A to jędza ze mnie.

28.01.09, 14:29
Pojechaliśmy na cztery dni na narty do Szklarskiej.
ponieważ uwielbiam narty, a nasz mały szybko się nauczył i można go
brać na poważne stoki, mój mąż postanowił, w ramach niespodzianki
dla mnie, przedłużyć pobyt o jeden dzień.

Szkoda tylko, że kiedy poszedł to załatwiać w tajemnicy w recepcji,
ja powitałam go rozdarciem się, że gdzie w ogóle polazł i po co i
zostawił mnie na schodach z dzieckiem i sprzętem!!!

A są tu jakieś fanki Szklarskiej?

    • hellious Re: A to jędza ze mnie. 28.01.09, 14:30
      hehe, nie poszlo ci ze zjebkasmile a ja nigdy w gorach nie bylam... sad
    • travka1 Re: A to jędza ze mnie. 28.01.09, 14:58
      sie nigdy nie dre na meza... jak mozna w ogole sie drzec na kogos???
      • broceliande Re: A to jędza ze mnie. 28.01.09, 15:08
        A ja się drę czasem.
        Pred okresem jestem strasznie nabuzowana na przykład.
      • nangaparbat3 Re: A to jędza ze mnie. 28.01.09, 17:27
        >>>jak mozna w ogole sie drzec na kogos???

        Mozna mozna.
        A dzieci najbardziej boja sie tych dorosłych, ktorzy nigdy nie podnoszą glosu.
        Moze mężowie też.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja