amoreska 27.01.09, 13:07 Jeśli chodzi o mnie, np. krewetki (wyglądają jak larwy ). Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
deela Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:08 salceson- sam zapach mnie zabija, a nie kiedys polizalam smakowal dokladnie tak jak to sobie wyobrazalam - OBRZYDLIWIE Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka40 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 15:24 ja chyba nie mam takich potraw ,ktorych nie zjadłabym... jem wszystko,no może prócz byczych jąder Odpowiedz Link Zgłoś
iskierka40 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 15:25 apomniałam,nigdy nie rusze koniny. Wszelkie salcesoky,kurze łapki,ogony,ozory,nerki,itp. jadłam i lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 15:36 sledzie, tatar, ozorki, pluca, mozdzki i inne w ten desen, czernina, flaki, wszystkie ruszajace sie miesa typu golonka, sushi amor, ja Ci kiedys tak te krewetki przyrzadze, ze na bank je zjesz i o jeszcze poprosisz Odpowiedz Link Zgłoś
zoofka Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 21:00 > amor, ja Ci kiedys tak te krewetki przyrzadze, ze na bank je zjesz i > o jeszcze poprosisz coś mi się przypomniało. Kiedyś też nie ruszyłabym krewetki, chociaż nawet nie próbowałam. Pewnego razu kolega przyrządził je i oszukał mnie że to kurczak. Zjadłam. Żyję co więcej na wakacjach w tym roku jadałam ryż z krewetkami zupełnie świadomie Odpowiedz Link Zgłoś
kichigai_ushi Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:09 tatar- nie jestem zombie. przeraza mnie ta potrawa. krewetki tak samo. larwy. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:09 salceson krewetki i inne owoce morza móżdżek bueeeeeeeeee sushi (choć może się złamię, z miłości do Japonii) flaki Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:09 o i tatar również Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 16:42 Co do sushi, sprobuj california rolls, zwykle sa bez surowej ryby, ale z wedzonym lososiem albo recz wegetarianskie. NNa pewno znajdziesz cos dla siebie PS Uwielbiam sushi Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Sushi 27.01.09, 19:41 ja się złamałam i byłam anielsko rozczarowana. Niebo w gębie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
anik0987 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 28.01.09, 12:50 Przełamałam się kiedyś i zjadłam owoce morza. Cudo! Najchętniej przeprowadziłabym się do Hiszpanii, żeby codziennie móc je sobie serwować Do sushi też zamierzam się przekonać - po szczęśliwym rozwiązaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:09 Ja sie do krewetek przemoglam - tzn. do sprobowania, bo jesc nadal nie moge. Te rączki i oczka mnie odstraszają Nie próbuję podrobów - wszystkich tych cynaderek, ozorków, serc itd. No i czerniny. Bleeeh. Odpowiedz Link Zgłoś
drinkit Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:10 Dobra, tylko potem nie mówcie, ze te co nie mają dzieci nie mogą udzielać się na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
realsiud Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:15 Czernina,podroby (móżdzki itd) Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:20 Kiszka . Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:21 Czarnina, ble... Odpowiedz Link Zgłoś
realsiud Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:26 Niejaka wątrobianka... Odpowiedz Link Zgłoś
maniusza Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:31 móżdżek cynaderki czernina osmiornice i inne takie Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:30 Wszystkie te smaki znam,nie zjem podrobów typu cynaderki, plucka, mozdzek.Krewetki, slimaki, kawior lubie.Nie lubie za to małz. Odpowiedz Link Zgłoś
babsee Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:37 Flaki,wszelkie podroby,do krewetek sie zmusilam-paskudztwo,do małż sie zmusilam-jeszcze dobrze nie ugryzlam jak rzygnelam,wiec probowac nie zamierzam. Harzer Kase-ser ulubiony meza mojego-smierdoli tak niewiarygodnie ze nie ma szans zebym sprobowala,on je jak mnie nie ma w domu Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:38 Bardziej jak zarodek Dwóch znajomych lekarzy dlatego krewetek też nie je Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:47 żołądki, płucka, mózg, czy inne wnętrzności, oprócz wątróbki... Pamiętam moje zdziwienie, że ktoś to je Nawet niektóre rzeczy tutaj wymienione nie wiem czym są Raczej trzymam się mięśni. Tatara uwielbiam Poza tym nie ruszę dziczyzny (nie jadłam, nie chcę), królika (pasztet bleee, a poza tym są za słodziutkie na żywo), psów, kotów itp., robali... Odpowiedz Link Zgłoś
pa.trycja Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:47 Małże to pikuś przy tym: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,89664486,89664486.html Na sam widok mnie zbiera... Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:49 Ja kiedys wcinalam tatara i bardzo mi smakowal, ale mam meza histeryka, ktory wszedzie dopatruje sie bakterii i niebezpieczenstw - wydawalo mi sie, ze nie ma to na mnie wplywu, ale ostatnio przy wizycie w PL moj ojciec zrobil tatara z surowym jajkiem, i po prostu nie moglam sie do tego nawet zblizyc ... surowe mieso, surowe jajko, DOOM, DOOOOOM. Odpowiedz Link Zgłoś
papiki Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 14:02 podroby, móżdżek, kaszanka, salceson, świńskie ucho, żabie udka, tatar, sushi, ser z błękitną/zieloną pleśnią, konina Odpowiedz Link Zgłoś
smerfetka8801 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 13:59 akurat krewetki bardzo lubię.poza tym nie mam zwyczaju mówić,że czegoś nie lubię jeśli tego nie spróbuję lub przynajmniej nie powącham...np śledź śmierdzi mi tak bardzo,ze nie potrafię go nawet spróbować bo i bez ego lecę do toalety... Odpowiedz Link Zgłoś
realsiud Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 14:16 Sushi - malutko spróbowałam kiedyś i jestem pewna,że nigdy więcej... i do tego to okropne sake czy cóś.... Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 14:34 czernina. zdecydowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr nigdy nie wezme do ust 27.01.09, 14:05 płucek, serc, nereczek i owadów. Ani dzieci zwierząt. Odpowiedz Link Zgłoś
mustardseed Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 14:38 Rany dziewczyny, ale mi smaku narobiłyśćie! Krewetki mniam! Czernina pycha! No płucka, móżdżek i cynaderki to bym sobie odpusciła, ale to co Was obrzydza to pikuś, same smaczności. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 14:53 krewetki uwielbiam, podobnie jak inne owoce morza nie jadłam nigdy kaszanki, czerniny, móżdżka, cynaderek. I nie zjem. Brzydzi mnie to. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 16:00 He, he- jakbym siebie słyszała... Nie tknę żadnych oślizgłych owoców morza czy innych małżowin, nie przełknę podrobów (choć tych próbowałam, jako dziecko- bleeee), brzydzi mnie ryba z głową i oczami... Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 16:09 Troche by sie tego znalazlo. Czernina, wszelkie owoce morza, salceson (szyna z murzyna, hehe), podroby, jedynie watrobka przejdzie ale tez nie za czesto robale, weze i tego typu paskudztwa. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 16:15 hellious napisała: > salceson (szyna z murzyna, hehe), Mój mąż na salceson mówi szynka z przeszkodami... Ja też tego nie zjem. Ale wszystkie owoce morza, sushi- jak najbardziej. Te wszystkie ozorki, płucka, żołądki itp - nie zjem, chyba, że byłyby tak przetworzone, że bym nie wiedziała, że to właśnie to - chyba do pasztetu takie podroby się dodaje... Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Probowalam wielu potraw 27.01.09, 16:12 Jedna ktorej nie przelkne to ostrygi. Wystarczy mi opis ciotki,na moje pytanie "Jak smakuja" odpowiedziala "A mialas kiedys taki porzadny katar?" Krewetki bardzo lubie.Uwielbiam kraba,kalmary,zabie udka,slimaki- jesli sa dobrze zrobione,kawior,sushi-nie kazde,osmiornice.... Nie mam zahamowan,jedynie te ostrygi ,-))) Odpowiedz Link Zgłoś
gacusia1 Mozdzek,czernina... 27.01.09, 16:18 rewelacja i tesknota za tym .-((( Gulasz z serc.Zoladki,pychotka. Czarny salceson ozorowy-pychotka. Koniny nie jadlam ale gdybym nie wiedziala to bym zjadla.O,wiem,niecierpie smaku baraniny. Nawet maly jej dodategk powoduje u mnie odruch wymiotny. Myslalam,ze jak posmakuje takiej prawdziwej,dobrze zrobionej w Turcji,to polubie...ale niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
mamamira Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 16:39 Ja nie jem makreli,pizzy,owoców morza i wiele innych rzeczy,nigdy tego nie próbowałam z góry zakładam ze to jest niedobre. Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 16:43 Nigdy nie jadlas pizzy?? az ciezko uwierzyc Odpowiedz Link Zgłoś
mamamira Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 16:48 Nie jadłam,nie znoszę tego zapachu,próbowałam zjeść pizze bez oregano tez nie dałam rady brało mnie na wymi.... Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 16:55 Ciekawy z ciebie przypadek Ja jak czuje pizze w powietrzu, od razu slinianki pracuja Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 16:43 Jeśli o mnie chodzi, nigdy nie odrzucam niczego z definicji, oczywiście mam na myśli żywność uzyskaną bez łamania zasad moralnych, kulturowych itp. Stąd z pewnością ŚWIADOMIE nie zjem mięsa z człowieka, psa, kota czy konia, natomiast wszystko inne, odpowiednio przyrządzone jestem w stanie spróbować, aczkolwiek dopuszczam możliwość, że będzie to tylko i wyłącznie w celach poznawczych. Dlaczego? Ponieważ życie jest dlatego takie ciekawe, że nigdy się nie spodziewamy co nas zaskoczy chociażby swoim smakiem i szkoda by było z powodu jakiś głupich uprzedzeń pozbawiać się nowych doznań. Pamiętam, jak będąc jako bardzo młoda dziewczyna w RFN, zaproszono mnie do restauracji, w której jako przystawka były krewetki koktajlowe zapiekane w białym sosie, podane na liściu sałaty. Oczywiste skojarzenia z robakami omal uniemożliwiło mi spróbowanie tego ustrojstwa, ale widząc zapał, z jakim zabrali się do jedzenia moi towarzysze, przełamałam się i spróbowałam. Do dzisiaj jest miłośniczką krewetek i koktajlowych, i królewskich przyrządzanych na różne sposoby . Odpowiedz Link Zgłoś
tomelanka Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 17:00 czarnina, tatar; pies, kot, koń, małpa i inne takie, chocby byly niewiadomo jak przyrzadzone Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 17:03 Oglądałam niedawno film podrózniczy po ameryce łacińskiej. Była tam scena kastrowania byków a potem te jadra smazyli i sie zajadali. Mysląłam że zwróce obiad na sam widok. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 17:09 krewetki sa przepyszne uwielbiam ogolnie ryby i owoce morza nie smakuje mi i moge powiedziec ze wiem bo jadlam- kaszanka, flaki, golonka, bigos Buractwem jest dla mnie mowienie ze czegos nie lubie gdy sie tego nie probowalo. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 17:12 Czernina,owoce morza, flaki Odpowiedz Link Zgłoś
zoofka Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 21:05 > Buractwem jest dla mnie mowienie ze czegos nie lubie gdy sie tego > nie probowalo. Czasem sam wygląd potrawy zniechęca. Powiedz czy zjadłabyś psią kupę, kiedy z definicji wiesz że nie będzie Ci smakowała?? Odpowiedz Link Zgłoś
bswm Re: "Nie smakuje mi, choć nigdy nie jadłam" 27.01.09, 17:23 Krewetki lubię, nie ruszę za to małż - tylko dlatego, że one żyją... brrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
socka2 Re: nawet te w słoiku, albo w mrożonce? ;) 27.01.09, 18:01 ja tez na mysl o owocach morza mialam odruch wymiotny, dopoki nie sprobowalam - mniam, pychota Odpowiedz Link Zgłoś