jakiś ideał...

29.01.09, 15:20
Dawno mnie na forum nie było. Poczytałam sobie dzis wątki lipcowej.
I tak dla draki ten wątek. Lipcowa ma w życiu poukładane, wie co gdzie kiedy i
dlaczego. Super praca, super facet, super życie... Ideał jakiś?
Lipcowa nie wiem na czym Ty jedziesz, ale ja też chcę trochę tegobig_grin
    • orissa Re: jakiś ideał... 29.01.09, 15:21
      A tam ideał. Normalna i tyle.
      • marzeka1 Re: jakiś ideał... 29.01.09, 15:24
        Dla mnie to też normalne, nie znoszę chaosu, bałaganu, ani wokół siebie, ani w
        życiu. Jeśli ma się szczęście i dodatkowo uruchomi tez myślenie przy wyborze
        faceta na życie- to jest spora szansa na dobre, szczęśliwe i poukładane tak, jak
        się chce życie. Źle się wybierze, zlekceważy przestrogi- życie się wali.
      • marysienka44 Re: jakiś ideał... 29.01.09, 15:25
        a tam ideał, jak wszystko opisuje tak prawdomównie jak swój wygląd to ja Ci
        dziękuję za taki ideał. Ja tam co ona pisze dzielę przez dwa i mnożę razy trzy.
    • madameblanka Re: jakiś ideał... 29.01.09, 15:26
      > nie wiem na czym ty jedziesz ale ja też chcę trochę tegobig_grin

      gram waha się 80 - 100 zetasmile

      I juz przestańcie najeżdżać, jak ma tak jak mówi, to tylko gratulować.
      • marysienka44 Re: jakiś ideał... 29.01.09, 15:28
        przepraszam zapomniałam że na forum nie wolno najeżdżać.
        Na forum są Ideały, w realu - nie ma. smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja