cudko1
24.01.09, 21:20
tak czytam czytam i chyba troche was tu jest.... zmobilizujcie mnie
jakos do nauki... moze w koncu chociaż spróbowałabym dostac się na
tą cholerną aplikacje... studia skonczyłam jakies 3 lata temu ... no
3 lata i zawsze jakis durny pretekst zeby nawet do egzaminu nie
podchodzić... efekt taki ze dzisiaj juz właściwie nic nie pamiętam -
a byłam podobno (podobno!

) dorba - średnia ze studiów zaje...
każdy mi mówił ze ja prawnik urodzony a tu dooopa gdzies się zapał
skończył i beee.
No chce mi się zdawac chce ale jak tu się zabarc do nauki???????
praca, po pracy dziecko... skąd wziąć siłę!!!!