majmajka
26.01.09, 12:46
A my mamy ferie... Chlop ma urlop... Dzieci zdrowiejace(i to duzy plus), ale wciaz chore... Sniegu zero. Wyjazdu zero, bo grype trzeba wylezec, a nie pchac sie w tlumy za szybko...
Reasumujac: dzieci marudne, bo nieco znudzone siedzeniem w domu... Chlop w nadmiarze mi przeszkadza

... Ja czuje lamanie w kosciach i zaczyna mi byc zimno

...
Wyzalilam sie. Do bani takie wakacje! Zimowe wakacje.