Jak często pierzecie ubranka dzieciom??

27.01.09, 19:57
Od kilku tygodni mieszkam u rodziców. Od mamy ciagle wysłuchuję
narzekania na ogromne ilości prania. Rzeczy które wg mnie nadawają
sie do prania ona by jeszcze synkowi ubrała. Ja wiem, że mam lekką
(oby) obsesje na tym punkcie, po prostu lubię świeże ubranka mu
nakładać. Po nocy body w któryś śpi często lądują w praniu gdy tylko
zauwazyłam, że mały za bardzo się spocił. Za to moja mama je odkłada
i jeszcze kilka nocy z rzędu może je ubrać. Ja lubię świeże ubrania
więc lubię jak mały też ma wyprane, lub chociażby przepłukane (bo
nie wszystko od razu trzeba prać). Jak Wy czesto pierzecie ubranka?
Bo może ta moja obsesja jest dośc mocna.
    • deela Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 20:03
      pizame zmieniam mu co tydzien chyba ze chory albo pieluszka przecieknie, posciel
      podobnie, koszulki i body oraz rajstopy/skarpetki po jednym dniu laduja w
      praniu, spodnie - to zalezy - czasami sa na jeden czasami na dwa-trzy dni
      owszem prania jest sporo, ale ja nie narzekam, wszak pralka pierze smile
    • wakacyjna_iguana Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 20:04
      Dlatego właśnie nie mieszkam z rodzicami - brrrr!!!!!
      A co do prania, ja też piorę bardzo często a podejście mam dokładnie takie jak Ty.
      Powiedz mamie żeby sie nie wtrącała i tyle.
    • deleine Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 20:06
      body, śpiochy, rajstopy, skarpetki, koszulki, spodnie - po jednym założeniu; to
      znaczy jak spodnie czy sukienka jakimś cudem uchowały się przez cały dzień przed
      licznymi zagrożeniami, to czekają na następną szansę na ubrudzenie wink
      swetry i te grubsze rzeczy jak się ubrudzą
    • ik_ecc Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 20:10
      Moja corka ma podobna obsesje - jak cos z siebie zdejmie to pedzi
      wrzucic do kosza na bielizne. Codziennie musi miec swieze. Wkurza
      mnie to troche i wyciagam grubsze rzeczy, ktore byly zalozone raz i
      nie sa niczym upaciane (swetry, spodnie). Pizame tez moglaby uzyc
      pare razy, ale tez z rzadka mi sie ja udaje przechytrzyc -
      codziennie wyciaga sobie przed kapiela z szuflady i kazdej
      podejrzliwie sie przyglada. wink
      • grzalka Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 21:46
        w piżamce tej samej nawet i tydzień, ale wszystko inne ląduje w pralce po 1
        założeniu- niestety, kurtki też
        • moj_malutki Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 29.01.09, 09:29
          Piżamka jest na jedną noc,chyba że syn nie przepoci jej to wtedy na dwie.Trzecią
          noc tej samej i ja nie chciałabym już zakładać.Ręczniki kąpielowe na dwa
          dni.Body,śpioszki,półśpioszki,rajstopki,koszulki,bluzeczki na jeden
          dzień.Spodnie i inne ubrania tzw.wyjściowe piorę kiedy się ubrudzą.A często i po
          obiedzie mały musi mieć całe ubranie zmienione bo jest nie tyle brudny ile
          spocony do bodka.Piorę średnio co jeden dzień,dwa,jak się uzbiera tego cała
          góra,bo nasza pralka ma już ponad 12 lat i zaczyna coraz częściej być mi jej
          żal,dbam więc o ni smile ,ale dużo prania wychodzi w ogóle,bo jeszcze prócz
          dziecięcych ubranek są przecież i nasze rzeczy i zabawki przytulanki małego
    • jagabaga92 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 21:53
      dlaczego Twoja mama narzeka na duzą ilość TWOJEGO prania?

      Ja maluchowi (do ok. 1,5 roku) zmieniałam bieliznę (body, koszulki, piżamki)
      codziennie. Ubranka wierzchnie, jesli nie były poplamione, czy w inny sposób
      ubrudzone, co 2-3 dni. Teraz (4,5 roku) bielizne zwykle co 2 dni, a ubranka
      wierzchnie jak dawniej.
      • isa1001 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 12:18

        jagabaga92 napisała:

        > dlaczego Twoja mama narzeka na duzą ilość TWOJEGO prania?
        >
        > Ja maluchowi (do ok. 1,5 roku) zmieniałam bieliznę (body,
        koszulki, piżamki)
        > codziennie. Ubranka wierzchnie, jesli nie były poplamione, czy w
        inny sposób
        > ubrudzone, co 2-3 dni. Teraz (4,5 roku) bielizne zwykle co 2 dni,
        a ubranka
        > wierzchnie jak dawniej.
        >

        Bo może płaci za prąd, wodę i detergenty a po wyprowadzce córki
        będzie musiała kupić sobie nową pralkę.
    • asia_i_p Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 22:09
      Bieliznę - majtki, podkoszulek, rajstopy lub skarpetki - zmieniam
      codziennie. Bluzki też, ale gdyby nie plamiła, to zostawiałabym na
      dwa dni, bo się bardzo mało poci. Piżamkę - raz na trzy/cztery dni,
      ale córka śpi jeszcze w pieluszce, wyobrażam sobie, że gdyby spała
      bez zmieniałabym częściej albo instalowała majteczki pod spód.
      Spodnie, spódniczki, sukienki - jak ubrudzi (czyli ostatnio też
      codzinnie). Kurtkę, kombinezon - jak ubrudzi bardzo.
    • to_wlasnie_cala_ja Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 22:24
      po jednym założeniu i nie uważam tego za obsesję tylko za normę
      • silje78 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 21:24
        rajstopki, body, bluzeczki-codziennie. pajaca do spania co drugi
        dzień, choć zdarza się, że codziennie. spodnie, dresy,
        sweterki/polarki-2-3 założenia lub po jednym jak się ubrudzi. nie
        uważam twojego podejścia za coś dziwnego. ja sama zmieniam ubrania
        codziennie czemy więc dla córki robić wyjątek?
    • mika_p Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 22:42
      Majtki, koszulki, rajstopy, bluzki zakładane na gołe ciało - po jednym dniu.
      Z tym, że niekiedy bluzkom albo rajstopom odpuszczam, jeśli były załozone późnym
      popołudniem.
      Piżama - kilka dni.
      Spodnie, swetry - kilka dni. Bluzki zakładane na koszulki - dwa dni.
      To wszystko dotyczy nieświeżości, brudne idzie do prania od razu po zauważeniu.
      Co oznacza, że beret, który ma pół pompona w soku, noszony był brudny przez
      kilka dni, bo nie zauważyłam wcześniej smile
    • kasiak37 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 22:52
      po kazdym zalozeniu koszulki,majteczki,bluzeczki,rajtuzy,skarpety ida do prania.
    • mama-osama Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 27.01.09, 23:30
      Ja mam 2-3 pralki tygodniowo dzieciowych ciuszków (przy dwójce).
    • bast3 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 10:45
      Dzięki, a już myślałam, że ze mna cos nie tak wink Dobrze, że mój
      pobyt u rodziców dobiega końca i w końcu będe sobie prała ile
      wejdzie tongue_out
    • zaba133 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 11:32
      napiszę tak przy pierwszym dziecku tez tak miałam, codziennie zmiana
      calości, brudne czy nie, a jak w dzien się upaparała to od razu
      zmiana
      przy dwójce wylzuowałam- u 3 latki codziennie zmiana bielizny ,
      rajstop, bluzki , jeśli poplamione
      młodsza- 10 mies, zwykle cała do przebrania,a le juz w ciągu dnia
      nie przebieram po 1 plamie z zupki
      na noc pajac- jeśli nie ubrudzony, jest na następna noc lub kolejną
      a i tak mam wrazenie ze piorę non stop
      z jednego sie wyleczyłam- z prasowania body, koszulek, spiochow
      ograniczam sie tylko do bluzek i spodenek inaczej wszystkie wieczory
      spedzałabym z żelazkiem w ręku
      • elan-o100 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 12:48
        no to chyba jest troche obsesyjne smile. Siostra mojego meza nie
        zalozy dwa razy nawet spodni czy swetra i tego samego nauczyla juz
        swoja 4 - letnia corke. Paranoja jakas!
        No ale oczywiscie praniem i prasowaniem nie zajmuje sie sama tylko
        moja tesciowa, z ktora mieszkaja.
        Ja pizamke zmieniam malemu co 2, 3 dni, chyba ze zdarzy sie jakis
        wypadek. Spodnie, czy sweterki nosi tez kilka razy. Codziennie
        zmieniam mu bielizne i rajstopki.
        • zaba133 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 29.01.09, 10:23
          oj obsesyjne, a znam to z pobytu dawno temu w Irlandii, byłam au-
          pair i moja irlandzka rodzinka zawsze po calym dniu wrzucala całą
          odziez do ksoza na pranie- łącznie z polarami i jeansami, dla mnie
          to było chore, ale cóż wkładałam do pralki i prasowałam ja......
          nie przeszkadzało im jednak prać wszystkiego razem- np. body
          niemowlęce i brudna ścierka kuchenna+ stare jeansy w których tata-
          głowa rodziny malował drzwi.... hmmm co kraj to obyczaj
    • mniemanologia Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 12:43
      Gdy są brudne lub szmatławe. Najczęściej po 1 dniu wymieniam,
      chociaż piżamy, spodnie, swetry nosi dłużej.
    • adzia_p Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 13:17
      wszystkie rzeczy typu: podkoszulki,koszulki,body,t-shirty,rajstopy
      zazwyczaj po jednym dniu lądują w koszu z brudnymi rzeczami.
      spodnie,bluzy itp czasami wytrzymują dłuzej smile pizamkę zmieniam raz
      na 3-4 dni. staram się,żeby wychodziło jedno,maksymalnie dwa
      ubrankowe prania w tygodniu.
      w okresie zimowym do tego dochodzą prania kurtek,kombinezonu takze
      wychodzi wiecej.
      nie lubie i nie chodzę w brudnych i nieswiezych rzeczach wiec
      dziecku tez tego nie funduję. trzeba prac to piorę mimo duzych
      rahcunkow za prad smile
      • bezak25 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 14:10
        to zależy jak długo młody chodził w danym "stroju" w ciągu dnia: body i koszulki na wierzch - codziennie, rajstopy jeśli tylko na spacer czy na wyjście to kilka razy zakładam. Spodnie też ze dwa, trzy dni nosi, swetry i bluzy jak ubrudzi to piorę. A w piżamce to śpi ok. tygodnia, potem zmieniam na świeżą (chyba, że jakaś niespodzianka nam się trafi to zaraz zmieniam). Mój syn śpi w nocy odkryty, więc nie ma sposobu żeby się spocił.
        Ja też lubię jak młody nosi czyste i świeżo uprane ubranka, ale uważam, że zmienianie CAŁEJ garderoby codziennie dla samej zasady, to przesada. Zaznaczam, ze to ja tak uważam i już.
    • angel-marta Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 15:04
      Body po całym dniu idzie do prania, piżamka, jeśli sie jakoś mega
      nie spoci, albo nie przesiusiawink to kilka dni zakładam, resztę
      rzeczy typu spodnie, bluzy piore jak są brudne. Pościel zmieniam
      małej raz na tydzień.
    • magdek2 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 15:30
      córka ma prawie 4 lata, piżamki 3-4 dni, wszystkie pozostałe rzeczy
      zmieniam codziennie, jedynie sweterki, kurtki, spodnie typu dżinsy
      piorę po 2-3 założeniu
    • an_ni Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 15:42
      po 2-3 zalozeniach pierzecie swetry, spodnie??
      no to macie obsesje albo bardzo brudzace sie dzieci
      bielizna, skarpetki, rajstopy to owszem zmieniam codziennie, pizame
      raz na jakies 5 dni, bluzki wierzchnie jak sie uplamia to drugi raz
      nie zakladam oczywiscie, chyba ze mamy w planie malowanie, gotowanie
      to wybieram jakas znoszona bluzke
      ale mam dla dziecka taki zapas ubranek (i wcale nie ogromny) ze
      robie pranie dzieciecych ciuszkow raz na 10-14 dni akurat na jedno
      pelne pranie
      • asia_i_p Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 19:03
        To nie obsesja tylko soczki i tym podobne, a także twórczość
        plastyczna; a ostatnio doszło stosowanie rękawa jako serwetki
        stołowej i chusteczki do nosa, jeśli nie zaprotestuję w porę wink.
      • gagata10 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 28.01.09, 19:33
        a ja raczej codziennie zmieniam body
        reszte garderoby jesli sie nadaje to jest na nastepny dzien
        ale zadko sie to zdaraz poniewaz Maadzia chodzi do zlobka i wlasnie
        jest na etapie uczenia sie jesc samodzielnie smile
        a normalnie w tyg mam jedna pralke dzieciecych smile
        • ullena2 Re: Jak często pierzecie ubranka dzieciom?? 29.01.09, 10:37
          moje dzieci (synek 5 lat i cora 2 lata) chodza w czystych rzeczach
          codziennie. kiedys gdy moj synek wieczorem oblał sie woda i musial
          sie przebrac a nastepnego dnia dalam mu te same majteczki to zaniosl
          je do kosza z bielizna oswiadczajac ze nie bedzie chodzil
          w "brudnych gaciach" wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja