kropkacom 25.01.09, 19:28 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6195300,Celem_udzielenia_pomocy.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:35 ta, czytalam w papierowej mysle ze slusznie jednak dziecko trafilo z domu prosto do szpitala lekarz stwierdzil infekcje spojowek, pepka, wyglodzenie i ogolne zaniedbania wazylo niecale 3 kilo dalsza niestaranna pielegnacja stanowila bezposrednie zagrozenie zycia niestety z artykulu i on i ona jawia sie jako osoby lekko uposledzone niestety Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:37 a z drugiej strony moze dla dobra dzicka mozna bylo przyznac im kogos do pomocy - jaka pilegniarke srodowiskowa czy cos, ktora dbalaby o higiene, odpowiednie karmienie, pielegnacje a rodzicow mogloby miec, nie wiem czy sa takie rozwiazania ktore by to umozliwily 'w koncu lepsza matka z ojcem durnowaci niz zadni Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Moofka 25.01.09, 19:51 Dla dobra dziecka to gdzie byla pielegniarka srodowiskowa? Do mnie przylazila co tydzien. To ONA powiedziala,ze corka ma zoltaczke. A ja mieszkalam wtedy z rodzicami i mezem i NIKT z nas nie zauwazyl zoltaczki! Tyle,ze ta pielegniarka zachowala sie jak trzeba,czyli poradzila co zrobic w tej sytuacji. A w tym wypadku zwyczajnie zabrali dziecko. Nie kazdy od poczatku wie jak sie zajmowac noworodkiem i dlatego sa powolane "paniusie",ktore maja POMAGAC a nie kierowac sprawe do sadu! Powtarzam-W TAKIM WYPADKU! Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:51 Moofka, moja córeczka 16 dni od porodu też nie ważyła 3 kilo (waga urodzeniowa zbliżona do wagi Wojtusia - 2610). Ja ją akurat usiłowałam zagłodzić karmiąć piersią, a ona nie umiała ssać. Z kolei synek mojej kuzynki, higienicznie obsesyjnej, miał straszne zapalenie oczka. Myślę, że to co napisałaś w drugim poście - czyli nadzór - starczyłby. I tak mi się nasuwa - kiedy bogata kobieta nie chce karmić piersią, to jej wybór, kiedy ma depresję poporodową - wysyła się ją do psychiatry. Kiedy to samo przytrafia się kobiecie ubogiej i niezbyt bystrej - to jest niewydolna wychowawczo. Myślę, że gdyby dziecko miało te same objawy, a rodzice byliby bogaci albo wykształceni., oddano by dziecko ze stosownym pouczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:56 > I tak mi się nasuwa - kiedy bogata kobieta nie chce karmić piersią, > to jej wybór, kiedy ma depresję poporodową - wysyła się ją do > psychiatry. Kiedy to samo przytrafia się kobiecie ubogiej i niezbyt > bystrej - to jest niewydolna wychowawczo. > Myślę, że gdyby dziecko miało te same objawy, a rodzice byliby > bogaci albo wykształceni., oddano by dziecko ze stosownym pouczeniem. oddano by z pouczeniem ale widac stwierdzili nie tylko brak karmienia piersia ale i ogolne zaniedbanie i niewydolnosc wychowawcza zwroccie uwage ze koles byl pod opieka spoleczna dlugo przed dzieckiem czy do zwyklego bezdzietnego chlopa chodzi opieka? Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:04 A czy to znaczy,ze jesli ktos jest niezaradny zyciowo to nie ma prawa do zakladania rodziny? Czy wlasnie lepiej skreslic kogos takiego na "dzien dobry" niz pomoc mu? Dlaczego,skoro byl pod opieka spoleczna,NIKT nie pokwapil sie by USWIADOMIC chlopaka i jego ciezarnej wowczas zony,co i jak nalezy robic by dziecku zapewnic bezpieczny byt? Dlaczego OPIEKA SPOLECZNA nie dzialala zawczasu tylko PO FAKCIE zwyczajnie zabrala dziecko pod wrednym pretekstem zaniedban????? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:07 gacusia1 napisała: > A czy to znaczy,ze jesli ktos jest niezaradny zyciowo to nie ma > prawa do zakladania rodziny? Czy wlasnie lepiej skreslic kogos > takiego na "dzien dobry" niz pomoc mu? tak, zdecydowanie masz racje skoro stac panstwo placic 1500 zl za opieke u obcych ludzi to na pewno mozna by te pieniadze wylozyc na to, zeby dzieco przy pomocy innych bylo z rodzicami ktorzy badz co badz oprocz tego ze lekko ulomni, to jednak nie zli i nie patologiczni slusznosc dzialan opieki widze tylo w tym, ze jednak zareagowala byc moze nie ma innych narzedzi Dlaczego,skoro byl pod opieka > spoleczna,NIKT nie pokwapil sie by USWIADOMIC chlopaka i jego > ciezarnej wowczas zony,co i jak nalezy robic by dziecku zapewnic > bezpieczny byt? Dlaczego OPIEKA SPOLECZNA nie dzialala zawczasu > tylko PO FAKCIE zwyczajnie zabrala dziecko pod wrednym pretekstem > zaniedban????? Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Nadinterpretacja wlasnych obowiazkow 25.01.09, 20:10 To wlasnie sie stalo w przypadku "starej rury". Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkapokim Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:18 Nie wiem czy rozumiesz cel działania rodziny zastępczej. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:19 agnieszkapokim napisała: > Nie wiem czy rozumiesz cel działania rodziny zastępczej. to jest glos w dyskusji? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszkapokim Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:22 Mój głos w dyskusji jest taki, że ktoś powinien tym ludziom wcześniej pomoc. I że panuje terror laktacyjny, bo nie rozumiem co wspólnego z zaniedbaniami ma brak karmienia piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak a wiecie co? 25.01.09, 20:40 Mnie już naprawdę nic nie dziwi w tym kraju nad Wisłą. Całe szczęście, że media się zaangażowały - jest wobec tego szansa, że dziecko wróci do rodziny i jakoś znajdzie się sposób, żeby pomóc tym ludziom. Szkoda tylko, że dyrekcja Ośrodka Pomocy Społecznej zajęła takie stanowisko - nie masz to jak banda idiotów w miejscu, gdzie zapadają decyzję o losie ludzkim. Moja siostra jest na podobnym stanowisku jak p. Danuta Piątek w MOPS-ie w jednym z małopolskich miasteczek i w lecie wybroniła przed sądem taką właśnie rodzinę jak w tym artykule. Należy rozróżnić zaniedbanie, od ubóstwa i pomóc w trudnej sytuacji. Gmina i pomoc społeczna jest od pomagania TAKIM właśnie ludziom, którym się chce coś robić, którzy chcą dobrze wychować dzieci, którzy po prostu chcą dobrze żyć! Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: a wiecie co? 25.01.09, 21:02 umasumak napisała: Należy rozróżnić zaniedbanie, od ubóstwa i pomóc w trudnej > sytuacji. Gmina i pomoc społeczna jest od pomagania TAKIM właśnie ludziom, > którym się chce coś robić, którzy chcą dobrze wychować dzieci, którzy po prostu > chcą dobrze żyć! > a zdecydowanie pomoc powinni tyle, ze tutaj doraznie jedyne co mozna bylo zrobic na te chwile to zabrac zaniedbanego chorego i glodnego noworodka - i to bezposrednio do szpitala, bo istnialo realne zagrozenie zycia dla niego Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: a wiecie co? 25.01.09, 21:07 Nawet jeśli byłą konieczna hospitalizacja, to rodzice nie powinni mieć utrudnionego dostępu do dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: a wiecie co? 25.01.09, 21:26 nie pisali nic o utrudnianiu, wrecz przeciwnie - z artykulu wynika ze przychodzili rzadziej niz mogliby Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: a wiecie co? 26.01.09, 00:49 nienienie dla mnie to skandal ze rodzice nie mogli byc przy dziecku caly czas. Z artykulu wynika ze spoznili sie 20 minut- ja bym wtedy zrobila awanture na pol szpitala- i ty takze i by wpuscili. Odpowiedz Link Zgłoś
lidia341 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 22:56 asia_i_p ma rację. Niestety nadal dzieleni jesteśmy na biednych i bogatych Odpowiedz Link Zgłoś
lidia341 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 22:59 Hm..ja córke karmiłam piersią tylko 2,5 miesiąca i co jestem nie wydolna wychowawczo. Tam wystarczyła by pomoc pielęgniarki która pokazałby jak opiekować się dzieckiem, a Pomoc społeczna mogła pomóc ojcu znaleźć pracę, a nie zabierać dziecko. Czemu nie zabierają od tych rodzin które znęcaja się nad dziećmi? a potem się tłumaczą że nic nie zauważyli..takie tam ich gadanie. Jak zwykle zajęli sie nie tym co trzeba. Dziecku lepiej będzie z rodzicami, a nie wszyscy musza byc bogaci. Zreszta jak by oni dostali te 1500 zł. co rodzina zastępcza też by dali radę Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:47 Jakas stara rura przyszla i wyobrazala sobie,ze luksusy zobaczy a tu szara rzeczywistosc mlodych Polakow... No i taka stara rura teraz moze byc z siebie dumna,bo pozbawila dziecko rodzicow. I pomyslec,ze to takie bylo proste.... Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:48 no chwilka - rura zabrala bo miala podstawy opinia lekarza nie pozostawia watpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:51 a ja się zastanawiam, czemu tak ją obeszło, że matka nie karmi piersią. Odpowiedz Link Zgłoś
neerroo Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:52 "Rodzina zastępcza dostanie 1,5 tys. zł miesięcznie, jemu dawali 48 zł rodzinnego." może by tak pomóc biologicznym rodzicom? Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Ale po co-sarkazm! 25.01.09, 19:55 Skoro biologiczna matka nie karmi piersia i w ogole jest bee? no przeciez od wiek wiekow wiadomo,ze zastepcza rodzina to ZBAWIENIE. Odpowiedz Link Zgłoś
babowa Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:54 gacusia, moze i rura ale skoro mały był wygłodzony,z zapaleniem spojówek i pępka i faktycznie był syf to tak to opisała. Moze zabrakło dobrej woli pani z pomocy a moze rzeczywiście młodzi rodzice są niezaradni i dla zdrowia,życia dziecka lepsze bedzie umieszczenie go w osrodku.Trudno tak ocenić jednoznacznie,zreszta nie da się (moim zdaniem) Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Nie zgadzam sie z Toba 25.01.09, 19:56 Nie bede powtarzac,napisalam w poscie do Moofki. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:56 Bardzo jednostronny, manipulacyjny, odwołujący się do uczuć artykuł Oczywiście teza jest jasna-państwo jest złe bo zabiera dziecko z kochającej, dbającej o nie, bezalkoholowej katolickiej rodziny.. bleeeehh...bleeeeh Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 19:57 a nienienie wg mnie artykul jest dobry i swietnie oddaje stanowisko obu stron Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:05 trudno powiedziec... mozna bylo im dac szanse i czesta pomoc piel. srodowiskowej. ja mysle ze jesli jest nawet biednie ale ludzie sie kochaja to trzeba im pomoc. jedni zostaja rodzicami i juz wszystko wiedza a innym trzeba wszystko pokazac, nauczyc, poprowadzic za raczke.... pani zadzialala zbyt szybko. no ale nie pisze tego ze 100% przekonaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:00 Z jednostronnoscia sie zgadzam ale mnie w calej tej sprawie bardziej ruszyla NIEKOMPETENCJA opieki spolecznej. Nie na tym polega dzialanie "starej rury" by po 20min oddac sprawe w rece sadu i miec cala reszte w dupie. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:01 nie po 20 minutach ona znala te rodzine od dawna Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:02 Jeśli zauwazyła rażące zaniedbania to na co miała czekać ?! Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 A wczesniej tego nie widziala???? 25.01.09, 20:06 Wczesniej nie potrafila zadbac by odpowiednio POKIEROWAC,by "razacych zaniedban" nie bylo? Tylko lepiej na gotowe przyjsc i jeszcze premii oczekiwac???? Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: A wczesniej tego nie widziala???? 25.01.09, 20:10 Gacusia-piszesz jakbyś znała rodzinę lepiej niż ta baba co rękę po masakrycznie wysoką OPSowską premię wyciaga Nie można narzucić nic dorosłym ludziom. Można natomiast działać w interesie dziecka. I gdy sie ono pojawiło-pojawiła sie interwencja Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Re: A wczesniej tego nie widziala???? 25.01.09, 20:14 guderianka napisała: > Nie można narzucić nic dorosłym ludziom. Można natomiast działać w > interesie dziecka. I gdy sie ono pojawiło-pojawiła sie interwencja Za pozno!!! Kobieta chodzila 9 m-cy w ciazy,a nie 2 tyg jak chomik. Przez 9-no dobra,nawet 6 m-cy mozna zapewnic TAKIEJ,niedoswiadczonej zyciowo,malo zaradnej zyciowo rodzinie POMOC. A nie PO FAKCIE odbierac "szanse"(DZIECKO) na NORMALNE zycie. To koszmar jakis i pomylka.Mam nadzieje,ze rodzice odzyskaja maluszka i w koncu znajdzie sie ktos KOMPETENTNY,kto pomoze im byc rodzicami! Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: A wczesniej tego nie widziala???? 25.01.09, 20:16 A ja mam nadzieję,że dziecko będzie w miejscu, w którym będzie bezpieczne i zadbane -w domu w którym jest kochane i zaopiekowane Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Guderianko 25.01.09, 20:25 Musze CI powiedziec z bolem,ze czasem niestety dzieci KOCHANE nie sa na tyle zadbane,by podobalo sie to "starej rurze". Czasem taki maluch moze miec zaropiale oczko ale byc tulone,pieszczone,calowane i kochane. Ja tez chcialabym aby wszystkie dzieci mialy tak,jak moj syn i corka...ale sie nie da. Niektore dzieci chodza brudnei glodne ale maja poczucie bezpieczenstwa,bo rodzice robia wszystko co moga,by tak wlasnie dziecko sie czulo. Nieltorzy jednak inaczej rozumieja pojecie DOBRA dziecka. Uwazam,ze mozna bylo od poczatku te sprawe inaczej pokierowac. Czyli - jestem przeciwna takiemu jej zalatwieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Guderianko 25.01.09, 21:38 W tym zakresie się zgadzam Ja się nie zgadzam z używaniem sforumułowania "stara rura" i wyciąganiu wniosków na podstawie lipnego artykułu oraz nadinterpretacji. W Polsce nie tak łatwo odebrać dziecko gacusiu.. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 .-))))) 25.01.09, 23:13 Ok,ponioslo mnie ale to babsko i tak pozostanie dla mnie STARA RURA ,-P Po tym artykule sadze co innego > W Polsce nie tak łatwo odebrać dziecko gacusiu.. ...i trudno byloby sadzic inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
gruchotka Re: Guderianko 26.01.09, 00:39 guderianka napisała: > W Polsce nie tak łatwo odebrać dziecko Oj, to się mylisz Wystarczy 'nawiedzona' prokurator i zamieszkanie w 'złej' dzielnicy i bardzo szybko odbiorą dziecko, i niekoniecznie z rodziny patologicznej... Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 No i wlasnie o to w tym chodzi!!! 25.01.09, 20:05 Znow sie powtarzac nie bede.Napisalam wczesniej co o tym mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
s.z-n Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:16 "Matka jest niezaradna zyciowo i wychowawczo gdyz mlodociany jest karmiony mlekiem sztucznym " Bezsens. Jakis ogromny skrot myslowy. Jak rozumiem matka zastepcza karmi to dziecko pokarmem wlasnym ? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:26 Jeśli pobyt dziecka w tej rodzinie i w takich warunkach był dla niego zagrożeniem, to tak, słusznie. Przy czym warto zaznaczyć, że zabranie dziecka z domu nie jest równoważne z odebraniem praw rodzicom, może więc do nich wróci. Choć zważywszy chyba nikłą możliwość zmian, nie wiem, jak to się potoczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:29 podupcony kraj,tyle powiem. Czemu nie zabieraja dzicei takim sku...synom,którzy je potem katuje na śmierc?? Niech tym"niezaradnym zyciowo" panstwo pomoze bo ku... jego mac od tego jest. Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Ale to za duzo "zachodu" 25.01.09, 20:34 Lepeij przeciez odebrac,podrzucic i dac 1500,niz sie produkowac edukujac! F!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:53 > Czemu nie zabieraja dzicei takim sku...synom,którzy je potem katuje na śmierc?? Bo może się boją takich sytuacji, że jeśli zabiorą od niezaradnej matki, niepracującego ojca i zagrzybionego mieszkania, będą psy na nich wieszać? Agresja czasem rodzi się z biedy, a pierwsze uderzenie zniecierpliwionego rodzica może być dla dziecka ostatnim. Bo się drze, bo znów zasikało pieluchę, a nie ma pieniędzy na nowe. Każdy z nas jest mądry po szkodzie - bo trzeba było, bo to, bo tamto. Odpowiedz Link Zgłoś
siasiunia1 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:29 niesłuszne i bezlitosne powinni im pomóc, wyedukować, opiekować sie ale nie odbierac nieludzka opieka społeczna .. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 20:54 > powinni im pomóc, wyedukować, opiekować Jak? Konkretnie - jak? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 21:07 > Jak? Czy opieka społeczna umie tylko zabierać dzieci? Nie. Na pewno mają swoje sposoby aby pomóc takim rodzinom (pokierować). Inaczej domy dziecka były by jeszcze bardziej przepełnione niż są. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 21:11 Na pewno mają swoje > sposoby Jakie? Co można zrobić w takiej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 21:32 Fundnąć dobrą szkołę rodzenia, jeśli mają ich na oku jeszcze w czasie ciąży (a tu mieli). Przysłać trzy dni pod rząd położną, żeby przeszkoliła w opiece nad dzieckiem. Potem na kontrolę co drugi dzień. Nie dawać bzdurnych rad w szpitalach - typu przemywanie rumiankiem zaropiałego oczka - bo jeśli dziecko na rumianek uczulone, może być jeszcze gorzej. Przysłać psychologa do matki, która chyba ma depresję poporodową. Wszystko razem wyniesie mniej niż trzymiesięczny pobyt dziecka w rodzinie zastępczej. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 21:40 A co potem? To, o czym piszesz, to środki przydatne, ale doraźne. Na miesiąc, dwa, trzy. Co da wizyta położnej co drugi dzień przy braku forsy i tak zwanych warunków? Czy położna potrzyma im świeczkę, jak im prąd wyłączą? Chodzi o to, że nikt za nich ich życia nie przeżyje, nawet wszechmocna opieka społeczna. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 21:54 Czyli co, zabieramy im dziecko jednak nie za brak opieki, prowadzący do zagrożenia życia, tylko za to, że są niezaradni życiowo? Zanim sprawdzimy, jak sobie radzą, zakładamy, że sobie jednak nie poradzą? Rodzinę trzeba mieć na oku, czy dziecku nie robi krzywdy. Jeśli krzywdy nie robi, to nie można odbierać im dziecka z założeniem, że gdzieś tam, może, będzie miało lepsze szanse. Jak na razie w polskim prawie żeby zabrać dziecko trzeba wykazać, że jest mu zdecydowanie źle tam, gdzie jest, nie starczy przekonanie, że gdzie indziej będzie mu lepiej. I mam nadzieję, że żadne dziecko zabrane za niezaradność rodziców nie obija się potem po domach dziecka, bo jednak nie znaleźli się chętni. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 22:13 > Czyli co, zabieramy im dziecko Może zacznijmy od pytania podstawowego - skąd wiesz (i nie tylko Ty), że dziecko zabrali im na zawsze? Dziecko zostało zabrane DO SZPITALA z powodu zagrożenia zdrowia. Jak dalej potoczą się jego losy, tego nie wiadomo, ale histeria 'bo odebrali, łobuzy' dosięgła zenitu. Co będzie potem, nikt nie wie, ale opieka społeczna nie może prowadzić ich całe życie za rękę. Jeśli > krzywdy nie robi Robienie krzywdy to nie tylko celowe działanie w rodzaju 'kablem od żelazka po dupie'. Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka_257 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 22:47 Ale zabranie dziecka tym rodzicą też cudu nie zdziała bo kto powiedział,że za 9mies. nie pojawi się kolejne dziecko w tej rodzinie i co wtedy ?tez zabiora?? Dla mnie to straszne ,ze zabiera sie dziecko z biedy ,nie starajac sie nawet zaobserwowac tej rodziny jak sobie dalej poradza ,nie dali im nawet szansy na wykazanie sie bo niby po co ,lepiej zabrac im dziecko i oddac do rodziny zastepczej gdzie utrzymanie takiego dziecka to 1150zl.Bo nikt nie pomyslal nawet o tym ,ze to dziecko jest wyczekiwane i kochane i ,ze do szczescia potrzebne sa tylko pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka_257 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 22:49 rodzicom Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 23:15 Zabrali dziecko na zawsze? Nie. nie dali im nawet szansy na > wykazanie sie Wykazanie się czym? Na co mieli czekać, aż dziecko ciężko zachoruje? i ,ze do szczescia potrzebne sa > tylko pieniadze. Tylko? Co zrobić w sytuacji, kiedy życie czy zdrowie dziecka jest zagrożone? Jak utrzymać rodzinę w całości i jednocześnie ochronić dziecko? Utrzymywać rodzinę przez długie miesiące i lata? Co zrobić? I kto ma to zrobić? I tym prostym sposobem dochodzimy do ogólnej oceny systemu opieki społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka_257 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 23:28 kawka 74 powiem Ci tak ,moja corka byla zabrana wlasnie z takiego glupiego powodu jak dziecko z artykułu .Urodzila sie z waga 1700kg.byla strasznie blada ,matka nie karmila jej piersia ani jednego dnia ,po wyjsciu ze szpitala zamieszkaly w jednopokojowym mieszkaniu gdzie mieszkalo 9 osob ,matka byla mloda (19lat) ,bezwyksztalcenia ,bez pracy ,ojciec tak samo.Utrzymywali sie z tego co dala im opieka.No i tak sie stalo ,jak sie stalo ,ze zabrali im dziecko.Wtedy wydawaloby sie ze bardzo dobrze ,ale dzis wiem ,ze zrobiono to bezmyslnie ,zrobiono tak bo tak bylo najlatwiej.Po dwoch latach matka mojej corki znow zaszla w ciaze ,los dziecka zapowiadal sie podobnie ale na szczescie dostali kuratora ,ktory wyciągnął ich z tego dolka.Zalatwil im mieszkanie ,zalatwil ojcu prace ,zalatwil z opieki dodatkowe pieniazki na zycie .I wiesz co sie stalo?? Wyszlo na to ,ze to calkiem normalni ludzie ,ktorzy kochaja swoje dzieci ( w czerwcu urodzilo im sie nastepne dziecko) dzieci sa czyste ,zadbane ,maja co jesc ,maja zabawki itd.Wystarczylo tylko wyciagnac do nich pomocna dlon . Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 23:38 Chmurko, czy dziecko z artykułu zostało zabrane rodzicom na zawsze? I nie wiesz, nigdy nie wiesz, co by było, gdyby. Nie wiesz, co stałoby się z Twoją córką, gdyby została z matką biologiczną. Dla przeciwwagi teraz coś ja Ci opowiem. Miałam krótko do czynienia z rodziną wielodzietną. Starsze dzieci wylądowały w DD. Młodszy syn został matce odebrany (i umieszczony w pogotowiu rodzinnym), już dość ciężko chory z zaniedbania (BTW rodzina zastępcza odwaliła kawał dobrej roboty wyprowadzając dziecko ze wszelkich zaniedbań). Wkraczał kurator, opieka, pomoc: taka, śmaka, itd., ale matka tej pomocnej dłoni nie złapała. Różnie bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka_257 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 23:42 No widzisz ,a tej rodzinie nikt nic nie zaproponowal , zaraz zabrano im dziecko.I dlatego twierdze ,ze nieslusznie ,bo nie dali wykazac sie tym rodzicom . A jak wiadomo ,dziecko ktore trafia do rodziny zaste. ma ok.3% szans na powrót do domu Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Tak jak już pisałam, nie wiesz, co by było, gdyby. 26.01.09, 00:01 Naprawdę uważasz, że dziecko to dobre pole do eksperymentów i wykazywania się, kiedy istnieje dość duże ryzyko, że może się to źle skończyć? Z jednej strony należy pomagać rodzinom. OK. Tylko jak długo i w jaki sposób? W jakim systemie? Na jakich warunkach? Z drugiej należy bronić dzieci, czasem przed ich własnymi rodzicami. Może się to wiązać z ich rozdzieleniem, czasowym lub na stałe. Do kiedy należy utrzymywać rodzinę w całości, żeby nie narażać dziecka? I jak to zrobić? Tylko w necie to wszystko jest takie proste. Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka_257 Re: Tak jak już pisałam, nie wiesz, co by było, g 26.01.09, 00:11 kawka74 napisała: > Naprawdę uważasz, że dziecko to dobre pole do eksperymentów i wykazywania się, > kiedy istnieje dość duże ryzyko, że może się to źle skończyć? A dlaczego zaraz skreślac taka rodzinę tylko dlatego ze nie ma środków do życia?Dlaczego zaraz trzeba miec czarną wizję co może się stac?? Dlaczego jak człowiek jest biedny wszyscy zaraz wmawiają mu ,że to już patologia? Przecież to taki sam człowiej jak każdy inny ,ktory ma takie same uczucia jak kazdy z nas. A jesli chodzi o pomoc to przeciez nie musi byc ona w postaci finansowej ,wystarczylo tylko dac prace temu czlowiekowi ,czy to az tak wiele?? Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka_257 Re: Tak jak już pisałam, nie wiesz, co by było, g 26.01.09, 00:28 kawka74 ,czyli z twojego rozumowania wychodzi na to ,ze czlowiek biedny to wielkie niebezpieczenstwo dla dziecka ,no bo domaga sie jedzenia a mnie na nie nie stać ,domaga sie suchej pieluszki ,a mnie na nia nie stac...Wiec dziecko glodne i nieprzewiniete bedzie glosno plakalo ,to bedzie trzeba takiemu maluchowi przywalic?? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Tak jak już pisałam, nie wiesz, co by było, g 26.01.09, 08:11 Z mojego rozumowania wychodzi, że każdy tu jest mądry po szkodzie. I każdy wie, że trzeba było albo nie trzeba było. I że opieka społeczna to nic nie robi albo że opieka społeczna to 'stare rury'. Nie miałaś zajęć w ośrodku adopcyjnym? Nie chodziłaś na szkolenie? Doświadczenia pracowników socjalnych to rzecz bezcenna, naprawdę. Wiec dziecko > glodne i nieprzewiniete bedzie glosno plakalo ,to bedzie trzeba takiemu > maluchowi przywalic?? Chmurko, czy Ty rozumiesz, co piszę, czy tak nie za bardzo? Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka_257 Re: Tak jak już pisałam, nie wiesz, co by było, g 26.01.09, 10:02 > Chmurko, czy Ty rozumiesz, co piszę, czy tak nie za bardzo? kawka a to niby kogo wypowiedz,moja?? "Agresja czasem rodzi się z biedy, a pierwsze uderzenie zniecierpliwionego rodzica może być dla dziecka ostatnim. Bo się drze, bo znów zasikało pieluchę, a nie ma pieniędzy na nowe. " to z Twoich wypowiedzi wynika ,ze biedny człowiek to człowiek agresywny.Wiec może bedzie prosciej jak zabierzemy wszystkim biednym ludzia dzieci bo moze w takiej rodzinie dojsc do tragedii .Kawka to Ty pomysl sto razy zanim cos napiszesz,bo wrzucasz wszystkich biednych do jednego worka. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Tak jak już pisałam, nie wiesz, co by było, g 26.01.09, 15:44 CZASEM słowo-klucz, które nie oznacza 'zawsze', 'w każdym wypadku' Dlatego się upewniam, czy rozumiesz, i widzę, że nie za bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka_257 Re: Tak jak już pisałam, nie wiesz, co by było, g 26.01.09, 16:28 to może warto CZASEM dac takiej rodzinie szanse a nie zabierac od razu im dzieci prawda?? bo po twoich wypowiedziach rozumuję ,że biedym ludzią taka pomoc sie nie nalezy ,bo nóz widelec stanie się cos zlego. Zanim zacznie się pisac takie bzdury trzeba pomyslec to co sie pisze ,bo zycie jest rozne i dzis mamy wszystko a jutro moze byc tak ,ze nie bedziemy mieli nic i wtedy do nas zapuka pani z opieki i stwierdzi ,ze jestes za biedna aby utrzymac to dziecko i zwyczajniej w swiecie Ci je zabierze zamiat podac Ci pomocna dlon.Oczywiscie nie zycze Ci tego ani nikomu innemu takiej sytuacji ale warto pamietac ,ze czlowiek biedny to nie patologia i taki czlowiek tez ma uczucia i tez umie kochac. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Tak jak już pisałam, nie wiesz, co by było, g 26.01.09, 16:34 Dziad swoje, baba swoje. Albo nie rozumiesz, albo nie czytasz całości, nie wiem. Nie mogę rozmawiać z kimś, kto ma problem ze zrozumieniem słowa pisanego, bo prędzej zjem klawiaturę, niż się dogadamy. EOT, Chmurko. Myślę, że to najlepsze wyjście. Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka_257 Re: Tak jak już pisałam, nie wiesz, co by było, g 26.01.09, 16:40 rozumiem ,rozumiem ale Ty caly czas stoisz murem za tym ,ze dziecko zostalo slusznie odebrane rodzicom i to mnie irytuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Tak jak już pisałam, nie wiesz, co by było, g 26.01.09, 16:53 Trudno, jakoś będę musiała z tym żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 13:34 awka74 napisała: > > powinni im pomóc, wyedukować, opiekować > > Jak? Konkretnie - jak? Codziennie wizyta pielęgniarki, która nauczy podstaw opieki nad noworodkiem i już trochę starszym dzieckiem. Dwa razy w tygodniu wizyta psychologa - terapeuty rodzinnego - poznanie samego siebie, nauka stawiania sobie celów, realizacja celów i potrzeb itp itd. Kurs doszkalający dla ojca np. komputerowy, językowy, prawo jazdy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: 27.01.09, 14:53 O ile wiem, takie rzeczy, jak kursy komputerowe czy prawo jazdy nie leżą w gestii opieki społecznej. Pielęgniarka, psycholog - tak, proszę, żeby nauczyć podstaw opieki nad dzieckiem, zachęcić do zmiany sposobu myślenia, pokazać, jak i gdzie można się dokształcać, udzielić pomocy w załatwieniu świadczeń, ale prawo jazdy? Odpowiedz Link Zgłoś
golfstrom Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 21:18 1. Nie potrafiłam nauczyc dziecka jedzenia piersią i po 6 tygodniach walki przeszłam na butelkę. Nie mówiąc o tym, że chocby na tym forum jest wiele matek, które zdecydowały jeszcze przed porodem, że będa karmić butelką, i nikt im dziecka z tego powodu nie odbiera. 2. Nasz młody miał zaropiałe oczka chyba do 6 tygodnia. 3. Po trudnym porodzie i powrocie do domu starałam się przebywać w łózku jak najdłużej, co zostało przyjęte ze zrozumieniem przez mojego męża, który przejął na siebie część obowiązków, i położne, które mnie odwiedzały. Czy NAPRAWDĘ nie można było tej rodzinie pomóc inaczej? Facet może nie jest bystrzakiem, ale się stara, ma do zaoferowania mnóstwo miłości. Czy nie można go poinstruować, jak najlepiej zakładac pieluchy, żeby nie przemakały i kiedy należy je zmieniać? Tymczasem doprowadza się ludzi do ostateczności, w której popełniają głupoty, które z kolei wykorzystuje się przeciwko nim. Przypomnijcie sobie film "Tato" z Lindą. Każdemu, jesli się chce, można postawić zarzut nieodpowiedniej opieki nad dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 21:29 golfstrom napisała: > 1. Nie potrafiłam nauczyc dziecka jedzenia piersią i po 6 tygodniach > walki przeszłam na butelkę. Nie mówiąc o tym, że chocby na tym forum > jest wiele matek, które zdecydowały jeszcze przed porodem, że będa > karmić butelką, i nikt im dziecka z tego powodu nie odbiera. > nie odebrano im z TEGO powodu wg mnie to jedynie dopelnilo obrazu niewlasciwej opieki gdyby jednak karmila zrobiono by wszystko zeby dwutygodniowego dziecka od matki nie oddzielac przypuszczam Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 21:47 > wg mnie to jedynie dopelnilo obrazu niewlasciwej opieki > gdyby jednak karmila zrobiono by wszystko zeby dwutygodniowego > dziecka od matki nie oddzielac przypuszczam i to właśnie jest jakaś paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
golfstrom Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 22:03 Dlatego podałam kilka faktów, które upodabniają mnie do tej rodziny. Poza tym nie rozumiem, dlaczego karmienie piersią ma decydować o tym, czy pomagac rodzinie, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 22:36 golfstrom napisała: > Dlatego podałam kilka faktów, które upodabniają mnie do tej rodziny. > > Poza tym nie rozumiem, dlaczego karmienie piersią ma decydować o > tym, czy pomagac rodzinie, czy nie. no ja tez rozumiem, tym bardziej ze nijak sie ma do opisywanej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 21:38 Opieka spoleczna czy jak tam sie to nazywa ma to do siebie, ze czesto dziala pochopnie i na szczescie sa media zeby pewne idiotyczne decyzje krytykowac i pietnowac. Pamietam jak kilka lat temu w moim kraju odpowiednik polskiej Opieki Spolecznej wkroczyl do szpitala i chcial odebrac swiezo-narodzone niemowle niewidomej parze uzywajac argumentu, ze nie beda w stanie sie tym niemowleciem opiekowac. Dopiero rejwach w TV, radiu i prasie spowodowal, ze taz sama Opieka Spoleczna byla w stanie wydelegowac osobe do pomocy, wspierac te pare niewidomych w poczatkowych miesiacach opieki nad dzieckiem itd. Niech zyje wolna prasa! Opisana sytuacja wskazuje na mozliwosc podobnych rozwiazan - mlodzi, moze niezbyt rozgarnieci rodzice, ubodzy i pewnie troche niezyciowi potrzebuja byc nauczeni jak sie zajmowac niemowleciem, moze potrzebuja byc sprawdzani w kwestii higieny, moze nauczeni robienia budzetu, wydawania sensownie pieniedzy, moze mlody ojciec potrzebuje rozsadnej pomocy w szukaniu zatrudnienia ALE przeciez nie odebrania dziecka! Coz to za "Opieka Spoleczna", ktora sie nie opiekuje WSZYSKIMI podopiecznymi w danej spolecznosci? Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 22:03 Kurczę, jak do nas przychodziła położna, to podobny obrazek pewnie widziała Nieposkładane ciuszki, ropiejące oczko (przeszło dopiero po kroplach na receptę), źle pielęgnowany pępek (skąd miałam wiedzieć, że ten kikut trzeba podnosić i smarować w głębi, a nie tylko po wierzchu ? W szkole rodzenia nie mówili a mnie nie przyszło do głowy, żeby samej przy takim ustrojstwie grzebać...) No, karmienie piersią mi szło, ale za to raz sczaiła mnie w szlafroku... Nie wiem, co o tym myśleć. Moim zdaniem taki obrazek to nie jest dowód zaniedbania czy niewydolności, tylko braku doświadczenia - i dlatego też przecież pielęgniarki przychodzą. Wyrobię sobie zdanie, jak Wyborcza zamieści artykuł z punktu widzenia "starej rury" Odpowiedz Link Zgłoś
phantomka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 22:36 Nadgorliwosc gorsza od faszyzmu. Cos w tym jest. Opierajac sie tylko na lekturze artykulu, moge powiedziec jedynie tyle, ze ktos chyba dzialal az za bardzo profilaktycznie. Ot biedna rodzina, dziecko chore (tzn. rodzice nie dbaja) wiec zeby nie bylo kolejnej medialnej afery, na wszelki wypadek skierujemy sprawe do sadu. I nie zgadzam sie, ze takie dzialanie jest sluszne tylko dlatego, ze bieda moze rodzic agresje. Ludzie, w taki sposob polowa spoleczenstwa powinna byc pozbawiona wladzy rodzicielskiej, bo u nas bieda jest na kazdym kroku. Po to mamy profesjonalne sluzby, aby one potrafily odroznic niezaradnosc od patologii. Dziecko przebywa w osrodku opiekunczym, gdzie na pewno ma swietna opieke, tylko szczegolu pt. milosc brak... Odpowiedz Link Zgłoś
ela82 Czy ktos mi moze wytlumaczyc 25.01.09, 23:08 Dlaczego rodzina zastepcza dostaje 1500 zl, a rodzice biologiczni 48 zl? Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Hehehe...dobre 25.01.09, 23:16 Bo,"kochana moja"-rodzina zastepcza to kontrakt,to umowa o prace. Posiadanie WLASNEGO dziecka nie jest platne,jest jedynie dofinansowane. Tak wiec sama wybierz,co dla TWOJEGO dziecka lepsze. Moze jednak w Rodzinie zastepczej bedzie mialo wiecej niz w Twojej przy zasilku 48zl? -to oczywiscie kpiny z mojej strony ,-) Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka_257 Re: Czy ktos mi moze wytlumaczyc 25.01.09, 23:16 nie 1500zl. a 1150zl. za dziecko do lat 7 niespokrewnione.A dostaje tyle dlatego bo to jest w pewnym stopniu praca ,rodzina zastepcza pomaga w wychowywaniu czyjegoś dziecka cos jak dom dziecka lecz w warunkach bardziej rodzinnych .To chyba normalne ,ze nikt tego za darmo robic nie bedzie prawda tym bardziej ,że dziecko ma mozliwosc powrotu do rodzinnego domu. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Czy ktos mi moze wytlumaczyc 25.01.09, 23:16 ela82 napisała: > Dlaczego rodzina zastepcza dostaje 1500 zl, a rodzice biologiczni 48 > zl? ja nie wiem, ale tez bym chetnie pobierala od panstwa po 1500 zl na kazde z moich dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Czy ktos mi moze wytlumaczyc 25.01.09, 23:24 Dlatego, że te 1500 złotych rodzina zastępcza dostaje za swoją pracę - w dużym uproszczeniu - jak niania; zajmują się cudzym dzieckiem, utrzymują je, pracują z nim, żeby zniwelować braki w rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 06:06 > Kurczę, jak do nas przychodziła położna, to podobny obrazek pewnie > widziała Denea, miałam to samo napisać, nawet z pępkiem miałam tak samo. Mieszkaliśmy w dodatku wtedy w malutkim mieszkaniu, a jak przyszła jeden raz z wizytą z rana, to był stos ubrań koło pralki, bo poprzedniego dnia wróciliśmy po kilkudniowej nieobecności i nie chciałam wstawiać prania wieczorem, tylko zostawiłam, żeby wyprać rano. Myślałam, że się pod ziemię zapadnę. Dzięki Bogu, karmiłam piersią i urodziłam spore dziecko (ponad 4kg), w dodatku chętne do jedzenia. Gdyby było inaczej, to kto wie. Odpowiedz Link Zgłoś
krowa_laciata Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 25.01.09, 23:02 "Matka małoletniego jest osobą całkowicie niezaradną życiowo i wychowawczo, gdyż nie karmi piersią, twierdzi, że małoletni nie chce pić, wobec tego dziecko karmione jest mlekiem sztucznym." Nie wypowiadam się co do całokształtu, nie znam ludzi, a kilka słów w artykule to za mało żeby oceniać... ale ten tekst mnie rozwalił!!! Wynika z tego, że jestem matką całkowicie niezaradną życiowo i wychowawczo GDYŻ też nie karmiłam mojego dziecka piersią Mam bliźniaki i o ile córa radziła sobie z piersią o tyle syn ni cholery nie załapał. Mało tego nawet butelki nie załapał, od drugiego miesiąca życia karmiony jest łyżeczką bo inaczej chyba umarłby z głodu. W szpitalu nas przetrzymali dłużej bo nie przybierał z tego powodu na wadze, a że ze względu na to iż to bliźniaki, a i pojedyncze dzieci dbając o siebie rodziłam małe ważył 2300 przy porodzie... mając 16 dni może ze 2500. Mało tego miał infekcję oka jak położna przyszła na pierwszą wizytę i ooooo zgrozo katar (który pewnie podłapał ode mnie bo przez ostatnie 2 miesiące ciąży miałam nawracające infekcje). No ale tak niestety funkcjonuje u nas OPS. Matka jest niezaradna gdyz nie karmi... a znam przypadek gdzie konkubent matki znęcał się nad dzieckiem pod jej nieobecność, nie bił, wrzeszczał i wyzywał, dzieciak matce się nie skarżył bo się bał. Sąsiedzi słyszeli, zawiadomili OPS, przyszła pani "pomocowa" spisała protokół z rozmowy z matką, która zgodnie z prawdą (a ściślej z tym co jej było wiadomo) stwierdziła, że nic takiego się nie dzieje, dzieciak był w jednym kawałku bez siniaków i po sprawie. Do czasu jak ojczymowi puściły nerwy i od wyzwisk przeszedł do rękoczynów i matka wracając z pracy zastała dziecko od stóp do głów fioletowe. Zawiozła do szpitala, dzieciak dalej się nie przyznawał (ani matce ani lekarzom) ze strachu, że oberwał, matka sama przypomniawszy sobie owe doniesienie stwierdziła, że jest możliwość że dziecko zostało pobite. Matka chciała aby wyciągnięto konsekwencje wobec delikwenta... i co? I panie środowiskowe które przyszły na wywiad doradziły, że dadzą panu może jakieś oficjalne ostrzeżenie... bo posyłając sprawę do sądu na pewno zostanie rodzinie przyznany kurator, a to uciążliwe bo będzie w gary i do szaf zaglądać Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 26.01.09, 00:28 noworodek bawil sie troczkami od koszuli matki? 16 dniowe dziecko sie SMIALO? noworodkowki ktos dawal kaszki????? nie ma kaszek dla noworodkow czy ten artykul pisal jakis debil???????? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 26.01.09, 08:34 deela napisała: > noworodek bawil sie troczkami od koszuli matki? > 16 dniowe dziecko sie SMIALO? > noworodkowki ktos dawal kaszki????? nie ma kaszek dla noworodkow jakos jestem pewna ze to nie auorka wymyslila, a jedynie zrelacjonowala co jej pan solorz powiedzial > czy ten artykul pisal jakis debil???????? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.sunshine Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 26.01.09, 00:37 "Matka małoletniego jest osobą całkowicie niezaradną życiowo i wychowawczo, gdyż nie karmi piersią" TO JEST WŁAŚNIE TERROR LAKTACYJNY!!!!! uważam że niesłusznie im odebrali, bo chłopak się starał a kobieta miała prawo być wyczerpana i obolała po porodzie, u mnie w domu nie raz walają się ubrania po podłodze i po łóżkach(szczególnie po praniu, albo jak jestem w trakcie składania)albo jak czekają na mój dobry humori co też mi zabiorą dziecko bo dokarmiam butelką?!i ojciec dziecka nosi małą jak ja sobie odpoczywam?!pfff zapraszam chętnie ugoszczę Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 26.01.09, 00:43 a ja zapytam tak kto normalny kladzie tapety na zagrzybiona sciane?????? dodam i wie to kazdy kto tapetowac umie ze kladzenie tapet nie jest sprawa taka prosta jak to wyglada z boku, wiec jak ktos juz umie to pewnie wie jak sie sciane z grzyba czysci? a ja chetnie wysluchalabym opinii pani z MOPSu, podejrzewam ze syf w chacie byl, gnojowisko i tyle a mnie lzawymi historyjkami pod ch_j chca wziac jakby mi zabrali dziecko do szpitala, szczegolnie takie male - na krok bym od lozka nie odstapila w dupie to dziecko maja a szczegolnie matka, rece miala kurde zimne... zalosne Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia ale nie kazdy jest jak ty 27.01.09, 12:28 > jakby mi zabrali dziecko do szpitala, szczegolnie takie male - na krok bym od > lozka nie odstapila ja taka dupa jestem ze nie potrafiłam sie wyegzekwowac obecnosci przy dziecku w trakcie pobierania krwi, chociaz bardzo chciałam, i niby wiedziałam ze nie moga mi tego zabronic. niektorzy sa takie dupy ze jak im przedstawiciel instytucji mowi ze nie to zakladaja ze nie wolno i dopiero po fakcie sie wsciekaja - ze trzeba bylo sie klócic Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: ale nie kazdy jest jak ty 27.01.09, 19:01 z tym pobieraniem krwi to sie nie dziwie, ale pobieranie trwa moment ja widzialam w szpitalu co wyprawialy matki w trakcie pobierania i wcale sie pielegniarkom nie dziwie ze nie pijeja z zachwytu jak matka sie upiera Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 26.01.09, 00:54 Uwazam ze nieslusznie. Mozliwe jest ze rodzina nie radzila sobie. Wtedy nalezy dolozyc wszelkich staran by jej pomoc, polozna zamiast wpisywac ze ciuchy na podlodze- mowi- posprzatajcie, upierzcie, to tamto. A juz z tym karmieniem piersia to jakis w ogole skandal. Ja pamietam ze jak bylam nieletnia matka polozna wypatrzyla na policzku dziecka siniak. Wiecie co sobie pomyslala. I mialam pozniej kilka wizyt poloznej srodowiskowej, instrukcje ze tak mam prasowac a prac a co to za lozeczko a co to za wozek, totalne naruszanie granic. A kilka razy napisala ze jej nie wpuscilam, co bylo prawda gdyz mnie nie bylo. Ale informacja "nie otworzono mi drzwi" brzmi nieco inaczej no nie? Imprezka skonczyla sie dopiero gdy zlozylam skarge do MOPSU, do osrodka Zdrowia i gdzies tam jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
pa.trycja Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 26.01.09, 09:28 To jakiś koszmar... Mój 6-tygodniowy syn trafił do szpitala,ponieważ w wyniku nietolerancji laktozy ulewał strasznie i był odwodniony.W związku z tym miał też mega rany odparzeniowe na pupie. Pomysleć, że gdybym była w złej syt. materialnej mogłoby mnie spotkać coś podobnego...Powinna być jakaś długotrwała obserwacja, pomoc dla tej rodziny i dopiero tak drastyczne kroki... Odpowiedz Link Zgłoś
pesteczka5 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 26.01.09, 09:58 Cóż, mnie nie dziwi, że kilkunawstidniowe dziecko, które było niedożywione (czy zagłodzone) i z zapaleniem pępka, zabrano rodzicom do szpitala. Zapalenie pępka u noworodka, podobnie jak cięzkie niedożywienie, stanowi zagrożenie życia. Dziwi mnie natomiast, że matka nie pojechała za tym dzieckiem do szpitala - jak ktoś przytomnie wyżej napisał, większość matek w podobnej sytuacji nie odstąpiłaby od szpitalnego łózeczka dziecka, pominąwszy może sytuacje, kiedy w domu ma resztę drobiazgu i znikąd pomocy. Inna rzecz, że na podstawie cytowanego artykułu niewiele można wywnioskować. Autor ma blade pojęcie o temacie ("kaszki" dla noworodka, zabawa troczkami - na filmie chyba, przez kilkumiesięczne niemowlę grające nowonarodzone a całość opisanej relacji robi wrażenie, jakby to jedna pani drugiej pani powiedziała, a nie rzetelny pracownik opieki, sąd rodzinny itd. Jak dla mnie, oficjalna opinia czy uzasadnienie powinny zawierać coś więcej niż nieporadny opis do przyjęcia u pierwszoklasisty, ale nie fachowca, że "ciuszki były porozrzucane, a matka nie karmi dziecka piersią" - wtedy opieka zapewne miałaby w niejednym domu wiele zajęcia A praca opieki społecznej bywa różna. Rodzinie można sensownie pomóc, poprzez naukę organizacji dnia, załatwiania spraw urzędowych, funkcjonowania w pracy, kontrolę budżetu; a można tylko społecznie naznaczyć i archiwizować dowody niedostosowania i niewydolności. Była pani? Była. Spisała, co widziała i tyle się przydała. A na koniec uważam, że jakakolwiek sensowna pomoc w opisanej rodzinie powinna się jednak zacząc od tego, od czego się zaczęła - od skierowania dziecka do szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 26.01.09, 14:10 Szlag mnie trafia jak o czymś takim czytam. Pani z opieki przyszła i wyobrażając sobie swoje mieszkanie oceniła cudze. Gdyby moja położna środowiskowa była z tych estetek, to mnie młodszego też by pewnie odebrali, bo jak przyszła położna, to w dywan były wciśnięte chrupki kukurydziane średniaka, na kanapie góra ściągniętego prania i kolejne czekające na rozwieszenie w kuble. Młody miał zaropiałe oczy które mimo przemywania solą fizjologiczną i tak zachodziły ropą w kilkanaście minut. Średniak w samych majtkach biegał po chacie, ja w samym staniku i krótkich spodenkach z młodszym przy cycu na fotelu. Obraz nędzy i rozpaczy. Uratowały mnie pewnie pampersy w ilości hurtowej, dziecko na cycu i ilość ubranek dziecięcych przewyższająca pojemność szaf (spadek po rodzinie, znajomych i średniaku). Takie opinie pańć z zewnątrz które wpadną na pół godzinki i rejestrują to, co widzą na chwilę obecną mnie powalają. Wlazła do mnie ostatnio taka pańcia kurator ( założyłam sprawę przeciwko mojemu facetowi i z miejsca przydzielają kuratora, czy dzieciakom krzywda się nie dzieje) i jej pierwsze słowa to "ale tu bałagan" - nosz kurna jak ma być, skoro kilka dni pod rząd pół chałupy malowaliśmy, wcześniej szlifowaliśmy ściany po gładzi i wszędzie biały pył wyłaził, do tego w kartonach gładzie, pędzle, wiaderka po farbie itp. Pewnie u pańci w czasie remontu czyściutko jak by remontu nie było. Zawsze mnie to dziwiło, że pańcia zamiast wpaść niespodziewanie i dzieci pooglądać, czy aby śladów pobicia nie mają, to sobie chałupę ogląda, jak by to priorytet był w takiej sprawie jak założyłam. Odpowiedz Link Zgłoś
florydeczka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 01:47 no nie dla mnie to idiotyzm !!a w ogole jedna z mam napisala ze "stara rura" czy jakos tak o tej srodowiskoweja druga napisala ze no ,nie tak sie nie mozna wyrazac to ja powiem gdzie ta stara k...wa srodowiskowa byla zeby pomoc niezaradnym rodzicom, no kuzwa tutaj w Usa by to nie przeszlo!! po prostu koszmar,az mi sie nie chce do mojego kraju wracac,dziewczyny normalnie paranoja i zabobon!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 07:32 "Matka małoletniego jest osobą całkowicie niezaradną życiowo i wychowawczo, gdyż nie karmi piersią" Nie, oczywiście, nie ma w Polsce terroru laktacyjnego Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 07:52 tak się rozpisujecie nad tym jaka to opieka Opieka Społeczne niedobra, "stara rura podła" itp a jakoś żadnej z Was nei rzuciło się w oczy, że tatuś porwał dziecko i zbnarykadował się z nim? Czy to normalne zachowanie? Jeżeli w tej sytuacji tak zareagował, wyjątkowo nieprzemyślanie i histerycznie to moim zdaniem stanowi zagrożenie dla dziecka. Jak dla mnie świadczy to o nie najlepszym stanie umysłowym tego pana. I wcale się nei dziwie, że po takiej akcji nie będa mu chcieli oddać dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_kasia Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 11:38 To właśnie miałam napisać - że pewnie opinia Pani kurator o niewydolnej matce (źle się czuje i leży, ja rozumiem wobec tego, że naprawdę źle, ja nie miałam kiedy poleżeć) wynika z tego, że o ojcu opinię już miała dawno "wyrobioną". Jako o życiowo niezaradnym. Zatem skoro przynajmniej na bieżąco matka nie może sprawnie dzieckiem sie zająć, to nalezy rozwazyć, co zrobić. Co do pępka - sama bym pojechała do szpitala, ale ja akurat słyszałam od mojej lekarki, że noworodkowi grozi to sepsą i ona miała taki przypadek, gdy nie chciała wypisać dziecka ze szpitala, a rodzice sie uparli - i wróclili jóż ratowac życie malucha. Skoro lekarz o tym zdecydował, jestem przekonanna, że to było niezbędne. A już teksty, czemu nie da się biednej rodzinie 1500 zł no to wybaczcie... Oczywiście pewnie opieka świadczyłaby pomoc takim ludziom nadal, po wyjściu dziecka ze szpitala, ale w tej sytuacji - po porwaniu. Biedny ma dość "wywiadów" przez całe zycie, znaczy chciąłby kasę dostawać bez kontroli. A - jak wynika z uzasadnienia postanowienia sądu - rodzina nie ma środków do życia, jeśli matka nie karmi, to dziecku zwyczajnie głód grozi. a w tym "wieku" to chyba wiadomo, co dalej. Zabranie chorego dziecka ze szpitala to oczywiście rozsądne działanie oraz "zabarykadowanie się". To wskazuje, iż rodzinie rzeczywiście nalezy tylko wytłumaczyć, jak opiekować się dzieckiem. Ja tam wolę reakcję "starej rury", która poszła i "naskarżyła" niż informację prasową że dziecko zmarło z wycieńczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 16:47 > tak się rozpisujecie nad tym jaka to opieka Opieka Społeczne > niedobra, "stara rura podła" itp a jakoś żadnej z Was nei rzuciło > się w oczy, że tatuś porwał dziecko i zbnarykadował się z nim? > > Czy to normalne zachowanie? Tak, to zupełnie normalne zachowanie zrozpaczonego rodzica. Zastanawiałaś się może nad tym, co Ty byś zrobiła gdybyś wiedziała, że z "prawem" nie wygrasz ? Ja w takiej sytuacji wykradłabym dziecko i uciekła z dzieckiem do mojej przyjaciółki o której nikt poza mną nie wie gdzie mieszka . Wiedząc o tym, że cokolwiek byś nie zrobiła, dziecka Ci i tak nie oddadzą czekałabyś cierpliwie ileś tam miesięcy czy lat, aż zdobędziesz lepsze mieszkanie i lepszą pracę ? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_kasia Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 18:58 Ok, a pan Solorz zabarykadował się u mamusi, to rzeczywiście uchronił dziecko. Firgut, o ile Twoje stanowisko rozumiem, to totalna nieporadnośc "porywacza" in casu wskazuje, że to samo robi w innych sytuacjach życiowych. Ergo - dziecko nie jest z nim bezpieczne. Ponadto - "ciężkoci" porodu 2,5 kilogramowego "kota" nie chce mi się wypowiadać, bo moja koleżanka też 2 tygodnie dochodziłą do siebie po tym ciężkim przeżyciu (dziecko również tych gabarytów). Ja zaś miałam - posprzątane mimo dziecka z kolkami zapalenia piersi etc. Przy drugim nie mimo braku ekscesów, bo mi się nie chciało. Ale jeśli dla kogoś urodzenie dziecka jest miłością "bez płącenia" cyt. z artykułu, to piekła nie ma? Mnie się wydawało, że rodziłam normalnie, to nie wiem, co to operacja, koleżanka, która świadomie wybrała cesarkę, pobiła wszelkie rekordy sprawności, z noszeniem wózka z dzieckiem włącznie. JAk ktoś chce i ma motywacje.... a jak nie, to może miłością swoją dziecku zaszkodzić. Postawcie się, do ciężkiego groma, w pozycji dziecka, które ma być wychowywane w rodzinie, gdzie dwoje nie pracujących ludzi nie jest w stanie posprzątać w domu (zapominacie, ze WAsz eopowieści brzmią: po moim 1), 2), 3) porodzie....) kiedy zostałyście same bo mąż wrócił do pracy był bałagan, albo, ja leżałam, w domyśle - chłop i tak nei posprząta.... więc był bałagan. Oczywiście nie chcę nikomu mędzić, że się da (ja miałam codziennie myte podłogi sama z dzieckiem, nieślubny nie wziął ani dnia wolnego, nie czuję się bohaterem... chyba że powinnam). A tu, dwoje bezrobotnych leży na wersalce i szmaty leżą na podłodze. Żeby była jasność, ja mam teraz w domu bałagan, ale na miłośc boską, na bezrobociu chyba bym z nudów sprzątała lub przewinęła dziecko. A jak Pani niedomaga po porodzie to nie powinna leżeć w szpitalu? 2 tygodnie to czas, po któym można już nawet podłoge umyć. Ps a może wystaczyłoby nie wykradać dziecka na święta traktując jak "zabawkę", dopiero po tym ekscesie trafiło do sióstr. Odpowiedz Link Zgłoś
siasiunia1 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 20:57 ruda czy mamy Ci medal przyznac? może i Ty sie dobrze czułaś po 2 tygodniach a są niektóre osoby które się źle czują. czy fizycznie czy bardziej psychicznie. I właśnie środowiskowa powinna zauważyć że coś nie tak, załatwić psychologa czy coś a nie szast prast. poza tym 2,5 kg dzieci tez mogą sie ciężko rodzić. niektóre kobiety rodza bez wiekszych problemów 4 kg dzieci a niektóre mają cesarkę przy 3 kg. nie masz reguły a poza tym określenie "2,5 kg kot" jest conajmniej niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
carrymoon Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 19:31 firgut napisała: > Tak, to zupełnie normalne zachowanie zrozpaczonego rodzica. Zastanawiałaś się > może nad tym, co Ty byś zrobiła gdybyś wiedziała, że z "prawem" nie wygrasz ? J > a tak zastanawiałbym sie i na pewno nie porywałabym dziecka ze szpitala gdzie trafiło z powodu zaniedbania porywanie dziecka bezmyślne i barykadowanie się u mamusi nie jest wyjściem, jest najgłupszą z możliwych rzeczy po pierwsze taki "narwany" rodzic od razu jest na straconej pozycji w oczach Opieki i np Policji. Stwarza zagrożenie dla dziecka Po drugie jeśli byłabym w sytuacji bez wyjścia to zaplanowałabym to porządnie z zapewnieniem sobie miejsca ukrycia, jedzenia > w takiej sytuacji wykradłabym dziecko i uciekła z dzieckiem do mojej > przyjaciółki o której nikt poza mną nie wie gdzie mieszka . no pan raczej nie zwiał w miejsce o którym nikt nie wie Odpowiedz Link Zgłoś
alexandra74 Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 27.01.09, 15:19 dla mnie takie postępowanie jest po prostu bezduszne. Ludziom o niskim statusie społecznym odmawia sie pomocy, w zamian zabierając dziecko. I to patologiczne prawo, gdzie rodzina zastępcza dostaje 1,5 tys. miesięcznie na dziecko. Idąc tym torem trzeba by każdemu, który złoży wniosek o zasiłek rodzinny (obecnie kryterium 504 zł/osoba w rodzinie miesięcznie) po posiedzeniu niejawnym odebrać dzieci. Chory kraj - "celem udzielenia pomocy". Szlag mnie trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
filipianka Re: Uważacie że odebranie im dziecka było słuszne 13.02.09, 17:10 deja vu? czy to inna podobna historia? aż tak podobna? Śląsk, bardzo młodzi rodzice grudniowego dziecka... Tu "winna" nie jest położna środowiskowa vel stara rura, tylko młody niedoświadczony kurator. Choć jak dla mnie to winny jest sąd, kurator daje sygnał, a sąd powinien zbadać sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś