broceliande
28.01.09, 14:29
Pojechaliśmy na cztery dni na narty do Szklarskiej.
ponieważ uwielbiam narty, a nasz mały szybko się nauczył i można go
brać na poważne stoki, mój mąż postanowił, w ramach niespodzianki
dla mnie, przedłużyć pobyt o jeden dzień.
Szkoda tylko, że kiedy poszedł to załatwiać w tajemnicy w recepcji,
ja powitałam go rozdarciem się, że gdzie w ogóle polazł i po co i
zostawił mnie na schodach z dzieckiem i sprzętem!!!
A są tu jakieś fanki Szklarskiej?