560 zł. za dzień. W ciagu dnia duzo czytam, odwiedzam
      wystawy, zaglądam do kina, no i ZAKUPY ... która z nas tego nie lubi?Uwielbiam
      zielenie,takie soczyste ja trawa, wszystko mam zielone , nawet mój samochód
      jest zielony. Czym jeżdzę? oczywiście moją ulubioną marką jest Renault, ale
      modelu Wam nie zdradzę.. Ciuchy to moja obsesja , jak sobie czegos nie
      zafunduję w ciagu dnia, wieczorem mam doła, że źle wykorzystałam dzień. Buty,
      buty i jeszcze raz buty. Mam ich ... ech sama nie wiem ile? W domu oczywiscie
      chodze w szpilach, lubie jak stukają w marmurowe podłogi. Fryzjer,
      kosmetyczka, salon odnowy- mam nadzieje, ze to normalne , że przynajmniej 4
      razy w tygodniu. W niedziele obowiązkowo teatr. No i podróże ,koniecznie raz
      w roku jakas wyspa (ulubiona - Capri)poza tym uwielbiam Indie- tam odnajduję
      cząstke samej siebie. Imprezy , owszem, mamy mnóstwo znajomych, zazwyczaj te
      nasze spotakania konczą sie nad ranem w basenie....
      Nie musze pracować, zdecydowałam o tym przed slubem i mąż to pochwalił.
      Chcielibysmy jeszcze jedno dziecko, ale jak sobie pomysle że znowu urosnie mi
      taki wielki brzuchol i z piersi pocieknie mleko, to mi sie odechciewa.

      Ps. no i jak, wam sie podoba moje życie?
      szczerze ...nawet o takim nie marzę???
      Pozdrawiam i zyczę tym co mało zarabiają lepszego jutra, a tym co zarabiają
      duzo - niech korzystają z zycia!!!!
      Szczęśliwa Anka ( na uropie wychowawczym za 318 zł.)
    • wioleta4 Re: ile zarabiacie? 31.01.04, 07:22
      Bardzo sie ciesze,ze ten temat zostal poruszony.My,ktorzy mieszkamy za granica
      niewiele z tej sytuacji rozumiemy.Z jednej strony ceny w Polsce sa te same lub
      niewiele nizsze niz np.we Francji(np.ceny ubran o wiele wyzsze!)
      Tygodniowe wakacje w Sopocie,to prawie ten sam wydatek co nad morzem
      srodziemnym.
      Skad te ceny,przy tak niskich zarobkach?
      Mam wrazenie ze u nas juz nie ma klasy sredniej
      W moim rodzinnym miasteczk- Przemysl-,juz chyba nic bez znajomosci sie nie
      zdziala!
    • mamakubusia Re: ile zarabiacie? 31.01.04, 13:12
      Ja też się dołącze - studia wyższe, podyplomowe, specjalizacje pracuję w swoim
      zawodzie przed ciążą zarabiałam ok 1300 na rękę teraz 800 he he gdyby nie to że
      uwielbiam swoją prace to taniej by mi było zostac w domu (opiekunka, dojazd do
      pracy itp)
    • frap Re: ile zarabiacie? 01.02.04, 19:26
      No to się przyłączę. Zarabiam netto ok. 3300, po anglistyce, na etacie
      asystenckim (1500 brutto w wyższej prywatnej szkole), do pracy dojeżdżam 80
      kilometów (średnio 3 razy w tygodniu), oprócz godzin na uczelni sporo kursów
      popołudniowych plus praca w soboty i niedzielę na studiach zaocznych i co tam
      sie jeszcze trafi to biorę. Są dni kiedy mam 11 godzin lekcyjnych +
      przygotowywanie zajęć w domu. Mąż mniej więcej podobnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja